Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Samsung A 71 nie reaguje na włączenie oddany do serwisu

frankowska86 12 Jun 2021 22:17 528 14
  • #1
    frankowska86
    Level 3  
    Marka: Samsung
    -Model: a71
    -Firmware: niewiem
    S
    Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc, mam następujący problem dziecko zapomniało kod telefonu po x próbie położyło telefon Samsung A 71 wieczorem w zeszłąm sobote (kupiony 17 mają b. r.) rano w niedzielę telefon był wyłączony, nie reagował na włączanie ani na ładowarkę że tlro wibracji i t. d. -odesłany do serwisy. Serwis stwierdził że uszkodzony mechanicznie ekran?! Dodam że telefon nigdy nie spadł. Nie wiem co o tym sądzić? Przesyłam zdjęcie przesłane przez serwis. Samsung A 71 nie reaguje na włączenie oddany do serwisu
  • #2
    rimanov
    Level 20  
    Telefon nie musiał upaść, aby uszkodził się ekran. Wystarczy się lekko oprzeć na nim.
    Jednak z tego zdjęcia które podesłał serwis wygląda, że ekran jest wygięty względem bryły telefonu. Miałem kiedyś podobny problem i okazało się, że to bateria spuchła i od spodu wygięła i uszkodziła ekran. Jeśli i w tym przypadku jest tak samo, gwarancja i tak powinna uwzględnić wadę tym bardziej, że z tego co się orientuję, na baterie w telefonach jest gwarancja 6 m-cy.
    Jeśli serwis nie uzna naprawy w ramach gwarancji, sugeruję oddanie telefonu do ekspertyzy, i ponownie na gwarancję wraz z ekspertyzą bądź kontakt z Rzecznikiem Praw Konsumenta. Pozdrawiam :)
  • #3
    frankowska86
    Level 3  
    Witam, wiem że wystarczy się oprzeć, tylko że w tym przypadku telefon działał, położony wieczorem rano już się nie włączył 😔☹️ bardziej podejzewalam system, a i dopytam czy przy zepsutym ekranie telefon powinien się włączyć t. z. Jakieś wibracje lub dioda 🤔?
  • #4
    staś pytalski
    Level 38  
    Jeżeli bryła telefonu jest wygieta, jest to uszkodzenie mechaniczne (Bywa też, że po uderzeniu ekran przestaje działać, świecić po paru dniach). Telefon sam z siebie się nie wygiął. To co jest na zdjęciu to nie jest 1mm odchyłka, tylko spore wygięcie. Telefony są coraz większe, cieniutkie, lekkie, wykonane z miękkich tworzyw, a nawet jak są aluminiowe to nie znaczy, że są niezniszczalne. Wystarczy włożyć telefon do tylnej kieszeni, zrobić z nim przysiad, kucnąć niefartownie, spać z telefonem i go przycisnąć i mamy takie o to efekty. Naprężona taśma uszkadza np gniazdo na płycie głównej, bądź naprężona mocno nie styka się poprawnie, przez co nie naładujesz telefonu. Nie musiało to nastąpić od razu. Podobnie bywa po zalaniu, telefon działa kilka dni, tygodni, a po dłuższym czasie coś się utleni i nie można włączyć telefonu. Klient już zapomniał o tym, że złapała go ulewa, bądź złapał mokra dłonią telefon, a czas i woda zrobiły swoje. Autoryzowany serwis nie zarabia na odmowach, tylko na naprawach. Nie sądzę, by celowo ktoś skrzywił Twój telefon i Cię naciągał Taka naprawa, aby była skuteczna, musi zostać przeprowadzona zgodnie z procedurą. Jak Ci wymieniają moduł LCD, to zachowasz gwarancję. Na moje jeżeli po wymianie modułu, dalej się nie będzie ładować, powinna być wymieniona gwarancyjnie płyta głowna.
    Proponowalbym kontakt z producentem przez infolinie.
    Jak już chcesz wojować, zgłaszać do rzecznika, to trzeba było zgłosić się do sprzedawcy i skorzystać z rękojmi.
    P.S. producent nie sprzedał Ci krzywego telefonu.
    P.S.2 nie ma biegłych/rzeczoznawców z zakresu telefów komórkowych.
  • #5
    rimanov
    Level 20  
    staś pytalski wrote:
    Jeżeli bryła telefonu jest wygieta, jest to uszkodzenie mechaniczne


    Rzecz w tym, że na tyle, na ile widać ze zdjęcia, sam telefon wygięty nie jest, a jedynie ekran.

    Quote:
    nie ma biegłych/rzeczoznawców z zakresu telefów komórkowych


    Nie wiem czy są, czy nie ma takich rzeczoznawców, to zresztą w tym przypadku nieistotne. Ja pisałem o ekspertyzie w zwykłym serwisie GSM, gdzie kosztuje to kilkanaście złotych. Sam musiałem robić taką ekspertyzę telefonu dla ubezpieczalni.
    Ale ekspertyzę - tak jak wspomniałem - zrobić wtedy, kiedy gwarant nie uzna reklamacji/gwarancji i trzeba byłoby oddać sprawę do rzecznika.

    Ja jednak nadal obstawiam, że ekran jest wypchnięty od środka przez baterię - nic innego do głowy mi nie przychodzi, jeśli naprawdę nikt nic z telefonem nie robił.

    Inna jeszcze sprawa, że telefon może się ładować, ale nie widać tego, bo przecież uszkodzony jest wyświetlacz, a A71 nie posiada diody powiadomień, która mogłaby świecić podczas ładowania. No albo faktycznie jest problem także i z baterią.

    A jeszcze przyszło mi do głowy pytanie - w sumie od razu powinno paść - telefon został oddany po prostu do serwisu, czy na gwarancję w miejscu, gdzie był kupiony?
  • #6
    frankowska86
    Level 3  
    Oddany do serwisu bo tak mi kazał konsultant samsunga to była niedziela więc pytałam u producenta, podał stronę przez którą mam zgłosić iw poniedziałek już był kurier.
  • #7
    blahfff
    Level 38  
    rimanov wrote:
    Rzecz w tym, że na tyle, na ile widać ze zdjęcia, sam telefon wygięty nie jest, a jedynie ekran.


    Ja tam widze, ze cale urzadzenie jest wygiete. Te modele, jak i prawie cala seria A jest platikowa i nie jest najlepszym projektem. One bardzo latwo sie wyginaja np od noszenia w tylnej kieszenie spodni czy siadania na nich w takim stanie. Rzecz w tym, ze gwarancja przewiduje, ostrzega przed takim uzytkowaniem i tego typu uszkodzenia nie podlegaja gwarancji.

    rimanov wrote:
    Ja jednak nadal obstawiam, że ekran jest wypchnięty od środka przez baterię - nic innego do głowy mi nie przychodzi, jeśli naprawdę nikt nic z telefonem nie robił.


    Malo prawopodobne. Bateria siedzi mniej wiecej po srodku urzadzenia. Spuchnieta bateria w tym modelu wypycha klapke, ktora jest rowniez plastikowa. Te ekrany, nawet wygiete potrafia wciaz dzialac, tym bardziej, ze A71 korzysta z tego samego typu ekranu co modele typu edge. Sam ekran jest dosc gietki i wytrzymaly, choc oczywiscie nie niezniszczalny.

    Problemem czesto jest gniazdo na plycie ktore potrafi sie w takich przypadkach naderwac. A71 to teoretycznie juz poprawiony projekt, z dluzsza tasma, ale mimo wszystko nie wytrzyma wszystkiego, a juz tym bardziej wygiecia. Najczesciej, w takich przypadkach obrywa ladodowanie ktore przestaje dzialac. W tym przypadku albo uszkodzenia sa wieksze, albo telefon sie rozladowal, nie reaguje juz na ladowarke i stad brak obrazu. Nie majac urzadzenia na miejscu nie sposob tego ocenic.
  • #8
    rimanov
    Level 20  
    Ja brak odchyłu stwierdzam patrząc na dolny pas urządzenia i białe kropki wzdłuż telefonu na karcie milimetrowej - jeśli jest, to chyba z 0,5 mm. Naprawdę nie wiem, gdzie widzicie wygięcie całego telefonu. Złudzenie może dawać lekki cień i odblaski z oświetlenia zdjęcia.
    Zresztą, nie raz miałem telefony Samsunga czy Huawei'a, która postawione na ekranie kołysały się jak łódka - z jednego i drugiego końca było ok. 2mm - 3mm do podłoża, na którym telefon leżał. A ekran działał. Nawet jeśli były małe pęknięcia na ekranie, działał. Taka mała dodatkowa zaleta amoled'ów - nie wszystkich, nie zawsze, ale jednak.
    W przypadku o którym pisałem z napuchniętą baterią tył również był plastikowy - i owszem zrobiła się lekka szczelina między klapką a korpusem, ale była tak mocno doklejona w innych miejscach, że jednak "poszedł" ekran.

    Jasne, jak każdy mogę się mylić - nie zaprzeczam i mam nadzieję, że przyczyna będzie błaha. Piszę tylko z własnego doświadczenia.

    Zobaczymy, co wyjdzie z tym telefonem. Jestem bardzo ciekawy. Bo jeśli serwis zatrzyma się tylko na nie sprawnym ekranie pomijając ewentualne uszkodzenie ładowania - będzie to dosyć dziwne. Choć z drugiej strony, skoro ładowanie do tej pory działało...No i to rozładowanie telefonu do zera przez noc, żeby nawet nie "mruknął" przy próbie włączenia. Powinna być choć wibracja początkowa, cokolwiek, nawet przy rozładowanej baterii (Li-Ion i Li-Pol przecież do totalnego zera nie schodzą bez przyczyny). A telefon nie leżał rozładowany miesiącami.
    No nic. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam i życzę pozytywnego rozwiązania problemu :)
  • #9
    frankowska86
    Level 3  
    Rozumiem że zostaje mi tylko pogodzić się z tym kosztem naprawy i niema sensu sprzeczać się z serwisem. 😔
  • #10
    rimanov
    Level 20  
    Niekoniecznie. Przecież było wspominane w powyższych postach - mogło zepsuć się ładowanie w środku (taśma), mogła uszkodzić się bateria, i to bez winy użytkownika.
    Jeśli faktycznie nikt telefonu nie uszkodził (przez upadek, upuszczenie, jakieś wygięcie w kieszeni o którym też było wspominane wyżej), a tylko leżał i powstał problem - no to nie ma szans, żeby winę serwis mógł zrzucić na użytkownika, bo nie miałby żadnych podstaw do stwierdzenia ingerencji użytkownika, i powinna być bezpłatna naprawa. No, chyba że - naciągane - coś stało się podczas transportu.
    Najlepiej byłoby, gdyby podany tutaj został opis usterki z serwisu, a nie tylko zdjęcie, które niestety może wprowadzać w błąd.
    Można się nie zgodzić na naprawę (ale niech w dokumentacji napiszą dokładnie, co było uszkodzone), dać telefon do serwisu GSM na ekspertyzę - wtedy też będzie kolejna opinia, czy dane uszkodzenie powstało lub mogło powstać z winy użytkownika. Wtedy można działać dalej. Jeśli okaże się, że wina leży jednak po stronie wady telefonu - z opinią z ekspertyzy można dać raz jeszcze na gwarancję albo skorzystać z pomocy rzecznika.
    Jeśli ekspertyza wykaże, że jednak użytkownik przyczynił się do wady - wtedy trudno, trzeba płacić.
  • #11
    blahfff
    Level 38  
    rimanov wrote:
    Ja brak odchyłu stwierdzam patrząc na dolny pas urządzenia i białe kropki wzdłuż telefonu na karcie milimetrowej - jeśli jest, to chyba z 0,5 mm. Naprawdę nie wiem, gdzie widzicie wygięcie całego telefonu. Złudzenie może dawać lekki cień i odblaski z oświetlenia zdjęcia.


    A co to zmienia? Jest wygiety i tyle. Nie musi byc przeciez od razu zwiniety w rulon. Jest to traktowane jako uszkodzenie mechanicze, ktore nie podlega gwarancji. Zeby byl spowrotem prosty trzeba wymienic ekran bo ten jest w komplecie razem z ramka i wowczas gwarancja bedzie obowiazywala dalej.

    rimanov wrote:
    Bo jeśli serwis zatrzyma się tylko na nie sprawnym ekranie pomijając ewentualne uszkodzenie ładowania - będzie to dosyć dziwne. Choć z drugiej strony, skoro ładowanie do tej pory działało...No i to rozładowanie telefonu do zera przez noc, żeby nawet nie "mruknął" przy próbie włączenia. Powinna być choć wibracja początkowa, cokolwiek, nawet przy rozładowanej baterii (Li-Ion i Li-Pol przecież do totalnego zera nie schodzą bez przyczyny). A telefon nie leżał rozładowany miesiącami.


    Autor tematu zbyt wiele nie napisal, poza tym ze serwis stwierdzil uszkodzenie mechaniczne co sie zgadza. To jednak nie znaczy, ze ekran jest pekniety i nie dziala, bo tak jak wspominalem wczesniej, moze byc po prostu problem z ladowaniem spowodowany wygieciem. Brakuje informacji na ile serwis wycenil naprawe i co rzeczywiscie chce wymienic, natomiast klient z pewnoscia nie dostanie telefonu z wymienionym tylko ekranem, ale ktory dalej nie laduje.

    Usterek z cala seria A jest sporo, w tym najczesciej ta z ladowaniem i najczesciej trafiaja w stanie calkowitego rozladowania, nie reagujac na wlacznik i nie wyswietlajac w ogole obrazu, a wcale nie leza miesiacami.

    frankowska86 wrote:
    Rozumiem że zostaje mi tylko pogodzić się z tym kosztem naprawy i niema sensu sprzeczać się z serwisem. 😔


    Mozesz tez oddac do serwisu nieautoryzowanego ktory moze postawi inna diagnoze, naprawi faktyczna usterke a lekko wygieta ramka zostanie. Co prawda nie bedzie juz gwarancji producenta.
  • #12
    rimanov
    Level 20  
    blahfff wrote:
    A co to zmienia? Jest wygiety i tyle.

    Ale gdzie? Dlaczego od początku panuje przekonanie, że telefon jest wygięty, skoro ze zdjęcia na milimetrówce to nie wynika - poza ekranem?
    Autorka tematu też nigdzie nie pisała o wygiętym telefonie czy innym uszkodzeniu, a przecież jest to bardzo istotna kwestia.

    Quote:
    Mozesz tez oddac do serwisu nieautoryzowanego ktory moze postawi inna diagnoze, naprawi faktyczna usterke a lekko wygieta ramka zostanie

    Jeśli telefon faktycznie jest wygięty w sposób że uszkodził ekran, i nie wymienią ramki, tylko sam ekran, za chwilę będzie to samo - więc jaki sens?

    Najpewniej byłoby, gdyby był pisemny opis usterki, bo jak na razie wszystko opiera się o kiepskiej jakości zdjęcie, na którym w sumie każdy odblask, cień, pochylenie telefonu może przekłamywać.
    Nawet jeśli telefon byłby wygięty o te 0,5mm, ale bez upadku czy zalania, nic kompletnie z wyświetlaczem czy innym podzespołem nie miało prawa się stać. Jak wspomniałem wcześniej, opieram się na własnych doświadczeniach, a nie "widzi mi się".
    Ja swoje pomysły - także po własnych przejściach - aby nie płacić za serwis i próbować innych metod poddałem. Co Autorka zrobi ze wszystkimi powyższymi informacjami - Jej sprawa.
    To mój ostatni w tym temacie post. Raz jeszcze życzę powodzenia :) Pozdrawiam :)
  • #13
    blahfff
    Level 38  
    rimanov wrote:

    Ale gdzie? Dlaczego od początku panuje przekonanie, że telefon jest wygięty, skoro ze zdjęcia na milimetrówce to nie wynika - poza ekranem?


    Serio, co tu tlumaczyc? Ekran jest czescia telefonu, telefon jest czescia ekranu. Przeciez klient sobie go nie rozberal i nie wygial samego ekranu zostawiajac plyte glowna na boku. Rozpatrujemy urzadzenie jako calosc, a patrzac na zdjecie ewidentnie widac, ze urzadznie nie jest proste.

    rimanov wrote:

    Jeśli telefon faktycznie jest wygięty w sposób że uszkodził ekran, i nie wymienią ramki, tylko sam ekran, za chwilę będzie to samo - więc jaki sens?


    Przeciez wyraznie napisalem, ze w tym modelu ekran wystepuje w komplecie wraz z ramka. Wymiana ekranu = wymiana ramki = brak wygiecia.


    rimanov wrote:
    Nawet jeśli telefon byłby wygięty o te 0,5mm, ale bez upadku czy zalania, nic kompletnie z wyświetlaczem czy innym podzespołem nie miało prawa się stać. Jak wspomniałem wcześniej, opieram się na własnych doświadczeniach, a nie "widzi mi się".


    Oprzyj swoje domysly na doswiadczeniach z tymi modelami, bo to, ze Huawei wygnie sie pol i dziala nie znaczy, ze ten konkretny model Samsunga, w tym konkretnym przypadku tez bedzie. Kazdy taki przypadek jest indywidualny. Tutaj niby nie wyglada to zle, ale urzadzenie nie dziala co jednak tez nie znaczy, ze sam ekran jest pekniety, a wymog jego wymiany moze byc wymagany ze wzgledu na wygiecie.


    Zeby sie pobawic dalej:

    Samsung A 71 nie reaguje na włączenie oddany do serwisu

    to tez jest A71, tez jest wygiety, choc jednak troche bardziej. Ktos po prostu na nim usiadl. Telefon nie dziala, bo nie mozna go naladowac, ale po rozwiazaniu problemu z ladowaniem okazalo sie, ze sam ekran mimo wszytko jest sprawny.

    Quote:

    Najpewniej byłoby, gdyby był pisemny opis usterki


    Zdecydowanie tak. Sam polecilbym jednak skorzytac z diagnozy w innym, nieautoryzowanym serwisie, zakladajac oczywiscie, ze godzimy sie na rezygnacje z gwarancji producenta.
  • #14
    frankowska86
    Level 3  
    Przesyłam wycenę, telefon nie miał uszkodzeń, ani jednej ryski i t. d. porostu nowy, przed wysyłką zdjęte etui i folia ochronna szyby, z tąd też moja złość 😔 że posłuchałam konsultanta i nie pojechałam do sklepu gdzie był kupowany.
    Samsung A 71 nie reaguje na włączenie oddany do serwisu
  • #15
    staś pytalski
    Level 38  
    W wycenie ujęty jest nowy moduł wyświetlacza, możesz odebrać nie naprawiony, zanieść do sprzedawcy, z tytułu rękojmi, gdzie sprzedawca, wyśle do autoryzowanego serwisu... To nie chodzi o ryski, tylko o wygięcie. Domyślam się, że nie tego się spodziewałaś, ale tak to wygląda. Możesz próbować delikatnie, ale namolnie gnębić infolinię Samsung, może coś to pomoże. Jak masz ubezpieczenie u operatora, ze sklepu, w domu sprawdź czy możesz skorzystać z opcji, by ktoś pokrył koszta naprawy.