Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się

wagnerosss 26 May 2021 09:25 3348 56
e-mierniki
  • #1
    wagnerosss
    Level 10  
    Witam wszystkich,

    Temat niedziałającej zmywarki jest przez wielu użytkowników poruszany na tym forum. Zdążyłem kilka podobnych tematów przeczytać dotyczący zmywarek Bosch i Siemens. Poniżej zamieszczam opis tego, co zrobiłem i zauważyłem. Zmywarkę kupiłem jako uszkodzoną z informacją, że się uruchamia, ale pokazuje błąd E01. Nie mogłem tego sprawdzić, ponieważ właściciel wyjął płytkę na dole zmywarki i zaniósł do serwisu Siemensa. Tam stwierdzili, że płytka jest uszkodzona i trzeba ją wymienić. Jak już w domu wszystko podłączyłem, to okazało się, że zmywarka nie daje żadnych oznak życia i tu zaczyna się zabawa :D

    Objawy
    Po podłączeniu przewodu zasilającego zmywarka nie reaguje na próbę uruchomienia poprzez włącznik (dotykowy przycisk na panelu sterowania). Brak jakichkolwiek dźwięków dochodzących z płytki mocy na dole zmywarki.

    Pomiary
    Czytając wiele tematów na temat braku zasilania na płytce, najczęstszym jego powodem jest uszkodzony układ TNY276GN (kontroler przetwornicy). Pomierzyłem sam układ, jak i elementy wokół niego. Wszystkie diody są raczej sprawne (mają spadek napięcia około 0.6V), termistor NTC22 ma 24Ω (około), bezpiecznik na płytce przewodzi, brak zwarcia pomiędzy drenem i źródłem na układzie TNY276GN. Nie wykryłem też zwarcia na zasilaniu mikrokontrolera STM32. Przy okazji zmierzyłem rezystancję grzałki przy pompie i grzałki w systemie Zeolith. Obie mają około 36Ω.

    W dalszym etapie podłączyłem zasilanie i zacząłem mierzyć napięcia na jej dolnej części (wolałem podłączyć przewody przez obudowę, żeby niczego nie pomylić). Być może to jest istotne: wszystkie przewody podłączone, ale płytka na zewnątrz zmywarki. W sumie żadnego styku lub czujnika otwarcia chyba tam nie ma, ale może to ważny punktu. Mając dostęp do dolnej części mogłem zmierzyć napięcie na mikrokontrolerze i na nóżkach TNY276GN.

    Moje obserwacje.
    Mam 0V na zasilaniu uC z pojawiającym się niewielkim napięciem na bardzo krótki czas (poniżej 1V) w równych odstępach czasowych (około 2 sekund). Przeczytałem datasheet układu TNY276GN i może to być spowodowane auto-restartem układu (pasuje ten czas zwłoki około 2.5 sekundy).

    Następnie odłączyłem wszystkie kable, zasiliłem płytkę i przystąpiłem do dalszego mierzenia już poza swoją plastikową obudową. Duży elektrolit koło TNY276GN ma 337V, mniejszy elektrolit 13.5V, napięcie na pinie UV/EN 6.4V (sugeruje, że układ jest zasilany na pierwszym pinie). Brak spadków napięcia na UB/EN, co sugerowałoby auto-restart (moim zdaniem). Napięcie na elektrolicie po drugiej stronie transformatora 15V. Tym razem brak jakichkolwiek oznak próby uruchomienia na zasilaniu mikroprocesora, po prostu stałe 0V. Napięcie na sterownikach FBS50550AB: Vb 16-18V (powoli zmieniające wartość), Vcc 0V.

    Pozostaje mi jeszcze zmierzyć napięcie na module sterowania jak jest podłączony (powinno być 15V). Moduł jest zasilany z dodatkowej płytki widocznej na zdjęciach poniżej.

    Czy macie może jeszcze jakieś sugestie, gdzie szukać przyczyny braku zasilania? Czy jest możliwe, że napięcie na uC pojawia się dopiero wtedy, gdy wszystkie przewody są podłączone i wszystkie obwody, które powinny być zamknięte lub otwarte są we właściwej pozycji ?

    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się

    Pozdrawiam,
    wgrs33
  • e-mierniki
  • #2
    TONI_2003
    Moderator
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
  • #3
    wagnerosss
    Level 10  
    TONI_2003 wrote:
    .

    Dzięki za zaznaczenie zasilania.

    Tu też mierzyłem, brak napięcia na wejściu scalaka MP2357. Przed nim jest rezystor 1R (wartość zmierzona, taka sama, połączenie jest). Za nic nie mogę ustalić gdzie znajduje się źródło tego zasilania (same tranzystory wokoło). W każdym razie zasila ono także LEDy poprzez dwa rezystory 10R (widać je po lewej stronie tuż pod złączem do dodatkowej płytki), czarny przekaźnik Panasonic oraz biały Schrack. Druga linia zasilająca dotyczy zasilania logiki sterowników FSB50550AB oraz cewek pomarańczowych przekaźników Schrack. Podejrzewam, że obie linie powinny mieć napięcie 12V (napięcia cewek na to wskazują).
    Co ciekawe napięcie wychodzące z transformatora sterowanego przez TNY276GN jest przeznaczone tylko dla modułu kontroli (tu już zmierzone, brak zwarcia na linii zasilania drugiego sterownika). Linia ta ma 15V (zmierzone) i jest odseparowana galwanicznie od reszty układów. Stąd prawdopodobnie optoscalaki na małej płytce do komunikacji z układem. Używane tam jest jedynie złącze 5-pinowe, z czego 4 są wykorzystywane: 2 na zasilanie, 2 na komunikację.

    Co odkryłem przed chwilą: dziwne pady pod złączem zasilającym. Widział ktoś z Was może coś takiego? Wtyczka nie ma żadnych elementów przewodzących na zewnątrz, więc jaki może być cel? Jeden pin idzie do tranzystora koło przekaźników, drugi do uC przez rezystor 10R, a trzeci do tranzystora (sterowanego chyba przez uC), który następnie podłączony jest do linii zasilającej SEN013DG (drugi scalak to EEPROM). Zaznaczyłem kolorem zielonym połączenie spod wtyczki do tranzystora i dalej czerwonym do SEN013DG.

    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
  • #4
    Telo
    Service technician RTV
    Witam

    Nie są to przypadkiem piny do programowania modułu?
    Nie masz zwarcia na zasilaniu procesora zmierz jeszcze raz jaka tam masz rezystancję?
  • #5
    wagnerosss
    Level 10  
    Telo wrote:
    Nie są to przypadkiem piny do programowania modułu? Nie masz zwarcia na zasilaniu procesora zmierz jeszcze raz jaka tam masz rezystancję?
    Złącze do programowania znajduje sie raczej na dole płytki na ostatnim zdjęciu. Co do rezystancji na zasilaniu: na wejściu scalaka jest około 28.5kΩ, a na wyjściu 1.5kΩ (mierzone w stosunku do masy układu). Te 1.5K wydaje sie zbyt małe, ale przy zasilaniu 3V3 daje max 2.2mA. Ciężko to uznać za zwarcie. Mnie bardziej zastanawia czemu nie ma zasilania 12V na wejściu scalaka. Jest po prostu 0V

    Ktoś się tutaj orientuje jak wygląda generowanie poszczególnych napięć, skoro po stronie wtórnej transformatora generowane jest tylko 15V? Do tego jest zupełnie odseparowane od reszty zasilania.

    EDIT: Podłączyłem do płytki tylko przewód od modułu sterowania. Uruchomił się, pokazał logo, a później wspomniany błąd E01. Nic dziwnego, w końcu procek na płytce nadal nie ma zasilania. To, co istotne to wyświetlacz migotał, czyli problem ze stabilnym poziomem napięcia. Powoli myślę, że ten TNY276GN jest to wymiany jednak.
  • e-mierniki
  • #6
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Co odkryłem przed chwilą: dziwne pady pod złączem zasilającym. Widział ktoś z Was może coś takiego? Wtyczka nie ma żadnych elementów przewodzących na zewnątrz, więc jaki może być cel?

    Cel jest prosty - pomiar temperatury przewodu zasilającego. Nawet jest do tego przydzielony kod błędu.
    wagnerosss wrote:
    EDIT: Podłączyłem do płytki tylko przewód od modułu sterowania. Uruchomił się, pokazał logo, a później wspomniany błąd E01. Nic dziwnego, w końcu procek na płytce nadal nie ma zasilania. To, co istotne to wyświetlacz migotał, czyli problem ze stabilnym poziomem napięcia. Powoli myślę, że ten TNY276GN jest to wymiany jednak.

    Ten TNY276GN jest sprawny - zostaw go w spokoju.
    TONI_2003 na zdjęciu zaznaczył Ci układ "zasilacza 3,3V". Problem w tym, iż nie pojawi się tam napięcie, dopóty, dopóki
    w układzie będzie zawyżony pobór prądu. A gdzie On występuję? W dowolnym miejscu modułu, więc miłego szukania życzę.
    Może być obciążony dowolny PIN procesora, tranzystor czy dioda. Może być uszkodzone oprogramowanie - z pustym procesorem, będziemy mieli ten sam efekt.
  • #7
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:

    TONI_2003 na zdjęciu zaznaczył Ci układ "zasilacza 3,3V". Problem w tym, iż nie pojawi się tam napięcie, dopóty, dopóki
    w układzie będzie zawyżony pobór prądu. A gdzie On występuję? W dowolnym miejscu modułu, więc miłego szukania życzę.
    Może być obciążony dowolny PIN procesora, tranzystor czy dioda. Może być uszkodzone oprogramowanie - z pustym procesorem, będziemy mieli ten sam efekt.

    Masz na myśli, że nie pojawia się napięcie na wejściu czy wyjściu? Przede wszystkim nie ma zasilania na wejściu stabilizatora 3.3V, więc na razie błąd procka pomijam. Mogę zawsze wylutować rezystor 1R na wejściu stabilizatora i sprawdzić czy cokolwiek się zmieni.
    Skąd pochodzi w takim razie zasilanie dla przekaźników, jeśli nie jest generowane przez TNY?
  • #8
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Masz na myśli, że nie pojawia się napięcie na wejściu czy wyjściu?

    To nie ma znaczenia czy na wejściu czy wyjściu bo ani napięcie Ci nie wchodzi ani nie wychodzi
    a wylutowanie rezystora nic nie da. Gdyby ów rezystor 1Ω był uszkodzony, to zmieniłoby postać rzeczy ale tak nie jest.
    Uszkodzona przetwornica DC/DC 3,3V = uszkodzony procesor.
    Jak posiedzisz tyle miesięcy nieprzespanych nocy co ja, to zrozumiesz jak to działa.
    BSH stosuje niekonwencjonalne elektroniki, podobnie jak Miele. Tu nic nie jest proste i oczywiste.
    Proste jest wtedy jak paluchem się wskaże "gotowca". W tych elektronikach jeszcze nigdy nie wymieniałem TNY,
    nawet gdy zmywarka była po burzy czy przepięciu, układ nie ulegał zniszczeniu a dla odmiany procesor wręcz notorycznie.
    W nowszej wersji modułu gdzie doszło do przepięcia, TNY był cały i zdrowy a uszkodziło stabilizator 3,3V - stabilizator 3 pinowy.
  • #9
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    Uszkodzona przetwornica DC/DC 3,3V = uszkodzony procesor.

    Z tym jestem w stanie się zgodzić.

    Piotr2608 wrote:
    To nie ma znaczenia czy na wejściu czy wyjściu bo ani napięcie Ci nie wchodzi ani nie wychodzi
    a wylutowanie rezystora nic nie da. Gdyby ów rezystor 1Ω był uszkodzony, to zmieniłoby postać rzeczy ale tak nie jest.

    Jeśli nie ma napięcia na wejściu, to ciężko jednoznacznie stwierdzić, że ta przetwornica 3v3 padła. Oczywiście tu też możesz mieć rację, biorąc pod uwagę Twoje doświadczenie z tymi płytkami. Łatwo to sprawdzić: wylutuję na wejściu tlrezystor 1R i na wyjściu ferryt. Podam 12V na wejście i zobaczę co się wydarzy. Później mogę oddzielnie sprawdzić zasilanie na linii 3v3 czy procek robi zwarcie.

    Mimo wszystko nie daje mi spokoju fakt, że nie ma tam żadnego napięcia, poza tym, które generuje TNY za transformatorem i tym dziwnym 13.5V. Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć mi skąd bierze się te 13.5V i czy ono właśnie powinno być źródłem zasilania wspomnianej przetwornicy 3v3?
  • #10
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Podam 12V na wejście i zobaczę co się wydarzy. Później mogę oddzielnie sprawdzić zasilanie na linii 3v3 czy procek robi zwarcie.

    Dobre. Jak podasz napięcie na sztywno, ominiesz system kontroli napięcia. Teraz to życzę szczęścia x2.
    wagnerosss wrote:
    Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć mi skąd bierze się te 13.5V

    To akurat najprostsze w tym module. To jest jedno jedyne napięcie "produkowane" z przetwornicy niskiego napięcia TNY.
    Po podłączeniu modułu do prądu, to napięcie jest tam zawsze - no chyba, że mamy uszkodzony tor zasilania od strony
    pierwotnej zasilacza. Są przypadki, że i to napięcie będzie blokowane przez uszkodzenie jakiegoś elementu w układzie.

    Elektronikę się naprawia a nie eksperymentuje, tam na krótko, tu zworka i myśl a może zadziała,
    potem bumm i zmywarka na złom bo nowy moduł 750PLN a używanego nie ma.
    Sporo osób można odwiedzić na Powązkach co myśleli - a podłączę na krótko (...) i podłączyli.
    Lwia część modułów jakie dostaje do naprawy, to wymieniony układ kluczujący TNYxxx i kondensatory. Żeby było śmiesznie, b. dobrej jakości elementy, są
    wymienianie na elementy III kategorii a moduł jak nie działał tak nie działa.
  • #11
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    Dobre. Jak podasz napięcie na sztywno, ominiesz system kontroli napięcia. Teraz to życzę szczęścia x2

    Napisałem wcześniej, że odseparuję też przetwornicę z obu stron, więc zgadza się, że ominę system kontroli. Mogę dodać na wyjściu rezystor, żeby zasymulować obciążenie. Może tego nie napisałem, ale nie zamierzam zasilać płytki z sieci, tylko chcę sprawdzić samą przetwornicę.
    Piotr2608 wrote:
    Elektronikę się naprawia a nie eksperymentuje, tam na krótko, tu zworka i myśl a może zadziała,
    potem bumm i zmywarka na złom bo nowy moduł 750PLN a używanego nie ma.

    Skończyłem studia z elektroniki i systemów wbudowanych, więc wiem co się robi z elektroniką. Zgodzę się z tym, że należy zachować pełną ostrożność.
    Po dłuższym namyśle mam des inne punkty do sprawdzenia. Podobno te mikrokontrolery STM32P mimo bycia jakimś rozwiązaniem customowym, odpowiadają po SWD jak któraś z serii STM32F3. Jak procek skomunikuje się poprawnie, to będzie można dalej coś kombinować z tą płytką.
    Piotr2608 wrote:
    To jest jedno jedyne napięcie "produkowane" z przetwornicy niskiego napięcia TNY.

    Czyli w przypadku pozostałego zasilania będę musiał rozrysować schemat. Robiłem już tak w przypadku 4warstwowych płytek, to dwie warstwy nie będą bardzo trudne. Jedynie czasochłonne.
  • #12
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Napisałem wcześniej, że odseparuję też przetwornicę z obu stron, więc zgadza się, że ominę system kontroli.
    ... i pozbędziesz się sygnału startu w przetwornicy. Zauważ, że do tej przetwornicy nie dochodzą tylko trzy ścieżki: wejście, wyjście i masa. Nie obraź się ale studia Ci tutaj nie pomogą ani rysowanie płytek, jeżeli brakuje Ci "tego czegoś". Popatrz chłodnym okiem (to jest przykład).

    STM ma określony pobór prądu, chroniony oprogramowaniem, niech będzie to 50mA. Nie zaprogramowany procesor też powoduje martwicę w układzie. Powyżej tego poboru układ wyłączy zasilanie. Ty chcesz mu podać napięcie, którego nie wyłączy. Czyli według pomiarów będzie OK., a w rzeczywistości będzie uszkodzony. Start przetwornicy DC/DC 3,3V to wypadkowa kontroli całego układu sterowania. Jeżeli wszystko jest w układzie w porządku, przetwornica startuje z kopyta. I jeszcze jedno:
    wagnerosss wrote:
    Złącze do programowania znajduje sie raczej na dole płytki na ostatnim zdjęciu.
    Złącze programowania znajduje się na górze płytki (lewy górny róg) i jest 3 pinowe Tx, Rx i Masa.
  • #13
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    ... i pozbędziesz się sygnału startu w przetwornicy.
    Tak, czytałem datasheet, jest tam sygnał EN. Nie jest to problem, żeby to obejść.
    Piotr2608 wrote:
    Powyżej tego poboru układ wyłączy zasilanie. Ty chcesz mu podać napięcie, którego nie wyłączy.
    System nie będzie miał za dużo do gadania, jeśli nic poza przetwornicą 3V3 nie będzie zasilone. Jeśli ani napięcie wejściowe ani napięcie wyjściowe nie będzie widoczne nigdzie indziej jak w przy przetwornicy, to gdzie jest problem, o którym wciąż piszesz?

    Jeśli uC jest sprawne, reszta to tylko układy wykonawcze, którego można wymienić, ale to już dotyczy sprawdzenia samego procesora poprzez programator ST-link.
    Piotr2608 wrote:
    Nie obraź się, ale studia Ci tutaj nie pomogą ani rysowanie płytek, jeżeli brakuje Ci "tego czegoś".

    Myślę, że ani ten ani Twój poprzedni komentarz nie wnosi tu nic do tego tematu. Myślę, że dużo ważniejsze jest tutaj to, ze mam chęć zrozumienia problemu, chcę się podjąć próby naprawy tego sprzętu i dać możliwość dostępu do tej wiedzy innym, którzy kiedyś spotkają sie z podobnym problem co ja. Także wolałbym podyskutować jak należy poszczególne elementy przetestować poprawnie, niż czytać komentarze typu "źle", "powodzenia x2" czy "trzeba mieć «to coś»". Mało w tym jest po prostu merytorycznej wiedzy.
    :arrow: Poprawiłem TONI_2003
  • #14
    Telo
    Service technician RTV
    Witam

    Obserwuję ten temat i widzę ,że kolega nie rozumie o co koledze Piotrowi chodzi , jest coś takiego jak określony układ obwód elektryczny ma swój pobór prądu , jeżeli chcesz już robić takie eksperymenty to podłącz zasilanie do procesora ale z zasilacza regulowanego który ma regulację prądu , można potem oscyloskopem zmierzyć czy procesor pracuje ale raczej jest uszkodzony.
  • #15
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Mysle, ze ani ten ani Twoj poprzedni komentarz nie wnosi tu nic do tego tematu. Mysle, ze duzo wazniejsze jest tutaj to, ze mam chec zrozumienia problemu, chce sie podjac proby naprawy tego sprzetu i dac mozliwosc dostepu do tej wiedzy innym, ktorze kiedys spotkaja sie z podobnym problem co ja.
    Wnosi i to bardzo dużo. Powtarzam - wszystko to układ naczyń powiązanych. Nie rozumiesz prostej rzeczy, że uszkodzenie tego typu o tych właśnie objawach, ma nieskończenie wiele przyczyn. Na siłę zamiast naprawić moduł, zajmujesz się "druciarstwem". Może od razu omiń co się da.

    Mało tego, po każdej wymianie elementu "X", tak naprawdę moduł musisz sprawdzić w zmywarce, gdyż układ czeka na kolejne sygnały sterujące. Nie ma jednego jedynego rozwiązania tego problemu. Prawie każdy element na tym module może być uznany za podejrzanego i każda przelotka może być uznana za podejrzaną. Najciekawsze w tej historii jest to, że moduł zanim trafił do serwisu to jeszcze żył, a po wizycie umarł.
    wagnerosss wrote:
    Także wolałbym podyskutować jak należy poszczególne elementy przetestować poprawnie, niż czytać komentarze typu "źle", "powodzenia x2" czy "trzeba mieć «to coś»". Mało w tym jest po prostu merytorycznej wiedzy.

    A jak sprawdza się "podejrzane" elementy? Miernikiem a pomiaru dokonuje się po wylutowaniu elementu. Po co Ci ta merytoryczna wiedza? Tu potrzebna jest praktyka i podstawy działania układów lub zabawa po omacku - wymiana sztuka za sztuką, gdyż pewnych elementów nie sposób jednoznacznie sprawdzić.
    Masz ograniczone pole swojej wiedzy, szukasz problemów według teoretycznych schematów, bo tak Cię nauczono. Uparłeś się, że musisz sprawdzić tą przetwornicę DC/DC. Powtarzam, jeśli rezystor 1Ω jest sprawny to i przetwornica jest sprawna.
  • #16
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    Powtarzam, jeśli rezystor 1Ω jest sprawny to i przetwornica jest sprawna.

    Piotr2608 wrote:
    Gdyby ów rezystor 1Ω był uszkodzony, to zmieniłoby postać rzeczy ale tak nie jest.
    Uszkodzona przetwornica DC/DC 3,3V = uszkodzony procesor.

    Ok, moj blad, Stwierdzilem, ze wg Ciebie uszkodzony procek jest faktem, stad chcialem te elementy przetestowac.

    Piotr2608 wrote:
    Wnosi i to bardzo dużo. Powtarzam - wszystko to układ naczyń powiązanych. Nie rozumiesz prostej rzeczy, że uszkodzenie tego typu o tych właśnie objawach, ma nieskończenie wiele przyczyn. Na siłę zamiast naprawić moduł, zajmujesz się "druciarstwem". Może od razu omiń co się da.

    Na prawde nie widze celu w obrazaniu sie. Jesli uwazasz, ze czegos nie rozumiem, to po prostu wyjasni to, jesli ta wiedza nie jest tajemna. W najgorszym przypadku dla mnie rozrysuje sobie schemat calej plytki. Majac schemat nie bede musial szukac totalnie po omacku.

    Piotr2608 wrote:
    A jak sprawdza się "podejrzane" elementy? Miernikiem a pomiaru dokonuje się po wylutowaniu elementu. Po co Ci ta merytoryczna wiedza? Tu potrzebna jest praktyka i podstawy działania układów lub zabawa po omacku - wymiana sztuka za sztuką, gdyż pewnych elementów nie sposób jednoznacznie sprawdzić.

    Praktyka niesamowicie pomaga, zdecydowanie. Jest co prawda oparta na statystyce elementow, ktore najczesniej padaja, co najczesniej pomaga znalezc uszkdzony element. Ale z Twojej praktyki wynika chwilowo, ze to moze byc cokolwiek. Wiec co z taka informacja mam zrobic? Nie naprawiam zawodowo sprzetu, wiec nie bede mial takiego doswiadczenia jak Ty i inni uzytkownicy tego forum, ale projektuje obwody elektroniczne, mam do czynienia ze schematami, wiec na tej podstawie jestem w stanie wylonic potencjalne miejsce uszkodzenia. Zrozumialem juz kwestie przetwornicy i procka. Jest duza szansa, ze masz racje. 1R rzeczywiscie powinien sie uszkodzic.

    Wracajac jeszcze do TNY i migotania przedniego panelu. Plytka mocy zasilona, podlaczony do niej tylko ten przedni panel. Skad moze wynikac brak stabilnego napiecia? Po stronie pierwotnej mamy duzy kondensator z napieciem okolo 337V, TNY ktory steruje wewnatrz wbudowanym tranzystorem podlaczonym do transformatora i ta czesc wygenerowana przez TNY: 13.5V (musze chyba rozpisac ten fragment zasilania). TNY posiada funkcje auto-restart, aktywujaca sie co 2.5 sekundy w razie zbyt duzego poboru pradu, zbyt niskiego napiecia i chyba czegos jeszcze. Po stronie wtornej mamy tylko diode i kondensator, ktory dodatkowo filtruje napiecie podawane do przedniego panelu. Gdyby ten modul byl zbyt duzym obciazeniem dla strony wtornej, to powinnismy po jego pierwotnej stronie zauwazyc spadek napiecia, co, moim zdaniem, powinno wywolac jakichs reset TNY (na 2.5 sekundy?). W trakcie tego migotania ekran nie zaczyna zanikac ani nie widac cyklicznych rozswietlen (co mogloby wtedy wskazywac na auto-restart 2.5s). Czy ten brak stabilizacji moze tez wynikac z samego bledu TNY czy tak, jak mowicie jedynie ze zlego balansu poboru pradu przez cala plytke?
    Po odlaczeniu plytki mocy od sieci, panel swiecil sie jeszcze kilka dobrych sekund (i chyba przestal wtedy migotac, nie sprawdzalem kolejny raz). Podejrzewam, ze to ten duzy kondensator po stronie pierwotnej podtrzymywal jeszcze chwile zasilanie. Przy samym zalaczaniu panelu tez nie migotal od razu, tylko po chwili.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Piotr2608 wrote:
    Nie jest zasilony - moduł obsługi potrzebuje dwóch napięć: 13,5V oraz 3,3V. Jest też szyna komunikacji danych pomiędzy
    procesorami: najprawdopodobniej Motorola w module obsługi oraz STM w module mocy.

    To akurat sprawdzilem. Miedzy modulami sa tylko 4 przewody: dwa zasilania (ida wprost ze strony wtornej transformatora) i dwa prawdopodobnie do komunikacji. Zdecydowanie tak jest, jak mowisz z prockami: Motorala + STM. Panel swieci sie, pojawia sie logo, pojawia sie nawet info o bledzie, wiec Motorola musi dostawac 3v3, skoro byla w stanie cos wydrukowac na wyswietlaczach.
  • #17
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Wracajac jeszcze do TNY i migotania przedniego panelu. Plytka mocy zasilona, podlaczony do niej tylko ten przedni panel. Skad moze wynikac brak stabilnego napiecia?

    Nie jest zasilony - moduł obsługi potrzebuje dwóch napięć: 13,5V oraz 3,3V. Jest też szyna komunikacji danych pomiędzy
    procesorami: najprawdopodobniej Motorola w module obsługi oraz STM w module mocy. Jeżeli napięcie na kondensatorze jest
    stabilne to i TNY jest sprawny. Jeżeli napięcie nie jest stabilne to problemy zaczynają się mnożyć jak grzyby po deszczu, bo:
    mamy problem z nadmiernym obciążeniem napięcia 13,5V oraz totalny brak napięcia 3,3V.
    Powodem np. może być jeden z układów IGBT co wskazywałoby na błąd E01 - nie jest to oczywiście diagnoza lecz przypuszczenie.
    Jako ciekawostkę mogę dodać iż procesor nawet kontroluje napięcie 230V po załączeniu się przekaźników od pomp czy grzałek lub grzałki.
    Jeżeli po załączeniu się przekaźnika, µC wykryje spadek napięcia lub brak napięcia na stykach wyjściowych przekaźnika czyli od strony odbiornika w przypadku grzałki pojawi się np. błąd E02.
  • #18
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    Powodem np. może być jeden z układów IGBT co wskazywałoby na błąd E01 - nie jest to oczywiście diagnoza lecz przypuszczenie.

    O ktorych IGBT mowisz? Czym one steruja?

    Piotr2608 wrote:
    Jeżeli po załączeniu się przekaźnika, µC wykryje spadek napięcia lub brak napięcia na stykach wyjściowych przekaźnika czyli od strony odbiornika w przypadku grzałki pojawi się np. błąd E02.

    To rzeczywiscie wazna informacja, ale ten niezasilony chwilow uC musialby dzialac i cos wysylac do modulu kontroli.
  • #19
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    wiec Motorola musi dostawac 3v3, skoro byla w stanie cos wydrukowac na wyswietlaczach.

    Nie, nie jest tak. Na płytce panelu obsługi jest stabilizator i jeśli jest tam Motorola to zasilana jest napięciem 5V.
    Jak popatrzymy na moduł mocy, lewy górny bok mamy złącza - dwa złącza 4 PIN.
    Jeżeli w panelu obsługi jest Motorola, Twój wyświetlacz podłączony jest pod te dolne złącze a wtedy mamy:
    - 13,5V
    - komunikacja danych (wyjście)
    - komunikacja danych (wejście)
    - masa

    wagnerosss wrote:
    O ktorych IGBT mowisz? Czym one steruja?

    Te dwa prostokątne układy obok siebie - to inwertery, sterują pompami, myjącą i odpływową.
  • #20
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    eżeli napięcie nie jest stabilne to problemy zaczynają się mnożyć jak grzyby po deszczu, bo: mamy problem z nadmiernym obciążeniem napięcia 13,5V oraz totalny brak napięcia 3,3V.
    To by moglo ewentualnie wyjasnic ustanie migotania po wylaczeniu zasilania sieciowego. Jeden z elementow, ktory jest zasilony z sieci posrednio, przestaje ociazac linie 13.5V, wiec napiecie stabilizuje sie. Chyba zrobie jeszcze jeden taki test, zeby upewnic sie co do tego ustania migotania ekranu.
    Piotr2608 wrote:
    Te dwa prostokątne układy obok siebie - to inwertery, sterują pompami, myjącą i odpływową.
    Zaczyna miec to sens. Bez podlaczonych przewodow pomp itd, inwertery (jesli uszkodzony/e) obciazaja w mnieszy sposob linie 13.5V. Wtedy widac migotanie na ekranie. Jesli zas podlaczy sie wszystkie przewody, obciazenie linii 13.5V jest zbyt duze i nawet modul kotroli nie startuje. Moze to miec sens?
    Piotr2608 wrote:
    Nie, nie jest tak. Na płytce panelu obsługi jest stabilizator i jeśli jest tam Motorola to zasilana jest napięciem 5V. Jak popatrzymy na moduł mocy, lewy górny bok mamy złącza - dwa złącza 4 PIN.
    Jeżeli w panelu obsługi jest Motorola, Twój wyświetlacz podłączony jest pod te dolne złącze a wtedy mamy:
    - 13,5V
    - komunikacja danych (wyjście)
    - komunikacja danych (wejście)
    - masa

    Ok, nie sprawdzałem jakim napięciem zasilana jest Motorola. Podejrzewam, ze powinna miec ustawiony BOD (brown out detector), jesli zostanie zasilona zbyt niskim napiecie w razie czego. Co do zlacza pomiedzy modulami, to jest ono na tej dodatkowej plytce. Dokladnie ma 5 pinow, ale tylko 4 sa wykoryzystywane. Nie bede klocil sie co do wartosci napiecia, bo moze powinna byc 13.5V (a raczej nie jest w chwili obecnej na mojej plytce), ale z cala pewnoscia pochodzi ze strony wtornej transformatora. Ciekawe rozwiazanie swoja droga na wykorzystanie przetwornicy w roli generatora zasilania po obu stronach transformatora i jednoczesnie w pewnym sensie stworzenia izolacji galwanicznej pomiedzy modulami.
    Telo wrote:
    Obserwuję ten temat i widzę ,że kolega nie rozumie o co koledze Piotrowi chodzi , jest coś takiego jak określony układ obwód elektryczny ma swój pobór prądu, jeżeli chcesz już robić takie eksperymenty to podłącz zasilanie do procesora, ale z zasilacza regulowanego który ma regulację prądu , można potem oscyloskopem zmierzyć czy procesor pracuje ale raczej jest uszkodzony.
    To jest dla mnie raczej zrozumiale. Uklad potrzebuje odpowiedniego obciazenia, zeby uruchomic sie. W przypadku zbyt duzego lub zbyt malego poboru, odpowiednie elementy systemu zasilania wylacza sie. Jak kazda wspolczesna elektronika bedzie posiadala prawdopodobnie zabezpieczenia software'owe w postaci monitorowania poboru pradu, stanu pinow itd. oraz zabezpieczenia hardware'owe w formie odpowiednich kombinacji tranzystorow lub ukladow monitorujacych, ktore przy odpowiednich kondycjach napiecia/pradu wlacza lub nie zasilanie lub jego poszczegolne obwody. Jesli zle to rozumiem, to prosze poprawcie mnie.
  • #21
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Dokladnie ma 5 pinow, ale tylko 4 sa wykoryzystywane.

    A możesz z łaski swojej pokazać mi tu ten piąty PIN.

    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się

    ... bo mówiłem o tych złączach.
    Odpowiednik tych dwóch złącz znajdować się może na tym nowym wynalazku BSH
    w postaci tego nowego modułu. Dla nas ważniejszy jest sam moduł mocy bez "bonusa".
  • #22
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    A możesz z łaski swojej pokazać mi tu ten piąty PIN
    To nie ta płytka. Złącze X28 wchodzi zasilanie zza transformatora (biały przewód).
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
    Dwa złącza, które pokazałeś. Dolne jest niewykorzystywane (widać nawet brak śladów), a górne wykorzystane są tylko 3 dolne piny. Ten na samej górze ma 13.5V, zgadza sie? Chyba tam nawet było to 13.5V.
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
    Piotr2608 wrote:
    Dla nas ważniejszy jest sam moduł mocy bez "bonusu".
    Bez tego bonusu, płytki mogą mieć trochę trudności w komunikacji. Z reszta, widać tam sporo opto układów, wiec pewnie komunikacja tez jest pewnie izolowana. Ma to sens. Jak cos pójdzie nie tak na module mocy, to przynajmniej drugi panel ma szanse sie uchronić.
    wagnerosss wrote:
    Dokładnie ma 5 pinów, ale tylko 4 są wykorzystywane.

    Gdyby ktoś sie dopatrzył lutowania tutaj: to tak, lutowałem to. Zauważyłem diodę, która oderwała sie ze ścieżki (stad ten wielki glut pomiędzy rezystorem i nóżka diody). Pozostałe elementy polutowałem zapobiegawczo. Zwarć nie ma, polaczenia są tam, gdzie powinny. Będę miał chwile, to to poprawie, żeby tak nie rzucało się w oczy.

    Z innej beczki: te trzy niebieskie kondensatory w szeregu na dole po prawej (koło bezpiecznika), mogą mieć jakiś związek z problemem z zasilaniem?
    :arrow: Poprawiłem TONI_2003

    Dodano po 7 [godziny] 46 [minuty]:

    Sprawdziłem co kryje się za 3-przewodowym złączem, które podłączone jest w miejsce starego złącza do modułu kontrolnego (wcześniej wskazanego przez Piotr2608). Otóż trafiłem na moduł bezprzewodowy. Żadne inne przewody tam nie są podłączone, więc obstawiałbym dwie linie VCC/GND oraz jedna do komunikacji (UART dwukierunkowy może?). Fotki poniżej.
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się
  • #23
    lenny67
    Level 16  
    Mam taki moduł (bardzo podobny do tego z foto - o jeden pomarańczowy przekaźnik mniej) z uszkodzonym procesorem, gdyby przydał się autorowi postu jako dawca części, to mogę wysłać ( leży u mnie ze dwa lata i o ile pamiętam, to było brak 3,3V albo było zaniżone poniżej 1 V).
  • #24
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Sprawdziłem co kryje się za 3-przewodowym złączem, które podłączone jest w miejsce starego złącza do modułu kontrolnego (wcześniej wskazanego przez Piotr2608). Otóż trafiłem na moduł bezprzewodowy. Żadne inne przewody tam nie są podłączone, więc obstawiałbym dwie linie VCC/GND oraz jedna do komunikacji (UART dwukierunkowy może?). Fotki poniżej.

    Czyli jest to co opisywałem powyżej z tymże, w tej wersji zmywarki mamy moduł Wi-Fi przez którego BSH również
    może zaprogramować moduł. Taka wypasiona zmywarka Siemens. Tu też może być diabeł pogrzebany i brak startu procesora
    a co za tym idzie brak 3,3V. Komunikacja procesora odbywa się: moduł mocy-moduł obsługi oraz moduł mocy-moduł Wi-Fi.
    lenny67 wrote:
    Mam taki moduł (bardzo podobny do tego z foto - o jeden pomarańczowy przekaźnik mniej) z uszkodzonym procesorem, gdyby przydał się autorowi postu jako dawca części, to mogę wysłać ( leży u mnie ze dwa lata i o ile pamiętam, to było brak 3,3V albo było zaniżone poniżej 1 V).

    Szkoda tego modułu na części. Można bez problemu przywrócić go do życia, tak samo jak moduł autora tematu.
    Jako dawcę części wykorzystuje się sprawny moduł a nie uszkodzony - człowiek się zapętla w naprawie a nie przesuwa się do przodu.
    Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że moduł autora tematu to jedna z bardziej rozbudowanych wersji modułu.

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że po naprawie takiego modułu, jeśli ktoś napiszę, że wymienił to i to i moduł zadziałał, lwia część "samonaprawiaczy" zacznie jeszcze bardziej grzebać w modułach, doprowadzając je do jeszcze większej destrukcji. W przeciągu tylko 2 dni dostałem trzy moduły właśnie rozgrzebane w taki sposób, że części muszę zamawiać w Singapurze a ścieżek - Padów po prostu już nie ma. Moduły jak nie działały tak nie działają a z małej awarii zrobiła się dużą.
    Moduły dostałem od zaprzyjaźnionych serwisów, jeden od klienta gdzie moduł naprawiany był przez elektronika.
    Wychodzę z założenia, iż lepiej jest coś naprawić raz a porządnie niż grzebać bez sensu i pogłębiać awarię. Jak dla mnie mamy wystarczające góry elektrośmieci na hałdach. Niech każdy zajmuje się tym co robi na co dzień. Ja weterynarzowi czy mechanikowi samochodowemu itp. nie wchodzę w paradę.
  • #25
    wagnerosss
    Level 10  
    Poprawianie czegoś po innych, kiedy już nie ma ścieżek i padów raczej nie należy do najprzyjemniejszych.

    Na chwilę obecną rozpisuję schemat zasilania, nigdzie mi się z tym nie spieszy. Być może gdzieś to pominąłem, ale zmywarkę kupiłem dla siebie, z myślą o naprawie. Przynajmniej mogę podejrzeć co wykorzystuje się teraz do sterowania podzespołami w AGD.

    Podłączyłem w międzyczasie moduł do sieci, zasilając tylko przedni panel robiąc 3 próby. 1: Na samym początku przy włączeniu zmywarki ekran świeci się stabilnie, ale zaraz po tym lekko przygasa i zaczyna migotać. Jak wyłączę zasilanie sieciowe, ekran zaczyna się rozświetlać, aż do momentu, gdy jest dobrze widoczny, stabilizuje się i gaśnie zupełnie.
    2: Jeśli nie włączę zmywarki przyciskiem na panelu, to po jakimś czasie zaczną migać dwie diody na dwóch przyciskach. Podejrzewam, że panel wykrył niekorzystne warunki zasilania.
    3:Na krótką chwilę, po włączeniu zmywarki przyciskiem, pojawiła się informacja, że do końca zmywania zostało 3 godziny. Później informacja zniknęła i tyle. Tu się zacząłem zastanawiać: to był błąd panelu czy na chwilę złapał kontakt z modułem mocy?

    Na razie płytki już nie uruchamiam. Jak rozpiszę schemat, to podzielę się przemyśleniami.
  • #26
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    Na krótką chwilę, po włączeniu zmywarki przyciskiem, pojawiła się informacja, że do końca zmywania zostało 3 godziny. Później informacja zniknęła i tyle. Tu się zacząłem zastanawiać: to był błąd panelu czy na chwilę złapał kontakt z modułem mocy?

    To sugeruje chwilowe połączenie się modułów, wszak czasy i konfiguracja zapisane są w module mocy.
    wagnerosss wrote:
    2: Jeśli nie włączę zmywarki przyciskiem na panelu, to po jakimś czasie zaczną migać dwie diody na dwóch przyciskach. Podejrzewam, że panel wykrył niekorzystne warunki zasilania.

    A to sugeruje na uszkodzenie obszaru FLASH procesora. Jak pisałem wcześniej,
    "pusty" procesor = objaw jak powyżej. Brak startu, brak napięcia 3,3V itd.
    mało tego, jeśli uszkodzony jest FLASH procesora lub procesor jest pusty, BSH nie
    będzie w stanie zaprogramować modułu - to tak w ramach ciekawostki.
  • #27
    lenny67
    Level 16  
    Panie Piotrze mnie nie szkoda tego uszkodzonego modułu, bo zmywarki już dawno nie ma, więc po co go naprawiać. Poza tym chyba takiego zaprogramowanego procesora się nie kupi.
    Jeszcze trochę poleży i wyląduje w elektro-śmieciach.
  • #28
    Piotr2608

    Level 40  
    lenny67 wrote:
    Panie Piotrze mnie nie szkoda tego uszkodzonego modułu

    To pijąc dalej, zawsze lubiłem równania z jedną niewiadomą. Gdy mamy jeden sprawny moduł, łatwiej jest naprawić ten uszkodzony. Gdy mamy dwa uszkodzone moduły, to nie wiemy czy aby te same podzespoły w tych dwóch modułach są sprawne.
    lenny67 wrote:
    Poza tym chyba takiego zaprogramowanego procesora się nie kupi.

    Owszem nie, ale ja kupuję nowy procesor i go po prostu programuje. Nie ma znaczenia czy moduł jest po burzy
    czy po przepięciu. Skuteczność napraw 99%, ten jeden procent to brak np. transformatorów przetwornicy. Teraz właśnie mam taki moduł zmywarki Whirlpool.
    Zjarany cały, osmolenie umyte, części wymienione, µC wymieniony moduł sprawny.
    Nie mogę nigdzie dorwać transformatora przetwornicy.
    Ja nie wyrzucam modułów, bo wszystkie są naprawiane.
  • #29
    wagnerosss
    Level 10  
    Piotr2608 wrote:
    Nie mogę nigdzie dorwać transformatora przetwornicy.

    Domyślam się, że rdzeń jest uszkodzony. Możnaby się pokusić o przewinięcie, ale karkas musiałby być cały.
    Może Wurth robi taki transformator? Potrafią w formie sampla wysłać w dowolnej konfiguracji, tylko trzeba za przesyłkę zapłacić.

    Piotr2608 wrote:
    Owszem nie, ale ja kupuję nowy procesor i go po prostu programuje.

    To, że BSH nie może zaprogramować, to pewnie kwestia braku wgranego customowego bootloadera?

    Dodano po 7 [minuty]:

    A co z customowymi precesorami? Ten zamontowany na płytce to STM32P301VTC6 (jeśli dobrze pamiętam). Znalazłem takie w Chinach, ale od razu przypomina mi się historia ze zaznajomionej firmy. Klient chciał przyoszczedzić na układach, więc je sam zamówił. Poszła cała partia do montażu i okazało się, że urządzenie martwe. Zrobili rentgen scalaków - były puste w środku.
  • #30
    Piotr2608

    Level 40  
    wagnerosss wrote:
    To, że BSH nie może zaprogramować, to pewnie kwestia braku wgranego customowego bootloadera?

    Na to pytanie nie odpowiem, nie miałem okazji pobawić się tej przecudnej urody programatorem.
    Wiem tylko tyle, iż ta Pierwsza część FLASH i nagłówek musi być cały, nie "wysypany"
    Dalej mamy konfigurację, funkcję, procedury testowe. W zewnętrznym EEPROM, mamy układ programów.
    wagnerosss wrote:
    Domyślam się, że rdzeń jest uszkodzony.

    Nie, uzwojenie pierwotne się stopiło. Tu przyznaje się bez bicia - nie mam cierpliwości do przewijania takich transformatorów.
    Tak wygląda po naprawie. Pozostaje tylko wlutować transformator i NTC.
    Zmywarka Siemens SN578S36TE - Nie uruchamia się