logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Iveco Daily - Awaria kamerki cofania. Czy mogło ją uszkodzić zbyt wysokie napię

wprost123 04 Cze 2021 21:35 732 4
REKLAMA
  • #1 19465716
    wprost123
    Poziom 9  
    Witam.
    Pomagam znajomemu przerabiać dostawczaka na kampera. Zainstalowałem mu kamerkę cofania (niestety nie znam modelu, ale był to jakiś tańszy chińczyk z wyświetlaczem w lusterku ). Była podłączana do gniazda zapalniczki gdzie zawsze jest prąd. Po jakimś czasie powiedział że chciałby żeby podłączyć ją tak, żeby działała tylko gdy jest włączony zapłon. Znalazłem więc przewód od świateł który jest zasilany po zapłonie i puściłem od niego przewód z bezpiecznikiem 5A do nowego gniazdka zapalniczki. Niestety po dwóch dniach gość pisze mi że kamerka padła :( nie działa zupełnie, chociaż napięcie w gniazdku jest.

    Pytanie. Czy sądzicie że kamerkę mógł uszkodzić jakiś skok napięcia? Ewentualnie co jeszcze myślicie że mogłoby się tutaj wydarzyć i co zrobić żeby po zakupie kolejnej sytuacja się nie powtórzyła?
    Jest opcja, że po prostu kamerka dokonała żywota "naturalnie" bo miała już ponoć 4 lata.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 19465737
    kokapetyl
    Poziom 43  
    wprost123 napisał:
    że po prostu kamerka dokonała żywota "naturalnie" bo miała już ponoć 4 lata.

    Bardzo możliwe.
    wprost123 napisał:
    Była podłączana do gniazda zapalniczki gdzie zawsze jest prąd.

    Dziwne podłączenie, jak dla mnie kamera powinna się załączać tylko w czasie cofania (załączony bieg wsteczny) I to też mogło się przyczynić do szybszego zgonu, działała na okrągło. :D
  • REKLAMA
  • #3 19466113
    wprost123
    Poziom 9  
    kokapetyl napisał:
    Dziwne podłączenie, jak dla mnie kamera powinna się załączać tylko w czasie cofania (załączony bieg wsteczny)


    Była podłączona do zapalniczki w czasie jazdy, bo to była taka w lusterku dwustronna- nagrywała to co z przodu, a po włączeniu wstecznego przerzucała obraz na tył. Po zgaszeniu silnika trzeba było wyciągać wtyczkę z zapalniczki i dlatego właściciel chciał żebym to przerobił na zasilanie po zapłonie.

    Przed "zgonem" zauważyliśmy że po włączeniu chwilkę coś w niej lekko jakby piszczało/ bzyczało. Potem cichło. Ma ktoś pomysł co to mogło być?
  • REKLAMA
REKLAMA