Temat dotyczy wielu kuchenek i producentów.
Chciałem zapytać jakich wierteł, gwintowników i śrub zamiennych używają koledzy z branży gdy nie uda Wam się wykręcić śrub palników?
Pytam bo ostatnio na kuchence Bosch'a zajechałem wiertła dewalta, które mi służyły chyba najdłużej i dały radę nie jednemu Mastercookowi i Amice.
Niestety jako chłodziwa przy wierceniu używałem WD40 (tylko to miałem pod ręką)
Ja na ogół staram się nawiercić otwór mniejszym wiertłem jak najbliżej ukręconej śruby, bywa, że później da się tę resztkę gwintu wykręcić. I czasem wkręcam podobną śrubę, lub wkręt delikatnie gwintując, który w miarę łapie korpus. Ważne tylko, żeby mi względnie równo złapało do blachy ten korpus palnika.
Jak Wy sobie radzicie? Jakie macie narzędzia? Jakie marki? Po ile sztuk?
Głównie zależy mi na tym, żeby skrócić czas usługi do minimum.
Bo bywa, że z zaplanowanej godziny robią się niespodziankowe 2-3h, no a wtedy cały misterny plan....
Pozdrawiam.
Chciałem zapytać jakich wierteł, gwintowników i śrub zamiennych używają koledzy z branży gdy nie uda Wam się wykręcić śrub palników?
Pytam bo ostatnio na kuchence Bosch'a zajechałem wiertła dewalta, które mi służyły chyba najdłużej i dały radę nie jednemu Mastercookowi i Amice.
Niestety jako chłodziwa przy wierceniu używałem WD40 (tylko to miałem pod ręką)
Ja na ogół staram się nawiercić otwór mniejszym wiertłem jak najbliżej ukręconej śruby, bywa, że później da się tę resztkę gwintu wykręcić. I czasem wkręcam podobną śrubę, lub wkręt delikatnie gwintując, który w miarę łapie korpus. Ważne tylko, żeby mi względnie równo złapało do blachy ten korpus palnika.
Jak Wy sobie radzicie? Jakie macie narzędzia? Jakie marki? Po ile sztuk?
Głównie zależy mi na tym, żeby skrócić czas usługi do minimum.
Bo bywa, że z zaplanowanej godziny robią się niespodziankowe 2-3h, no a wtedy cały misterny plan....
Pozdrawiam.