Witam! Mam na placu Golfa jak w temacie problem z DPF polega na tym, że filtr zapełnia się normalnie załóżmy że przy trasie praktycznie wartość sadzy nie wzrasta na innych odcinkach powoli rośnie spokojnie można zrobić nawet 500km zanim zacznie próbę wypalania, no i gdy już zaczyna wypalać nie może sobie poradzić z jej zakończeniem, praktycznie filtr już jest wypalony po różnica ciśnienia na obrotach wskazuje na 4hpa ilość sadzy 2-4% lecz i tak wywali błąd zbyt długiego czasu wypalania. Wystarczy wykasować błąd i znowu jest ok do kolejnego wypalania.
Pewnie wyjdzie że mało widziałem, ale zdziwiłem się gdy zauważyłem, że jeden z wężyków czujnika ciśnienia DPF jest nie podpięty (ten za DPF) a otwór w filtrze jest oryginalnie! zaślepiony. Czyli porównuje ciśnienie z przed filtra z ciśnieniem atmosferycznym. Ponoć te modele tak mają.
Zastanawiam, się czy może nie kończy tego wypalania (a przypadku takiego jeszcze nie miałem) dlatego, że ma opór na pozostałej części układu wydechowego i mimo wypalenie ta część składowa różnicy ciśnienia względem atmosferycznego nie pozwala sterownikowi stwierdzić, że filtr został już prawidłowo wypalony.
Ktoś może coś walczył już?
Pozdrawiam!
Pewnie wyjdzie że mało widziałem, ale zdziwiłem się gdy zauważyłem, że jeden z wężyków czujnika ciśnienia DPF jest nie podpięty (ten za DPF) a otwór w filtrze jest oryginalnie! zaślepiony. Czyli porównuje ciśnienie z przed filtra z ciśnieniem atmosferycznym. Ponoć te modele tak mają.
Zastanawiam, się czy może nie kończy tego wypalania (a przypadku takiego jeszcze nie miałem) dlatego, że ma opór na pozostałej części układu wydechowego i mimo wypalenie ta część składowa różnicy ciśnienia względem atmosferycznego nie pozwala sterownikowi stwierdzić, że filtr został już prawidłowo wypalony.
Ktoś może coś walczył już?
Pozdrawiam!