Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

398216 Usunięty 17 Jun 2021 13:50 2559 12
  • AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    Byłem strasznie ciekaw, jak wypadnie kolejny gadżet, jaki chciałem przedstawić, a mianowicie "AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu VU miernik wzmacniacz Stereo"
    (dalszą część nazwy z oferty pozwoliłem sobie pominąć).
    Po wcześniejszym "analizerze widma sygnału audio" podchodziłem dość sceptycznie do tego "zestawu" - zresztą za wielkie słowo - płytka zmontowana, a jedyną rzeczą, jaką musi wykonać kupujący jest podłączenie wtyczki w gniazdko na PCB i podanie zasilania oraz sygnałów (tak, tak - tym razem to prawdziwe stereo!).
    AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    Ale od początku:
    Paczuszka wyglądała następująco (po wyjęciu z opakowania transportowego):

    AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    Wewnątrz - jak pisałem: płytka już kompletnie złożona (dwustronna SMD) i kabelek z wtyczką:

    AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    Nic specjalnego na pierwszy rzut oka.
    Podłączamy więc zasilanie i...

    AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    Zapaliły się dwie pierwsze w szeregach LED. Czyli coś już działa...
    Dla sprawdzenia, czy aby na pewno - podałem sygnał z przenośnego generatora (czyli palucha):

    AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    ŁOŁ! Czyli jednak działa, a w dodatku ma dużą oporność wewnętrzna i sporą czułość (palce zgrubiałe od lutowania, więc oporność naskórka spora).
    Musiałem niestety odłożyć zabawkę na jakiś czas z powodów zdrowotnych, ale następnego dnia, gdy tylko poczułem się lepiej ponowiłem testy.

    AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny. AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    Najważniejsze elementy na płytce to układ wejściowy i procesor (no, jakby inaczej? Sterowanie analogowe w XXI wieku?).

    AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny. AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny. AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny. AIYIMA Mini Dual 12 wskaźnik poziomu wysterowania stereo VU. Ten jest fajny.

    Sygnał z wejścia trafia na wzmacniacz operacyjny LM358, a procesor to 8S003F3P - przynajmniej takie oznaczenie zdołałem odczytać.
    Same LED są monolitycznym układem - 12 sztuk w jednej obudowie, ale w trzech kolorach. Od dołu: 7 szt. zielonych, 2 szt. żółte i 3 szt. czerwone. Logicznie i wreszcie sensownie - nie ma tym razem wszechobecnych niebieskich. Chwała za to.
    Jak widać już na pierwszych zdjęciach - pierwsze dwie zielone sygnalizują podłączenie zasilania i świecą cały czas. Mnie to akurat nie przeszkadza, a nawet wolę tak. Przynajmniej od razu widać, że coś działa.
    Zgodnie z tym, co podaje sprzedawca napięcie zasilania powinno wynosić od 7 do 12V DC, a pobierany prąd nie przekracza 100mA (sprawdziłem i potwierdzam. Prąd, zgodnie z logiką, nieco maleje przy niższym napięciu zasilania - do ok. 50mA i jest zależny od ilości zapalonych LED. Minimalna wartość prądu bez wysterowania wskaźnika nie przekracza 20 mA).
    Podłączmy więc napięcie i sygnał i sprawdźmy "JAK TO DZIAŁA":



    Moim zdaniem całkiem nieźle.
    Ponieważ na płytce zauważyłem mikroswitch, postanowiłem sprawdzić, co też konstruktor zapisał w pamięci tego procesora, czyli co może wskaźnik (i jak).
    Na początek jakiś pierwszy z brzegu sygnał testowy:



    Hmmm... Coś nie za dobrze, jakby w dole pasma, ale... ale i tak najważniejszy będzie efekt wizualny (nie spodziewałem się, by w tym wypadku można było liczyć na jakieś skalowanie wskazań zgodne z normami uznanymi w tego typu wskaźnikach).



    Powiedzmy sobie szczerze; Szału nie ma, ale czego można się spodziewać po takim maleństwie? W dodatku za taką cenę (nie pamiętam dokładnie, ale coś w okolicy kilkunastu zł).
    Nie bądźmy więc zbyt rygorystyczni pod tym względem i lepiej sprawdźmy, co jeszcze potrafi to maleństwo:






    Tyle "podstawowych" programów/sekwencji świecenia.

    O ile te powyższe można jeszcze zaakceptować jako w jakimś stopniu sensowne, to kilku kolejnych po prostu nie rozumiem:




    Wśród tych podstawowych sekwencji można też znaleźć/ustawić "pod sekwencje", będące niejako rozszerzeniem podstawowego programu:




    Zarówno podstawowe sekwencje, jak i ich rozszerzenia mogą być wyświetlane przy zmniejszonej czułości. Nie bardzo wiem po co, ponieważ i tak po odłączeniu zasilania, układ automatycznie wraca do programu podstawowego, ale to nawet (chyba?) lepiej.



    Co prawda można by pomyśleć nad możliwością wyboru innej sekwencji, ale... Ale jest to niezwykle upierdliwe. Do ustawienia/zmiany wyświetlanego programu służy tylko jeden przycisk i wierzcie mi lub nie, nawet jak już się pozna logikę jego działania, to mimo wszystko nie jest to ani proste, ani tym bardziej intuicyjne, a na pewno nie szybkie. Najlepiej będzie (zamiast wypisywać tu, ile razy i jak długo należy przycisnąć, jaka sekwencja podczas ustawiania, co wywoła w rzeczywistości dany kod zapalonych przy tym LED itp.), jeżeli każdy zainteresowany sam sprawdzi. Podpowiem tylko tyle, że są dwa rodzaje "kliknięcia" switchem - krótkie wciśnięcie i długie, a każde z nich odpowiada za wywołanie czego innego - długie wciśniecie to zmiana programu podstawowego. Jestem natomiast dziwnie spokojny, że prędzej czy później i tak wszyscy pozostaną przy sekwencji "startowej" bez udziwnień. Mnie wystarczyłaby możliwość wyboru pomiędzy wersją "startową" a startową z zapamiętaniem wartości szczytowej (tylko opadającej "po". Bo ten program z wyświetlaną wartością szczytową, która po chwili leci do góry jest zupełnie bez sensu - przynajmniej dla mnie).
    Do pełnego opisu brak jeszcze wymiarów i ogólnych wrażeń z testów tego wskaźnika:
    Wymiary:
    Płytka to 71,5mm x 14mm i wysokości (od płaszczyzny LED do polutowanych padów) ok.12mm - oczywiście wystaje gniazdo z wtyczką.
    Wymiary okienka na same diody to 58mm x 14mm, a rozstaw otworów montażowych to ok. 68mm.
    Co do tych ostatnich... Po pierwsze: średnica otworów nieco ponad 2mm, a więc ew. śrubki nie mogą być większej średnicy.
    Po drugie: nawet przy wykorzystaniu takich śrubek problematyczne jest zastosowanie tulejek dystansowych (bo dokręcanie płytki do np. płyty czołowej bez nich to dość głupi pomysł). Naprawdę odległość od krawędzi otworu do najbliższej ścieżki jest niewielka - wręcz nie ma jej wcale. Odpadają więc tulejki metalowe, ale i to nie tylko... Z drugiej strony płytki (pisałem - dwustronna) jest podobnie. Więc albo podkładki izolacyjne i dopiero nakrętki, albo plastikowe śrubki M2... :) Zresztą tak na dobrą sprawę to żadna nakrętka się nie zmieści - gniazdo. Jego krawędź znajduje się ok. 1mm od krawędzi otworu. Tak więc - sztuka dla sztuki, można odnieść wrażenie, że konstruktor i tu nie pomyślał.

    Praktycznie i tak pewnie wybierze się termogluta. ;) :)

    Podsumowując całość po testach i "obglądzie":
    Raczej przydatna zabawka, ale bardziej jako gadżet niż jakiś przyrząd pomiarowy.
    Po pierwsze - im niższa częstotliwość, tym mniejsza czułość. Praktycznie dopiero powyżej 100Hz wartość wskazania jest stabilna.
    Po drugie - raster pomiędzy kolejnymi diodami (a raczej progi zapalania kolejnych LED) wynosi... 1 dB, a i to dopiero od poziomu w okolicy 10mV - poniżej świeci tylko dioda "kontrolna". Cały zakres działania wskaźnika wynosi więc raptem ok. 10-12 dB (ten 1 dB progu jest w przybliżeniu podany - nie miałem za bardzo jak zmierzyć dokładniej). Teoretycznie można by dobudować układ "logarytmujący" na wejściu i dopiero z niego podawać sygnał na wskaźnik, ale... moim zdaniem nie warto.
    Prościej chyba jednak oprzeć się w takim wypadku o sprawdzone LM3914/15 - co prawda dostępne tylko w Chinach (a te w sklepach też stamtąd) i oryginał już niedostępny, ale kupowałem na "Ali.." rok temu 5 sztuk i wszystko było z nimi w porządku.
    No i sam wskaźnik jako taki działa na tyle dobrze, by móc określić chociażby poziom "0" (po dostosowaniu poziomu sygnału do czułości modułu wskaźnika) na tyle dokładnie, by uznać to za wystarczające. A poza tym - niezły bajer... :)
    (tym razem w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Nie polecam raczej włączania tego wskaźnika pod wyjście głośnikowe. Jeśli już, to może się sprawdzić jako wskaźnik poziomu sygnału wejściowego - bez korekcji barwy itp. Oczywiście należy zastosować dzielnik dopasowujący poziom sygnału do czułości wskaźnika (max wskazanie (czyli zapalone 3 czerwona dioda) to ok. 80 mV).
    Dla zainteresowanych = na Ali... można dostać również wersję o "normalnym" rastrze, wersje z większą ilością LED w słupku, wersje pojedyncze i wiele, wiele innych. Tak więc dla każdego coś miłego. Polecam jednak dokładne czytanie opisów, by nie naciąć się jak w prezentowanym wcześniej "analizatorze" na coś, co tylko udaje, że działa tak jak powinno.
    Tak czy inaczej - moim zdaniem warto zainwestować w ten wskaźnik.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Offline 
    Has specialization in: Hodowla marchewki wysokopiennej
    398216 Usunięty wrote 25144 posts with rating 3464, helped 3140 times. Been with us since 2015 year.
  • #2
    prosiak_wej
    Level 36  
    Po latarce mającej pierdyliard trybów kupiłem Convoya z czterema poziomami jasności świecenia i to wystarczy. Podobnie tutaj - im więcej tym gorzej. Przy wskaźnikach, które mają po kilkadziesiąt diod to może być bajer, ale tu? Także wolałbym dwa, może cztery tryby (na pewno zerowy - podstawowy oraz taki sam z opadającymi punktami szczytowymi, może coś jeszcze). Wybierane polami lutowniczymi za drabinką rezystorową. Żółta dioda mogłaby być jedna w kanale - akurat wskazanie 0dB.

    Mam też pytanie - diody zielone mają barwę jak "typowa dioda 3mm za 20 groszy"? Czy Taki ładny zielony, soczysty jak na filmie widać?
  • #3
    398216 Usunięty
    Level 43  
    prosiak_wej wrote:
    Taki ładny zielony, soczysty jak na filmie widać?
    W oryginale akurat zielony wygląda tak jak na filmie. Natomiast żółte wypadły źle - w rzeczywistości jest ogromna różnica pomiędzy żółtymi a czerwonymi. Na filmie nie widać też że dwie z zielonych LED mają nieco inny odcień. Myślę, ze wiele zależy od ceny modułu - możliwe, że w droższych są montowane dobre słupki a nie odpady (tak to przynajmniej wygląda). Ogólnie - źle nie jest.
    No cóż... kamera z telefonu. :( Próbowałem różnych ustawień z dodatkowym oświetleniem, bez z bocznym, z oświetleniem kontrą - mogło być tylko gorzej.
  • #4
    prosiak_wej
    Level 36  
    398216 Usunięty wrote:
    jest ogromna różnica pomiędzy żółtymi a czerwonymi


    W jasności czy barwie? ;)
  • #5
    398216 Usunięty
    Level 43  
  • #6
    jousto
    Level 17  
    Kupiłem kiedyś taki wskaźnik ale okazało się że obydwie linijki pokazują jednocześnie sygnał tylko z kanału lewego a prawy jest obsługiwany. Zastanawiam się czy wskaźnik jest uszkodzony czy zastosowano tylko jeden wzmacniacz. Czy możesz sprawdzić czy u Ciebie jest ok.
  • #7
    398216 Usunięty
    Level 43  
  • #8
    kris8888
    Level 34  
    398216 Usunięty wrote:
    Hmmm... Coś nie za dobrze, jakby w dole pasma

    Co się dziwić skoro na wejściach LM358 są kondensatorki sprzęgające rzędu nF. To siłą rzeczy musi obcinacć dół pasma, nawet przy dużej impedancji wejściowej.

    Faktycznie zielone diody mają ciekawy odcień, o ile filmiki tego nie fałszują. Prawie wpada to w odcień niektórych VFD albo tzw. "magicznego oka". Szkoda że poza czułością nie przewidziano możliwości regulacji dynamiki wskażnika.

    A co to za radosna muzyczka testowa? :D
  • #9
    398216 Usunięty
    Level 43  
    kris8888 wrote:
    To siłą rzeczy musi obcinacć dół pasma, nawet przy dużej impedancji wejściowej.
    Z tego co można się spodziewać po tej rezystancji aż tak wielkich różnic nie powinno być. Z drugiej strony jednak tak sobie teraz myślę, czy nie jest to celowe (zmniejszenie czułości dołu pasma) - gdyby było takie samo dla całej szerokości pasma to wskaźnik o takim progu pomiędzy kolejnymi LED'ami w słupku reagował by tylko na bas i to byłoby .. głupie. Słupek by latał jak wściekły nie dając żadnej informacji o poziomie sygnału z poza tego zakresu.
    Kamera (a kamera w telefonie w szczególności) zawsze zafałszuje obraz - szczególnie gdy "patrzy" na źródło światła. W każdym razie zielony akurat przekłamany jest najmniej. Zauważ, ze np. żółte w obu słupkach mają całkiem inne odcienie/nasycenie barwy. Na filmie widać to bardzo, w realu znacznie mniej. Tak jak wspomniana różnica pomiędzy żółtymi a czerwonymi - w realu jest zdecydowanie większa niż to co widać na filmie.
  • #10
    ArturP
    Level 20  
    Qurde, nigdy nie skusiłem się na te niby-wskaźniki, ale fajnie wyglądają. Preferuję raczej LM3915/16, są tanie, dostępne u mnie w warzywniaku i można je łączyć szeregowo zwiększając rozdzielczość do niebotycznych 60 led, a pewnie i więcej. LM'ów nikomu się nie opłaca podrabiać, bo są tanie w produkcji i producent oryginału tanio je puszcza do hurtu.
    A swoją drogą, muszę odkryć swój sposób na dostanie się do tego 8S003F3P, mam ich kilka woltomierzach i amperomierzach. Można by spróbować coś dopisać do funkcjonalności.
  • #11
    398216 Usunięty
    Level 43  
    ArturP wrote:
    LM'ów nikomu się nie opłaca podrabiać, bo są tanie w produkcji i producent oryginału tanio je puszcza do hurtu.
    Akurat te LM (3914,15 i 16) są już od dłuższego czasu produkowane wyłącznie w chinach... :)
  • #12
    wiorekw
    Level 13  
    Te pozostałe "tryby" pracy, które są niezrozumiałe, to tak naprawdę konfiguracja funkcji, dosyć zaawansowana jak na tak tanie urządzenie. Nie pamiętam już teraz dokładnie sekwencji, ale można ustawić czułość, szybkość narastania, szybkość opadania słupków, szybkość opadania ostatniego segmentu, opóźnienie opadania ostatniego segmentu i pewnie jeszcze kilka opcji. O ile też dobrze pamiętam, przez konfigurację przechodzi się po kolei, górne diody wskazują niejako na aktualną pozycję w menu konfiguracji, natomiast dolny słupek na bieżąco pokazuje zmiany.
  • #13
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Być może taki był zamiar i może w jakimś egzemplarzu tak to działa. Niestety w tym moim nie. Zanim w ogóle zabrałem się za opis tego wskaźnika sprawdziłem wszystkie możliwe opcje i jest dokładnie tak jak napisałem i pokazałem. Czułość daje się ustawić (pisałem) i to tyle z opcji podanych przez Ciebie. Natomiast co z tego, skoro nie ma możliwości by wskaźnik zapamiętał te ustawienia? Wystarczy odłączyć zasilanie i wraca do opcji podstawowej.
    A co do czasów opadania, narastania... Jest z tym tak, że w wypadku gdybyśmy chcieli używać tego wskaźnika w profesjonalnym zastosowaniu to czas narastania wskazania i czas opadania słupka jest dokładnie wyznaczony normami. Więc nie byłoby sensu tego zmieniać w takim zastosowaniu. Z założeni8a jest to wskaźnik dla urozmaicenia swojej konstrukcji audio - wtedy owszem - można się bawić w kombinowanie ustawieniami, i od tego jest ten switch - jeden switch, a w takim wypadku jakoś nie widzę możliwości sensownego rozwiązania tak zaawansowanych opcji jakie podałeś i w dodatku wpisać je w pamięć (KTÓREJ TEN UKŁAD NAJWIDOCZNIEJ NIE MA). Natomiast praktyką producentów z chin jest wypuszczanie kolejnych serii produktów z jakimiś modyfikacjami; więc albo (jak napisałem wyżej) w innym egzemplarzu jest inaczej, albo ta wersja którą mam w swoim nie ma takiej możliwości, albo po prostu pamięć się wysypała częściowo utrącając niektóre opcje. Z tego co zauważyłem jednak, żadnemu chińczykowi nie chciałoby się kombinować z jakimiś sensownymi aplikacjami - ten produkt przeznaczony jest dla ściśle określonej grupy odbiorców, a im na tak wyrafinowanych ustawieniach, raczej nie zależy... ;)
    Na potwierdzenie tej tezy przypomnę, że wskaźnik z tematu ma liniową charakterystykę wskazań... :)
    Jest dokładnie tak jak pisałem w temacie; Wskaźnik, fajny, bo mimo wszystko może się i przydać i uatrakcyjnić projekt amatorskiej konstrukcji nadając mu "sznytu". Ma swoje ograniczenia, ale w sumie w zastosowaniu o którym pisałem nie chodzi o nic więcej.