Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?

01 Jun 2021 06:31 3153 30
  • Helpful post
    Editor
    Sprawdź, jak rozpocząć pracę z płytkami PCB w swojej pracowni czy warsztacie

    Płytki PCB (drukowane) możemy znaleźć w każdym urządzeniu elektronicznym. To właśnie na nich umieszczane są wszystkie elementy. Połączenia między nimi mają postać miedzianych ścieżek zabezpieczonych przed warunkami zewnętrznymi (jak np. oksydacja) przez tzw. soldermaskę. Płytki drukowane mogą być wykonywane z różnych materiałów, choć najczęściej wykorzystuje się w tym celu laminat PCB z włókna szklanego, utwardzonego żywicą epoksydową. Płytki takie mogą zostać przycięte do różnych kształtów i rozmiarów.

    Płytki PCB – jak powstają?

    Istnieją różne procesy wytwarzania płytek drukowanych - od w pełni zautomatyzowanych linii produkcyjnych, z których dziennie zjeżdżają tysiące sztuk PCB, po małe warsztaty, w których wytwarzane są pojedyncze sztuki płytek drukowanych. Często też obwody są projektowane i wytrawiane w warunkach domowych przez hobbystów i pasjonatów. Zdarzają się również sytuacje, kiedy sprzęt elektroniczny ulega awarii. Czasami wystarczy wymiana jednego elementu na płytce PCB, ale nieraz musimy napracować się nieco bardziej.

    W tym artykule zajmiemy się bardzo obszernym tematem, jakim jest przygotowanie zarówno stanowiska, sprzętu, jak i samej płytki PCB do pracy. Nie bierzemy pod uwagę profesjonalnych procesów produkcyjnych, skupiając się raczej na pracy z obwodami drukowanymi w niewielkich warsztatach i domu.

    Przygotowanie przestrzeni do pracy z płytkami PCB

    Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek pracy warto jest przygotować sobie odpowiednią przestrzeń. Jeśli chcemy pracować w domu, nie mamy zbyt wielkiego pola do manewru. Nasz warsztat musimy umieścić w pokoju, garażu lub piwnicy. Warto jest zadbać o stałą temperaturę oraz wilgotność w pomieszczeniu. Dodatkowo posadzka powinna wykazywać właściwości ESD lub (przynajmniej) być odporna na kontakt z substancjami korozyjnymi.

    Przygotowanie płytki PCB - stanowisko pracy

    Bez wątpienia praca z płytkami PCB wymaga odpowiedniego stanowiska pracy. Warto jest wyposażyć się w biurko lub profesjonalny stół warsztatowy. Ze względów bezpieczeństwa powinny one być uziemione. Przy organizacji stanowiska pracy, warto zadbać o przestrzeń do przechowywania – np. dodatkowe szuflady, a także odpowiednie oświetlenie. Możemy zastosować tutaj dedykowane do takich celów lampy, ale jeśli stanowisko posiada dodatkową półkę umieszczoną ponad obszarem roboczym, możemy zamontować pod nią również dodatkowy pasek diod LED, które znacząco poprawią oświetlenie głównego blatu roboczego.

    Praca z obwodami drukowanymi wymaga również odpowiedniego krzesła. Na rynku dostępne są krzesła warsztatowe, których powierzchnie są odpowiednio wyprofilowane, dzięki czemu praca nie będzie dla nas aż tak męcząca, a co ważniejsze, unikniemy w przyszłości problemów z kręgosłupem.

    Praca z płytką drukowaną - co umieścić na stole warsztatowym?

    Jeśli przygotowaliśmy już odpowiednie stanowisko, warto jest je teraz odpowiednio wyposażyć.

    Pierwszym sprzętem, który przychodzi do głowy na myśl o warsztacie elektronicznym jest oczywiście lutownica. To bez wątpienia najważniejsze urządzenie w warsztacie. Najbardziej optymalny będzie wybór stacji lutowniczej z możliwością regulacji temperatury. Warto dodatkowo zwrócić uwagę na moc lutownicy. W dużym uproszczeniu: im jest ona większa, tym szybciej grot lutownicy osiąga zadaną temperaturę. Jest to cecha szczególnie przydatna podczas lutowania padów połączonych z dość dużymi obszarami masy.

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Stacja lutownicza WEL.WT1010HSET
    >> Link do produktu


    Każda lutownica powinna być wyposażona w zestaw grotów do różnego typu zastosowań. Do lutowania elementów SMD najbardziej przydatne będą groty precyzyjne – stożkowe lub ścięte jednostronnie. Niewielki rozmiar samej końcówki, pozwoli w ich przypadku na precyzyjnie rozgrzanie konkretnego padu lutowniczego. Pracując z układami scalonymi montowanymi powierzchniowo przydatny będzie również grot określany jako minifala. Pozwala on w łatwy sposób, nawet jednym pociągnięciem grotu, przylutować wszystkie końcówki układu scalonego po jego jednej stronie. Oczywiście na rynku dostępne są również groty nieco większe, dedykowane do lutowania i rozlutowywania elementów wymagających rozgrzania znacznie większej powierzchni.

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Regeneratory grotów WEL.51303199
    >> Link do produktu


    Warto pamiętać, że każdy grot lutowniczy wymaga odpowiedniej konserwacji, która pozwala znacznie przedłużyć jego żywotność. Najbardziej popularnym sposobem konserwacji grotu jest używanie dedykowanych, wykonanych z metalowych wiórek czyścików lub specjalnych gąbek nasączonych wodą. Dodatkowo warto również zwrócić uwagę na chemiczne preparaty do regeneracji grotów.

    Godnymi polecenia są też maty do lutowania, które umieszczamy na blacie stołu warsztatowego. Niekiedy wyposażone są w niewielkie przegródki, znacznie ułatwiające utrzymanie porządku podczas lutowania i rozlutowywania obwodów, z którymi pracujemy.

    Stacje na gorące powietrze

    W procesie lutowania lub rozlutowywania przydatna jest również stacja na gorące powietrze, tzw. hot air. Przyda się nie tylko do montowania i odlutowywania niewielkich elementów montowanych powierzchniowo (SMT), ale również obkurczania rurek termokurczliwych.

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Stacja na gorące powietrze ST-862D
    >> Link do produktu


    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Taśma wysokotemperaturowa 3M-5413-19
    >> Link do produktu


    Przy okazji omawiania stacji na gorące powietrze warto jest wspomnieć o taśmie kaptonowej, która dzięki swojej odporności na wysokie temperatury pozwala nam uchronić pewne elementy, które niekonieczne chcielibyśmy odlutować. Tego rodzaju taśma jest szczególnie przydatna przy pracy z niewielkimi płytkami, na których większość elementów wykonana jest w technologii SMD. Najczęściej pokrywamy nią obszar wokół lutowanego elementu, dzięki czemu elementy umieszczone pod taśmą nie zostaną przypadkowo przesunięte lub odlutowane.

    We wspomnianym już procesie rozlutowywania, dzięki któremu możemy usunąć dowolny komponent z płytki drukowanej przydatny będzie odsysacz cyny oraz taśma rozlutowująca, popularnie nazywana plecionką. Dzięki nim będziemy mogli bez problemu usunąć nadmiar cyny z pola lutowniczego, co ułatwi demontaż elementu elektronicznego. Jeśli chcemy zbudować naprawdę profesjonalny warsztat, warto pomyśleć o stacji rozlutowującej. Należy jednak pamiętać, że taka stacja wymaga regularnego czyszczenia.

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Odsysacz lutowniczy ERSA-VACX
    >> Link do produktu


    Jeśli mamy zamiar pracować z płytkami PCB, na których umieszczane są układy montowane powierzchniowo, możemy pomyśleć o zakupie profesjonalnej stacji do BGA. Stacja do BGA, poza kierunkowym podgrzewaniem danego elementu, podgrzewa go również od spodu. Unikamy w ten sposób naprężeń powstałych w wyniku różnicy temperatur. Przydatne mogą być także podgrzewacze, których używa się wraz ze stacją, a które pomagają zmniejszyć napięcie powierzchniowe.

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Multimetr stołowy AX-8450A
    >> Link do produktu


    Przydatnym elementem każdego warsztatu elektronicznego jest również sprzęt kontrolno-pomiarowy. Multimetry, oscyloskopy czy też testery logiczne mogą nam ułatwić zdiagnozowanie usterki powstałej na płytce PCB.

    Do stworzenia własnego obwodu drukowanego przydać może się jeszcze jedno urządzenie. Jest nim miniwiertarka. Jeśli na płytce mają zostać umieszczone elementy przewlekane (montaż THT), musimy wykonać w niej odpowiednie otwory. Ich średnica jest najczęściej bardzo mała, dodatkowo nie raz umieszczone są one dość gęsto, przez co potrzebne jest precyzyjne urządzenie pozwalające je wykonać. Do pracy z miniwiertarką należy wyposażyć się również w zestaw niewielkich, precyzyjnych wierteł.

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Wiertarka miniaturowa PG-142MD
    >> Link do produktu


    Zaczynamy pracę z płytką PCB

    Jeśli nasz warsztat wyposażony jest już w podstawowy sprzęt, możemy teraz zająć się samą płytką drukowaną. Zależnie, czy chcemy tylko polutować już gotową płytkę, czy też przygotować ją od zera, należy podjąć odpowiednie kroki.

    Przygotowanie płytki PCB od zera

    Dysponując czystym laminatem musimy w jakiś sposób umieścić wszystkie ścieżki i pola lutownicze na płytce drukowanej. Do tego celu służy tzw. proces trawienia płytki. Polega on na naniesieniu warstwy ochronnej, dzięki czemu miedź umieszczona po nią nie ulegnie degradacji. Sposobów na naniesienie ścieżek jest wiele, najłatwiej jest narysować je za pomocą markera lub wydrukować obraz ścieżek na papierze kredowym, a następnie odbić na płytce.

    Jeśli ścieżki są już naniesione, można przejść do samego wytrawiania. Płytkę umieszcza się w specjalnym roztworze B327 lub chlorku żelaza. Substancja ta spowoduje usunięcie miedzi w miejscach, gdzie nie umieściliśmy ścieżek.

    Gdy obwód jest już gotowy, należy go odpowiednio zabezpieczyć. W tym celu płytkę poddaje się procesowi cynowania, czyli naniesieniu warstwy cyny na warstwę miedzi. Można to zrobić ręcznie bądź skorzystać z gotowych preparatów chemicznych.

    Na sam koniec warto jest pokryć zaprojektowaną płytkę tzw. soldermaską. Jest to chemiczna warstwa elektrycznie obojętna, która poza ochroną obwodu przed utlenianiem zabezpieczy go przed przypadkowym zwarciem.

    Lutowanie gotowej płytki PCB

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Uchwyt PCB WEL.ESF120ESD
    >> Link do produktu


    Aby ułatwić sobie pracę, płytkę PCB najlepiej będzie umieścić w specjalnym uchwycie. Może on być wykonany w różnych formach, jednak najczęściej spotykany jest zestaw tzw. trzeciej ręki wyposażony w lupę.

    Gdy obwód drukowany jest już stabilnie ustawiony, możemy rozpocząć proces lutowania. Do tego celu niezbędnym elementem będzie spoiwo lutownicze. Na rynku dostępne są dwa rodzaje spoiwa - ołowiowe i bezołowiowe. Cyny ołowiowe, ze względu na zawartość szkodliwego pierwiastka, wykorzystywane są coraz rzadziej – głównie w zastosowaniach medycznych lub militarnych, gdzie istotna jest niezawodność. Spoiwem bezołowiowym lutuje się nieco trudniej, ale za to nie wydziela tak niezdrowych oparów.

    Podczas procesu lutowania powstają szkodliwe dla naszego organizmu substancje lotne. Warto jest wyposażyć się w tzw. odciąg oparów. Dzięki niemu nie trafią one do naszego układu oddechowego, ponieważ zostaną odessane. Tego typu urządzenia dostępne są w trzech formach: stawianych na biurku, montowanych na ruchomym ramieniu oraz jako skrzynki z wyprowadzoną rurą, którą możemy zamontować w dowolnym miejscu.

    Płytka PCB - jak przygotować się do pracy z płytką drukowaną?
    Pochłaniacze oparów WEL.ZEROSMOGEL-KIT
    >> Link do produktu


    W procesie lutowania przydatne są również wszelkiego rodzaju topniki. Ich stosowanie znacznie ułatwia proces lutowania, szczególnie elementów SMD.

    Gdy płytka PCB jest już polutowana, najpewniej pokryta jest resztkami topnika czy też innych osadów, których należy się pozbyć. Do tego celu możemy użyć najbardziej rozpowszechnionego alkoholu izopropylowego tzw. IPY lub dedykowanych środków czyszczących w postaci aerozolu. Często tego typu produkty posiadają dyszę zakończoną pędzelkiem ułatwiającym czyszczenie obwodów drukowanych. Płytki możemy również czyścić w myjce ultradźwiękowej, jednak do tego celu potrzebny będzie środek czyszczący dedykowany dla tego typu urządzeń. Warto też zwrócić uwagę na ofertę topników no-clean, które dzięki swojemu składowi nie wymagają czyszczenia.

    Płytkę PCB po wyczyszczeniu i wysuszeniu możemy pokryć specjalną warstwą lakieru PCB, który zabezpieczy obwód drukowany przed niepożądanym działaniem warunków zewnętrznych. Do zabezpieczenia możemy użyć też żeli i past. Jest to szczególnie przydatne w sytuacji, gdy urządzenie ma pracować na zewnątrz lub w niesprzyjających warunkach produkcyjnych. Tak przygotowaną płytkę możemy uznać za skończoną i umieścić ją w obudowie urządzenia.

    Narzędzia i chemia przydatne przy pracy z obwodami drukowanymi

    Przy pracy z płytkami PCB mogą nam się przydać pęsety precyzyjne. Możemy ich użyć zarówno podczas procesu lutowania, jak i rozlutowywania danego obwodu. Najbardziej przydatne będą pęsety o „ostrym” zakończeniu, za pomocą których będziemy mogli dopasować element do pola lutowniczego.

    Większość płytek PCB umieszczana jest w różnego rodzaju urządzeniach, które musimy otworzyć. Do tego celu przydatne będą narzędzia takie jak wkrętaki o różnych końcówkach, szczypce czy też obcinaczki. Są to jednak elementy, które zazwyczaj są już wcześniej częścią warsztatu elektronicznego. Do pracy z PCB przydatne będą również różnego rodzaju środki chemiczne, wśród których wymienić można wspomniane już m.in.: alkohol izopropylowy, topniki i substancje do regeneracji grotów czy lakier PCB. Oprócz nich przydatna będą również: kalafonia, która podobnie jak topnik ułatwia proces lutowania, spray/płyn „kontakt” służący do regeneracji np. potencjometrów czy kleje termoprzewodzące umożliwiające przytwierdzenie radiatora odprowadzającego ciepło.

    Podsumowując - temat wyposażenia warsztatu oraz pracy z płytkami jest bardzo szeroki. Musimy przygotować sobie odpowiednie stanowisko pracy oraz wyposażyć je w narzędzia oraz materiały, które umożliwią nam precyzyjną i bezpieczną pracę. Z takim przygotowaniem możemy bez problemu rozpocząć pracę z płytkami PCB.

    Tekst opracowany przez Transfer Multisort Elektronik Sp. z o.o.
    Oryginalne źródło: https://www.tme.eu/pl/news/library-articles/p...-przygotowac-sie-do-pracy-z-plytka-drukowana/

    [Artykuł Partnerski]
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • TermopastyTermopasty
  • Level 24  
    Czyli podsumowując, do tego aby zająć się płytką potrzebujemy:
    tip aktywatora za 63pln
    stacji hot air za 830pln
    taśmy kaptonowej za 200 pln (u chińczyka za 1/10 ceny)
    odsysacza za 80pln
    multimetru za 1900pln
    wiertarki za 100pln
    uchwytu za 550pln
    pochłaniacza oparów za 3,7kpln

    ... i lutownicy za 2,6kpln której tme nie ma w magazynie

    Drogie hobby za jedyne 10 tysi i 23 zł. Tyle mi wyszło, brutto.
    No i groty do tego i już możemy zająć się płytką:)
  • Level 28  
    "Większość płytek PCB umieszczana jest w różnego rodzaju urządzeniach, które musimy otworzyć." Zastanawiam się, czy my musimy te urządzenia tworzyć? I po to je tworzymy aby umieścić w nich PCB?

    Ja zaczynałem:
    1. PCB
    2. plastikowa tacka po jakimś artykule żywieniowym
    3. słoik na chlore
    4. paczka chlorku
    5. podwójna torebka jaka rękawica
    6. drobny papier ścierny
    7. wiertarka zrobiona z silnika ze starej suszarki do włosów z zaczepionym kawałkiem flamastra i włożona w to obsadka od jakiegoś ołówka z wymiennymi wkładami. Sama wiertarka w takim większym plastikowym pudełku od pasty do butów z miękkiego plastiku.
    8. Kalafonia rozpuszczona w denaturacie.

    Ale jeszcze wcześniej wycinałem PCB nożykiem i odrywałem niepotrzebną folię. To zestaw był mniejszy.
  • Level 35  
    Ja wiem, że to artykuł (o zgrozo) sponsorowany...
    Ale jaki jest tego sens? Do kogo on jest kierowany?
    Do amatorów, którzy chcą wejść w temat wykonywania płytek PCB? Bo na pewno nie do profesjonalistów...

    silvvester wrote:
    Drogie hobby za jedyne 10 tysi i 23 zł. Tyle mi wyszło, brutto.
    No i groty do tego i już możemy zająć się płytką

    Nic dodać, nic ująć.

    To trochę tak, jakby osobie chcącej amatorsko zająć się fotografią doradzić kupienie całego studia fotograficznego wraz z ciemnią i chemią do wywoływania zdjęć.
    Trzymajmy poziom...
  • Level 27  
    piotrkol7 wrote:
    Trzymajmy poziom...

    Oj trzymamy. Bardzo niski ale jednak trzymamy.

    Stacja lutownicza Zhaoxin 936DH za 160 złotych
    Hot air Zhaoxin 858D za 170 złotych
    Ewentualnie stacja kolba + hot Zhaoxin 898D za 250pln lub DH za 330 pln.
    Taśma kaptonowa to niestety mus, podobnie jak aluminiowa samoprzylepna, obie równie drogie.
    Odsysacz SP-208K za 20pln.
    Zasilacz laboratoryjny za 2-3 stówki.

    Niestety tu się tanie rzeczy kończą.
    Mam multimetr za 2k pln (te tanie były zbyt niedokładne lub miały spore ograniczenia jak zakres częstotliwości...). Funkcja pomiaru rezystancji izolacji jest świetna do testowania warystorów (pokazuje napięcie zadziałania) oraz testy przejścia na elementach które napięcie przewodzenia mają powyżej tego co oferuje test półprzewodników.
    Zasilacz laboratoryjny też sporo kosztował ale to przez brak miejsca - wbudowałem go w stół ale steruję nim "zdalnie" z osobnego panelu.
    Oscyloskop wiadomo, bez tego jak bez ręki, 2k i drugi 4k.
    No i chyba najnowsza zabawka najbardziej z PCB związana czyli frezarka CNC 3018. Chiński wynalazek za wtedy 2k pln, do którego kolejne 2k dołożyłem i śmiga jak marzenie. Frezuje, wycina ścieżki, tnie laminat, wierci!, laserem usuwa soldermaskę z pól lutowniczych a w przyszłości może mi laserem będzie opisy robiła ale jeszcze nad tym pracuję.
    Także trochę drogie hobby.
    Ah, no i komputer który ogarnie kilka monitorów bo schematy wszystkiego trzeba mieć pod ręką.
  • Level 39  
    Jak są chęci to brak drogiego sprzętu jest mniej ważny.
    Dla przykładu sam wymieniałem z powodzeniem złącza w telefonach komórkowych lutownicą oporową o mocy 40 W kupioną za 5 zł na bazarze (wymieniłem jednie przewód i dorabiałem własne groty z mosiądzu z bolców z starych wtyczek sieciowych). To co ludzie potrafią robić bez specjalnego sprzętu można zobaczyć na YT jak np. wymiana BGA za pomocą halogenów samochodowych.
  • TermopastyTermopasty
  • Moderator of HydePark/Cars
    Szkoda że tekst został napisany przez marketingowca a nie praktyka z doświadczeniem. Dla początkującego adepta elektroniki same ceny sprzętu podziałają odstraszająco :-( Przecież proste i logiczne jest że aby zacząć "pracę z płytką PCB" najważniejsze są chęci i podstawowa wiedza. A sprzęt i tak rozbudowuje się w miarę zdobywanego doświadczenia i potrzeb. Sam kilkadziesiąt lat temu zaczynałem od lutownicy transformatorowej a pierwsze układy montowałem na starych PCB oczyszczonych z elementów. Dopiero później przy pomocy lakieru do paznokci podprowadzonego starszej siostrze powstawały moje pierwsze PCB projektowane na papierze w zeszycie od matematyki :D
  • Level 23  
    Na początek, widząc sam tytuł spodziewałem się, że skoro to dział projektowanie PCB, to będzie o design rules i przygotowaniu dla płytkarni... A to tylko infomercial.
    Trochę wstyd że TME sobie napisał reklamę z błędami. A potem toćka w toćkę wklejone to samo tutaj. Nikt z redagujących tekst nie zwrócił uwagi na błędy.

    magic9 wrote:
    Przygotowanie płytki PBC - stanowisko pracy
    PBC?
    magic9 wrote:
    najbardziej rozpowszechnionego alkoholu izopropylowego tzw. IPY
    takich skrótów się nie odmienia przez przypadki. IPA=isopropyl alcohol... ciekawe do czego można by rozwinąć IPY?
    magic9 wrote:
    Spoiwem bezołowiowym lutuje się nieco trudniej, ale za to nie wydziela tak niezdrowych oparów
    Ciekawa teoria, trochę naciągana. Spoiwo oparów nie wydziela. Co najwyżej topnik. Chyba że mamy na myśli opary dyrektywy RoHS. To się zgodzę ;)
  • Level 27  
    janek_wro wrote:
    Spoiwo oparów nie wydziela. Co najwyżej topnik. Chyba że mamy na myśli opary dyrektywy RoHS. To się zgodzę

    Niestety, ale odpowiednio rozgrzany stopiony metal również paruje. Dlatego jak odlewam coś z aluminium, to w masce. Z ołowiem w spoiwie jest podobnie.
  • Level 23  
    wesolyyyy wrote:
    Niestety, ale odpowiednio rozgrzany stopiony metal również paruje.
    a jaka jest prężność par Pb i Sn przykładowo w 350 stopni?

    wesolyyyy wrote:
    Dlatego jak odlewam coś z aluminium
    Aluminium to już się pali, nie paruje. Nawet i "na zimno".
  • Level 24  
    wesolyyyy wrote:
    janek_wro wrote:
    Spoiwo oparów nie wydziela. Co najwyżej topnik. Chyba że mamy na myśli opary dyrektywy RoHS. To się zgodzę

    Niestety, ale odpowiednio rozgrzany stopiony metal również paruje. Dlatego jak odlewam coś z aluminium, to w masce. Z ołowiem w spoiwie jest podobnie.



    Temperatura parowania metali pod ciśnieniem atmosferycznym:
    Ołów 1717 C
    Glin 1800 C
    Cyna 2260 C
  • Level 27  
    silvvester wrote:
    Temperatura parowania metali pod ciśnieniem atmosferycznym:
    Ołów 1717 C
    Glin 1800 C
    Cyna 2260 C

    Temperatura parowania wody pod ciśnieniem atmosferycznym 100*C. Uważasz że w 20 stopniach woda nie paruje?
  • Level 43  
  • Level 39  
    wesolyyyy wrote:

    Za moich czasów przygody z elektroniką zaczynało się od transformatorówki, cyny do lutowania rur, kalafonii i kawałka drutu na groty.


    Jak napisał kolega wyżej wiele osób tak zaczynało. Sam tak długo lutowałem w tym drobne elementy R/C SMD czy TQFP z dużą liczbą wyprowadzeń. Jednak jest jakiś postęp i nie ma co się męczyć jak dzisiaj za stosunkowo niewielkie pieniądze można kupić coś wygodniejszego w użyciu.

    Sam artykuł wiadomo sponsorowany, ale pokazuje jakąś drogę którą można iść. Co do kosztów itp. to jest pojęcie względne. Wiadomo można zaczynać od prostych narzędzi, a z biegiem czasu się rozwijać. Zresztą tak jest z każdym hobby czy to będą rybki, zbieranie znaczków czy cokolwiek innego.

    Natomiast jak ktoś ma pieniądze lepiej celować w lepszy sprzęt niż najtańszą chińszczyznę - ot będzie na dłużej i zapewni lepszy komfort pracy...
  • Level 27  
    tplewa wrote:
    Natomiast jak ktoś ma pieniądze lepiej celować w lepszy sprzęt niż najtańszą chińszczyznę - ot będzie na dłużej i zapewni lepszy komfort pracy...

    Oczywiście. Ale 1.9k za miernik na start to zdecydowanie za dużo. Stację za 800 jeszcze przeżyję. Ale pochłaniacz oparów za ćwierć pensji to największy żart tego artykułu.
  • Helpful post
    Level 39  
    wesolyyyy wrote:
    tplewa wrote:
    Natomiast jak ktoś ma pieniądze lepiej celować w lepszy sprzęt niż najtańszą chińszczyznę - ot będzie na dłużej i zapewni lepszy komfort pracy...

    Oczywiście. Ale 1.9k za miernik na start to zdecydowanie za dużo. Stację za 800 jeszcze przeżyję. Ale pochłaniacz oparów za ćwierć pensji to największy żart tego artykułu.


    Ale to jest z twojej perspektywy... do tego to są tam jakieś przykłady. Jak ktoś nie jest pewny czy go hobby interesuje to fakt. Jak ktoś się chce bawić w elektronikę dlaczego zaczynać od czegoś najtańszego jeśli ma się pieniądze. Mnie to hobby ale nie tylko to nauczyło jednego - biednych nie stać na tanie rzeczy bo kupuje się dwa razy. Teraz na kompromisy czyli kupienie chińczyka idę głównie gdy sprzęt który mnie interesuje jest bardzo drogi.

    Inna sprawa tekst jest bardzo ogólny np.

    Quote:

    rzydatnym elementem każdego warsztatu elektronicznego jest również sprzęt kontrolno-pomiarowy. Multimetry, oscyloskopy czy też testery logiczne mogą nam ułatwić zdiagnozowanie usterki powstałej na płytce PCB.


    Jak widać poruszony jest temet multimetru, oscyloskopu itd. Natomiast zdjęcie ma w tym wypadku charakter poglądowy jak i w jakimś stopniu reklamowy dla TME...

    Branie tych zdjęć jako zalecanych do kupienia IMHO jest trochę na wyrost, albo może to ja mam jakiś dziwny tok myślenia ;)

    Z drugiej strony lepiej by pasowało np. zdjęcie Fluke 87 ;) i by było multimetr za 2,4k zł :)
  • Level 31  
    silvvester wrote:
    Drogie hobby za jedyne 10 tysi i 23 zł. Tyle mi wyszło, brutto.


    tplewa wrote:
    Jednak jest jakiś postęp i nie ma co się męczyć jak dzisiaj za stosunkowo niewielkie pieniądze można kupić coś wygodniejszego w użyciu.


    Żartowniś z kolegi, że tak powiem, żartowniś.
  • Helpful post
    Level 39  
    damian1115 wrote:

    tplewa wrote:
    Jednak jest jakiś postęp i nie ma co się męczyć jak dzisiaj za stosunkowo niewielkie pieniądze można kupić coś wygodniejszego w użyciu.


    Żartowniś z kolegi, że tak powiem, żartowniś.


    Dlaczego żartowniś ? Już napisałem że branie tych przykładowych zdjęć będących po części reklamą TME to trochę nadużycie. Z drugiej strony jak policzymy jakiś solidniejszy sprzęt (nawet Chiński) to też wyjdzie ciekawa kwota. Ot taki urok tego hobby... Kolejna sprawa 10tyś. w tym hobby to naprawdę niewielka kwota...

    Natomiast co do postępu to tak... osobiście na 100% polutuje transformatorową 0603 i różne TQFP (144pin i więcej), jak bym się uparł zapewne udało by się i 0402 położyć. Tylko po co męczyć nadgarstek ciężką transformatorową... wolę dopłacić do czegoś ciekawszego niż robić z siebie masochistę ;)
  • Level 39  
    silvvester wrote:
    Drogie hobby za jedyne 10 tysi i 23 zł. Tyle mi wyszło, brutto.

    Przeczytałem artykuł (uważnie) dwa razy i wydaje mi się, że nie jest to poradnik napisany dla hobbystów/amatorów, którzy chcieliby rozpocząć przygodę z elektroniką (w samym artykule nie ma tego rodzaju sugestii). Moim zdaniem jest to "instruktaż", jak wyposażyć warsztat w celu prowadzenia określonej działalności gospodarczej :) Z tej perspektywy prezentowane produkty/rozwiązania mają sens.
  • Level 27  
    tplewa wrote:
    Kolejna sprawa 10tyś. w tym hobby to naprawdę niewielka kwota...

    Oj niestety prawda. Tyle pochłonie grubszy projekt na rok czy dwa :)
    tplewa wrote:
    Natomiast co do postępu to tak... osobiście na 100% polutuje transformatorową 0603 i różne TQFP (144pin i więcej), jak bym się uparł zapewne udało by się i 0402 położyć. Tylko po co męczyć nadgarstek ciężką transformatorową... wolę dopłacić do czegoś ciekawszego niż robić z siebie masochistę

    Mi bardziej przeszkadzało że po jakimś czasie chwyt był tak gorący że nie dało się tego trzymać. Ale pierwsze spotkanie z kolbową, wtedy jeszcze oporową na 230V, to było to :D
  • Level 24  
    tplewa wrote:

    Branie tych zdjęć jako zalecanych do kupienia IMHO jest trochę na wyrost, albo może to ja mam jakiś dziwny tok myślenia ;)


    Skoro ktoś robi sobie z nas jaja, to i my możemy:)
    Przegięli z tym kaptonem i oberwali. U konkurencji 33m/19mm
    kosztuje 30pln, a nie 200 pln.
  • Level 23  
    yogi009 wrote:
    Kapton pewnikiem pozłacany.
    Bardziej z certyfikatem autentycznosci, podpisem CEO, i hologramem od Dupont.
  • Level 24  
    khoam wrote:
    silvvester wrote:
    Drogie hobby za jedyne 10 tysi i 23 zł. Tyle mi wyszło, brutto.

    Przeczytałem artykuł (uważnie) dwa razy i wydaje mi się, że nie jest to poradnik napisany dla hobbystów/amatorów, którzy chcieliby rozpocząć przygodę z elektroniką (w samym artykule nie ma tego rodzaju sugestii). Moim zdaniem jest to "instruktaż", jak wyposażyć warsztat w celu prowadzenia określonej działalności gospodarczej :) Z tej perspektywy prezentowane produkty/rozwiązania mają sens.


    Nie wiem, czy ktoś zaczyna taką działalność z dnia na dzień. Najczęściej takie osoby mają już spore doświadczenie, albo zatrudniają fachowców. Cały ten artykuł nie trzyma się kupy.
    Jeśli ktoś chciałby wydać duże pieniądze, przepłacając za ten reklamowany sprzęt, nie powinien prowadzić własnej działalności. Zawsze powinno się zrobić rozeznanie w sprzęcie, a potem w ofertach.
    Trudno ocenić ten artykuł. Napisany niby dla laików i kompletnych amatorów w celu zachwalania sprzętów dla profesjonalistów, którzy lekką ręką przepłacają.
  • Level 39  
    gemiel wrote:

    Trudno ocenić ten artykuł. Napisany niby dla laików i kompletnych amatorów w celu zachwalania sprzętów dla profesjonalistów, którzy lekką ręką przepłacają.


    Ja bym się spierał i to dość mocno czy to sprzęt dla profesjonalistów... Niemal podstawowa lutownica z oferty Weller-a, taki sobie multimetr itd. W sumie jakiś stacjonarny Fluke czy Keysight + dobra stacja już by ten budżet 10k wyczerpały :)
pcbway logo