Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dość nietypowy akumulator

10 Jun 2021 18:22 966 14
  • Level 42  
    Witam grono szanowne. Ponieważ już wiele wpisów sugeruje że instalacja on grid za niedługo może przestać się opłacać, co akurat mnie nie bardzo boli o tyle problem jest z oddawaniem energii. Jest taki nawał instalacji PV że w momencie produkcji przestarzała infrastruktura sieci nie jest w stanie odebrać energii więc napięcie sieci rośnie i inwerter się wyłącza. Rozwiązaniem jest oczywiście akumulator. Gromadzimy w dzień a oddajemy w nocy.
    Akumulator... Znamy kwasowe, znamy i litowo jonowe. W pierwszym przypadku absolutnie nieopłacalne, w drugim koszty lecą w kosmos.

    To mi się zamarzyło. Blok betonowy o masie dajmy 10 ton unoszony o metr odpowiednim mechanizmem. Gdy pv produkuje to blok jedzie w górę. Gdy się zacieni lub ściemni to blok jedzie w dół. Czyli gdy sąsiadów pv nie pracuje to ja wtedy oddaję energię. Czy to w ciągu pochmurnego dnia czy nawet w nocy.

    Konstrukcyjne bardzo proste, miejsca zajmuje tyle co nic. Koszty też w sumie znikome, nowy li ion 20 kWh to jakieś 50 tysięcy. A tu jakby się postarał to w pięciu się zmieści.
    Jakoś mi starość wzory z głowy zabrała. Ile Wh ( w układzie idealnym) da mi 10 ton opuszczone o metr?
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 39  
    kortyleski wrote:
    Ile Wh ( w układzie idealnym) da mi 10 ton opuszczone o metr?

    Różnica energii potencjalnej ΔE = m*g*Δh
    moim zdaniem.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 36  
    Jeżeli podniesiesz coś o masie 10 t na wysokość 1 m, to energia potencjalna tego ciała wyniesie: Ep=98100 J=27,25 Wh. Podnieść to ciało nawet na większą wysokość to nie problem. Gorzej z odzyskaniem tej energii. Jest to realizowane w elektrowniach szczytowo-pompowych. Jednak skala większa i spadek też. Pomyśl teraz dlaczego nikt nie robi takich magazynów energii w instalacjach PV.
  • Level 39  
    To może lepiej zakopać w ogródku zbiorniki ciśnieniowe i "nadymać" je powietrzem pod ogromnym ciśnieniem. Potem w kontrolowany sposób wypuszczać za pomocą regulowanych zaworów na turbiny, które będą wytwarzały energię.
  • Level 43  
    Zobaczcie amerykańskie akumulatory energii z kołami zamachowymi o ogromnej masie. Znane od lat. https://www.youtube.com/watch?v=_QLEERYS5C8
    Dość nietypowy akumulator
    Grawitacyjne z ciężarem w studni też są i działają
    https://www.youtube.com/watch?v=5aiWgzppWqg
  • Level 18  
    Gadu gadu, a kolega kortyleski pytał o konkretne kinetyczne rozwiązanie domowego magazynowania energii.
    I tu jest problem, bo np. gdyby chciał zmagazynować 1 kWh, to musiałby przepompować (lub unieść) 36 ton jakiejś masy na wysokość 10 m.
    To całkiem sporo, bo np. taki sześcian betonowy o masie 36 ton ma bok o wymiarze ok. 1.5 m, a woda ponad 3 m.
    To są spore masy, jak na warunki domowe.
  • Level 34  
    Sofeicz wrote:
    (...) bo np. taki sześcian betonowy o masie 36 ton ma bok o wymiarze ok. 1.5 m, a woda ponad 3 m.
    To są spore masy, jak na warunki domowe.

    ... dlatego kiedyś znaczącym postępem w gromadzeniu energii elektrycznej było ogniwo chemiczne i jak dotąd nie ma lepszej relacji waga/energia w praktycznych i dostępnych urządzeniach, lecz to i tak jest nieopłacalne obecnie w domowych warunkach.

    Dopiero stosując gigantyczną skalę - w stosunku do np. siły ludzkich mięśni - może zgromadzić energię do praktycznego użycia.
    Na to jednak żadnego przeciętnie zarabiającego człowieka nie będzie stać.

    Stare, góralskie przysłowie głosi:
    Quote:
    bogatemu - to nawet diabeł na kupę gnoju nasra

    więc to bogaci - mając wszystkiego w nadmiarze - swoją pazernością napędzają różne, dziwaczne pomysły, np. pozyskiwanie najdroższej energii z rozkładu wody lub wirtualne kopalnie złota z powietrza (czyli "kwoty" CO2).

    Czekam, kiedy wrócą czasy normalnego, rozsądnego myślenia i będzie można - bo współczesna technologia pozwala każdemu, kto ma brzeg rzeki w zasięgu - zrobić własny generator na rzece dla siebie i kilku sąsiadów.
    Szkoda, że takie myślenie jest poza zasięgiem niektórych...
  • Level 39  
    kortyleski wrote:
    Witam grono szanowne. Ponieważ już wiele wpisów sugeruje że instalacja on grid za niedługo może przestać się opłacać, co akurat mnie nie bardzo boli o tyle problem jest z oddawaniem energii. Jest taki nawał instalacji PV że w momencie produkcji przestarzała infrastruktura sieci nie jest w stanie odebrać energii więc napięcie sieci rośnie i inwerter się wyłącza. Rozwiązaniem jest oczywiście akumulator. Gromadzimy w dzień a oddajemy w nocy.
    Akumulator... Znamy kwasowe, znamy i litowo jonowe. W pierwszym przypadku absolutnie nieopłacalne, w drugim koszty lecą w kosmos.

    To mi się zamarzyło. Blok betonowy o masie dajmy 10 ton unoszony o metr odpowiednim mechanizmem. Gdy pv produkuje to blok jedzie w górę. Gdy się zacieni lub ściemni to blok jedzie w dół. Czyli gdy sąsiadów pv nie pracuje to ja wtedy oddaję energię. Czy to w ciągu pochmurnego dnia czy nawet w nocy.

    Konstrukcyjne bardzo proste, miejsca zajmuje tyle co nic. Koszty też w sumie znikome, nowy li ion 20 kWh to jakieś 50 tysięcy. A tu jakby się postarał to w pięciu się zmieści.
    Jakoś mi starość wzory z głowy zabrała. Ile Wh ( w układzie idealnym) da mi 10 ton opuszczone o metr?


    Kolega nie pierwszy o tym pomyślał, jednak jest to nietrafiony pomysł.


    Link
  • Level 12  
    To mało istotny szczegół w tych okolicznościach ale
    Sofeicz wrote:
    ...bo np. taki sześcian betonowy o masie 36 ton ma bok o wymiarze ok. 1.5 m, a woda 3

    blok sześcienny betonu o masie 36 ton ma bok długości około 2,3-2,4 m ;)
  • Level 18  
    Faktycznie. Wydawało mi się, że beton ma ciężar właściwy ponad 3000 kg/m3 ale jest znacznie lżejszy (2200-2600).

    Tym bardziej taki akumulator kinetyczny byłby trudniejszy do zastosowania.
    No chyba, żeby zastosować np. żeliwne obciążniki używane do napinania trakcji elektrycznej.
    Chociaż i tak trzeba by użyć ok. 4,5 m3 żelastwa.

    I to wszystko, żeby zmagazynować nędzną kilowatogodzinę.