Witajcie.Od dłuższego czasu walczę z pojawiającym się błędem P0420.Niby graniczna wartość katalizatora,ale sprawdziłem sondy i za katalizatorem czasami po rozgrzaniu nie ruszała,startowała od 0.25V i nawet po kilku minutach na rozgrzanym silniku ledwo dochodziła do 0.31V,a czasami skakała od 0.05 do 0.88V Została wymieniona ,nowa pracuje stabilniej ale błąd pojawia się.Konkretne moje pytanie dotyczy sondy regulacyjnej pierwszej,przed katalizatorem,pokazuje na starcie napięcie 0.985-0.995V ,czasami wskoczy na 1.005V,a po dodaniu gazu wskakuje nawet na ponad 2V ,Nie mogę nigdzie znaleźć prawidłowych parametrów tej sondy,więc nie wiem,czy ona nie jest uwalona.Przebieg auta jest mi nieznany,ale podejrzewam że ma sporo w kołach,bo sprowadzony z Niemiec,miał stan 70 tys...dla mnie raczej niemożliwe.