logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Moment obrotowy - Proszę o wyjaśnienie na czym polega

MATRI266 27 Maj 2021 22:03 1410 38
REKLAMA
  • #1 19454352
    MATRI266
    Poziom 5  
    Witam ja mam dwa pytanie odnośnie momentu obrotowego samochodzie.

    Po pierwsze z tego co wiem moment obrotowy to siła wytworzona przez silnik na wał korbowy i teraz mam pytanie czemu ona spada już przy pewnych obrotach. przecież jak coś się kręci co raz szybciej to nie traci siły a wręcz przeciwnie. Oczywiście, że traci możliwość takiego samego przyspieszenia , to tak jak z jazdą na rowerze. No ale definicja podaje, że to siła, którą wytwarza silnik i nie rozumiem czemu ona spada powyżej pewnej granicy obrotów. Moment obrotowy to dla mnie możliwości przyspieszenia w danym momencie samochodem i to że one spadają jest logiczne ale nie wiem czemu spadają Nm czyli siła którą generuje silnik przy wysokich obrotach.

    Drugie pytanie mam jeden silnik 1.6 dajmy na to i drugi 1.6 ale o różnej wrtości maksymalnego momentu obrotowego i czym takie silniki mechanicznie się różnią,że jesden ma lepsze możliwości. Chodzi o ciśnienie w komorach spalania, co genruje większy moment obrotowy przy tej samej pojemności dodam,że nie chodzi o kwestie turbin dodam. Różne marki mają te same pojemności w swoich modelach ale moc i moment jest różna często.
  • REKLAMA
  • #2 19454391
    berthold61
    Poziom 27  
    Silniki o dużym momencie z reguły mają dłuższy skok tłoka , wzrost mocy nie do końca rośnie wwraz ze wzrostem obrotów bo w dieslach moment obrotowy jest największy między 1800 a 3200 obrotów i z tego względu nie powinno się wyżej kręcić tylko zmieniać bieg a efekt będzie lepszy niż kręcenie do 5 tysięcy . dużo by pisać ale ogólnie aby dobrze i oszczędnie jeździć trzeba jeździć na tak zwanym momencie obrotowym i w każdym samochodzie jest on określony , ja dieslem jadę między 2 a 3 tysięce i ani grama więcej .
  • REKLAMA
  • #3 19454418
    MATRI266
    Poziom 5  
    berthold61 napisał:
    Silniki o dużym momencie z reguły mają dłuższy skok tłoka , wzrost mocy nie do końca rośnie wwraz ze wzrostem obrotów bo w dieslach moment obrotowy jest największy między 1800 a 3200 obrotów i z tego względu nie powinno się wyżej kręcić tylko zmieniać bieg a efekt będzie lepszy niż kręcenie do 5 tysięcy . dużo by pisać ale ogólnie aby dobrze i oszczędnie jeździć trzeba jeździć na tak zwanym momencie obrotowym i w każdym samochodzie jest on określony , ja dieslem jadę między 2 a 3 tysięce i ani grama więcej .


    No tak ale dlaczego od pewnych obrotów moment obrotowy spada przecież siła z silnika na korbowód jest taka sama właśnie tego nie czaje.
  • #4 19454440
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    MATRI266 napisał:
    No tak ale dlaczego od pewnych obrotów moment obrotowy spada przecież siła z silnika na korbowód jest taka sama właśnie tego nie czaje.


    Nie jest taka sama. Wraz ze wzrostem obrotów rośnie ilość gazów (spalin i powietrza) przetłaczanego przez silnik. Opory rosną. Zawory są otwarte przez krótszy czas. Tutaj pojawiają się straty. Silnik „ciągnie” bo spadek momentu rekompensuje wzrost obrotów, ale tylko do pewnej wartości.

    MATRI266 napisał:
    Różne marki mają te same pojemności w swoich modelach ale moc i moment jest różna często.


    Odpowiednie kolektory dolotowe i wylotowe potrafią zdziałać cuda.

    Poza tym wraz ze wzrostem mocy spada trwałość silnika. Firmy poszukują „złotego środka”.
  • #5 19454454
    MATRI266
    Poziom 5  
    sanfran napisał:
    MATRI266 napisał:
    No tak ale dlaczego od pewnych obrotów moment obrotowy spada przecież siła z silnika na korbowód jest taka sama właśnie tego nie czaje.


    Nie jest taka sama. Wraz ze wzrostem obrotów rośnie ilość gazów (spalin i powietrza) przetłaczanego przez silnik. Opory rosną. Zawory są otwarte przez krótszy czas. Tutaj pojawiają się straty. Silnik „ciągnie” bo spadek momentu rekompensuje wzrost obrotów, ale tylko do pewnej wartości.

    MATRI266 napisał:
    Różne marki mają te same pojemności w swoich modelach ale moc i moment jest różna często.


    Odpowiednie kolektory dolotowe i wylotowe potrafią zdziałać cuda.

    Poza tym wraz ze wzrostem mocy spada trwałość silnika. Firmy poszukują „złotego środka”.


    Dla przykładu z rowerem, to że szybciej pedałuje, to nie znaczy,że lżej przynajmniej tak mi się wydaje. Chyba,że wszytko się odbywa z powodu, tego ,że jest w ciśnienie pod tłokami jest mniejsze z pwowdu, krótszego otwarcia zaworów. No opory rosną ale dalej z przykładem roweru, Jeśli będę jechał pod wiatr, to bnędę jechał wolniej przy tej samej sile nacisku wiatr nie spowoduje ,że będę lżej naciskał na pedała.
  • REKLAMA
  • #6 19454643
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    MATRI266 napisał:
    Jeśli będę jechał pod wiatr, to bnędę jechał wolniej przy tej samej sile nacisku wiatr nie spowoduje ,że będę lżej naciskał na pedała.


    Dobry przykład. Jadąc pod wiatr czy pod górę aby utrzymać tę samą prędkość to musisz zwiększyć moc na pedały. Czyli zwiększasz moment przy tej samej prędkości. W samochodzie będzie to zwiększenie ilości podawanego paliwa.
  • #7 19454805
    MATRI266
    Poziom 5  
    Czyli moment spada bo sa wysokie obroty i mieszanka niedostatecznie dlugo się spala co generuje mniejszą siłę.Dobrze rozumiem.
  • #9 19454974
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    MATRI266 napisał:
    Czyli moment spada bo sa wysokie obroty i mieszanka niedostatecznie dlugo się spala co generuje mniejszą siłę.Dobrze rozumiem.


    Niedobrze. Fakt, że do spalenia mieszanki potrzeba czasu, ale istnieje coś takiego jak wyprzedzenie zapłonu, aby ten proces dał jak najwiecej mocy.
    Jeszcze raz podkreślam, przez silnik (wraz z filtrami, kolektorami, katalizatorami i tłumikami) płynie pewna ilość powietrza, przy próbie zwiększenia przepływu rosną opory.

    Analogia 1. Przez rezystor przypuszczasz pewien prąd. Kiedy chcesz przepuścić więcej to rezystor się zaczyna grzać.
    Analogia 2. Przez ogródkowy szlauch napełniacz wiadro. Odkręcasz zawór na ścianie na pół obrotu: napełniasz w 20 sekund. Odkręcasz jeszcze pół: napełnisz wiadro w 15 sekund. Jeszcze jeden obrót i tyle samo. Już nic więcej zrobić nie możesz, bo szlauch więcej wody nie przepuści. A jeśli założysz grubszy szlauch to i wiadro w 5 sekund napełnisz.

    W silniku konwencjonalnym benzynowym jest przepustnica do dławienia powietrza dolotowego. Przekłada się to na silę na tłoku.
    W konwencjonalnych ropniakach nie ma dławienia powietrza na wejściu, sile na tłoku się reguluje ilością podawanego paliwa.
  • #10 19455112
    MATRI266
    Poziom 5  
    To napisz krótko dlaczego po pewneij granicy obrotów moment spada ogólny powód podaj.

    Jeśli siła na korowód, to moment obrotowy, to dla mnie ona jestyć wtedy kiedy rozpędzamy auto boboa wtedy potrzebaa najwiekszej siły aby rozpędzić aauto a wtedy jest niski moment i tutaj jest nieporozumienie bo wtedy takowej siły potrzeba a juz jedziemy równo,to nie potrzebajemy aby jechać nawet wyższą prędkością ale stałą.Wiem dlaczego aby cos lepiej przyspieszyło to musi pierw sie do pewnego momentu rozpędzić ale definicja mimentu mi miesza w głowie i nie wiem czemu sie tak rozklada a nie inaczej.
  • #11 19455134
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    MATRI266 napisał:
    To napisz krótko dlaczego po pewneij granicy obrotów moment spada ogólny powód podaj.

    Jeśli siła na korowód, to moment obrotowy, to dla mnie ona jestyć wtedy kiedy rozpędzamy auto boboa wtedy potrzebaa najwiekszej siły aby rozpędzić aauto a wtedy jest niski moment


    Do pierwszego zdania - było już wytłumaczone chyba ze dwa razy.
    Do drugiego zdania - przetłumacz na język polski bo nic z tego nie rozumiem.
    Trzy - czy znasz słowo ortografia, gramatyka, stylistyka i na końcu logika ?
  • #12 19455139
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    MATRI266 napisał:
    To napisz krótko dlaczego po pewneij granicy obrotów moment spada ogólny powód podaj.


    Post #8: Jeszcze raz podkreślam, przez silnik (wraz z filtrami, kolektorami, katalizatorami i tłumikami) płynie pewna ilość powietrza, przy próbie zwiększenia przepływu rosną opory.

    Czego nie rozumiesz?

    MATRI266 napisał:
    Jeśli siła na korowód, to moment obrotowy, to dla mnie ona jestyć wtedy kiedy rozpędzamy auto boboa wtedy potrzebaa najwiekszej siły aby rozpędzić aauto a wtedy jest niski moment i tutaj jest nieporozumienie bo wtedy takowej siły potrzeba a juz jedziemy równo,to nie potrzebajemy aby jechać nawet wyższą prędkością ale stałą.Wiem dlaczego aby cos lepiej przyspieszyło to musi pierw sie do pewnego momentu rozpędzić ale definicja mimentu mi miesza w głowie i nie wiem czemu sie tak rozklada a nie inaczej.


    Gaz trzymasz cały czas do końca przy podłodze czy może go czasem odpuszczasz?
  • #13 19455165
    MATRI266
    Poziom 5  
    Sorki z telefonu pisze i dlatego.

    Gościu mi coś takiego napisał.Że to jest jak kręcenie korba w pewnym momencie już nie zdążysz naciskać bo siłę za szybko kręci. Nie wiem czy to dobre porownanie jeśli tak ,to co analogicznie sie dzieje na tlokach, że nie generują takiej siły.Dlatego napisalem przypuszczalbie że za duże obroty są i i tlok nie generuje takiego nacisku czy siły.

    Odnośnie drugiej kwestii to jesli moment, to nacisk, który wytwarza tłok na wał korbowy, to jak ruszam on jest najwiekszy przecież do ruszenia czegos potrzeba najwiekszej siły yak jak z jazdą rowerem a tutaj sie okazuje, że miment obrotowy ba początku jest niski.
  • REKLAMA
  • #14 19455179
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    MATRI266 napisał:
    przecież do ruszenia czegos potrzeba najwiekszej siły yak jak z jazdą rowerem a tutaj sie okazuje, że miment obrotowy ba początku jest niski.


    Sprzęgło w aucie masz?
    A wiesz co robi skrzynia biegów z punktu widzenia fizyka?
  • #15 19455265
    MATRI266
    Poziom 5  
    Auto mam w automacie a podstawy działanie skrzyni znam.

    Więc moment obrotowy spada ponieważ opory są większe i tylko dlatego.?

    Czy przykład z korbom który dostałem od pewniej osoby jest ok czy nie prawdziwy, czy z rowerem gdzie przy dużej prędkości pedałów nie jestem w stanie już naciskać na nie bo zwyczajnie nie zdąże więc bazując na tej teorii i analogi pomyślałem, że za szybko pracuje tłok i nie zdąży wytworzyć odpowiedniej sily. Tak na chłopski rozum, chyba że te porównanie jest złe.
  • #16 19455533
    arekb81
    Poziom 29  
    Cytat:
    Więc moment obrotowy spada ponieważ opory są większe i tylko dlatego.?


    Liczy się charakterystyka momentu i praktycznie dla każdego silnika spalinowego jest ona inna.
    Na to jak wygląda charakterystyka momentu danego silnika ma wpływ mnóstwo czynników.
    Na zdjęciach charakterystyka silnika 2.0TDI i jakiegoś silnika benzynowego - wygląda na silnik z turbiną.
    Moment obrotowy - Proszę o wyjaśnienie na czym polega Moment obrotowy - Proszę o wyjaśnienie na czym polega

    Jak widać kręcenie silnika TDI powyżej 2,5tys. obr./min kompletnie nie ma sensu, bo powyżej tych obrotów gwałtownie spada siła, aby dalej samochód rozpędzać aż do osiągnięcia szczytu swoich możliwości, czyli mocy maksymalnej. Co prawda rozpędza się do tych 4200 obr/min, ale coraz słabiej i dłużej.

    Natomiast silnik benzynowy dzięki momentowi dostępnemu w dużo szerszym zakresie przyśpiesza równomiernie praktycznie do osiągnięcia mocy maksymalnej.
    Dlatego też samochodem z silnikiem benzynowym jeździ się znacznie przyjemniej, bo jak potrzeba wyprzedzić, można to zrobić bez zmiany biegu, bo samochód zacznie słabnąć i wolniej przyspieszać dopiero pod koniec skali obrotomierza.
  • #17 19455552
    Millaka
    Poziom 24  
    A czy ten "moment obrotowy" można jakoś odczuć, nie patrząc na wykresy?
    Czy tzw. "wciskanie w fotel", to jest właśnie ten "moment"?
  • #18 19455564
    arekb81
    Poziom 29  
    Tak, to wciskanie w fotel to jest jest właśnie moment.
  • #19 19455595
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Millaka napisał:

    Czy tzw. "wciskanie w fotel", to jest właśnie ten "moment"?


    Mój kolega tak wciskał koleżankę w fotel że płacił alimenty na dziecko przez 25 lat. To był właśnie ten "moment".
  • #20 19455628
    Millaka
    Poziom 24  
    Aleksander_01 napisał:
    Mój kolega tak wciskał koleżankę w fotel że płacił alimenty na dziecko przez 25 lat. To był właśnie ten "moment".

    Płacił 25 lat? Ja myślałem, że za "moment obrotowy" płaci się do uzyskania pełnoletności.
    Ten kolega musiał mieszkać w jakimś dziwnym kraju, albo te 25 lat było rozłożone na kilka koleżanek "wciskanych w fotel" ;)
  • #21 19455633
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Mylisz się kolego, płaci się do dotąd dopóki dziecko pobiera nauki, lecz nie dłużej jednak niż do 25 roku życia. Życie jest ciężkie, pensja starcza ledwie na alimenty - jak mawiał pewien filmowiec.
  • #22 19455677
    MATRI266
    Poziom 5  
    arekb81 napisał:
    Cytat:
    Więc moment obrotowy spada ponieważ opory są większe i tylko dlatego.?


    Liczy się charakterystyka momentu i praktycznie dla każdego silnika spalinowego jest ona inna.
    Na to jak wygląda charakterystyka momentu danego silnika ma wpływ mnóstwo czynników.
    Na zdjęciach charakterystyka silnika 2.0TDI i jakiegoś silnika benzynowego - wygląda na silnik z turbiną.
    Moment obrotowy - Proszę o wyjaśnienie na czym polega Moment obrotowy - Proszę o wyjaśnienie na czym polega

    Jak widać kręcenie silnika TDI powyżej 2,5tys. obr./min kompletnie nie ma sensu, bo powyżej tych obrotów gwałtownie spada siła, aby dalej samochód rozpędzać aż do osiągnięcia szczytu swoich możliwości, czyli mocy maksymalnej. Co prawda rozpędza się do tych 4200 obr/min, ale coraz słabiej i dłużej.

    Natomiast silnik benzynowy dzięki momentowi dostępnemu w dużo szerszym zakresie przyśpiesza równomiernie praktycznie do osiągnięcia mocy maksymalnej.
    Dlatego też samochodem z silnikiem benzynowym jeździ się znacznie przyjemniej, bo jak potrzeba wyprzedzić, można to zrobić bez zmiany biegu, bo samochód zacznie słabnąć i wolniej przyspieszać dopiero pod koniec skali obrotomierza.




    Może ty mi odpowiesz na nurtujące mnie pytanie ciągle. Jeśli moment obrotowy, to siła która działa na tłok, to jak to się ma do jazy na rowerze? Jak rozpędzam rower to wtedy naciskam na pedała najmocniej a potem już mogę lżej i utrzymma stałą szybkość. Więc wychodzi na to że mam wtedy największy moment obrotowy zgodnie z definicją ale, to nie prawda przecież muszę pojazd rozpędzić aby mieć możliwość dobrego przyspiesznia lepiej przyspiesze rowerem z prędkości 8 na godzine niż 2. Tak samo waucie do ruszenie jest potrzebna duża siła a jedna moment jest po jakimś czasie i tutaj mnie, to myli.

    To w końcu moment obrotowy, to siła z kórą naciskam na pedała czy nie?

    Tak samo jak korba w maszynce do mielenie na początku żeby ruszyć muszę użyć większej siły niż potem aby uzyskać stałą prędkośc i co na początku miałem większy moment obrotowy niż potem. Coś tu nie gra.
  • #23 19455691
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Masz wytłumaczone w 6 poście, już prościej nie można. Najpierw zrozum zasadę i o co w tym wszystkim chodzi. Koledzy przeszli do tłumaczenia rachunku różniczkowego a Ty niestety dopiero uczysz się dodawać - tak dla zobrazowania.
    Są małe silniki które mają "sztucznie" zwiększany moment (nie chodzi o samochody). Bezwładność też powiązana jest z momentem (sportowe woziki mają super lekkie koła zamachowe), itd. Najpierw zrozum czym jest moment.
    Jadąc z górki samochodem z prędkością która niweluje opory toczenia i opory powietrza silnik nie wytwarza momentu (w domyśle koła nie wał korbowy), pomimo tego ze się "kręci". Moc jest, obroty są a moment na kołach zerowy.
  • #24 19455915
    MATRI266
    Poziom 5  
    Ale przyklad z rowerwm jest prosty dla ludzi, ktorzy sie na rzeczy znają a nikt mi nie chce odpowiedzieć.

    Moment to nacisk jaki sily wytwarzają na tłok tak w skrócie mogę określić czytając wszytkie definicje.

    Jak rozpędzam rower, to naciskam najmocniej a potem już lżej. To na poczatku mam najwiekszy moment no chyba nie zeby móc efektownie przyspieszyc to pierw muszę sie do jakiejś prędkości rozpędzić i tutaj jest dla
    mnie sprzeczność

    Auto jak rozpedzasz to tez potrzebuje wiecej paliwa i wiecej siły aby sie bujnąc a potem juz ma lżej a, to właśnie potem ma największy moment.

    Rozumiesz o co mi chodzi?ta zależność mi się nie zgadza.
  • #25 19455933
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Samochód, rower, pociąg zawsze przy rozpędzaniu wytwarzają największy moment. Gdy prędkość się stabilizuje do zadanej moment ten maleje (dlatego samochody wtedy spalają mało paliwa, a przy rozpędzaniu najwięcej). Polonez 1600 miał w gaźniku specjalną pompkę przyśpieszającą i jak ona poszła w ruch to żarł paliwa jak smok.

    Co do przedmuchiwania przez silnik i opór z tym związany - weźmy na tapetę tylko 3000 rpm. Czyli wał wykonuje 50 obrotów na sekundę lub jak kto woli 25 pełnych cykli na sekundę. 4 cylindry a jedna rura wylotowa....fizyki nie oszukasz. Dlatego nowoczesne silniki posiadają zmienne wzniosy i czasy otwarcia zaworów. Są jednocześnie oszczędne i dynamicznie.
  • #26 19455940
    Tommy82
    Poziom 41  
    @MATRI266
    Masz dwa pedały zakładamy że pedałujesz cały czas równomiernie.
    Moment obrotowy to najprościej tłumacząc długość korby razy siła jaka naciskasz na pedał. I to jest iloczyn wektorowy.

    Jak się rozpędzasz poruszasz się ruchem przyspieszonym, jak jedziesz ze stałą prędkością po równym potrzebujesz mniej energii jak przy przyspieszaniu. Dla tego nierówna jazda czyli ciągłe przyspieszanie powoduje wzrost zużycia paliwa. Analogicznie jak będzie z górki albo pod przyspieszysz albo zwolnisz. Podobnie przy hamowaniu zaczniesz poruszać się ruchem opóźnionym i część energii masz wręcz w nadmiarze i albo czekasz aż się zużyje na opory ruchu i inne albo część z niej musisz hamulcami zamienić na energie cieplna.

    Raczej wyobraź sobie że korbą przy studni kręcisz.
    Jak jest różnic miedzy podnoszeniem pustego wiadra a pełnego co by się stało jak byś miał dłuższą korbę. Dla czego korby w studni mają mniej więcej podobne wymiary i to na całym świecie?
  • #27 19455974
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Tommy82 napisał:
    @MATRI266

    Moment obrotowy to najprościej tłumacząc długość korby razy siła jaka naciskasz na pedał. I to jest iloczyn wektorowy.

    Dla czego korby w studni mają mniej więcej podobne wymiary i to na całym świecie?


    Pierwsze zdanie - rzeczywiście super prosto wytłumaczone, ciekawe ile z tego "łyknął" pytający ? No i czy wie co to iloczyn wektorowy ?

    Czym dłuższa korba tym cięższe wiadra można podnosić z tą samą siłą, ale ...... wyobraź sobie korbę o długości 100 cm, latał byś przy studni dwa metry w te i we wte, do góry i nazad. :D
  • #28 19455977
    MATRI266
    Poziom 5  
    Tommy 82

    Ale napiszę chyba 5 raz przeciez najabadzoej naciskam na pedały na starcie czyli wtedy mam największy moment no raczej nie.Wiec momenent nie jest sila jaką wytwarzam na pedały, to jest w takim razie nie możliwe. Moment uzyskaniaje potem jak się rozpędza. To może jest, to poprosu sila rozmachu moich pedałów a nie siła z jaką na nie naciskam.

    Ja po prostu jeśli ktoś mi mówi że, to siła ktora działa na coś a w tym przypadku wał, to to rozumiem dosłownie a jak pojazd sie rozpędzi, to nie działają już takie siły. Żeby coś ruszyć muszę użyć dużej siły ale po czasie ona maleje jak już mam obroty a wtedy mam moment lepszy i jedno z drugim sie wyklucza.

    Wpadłem yeraz na pomyśl, że np jak się kręci jakiś wiatrak przy stałej prędkości a drugi taki sam ale sie rozpędza ale ma mniejsze obroty, to tamten co się trudniej zatrzymać. Tak samo samochód jadąc ze stalą prędkością 60km na godzinę łatwiej zatrzymać niż jadący 55 ale majcy wysoki moment i przyspieszają.

    Nie wiem może, to co napisalem jest durn ,to sorki.
  • #29 19456113
    Nathir
    Poziom 15  
    Kolega autor chyba zaczyna mylić moment siły z momentem bezwładności.

    Proponuję koledze szukać odpowiedzi na youtube. Jest 21 wiek i cała masa materiałów, animacji, opracowań, a moim zdaniem szczególnie łatwo przyswajać w postaci audiowizualnej.
  • #30 19456589
    Tommy82
    Poziom 41  
    @Aleksander_01
    Żeby nie wchodzić w iloczyn wektorowy jest uproszczające założenie ze naciskamy na pedały cały czas równomiernie. Natomiast brak informacji o tym ze to iloczyn wektorowy zapewne został by szybko przez któregoś z kolegów zauważony ;)

    @MATRI266
    Po prostu do ruszenia z miejsca potrzebujesz dostarczyć więcej energii jak do jazdy ze stałą prędkością.

    Przemyśl to co Ci napisałem o studni a potem wróć do roweru.

Podsumowanie tematu

Moment obrotowy w silnikach spalinowych jest definiowany jako siła generowana przez silnik na wał korbowy, jednak jego wartość zmienia się w zależności od obrotów. W miarę wzrostu obrotów silnika, moment obrotowy osiąga maksimum w określonym zakresie, po czym zaczyna spadać z powodu zwiększających się oporów, krótszego czasu otwarcia zaworów oraz ograniczonego przepływu powietrza i paliwa. Silniki o różnej konstrukcji, mimo tej samej pojemności, mogą mieć różne wartości maksymalnego momentu obrotowego, co jest wynikiem różnic w ciśnieniu w komorach spalania oraz zastosowanych technologiach, takich jak zmienne czasy otwarcia zaworów. W kontekście jazdy na rowerze, największy moment obrotowy występuje przy rozpędzaniu, a nie przy stałej prędkości, co jest analogiczne do działania silnika samochodowego.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA