Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

"Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36

p.kaczmarek2 06 Jun 2021 12:31 2046 16
  • "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Witajcie moi drodzy.
    Przedstawię tutaj krótki test i wnętrze ciekawej ładowarki USB (trzy porty 5V i jeden QC). Ładowarka ta reklamowana jest przez producenta jako 'samochodowa' i wymaga zasilania napięciem od 10V do 36V, czyli zasadniczo to jest taka przetwornica step down z dodanymi osobno wyjściami USB. Sprawdzę jak bardzo się grzeje, czy jest odporna na zwarcia i jakim prądem ładuje telefon.

    Zakup 4U36
    Produkt znalazłem w sieci pod hasłem 4U36/4UL with fast charge Car marine multi-port USB charger DC12V24V36V input:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Wraz z przesyłką kosztował około 11$, czyli 41 zł.
    Zacytuję tutaj grafiki od sprzedawcy:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36

    Otrzymany produkt
    Wszystko jest w kartonowym pudełeczku wraz z dość dziwnym przewodem:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Nie wiem czemu produkt ma gniazdo tzw. "dubeltówka", takie same jak mają np. radia zasilane z sieci, można by pomyśleć, że sprzedawca się pomylił, ale nie - nawet wtyk na przewodzie jest podpisany 2.5A 250V:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    I już samo to sprawia wielkie zagrożenie! Co jak zapomnimy lub ktoś z otoczenia przez przypadek podłączy w ten sposób ładowarkę do sieci zamiast do tego wymaganego 10-36V?!
    Ale nie przekreślajmy całego produktu, pora na teardown.

    Wnętrze 4U36
    Tym razem, dla odmiany, najpierw zajrzymy do środka. Pokrywa jest lekko przyklejona, ale można ją podważyć.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Płytka z elektroniką po prostu się wyjmuje:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Cała płytka:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Przeanalizujmy ją po kolei.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Tutaj widzimy nieszczęsne złącze, oczywiście podpisane 2.5A250V~.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Tuż za złączem jest bezpiecznik (biały element, podpisany 6A). Obok niego jest element podpisany BFP.
    Jest to SM15T68CA. Dioda TVS, element zabezpieczający przed przepięciami.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    W okolicy widzimy 4 diody SK54. Czyli jest tam mostek prostowniczy, więc rzeczywiście polaryzacja wejścia nie ma znaczenia (choć nie ma nic za darmo, troszkę mocy się na nim wydzieli).
    SK54 to dioda Schottkiego, ma nieco mniejszy spadek napięcia niż zwykła dioda. To też plus, bo będą mniejsze straty. Producent nie idzie całkiem po taniości.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Dalej widzimy dwa duże dławiki, cztery tranzystory BA9U2D i dwa układy scalone które nie są podpisane.
    Czyli to pewnie dwie osobne przetwornice typu synchroniczny buck converter.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Jest to ulepszona wersja zwykłego buck gdzie dioda jest zastąpiona drugim kluczem:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    (obrazki z wikipedii na licencji CC https://en.wikipedia.org/wiki/Buck_converter )
    Drugi tranzystor wymaga sterowania i jest droższy, ale jego rezystancja w stanie włączenia oferuje mniejsze straty niż spadek napięcia na diodzie.
    Czyli jest nieźle. Sam klucz to tutaj BA9U2D, czyli AOD4184A, MOSFET o kanale typu N:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    40V Vds, Mała rezystancja w stanie otwarcia, duży prąd, dobry tranzystor do tego zastosowania.
    Teraz przyjrzyjmy się sekcji zasilacza QC, w obudowie jest jeden taki port:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    QC zrealizowane jest na 2R98C, nie znalazłem jego noty katalogowej, ale to pewnie jakiś układ w stylu FP6601:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Teraz przyjrzyjmy się sekcji zasilacza 5V, w obudowie są trzy takie porty:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    FM5889C produkcji Shenzhen Fuman Electronics. Kontroler ładowarki. Obsługuje różne protokoły negocjacji, w tym protokół Apple. Zabezpiecza przed przegrzaniem oraz przed zwarciem i za dużym prądem.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Aplikacja:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36

    Kilka pomiarów napięć
    Kilka luźniejszych pomiarów. Zasilane z Twintex TP-1305 ustawionego na 12V.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Wejście:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Spadek napięcia za Schottky:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Za przetwornicą obniżającą napięcie:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36

    Wydajność prądowa 4U36
    Testy wykonane przy użyciu sztucznych obciążeń LD25 i LD35.
    Port QC - aż do 4.4A prawie daje radę bez spadku napięcia:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Zwykły port - aż do 2.7A daje radę bez spadku napięcia:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Oba porty jednocześnie:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Tyle, że w takiej sytuacji pojawia się problem - grzanie się, które jest już nieco za duże:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Produkt przetwarza wtedy prawie 45W, ale warto pamiętać, że w środku są dwie osobne przetwornice obniżające napięcie i tutaj pracują obie (obciążony jest jeden zwykły port i jeden QC)

    Test zwarcia
    Sprawdźmy jeszcze czy rzeczywiście układ odporny jest na zwarcia.
    W celu zwizualizowania sobie co dzieje się w momencie zwarcia na porty podłączyłem najtańsze światełka USB LED.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Sprawdzałem różne kombinacje zwarcia, przy robieniu zwarcia prawie niezauważalnie na chwilkę ciemniały diody.
    Ale moją uwagę przykuło coś innego.
    W przypadku trzech portów bez QC, po zrobieniu zwarcia prąd wzrastał z 0.14A do 0.8A a potem spadał do 0.41A:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    I to przy 13V! Gdzie się mogło podziać całe 0.27A przy 13V? To aż 3.5W.
    Jak się okazało, w trakcie zwarcia układ ochrony przeciwzwarciowej się grzeje:
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    I to kilka chwil po uruchomieniu całości i po zrobieniu zwarcia.
    Więc, na ten moment uważam, że z ochroną przeciwzwarciową jest tutaj coś nie tak.
    Problem występuje dla wszystkich trzech wyjść bez QC. Jedynie to od QC rzeczywiście ma działającą ochronę i w przypadku zwarcia nie zwiększa pobrania prądu (i nie grzeje się).

    Test ładowania telefonu
    Pora sprawdzić jak będzie ładowany z tej ładowarki jakiś telefon, na przykład Xiaomi Redmi Note. Sprawdzam to przede wszystkim dlatego, że użyte w ładowarce układy FM5889C niby wspierają różne protokoły ładowania:
    Quote:

    Single channel support Apple Divider2 / Divider3 (10W / 12W) The mode is customizable, supports multiple USB charging protocols, each charging protocol is automatically switched :? Divider1 / Divider2 / Divider3Charging protocol (for Apple)? D + / D-Set1.2VMode (Samsung dedicated)? BC1.2 DCPandCtis YD / T 1591-2009 Charge Protocol

    w większości tańszych ładowarek spotykam się raczej z rozwiązaniem w postaci dzielnika rezystorowego ustalającego po prostu jakieś napięcie na D+ i D- (czasem nawet bez dzielnika, tylko samo zwarcie D+ i D-), więc chciałem zobaczyć, czy ta ładowarka okaże się nieco lepsza.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Prawie 2A, nie widziałem chyba takiego prądu ładowania przy tym telefonie. Przy tych ładowarkach co mam bywało niecałe 1A. Nawet w przypadku oryginalnej ładowarki Xiaomi oraz testowanej przeze mnie ładowarki od telefonu Apple (ale nie dam 100% pewności, pamięć może zawodzić).
    Czy przerwanie linii D+ i D- coś zmieni?
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Tak, z odciętymi liniami D+/D- ładuje się z prądem tylko 0.43A.
    (swoją drogą przy normalnym podłączeniu też nieco prąd ładowania się zmienia, ale ten telefon chyba tak ma i widzę że wpływa na to wiele czynników, w tym chyba nawet to czy ekran jest podświetlony)
    A czy zrobienie zworki na D+/D- przywróci pełny prąd?
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
    Jak widać podłączenie pinów D+ i D- rzeczywiście w przypadku tego telefonu wpływa na proces ładowania. Co prawda prąd nie jest taki sam jak był wcześniej, ale uznałem, że nie będę już tego dokładniej sprawdzać, bo być może i sama rezystancja złącz miesza, a dodatkowo zobaczyłem, że sam telefon po częściowym naładowaniu pobiera nieco mniejszy prąd.
    Jeśli ktoś jest zainteresowany bardziej tym czemu np. samo zwarcie pinów D+ i D- w zasilaczu powoduje że prąd ładowania nagle z 0.5A wzrasta do 1A lub więcej, to polecam poczytać m. in. tutaj: https://lygte-info.dk/info/USBinfo%20UK.html


    Podsumowanie
    Z pozoru produkt wydaje się być zbudowany bez większych oszczędności. Bezpiecznik, TVS, dodatkowy mostek prostowniczy by obie polaryzacje działały...
    Wydajność prądowa poszczególnych portów jest nawet nieco większa niż opisuje to sprzedawca.
    Jednak ta maksymalna moc wydzielona na portach podawana przez sprzedawcę (dla 3xUSB 5V to 25W, dla QC to 5V/9V/12V 4A Max) nieco budzi wątpliwości. Po obciążeniu portu QC prądem 4.34A przy 5V i jednego ze zwykłych portów prądem 2.7A całość dość szybko się grzała, w pół minuty do 60°C. Ale to raczej skrajny przypadek i trzeba pamiętać, że w środku są dwie osobne przetwornice buck więc prąd i tak się rozdziela na dwie gałęzie w zależności od tego z którego portu korzystamy (jedna jest dla portu QC, druga dla trzech portów USB, które z kolei też mają osobno po jednym układzie scalonym do m. in. ochrony przed zwarciem).
    Niestety w praktyce okazuje się, że ta ochrona przed zwarciem coś nie chce działać (i układy scalone od niej się grzeją).
    Samego QC nie testowałem, gdyż nie mam żadnego urządzenia to wspierającego.
    Drugim problemem jest to dość nietypowe gniazdo.
    Więc, choć produkt zdaje się być solidny, to bezsprzecznie i tak stanowi zagrożenie, zarówno przez złącze które może wprowadzić w błąd (co jak nieświadoma żona podłączy go pod 230V?) oraz w pewnym stopniu też przez tą niezbyt sprawną ochronę przeciwzwarciową...
    A teraz pytanie do Was - jak myślicie, co kierowało projektantem tego produktu w doborze takiego a nie innego gniazda? Ja naprawdę nie mam pojęcia...

    Cool! Ranking DIY
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
    About Author
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    Offline 
  • LegrandLegrand
  • #2
    vorlog
    Level 35  
    Witam.
    Masz (czystym przypadkiem :P) możliwość sprawdzenia pod kątem generowanych zakłóceń?
    Szukałem wydajnego źródła 5V do auta, ale kilka testowanych przetwornic sieje jak cholera, radia się posłuchać nie da.
    Kombinuję ze zwykłym stabilizatorem liniowym na LM723...
    V.
  • LegrandLegrand
  • #3
    krisRaba
    Level 30  
    Z gniazdem jest jeszcze jedna ciekawostka, bo pisałeś 2.5A 250V, a za nim siedzi bezpiecznik 6A, hmm...
    Jaki maksymalny prąd udało Ci się zarejestrować na wejściu przy dociążaniu wyjść?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Co do ochrony zwarciowej, to możliwe, że działa, tylko nie tak jak się spodziewasz, skoro po kilkukrotnym zwieraniu wszystko nadal działa.
    Może z racji pracy na 3 gniazda przetwornica daje cały czas 5V, Ty zwierasz tylko jedno, to 2 pozostałe działają normalnie, a na tym zwartym scalak bierze różnicę na klatę? Czyli np. ogranicza prąd przez zwiększenie spadku napięcia na sobie, stąd P=U*I odkłada się na nim...
    Zobacz, czy pozostałe gniazda działają wtedy normalnie.

    Wyjście z QC ma komfort, bo ma niezależną przetwornicę i dla ochrony przed zwarciem można ją wyłączyć lub obniżyć napięcie wyjściowe

    Dodano po 7 [minuty]:

    Chyba mam rację. Ten scalak ma Rset do ustalania limitu prądu. Czyli zapewne ogranicza prąd wyjściowy na zasadzie stabilizatora liniowego, a nie że tne wyjście do zera.
  • #4
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    krisRaba wrote:
    Z gniazdem jest jeszcze jedna ciekawostka, bo pisałeś 2.5A 250V, a za nim siedzi bezpiecznik 6A, hmm...
    Jaki maksymalny prąd udało Ci się zarejestrować na wejściu przy dociążaniu wyjść?

    Te 2.5A 250V to tylko złącze, i ono nie powinno być moim zdaniem tam użyte. Najwięcej było 3.7A przy 12V wejścia, ale pewnie przy 9V by dało się więcej, tyle że wtedy się już mocno grzała całość.


    krisRaba wrote:

    Co do ochrony zwarciowej, to możliwe, że działa, tylko nie tak jak się spodziewasz, skoro po kilkukrotnym zwieraniu wszystko nadal działa.

    Nie uważam, że ona całkiem nie działa, ale moim zdaniem działa źle, bo jak po pół minuty zwarcia na układzie scalonym jest 53°C, to co będzie potem?

    Wyobraź sobie scenariusz - uszkodził się kabelek USB, zrobiło się zwarcie, a użytkownik wyszedł z pomieszczenia. Przecież wtedy się ten układ od ochrony tam zagotuje.

    krisRaba wrote:
    , Ty zwierasz tylko jedno, to 2 pozostałe działają normalnie, a na tym zwartym scalak bierze różnicę na klatę?

    Tak, to 3W czy ileś się wydziela na tym jednym układzie scalonym. 2 pozostałe działają normalnie.

    krisRaba wrote:

    Zobacz, czy pozostałe gniazda działają wtedy normalnie.

    Tak jak pisałem w tekście - pozostałe gniazda działają normalnie wtedy (po to te lampki USB podłączałem na czas testu). Tylko w momencie zrobienia zwarcia przez pierwsza chwilkę lekko przygasają.

    vorlog wrote:

    Masz (czystym przypadkiem :P) możliwość sprawdzenia pod kątem generowanych zakłóceń?

    Zobaczę co da się zrobić. A ta dziwna ochrona przeciwzwarciowa Cię nie zraża? Ty masz inną sytuację, ale aż mi się przypomina teraz, jak się bawiłem w króktofalarstwo i miałem siejący zasilacz do odbiornika SSB na pasmo 80m to udało mi się znacznie polepszyć sytuacje nie poprzez zamianę zasilacza (choć to najlepsze rozwiazanie, albo zasilic z ogniwa), lecz poprzez dodanie filtru pomiedzy zasilaczem a radyjkiem, chyba zastosowalem filtr typu pi.
  • #5
    vorlog
    Level 35  
    p.kaczmarek2 wrote:
    A ta dziwna ochrona przeciwzwarciowa Cię nie zraża?

    Niespecjalnie- działać toto ma pod kontrolą, zasilanie "po stacyjce", czyli jak kierowca na miejscu.
    Zadanie- zasilanie np. nawigacji plus ładowanie telefonu.
    V.
  • #6
    hindoos
    Level 26  
    @vorlog sprawdź ładowarkę Sony AN420, w moim Focusie też był problem z zakłóceniami od ładowarek, Sony rozwiązało problem (mam na stałe dwie wpięte, jedną do kamerki i odbiornika bluetooth, drugą do ładowania 2 telefonów).
  • #7
    vorlog
    Level 35  
    hindoos wrote:
    sprawdź ładowarkę Sony AN420

    Generalnie moje ładowarki (oryginały) od telefonu czy nawigacji też nie śmiecą po eterze, ale...
    Mnie chodzi o wywalenie gniazdka zapalniczki i na jego miejsce montaż gniazda podwójnego USB oraz zasilacza o prądzie co najmniej 3,5A (ładowanie telefonu w trybie turbo, zasilanie navi. I jeszcze trzecie gniazdo USB albo na desce albo w podsufitce.
    Ta Sony daje tylko 1,8A, musiałyby być dwie, a to mam i teraz plus rozdzielacz do gniazda zapalniczki.
    Koniec końców stabilizator 5V/4A na wspomnianym LM723 plus Darlington już się fabrykuje :)
    Owszem, będzie się grzał, straty itp. ale niech tam...
    Kombinowałem z popularnymi przetwornicami ale efekty, jak wcześniej pisałem, żałosne, choć prądowo OK.
    V.
  • #8
    krisRaba
    Level 30  
    p.kaczmarek2 wrote:
    Nie uważam, że ona całkiem nie działa, ale moim zdaniem działa źle, bo jak po pół minuty zwarcia na układzie scalonym jest 53°C, to co będzie potem?

    Wyobraź sobie scenariusz - uszkodził się kabelek USB, zrobiło się zwarcie, a użytkownik wyszedł z pomieszczenia. Przecież wtedy się ten układ od ochrony tam zagotuje.

    Pewnie nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie, ale jakoś tam działa, tj. ogranicza prąd. Może przytrzymaj zwarcie dłużej i zobacz, czy temperatura wzrośnie.
    Zawsze można zrobić sobie moda i ograniczyć Iset przez zmianę Rset, tylko to też ogranicza wydajność gniazda.
    W sumie dziwne rozwiązanie, bo są i takie z hiccupem, że jak przekroczysz prąd, to wyłącza się na chwilę całkiem, po czym próbuje wstać itp. Tylko to już więcej zachodu z komparatorem i układem czasowym, a tak dają proste źródło prądowe i heja ;-)

    A drobna czkawka na starcie zwarcia pewnie wynika z tego, że przetwornica szybciej zauważa skok prądu niż zabezpieczenie ogranicza, więc przysiada jej wyjście póki zabezpieczenie się nie ogarnie ;-)

    Dodano po 2 [minuty]:

    vorlog wrote:
    Koniec końców stabilizator 5V/4A na wspomnianym LM723 plus Darlington już się fabrykuje

    Z 12V? 7*4=28W w palnik? ;-)
  • #9
    vorlog
    Level 35  
    krisRaba wrote:
    Z 12V? 7*4=28W w palnik?

    Z 14V, bo takie jest napięcie pokładowe, więc nieco więcej w palnik :P
    A co, stać mnie, mam mocny alternator :D
    V.
  • #10
    krisRaba
    Level 30  
    No tak, z 14 ;-) Niejedna hobbystyczna lutownica nie ma takiej mocy ;-) A nie lepiej wiadro filtrów i prztwornica zamknięta w puszcze? Może wystarczy..
  • #11
    vorlog
    Level 35  
    Już mi się nie chce z tym chińskim badziewiem czasu tracić. Płytka wytrawiona, klamoty zawsze pod ręką, godzinka na luzie i zasilacz gotowy i pewny.
    Straty mocy... Olać, podpalić. Wszak z takim obciążeniem toto prawie nigdy pracować nie będzie, a w razie "W" zawsze zapas jest :)
    V.
  • #12
    hindoos
    Level 26  
    vorlog wrote:
    Straty mocy

    Gdzieś trzeba wytracić ;) A samochód to takie złośliwe środowisko że jest narażony na ekstremalne temperatury, także wewnątrz
  • #13
    sanfran
    Level 40  
    p.kaczmarek2 wrote:
    A teraz pytanie do Was - jak myślicie, co kierowało projektantem tego produktu w doborze takiego a nie innego gniazda? Ja naprawdę nie mam pojęcia...


    Możliwe, że miało to być wejście uniwersalne AC (Mostek!) DC do 250V.
    Z drugiej strony takich złącz w domu mam coraz mniej. Jeden to od polskiego dekodera TVSAT, drugi zasilacz-ładowarka do aparatu Canon (prawie 20 lat) a trzeci to zasilacz do pierwszego iPad’a (10 lat).
    W nowszych urządzeniach tego nie spotkałem.

    Natomiast chciałbym przypomnieć, jak to projektanci z firmy IKEA upili się chyba Finlandią i zaprojektowali takie oto cuda w zasilaczach. Co prawda po stronie niskiego napięcia, ale zawsze.
    "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36 "Samochodowa" ładowarka USB (przetwornica step down) 4U36
  • #14
    vorlog
    Level 35  
    hindoos wrote:
    samochód to takie złośliwe środowisko

    Silnik ma bardzie przesr...e a jakoś pracować musi :D
    Najlepiej byłoby zapakować stabilizator w stare pudełko po jakimś ECU- zarazem szczelna obudowa i radiator, możnaby w komorze silnika umieścić.
    Testowałem z niezbyt wielkim radiatorem (tranzystor TIP142) z obciążeniem ok. 4A- gorący, ale jeszcze linii papilarnych z paluchów nie usmażyło :) Docelowo radiator będzie sporo większy, obciążenie realne mniejsze.
    V.
  • #15
    hindoos
    Level 26  
    vorlog wrote:
    Silnik ma bardzie przesr...e a jakoś pracować musi

    Tylko odpowiedzialność za potencjalny pożar samochodu z powodu przegrzania i samozapłonu jakiegoś elementu silnika jednak leży bardziej po stronie producenta. W przypadku "dokładanych" urządzeń które generują sporo ciepła problem leży po naszej stronie :) Oczywiście - zabezpieczenia, zabezpieczenia, zabezpieczenia, ale to był powód dla którego ja zrezygnowałem z wyboru stabilizatorów liniowych.
  • #16
    vorlog
    Level 35  
    No oczywiście, ale jest jeszcze określenie-klucz- zdrowy rozsądek.
    Pożar w aucie może równie dobrze spowodować butelka szklana na tylnym siedzeniu, jak ją słoneczko ładnie naświetli.
    Prawidłowo zamontowany, wydzielający ciepło element, nie mający styczności/bliskiego sąsiedztwa materiałów wrażliwych na podwyższoną temperaturę, nie stwarza zagrożenia. Ważne oczywiście jest prawidłowe zabezpieczenie obwodu zasilania. Można nawet dołożyć czujnik temperatury radiatora, odłączający bazę tranzystora wykonawczego lub w inny sposób blokujący stabilizator, gdy mu się zbyt ciepło zrobi.
    V.
  • #17
    SP5IT
    VIP Meritorious for electroda.pl
    vorlog wrote:
    Masz (czystym przypadkiem :P) możliwość sprawdzenia pod kątem generowanych zakłóceń?
    Szukałem wydajnego źródła 5V do auta, ale kilka testowanych przetwornic sieje jak cholera, radia się posłuchać nie da.
    Radia jak radia, w CB czy KF jak śmieci.
    Ja w końcu znalazłem ładowarkę, która nie syfi.