Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

300W - wasze opinie o nim...

Misian@ 25 Oct 2005 23:44 5998 46
IGE-XAO
  • #1
    Misian@
    Level 27  
    Witam szanownych forumowiczów!!

    Znalazłem Ten wzmak, ale niby jest on gitarowy. Chciałem się zapytać czy on może byc używany jako zwykły wzmacniacz, i co myslicie o nim... ????

    Pozdrawiam
  • IGE-XAO
  • #2
    janek11389
    Level 42  
    Witam! To jest po prostu końcówka i nie ważne czy pójdzie pod gitarę czy pod muzę.
    Pozdrawiam
  • IGE-XAO
  • #3
    darkfenriz
    Level 22  
    Jest to o niebo lepsze od tego co fender czy marshall ładują w końcówki mocy, ale to nie był wielki komplement.
  • #4
    Misian@
    Level 27  
    A sa jakies zabezpieczenia w tym wzmaku?? jesli tak to jakie.
    Jest taka opcja, że ten wzmak po drobnych mogyfikacjach, wzbogaceniu o pewne elementy... mógł pracować na 2R?? chodzi mi dokładniej o pracę w mostku na 4R tak jak Pewna konstrókcja na TDA7293 + tranzystorki... ????
    Jaką sprawność ma ten wzmak, i czy dało by się jakoś poddzwignąć?? Co myślicie o 2 zasilaniach?? 1 zasilanie zasilało by stopień sterójący a drógie sopień wyjściowy-prądowy... ????

    Bardzo inteersójący wzmak, i podejżewam że bardzo podobnie by wyglądał wzmak z mojego postu"Nowy Wzmak...."

    Pozdrawiam i dziękóję za komentarze
  • #5
    SILVER SOUND
    Level 28  
    Witam

    Nie "nowy wzmacniacz", stare, ale jare....
    Konstrukcja nowoczesna, owszem, ale dwadzieścia latek temu..
    Ale skoro chcesz na tym układzie bazować, to aby mozna byłó obciążyc go 2 omami, trzeba zwiększyć wydajność prądową wzmacniacza prądu. Mozna to uzyskać, poprzez dodanei po jeszcze jednym wtórniku emiterowym, wykonanym na 2sc5200/2sa1943, oraz dołożeniu jeszcze 2-3 par tranzystorów mocy, jesli chcesz taka rezystancję podłacayć przy tych co sa wartościach zasilania, czyli uzyskania prawie 2 razy większej mocy w stosunku do 4 omów.
    Napisz co dokładnie chcesz osiągnąć, to znajdzie sie tanie łatwiesze i nowocześniejsze rozwiązanie.
    jk
  • #6
    janek11389
    Level 42  
    Witam! Coś mi się zdaje Kolego ,,Misian", że jesteś bardzo dobrym fachowcem, w tej dziedzinie, ale tniesz bartka! Kolega,,Silver” ma rację, jeżeli potrzeba Ci czegoś sprawdzonego i dobrego, To wydaje mi się, że to powinno być znacznie lepsze http://www.silversound.info/sonus800.html#index.html
    Pozdrawiam
  • #7
    Misian@
    Level 27  
    Witam.
    Co do Wzmacniacza z linku, Owszem bardzo dobry wzmacniacz, ale obawiam się że mogę sobie nie poradzić nie z budową ale z skompletowaniem elementów to Twego wzmacniacza.
    Wzmacniacz z postu jest o tyle „lepszy” <jeśli to tak nazwać można> że do jego budowy nie są potrzebne jakieś specjalistyczne układy, jest typowym tranzystorowcem, a cały układ w wzmacniaczu z Twego linku, jest oparty na uklładach scalonych...
    Ogólnie mam teraz 2 J-35 z których, na jeden wyciskam około 110W na 4R i około 200W na 2R. Oba wzmaki są podłączone pod głośnik 4R i gra świetnie. Całe auto się trzęsie, tylko tak jakoś mi się wydaje, że to dla mnie MAŁO.
    W obu J-35 usunołem zabezpieczenie przed spadkiem imperdetacji poniżej 2R, a tranzystory to są, na jeden kanał 4xMJ15003.

    Chciałbym Ten wzmacniacz w tym poście, przerobić tak, aby...
    Miał możliwośc mostkowania-> czyli trzeba zwiększyć stopień prądowy
    Miał możliwość oddzielnej pracy jak np. 2x300W na 4R i 1x1200W na 4R. Oczywiście przy nie zmienianiu napięcia zasilania. Mój problem polega na tym, że nie chce 1200 wat tylko około 500-700W na 4R. Jednym czynnikiem którym mnie trzymie aby, jedna gałąź taką moc oddała, bez mostkowania to TRANZYSTORY MOCY.
    Kiedyś, całkiem nie dawno chciałem kupić 2n3773, ale nie stety nie było, to wziąłem 2sc5200 i podłączyłem do J-35. grało dobrze, do jakiś 15 minut na jakieś &frac34; mocy wyjściowej, przy napięciu 2x43V. Po tym czasie poczułem zapach palonych tranzystorów, a jak zerkłem do wzmaka to się PALIŁY ogniem ŻYWYM!! Dwa razy jeszcze kupiłem te tranzystory i dwa razy tak samo się wypaliły, także 2sc5200 u mnie nie podejdzie, za to mam dostęp, całkiem nie drogo bo za 12zeta jeden -> MJ15003 i MJ15004.
    Czy 4xMJ15003 i 4xMJ15004 wystarczą do pracy w mostku przy napięciu około 40...50V??

    Pozdrawiam
  • #8
    janek11389
    Level 42  
    Witam! Ale masz wymagania! Najlepiej, jak by był w ogóle bez żadnych tranzystorów, ale tak to chyba się nie da. Jeżeli można spytać to, do czego Ci to potrzebne, chyba nie do samochodu? Tu jest jakieś 800W
    Pozdrawiam
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic50636.html
  • #9
    coolombo
    Level 29  
    :arrow: Misian@

    Te 2sc5200 musiałeś mieć jakieś lewe, zrobiłem ten wzmacniacz co schemat podałeś w pierwszym poście wersje z 3 i 4 parami w stopniu prądowym i działa jak ta lala. Działa w mostku 4R (wersja z 4parami). We wzmacniaczu do subwoofera dałem 3pary zasilanie +-64V(w spoczynku) i czasami jak dam mu ognia to radiator ma jakieś 80-90°C i nic się nie pali. Te tranzystory są naprawde rewelacyjne pod warunkiem że dostaniesz oryginały.

    Tutaj możesz sobie poogladać co siedzi w podróbkach, aż dziwić się że to wogole czasami chodzi :|

    http://www.yoreparo.com/articulos/electronica/transistores-falsificados_2.html
  • #10
    SILVER SOUND
    Level 28  
    Misian@ wrote:
    Witam.
    Co do Wzmacniacza z linku, Owszem bardzo dobry wzmacniacz, ale obawiam się że mogę sobie nie poradzić nie z budową ale z skompletowaniem elementów to Twego wzmacniacza.
    Wzmacniacz z postu jest o tyle „lepszy” <jeśli to tak nazwać można> że do jego budowy nie są potrzebne jakieś specjalistyczne układy, jest typowym tranzystorowcem, a cały układ w wzmacniaczu z Twego linku, jest oparty na uklładach scalonych...
    Pozdrawiam


    Witam
    Tam jest tylko jeden układ scalony, podwujny wzmacniacz operacyjny. Ni emusisz kupować najdroższego A-D, wystarczy zwykły TL 062,072, lecz musisz sie liczyć z nieco słabszymi osiągami, jesli idzie o zniekształcenia, ale czy to będzie 0,05, czy 0,07%to i tak nie gra roli.
    Co do problemów uruchomieniowych, to sie bardzo mylisz. Ten układzik dużo łatwiej sie "odpala", niż te układy, które uważasz za łatwiejsze. Tu nie ma praktycznie ryzyka sprzężeń ponadakustycznych, można uruchamiac układ etapami, sprawdzając prawidłowośc konstrukcji, co praktycznie do zera ogranicza straty "odpaleniowe".
    Go towa zaprojektowana płytka, eliminuje niespodzianki związane z nieprawidłowym prowadzeniem mas, na które, ten układzik, jest też mniej czuły, niz te które faworyzujesz...
    Myślę, że boisz sie tego układziku, bo nie rozumiesz jego zasady działania...
    Zapewniam, nie ma sie czego bać...
    Wystarczy trzymac sie tylko opisu, i efekt "murowany"
    Zapytaj kolegę "kociątko", on też bał sie tego typu układów, dopuki nie spróbował...
    jk
  • #11
    twazny
    Level 26  
    Dzięki coolombo za pouczającego linka. To może zwalić z nóg.
    Pytań jest kilka:Nie jest prosto z marszu w sklepie odróżnić oryginały od podróbek.
    Właściwie niewykonalne.Co robić?
    Autoryzowany diler lub sprawdzony sprzedawca?
    Na ile można zaufać- zresztą z linku wynika ze w wielu wypadkach pewności do końca nie ma.
    Jak sądzicie -czy to tylko chińczycy?
    Można się domyśleć że nie tylko chodzi o tranzystory mocy...
    Wiedza kto sprzedaje oryginały a kto podróbki byłaby cenna....
  • #13
    Misian@
    Level 27  
    Witam!!

    No właśnie. Jak wyżej napisałem mam mosteczek J-35 w aucie zasilany 1 przetwornicą Mdcs-a. Ten wzmak chciałbym zmostkować i zapuścić na dwóch przetwornicach połączonych równolegle, oczywiście sterowane z jednego SG 3524.
    Co do mocy to tak jak wcześniej napisałem 500-700W na 4R. Jakie napięcie musiałbym mieć żeby mieć około taką moc?? Załóżmy że chciałbym mieć te 700W to jedna gałąź musiała by mieć moc 350W na 2R. Czy 2x45V wystarczy na taką moc??
    Myślę ze tak jak wyżej Kolega powiedział, miałem chyba widocznie pecha, kupójąc podróbki 2sc5200, zobacze w innych sklepach. Mam nadzieje że nie natkne się znów na takie „petardy” :D

    PS: Wzmak typowo ma być zastosowany do Car-Audio, jako zasilanie 1 przetwornika 12” i mocy RMS 600W :D
    Pozdrawiam
  • #14
    irek2
    Level 40  
    Najczesciej podrobka jest zielona :)
    Oj mielismy takie w firmie 2SC5200 i 2SA1943 szybko sie palily oj szybko :)
    Teraz tylko sprawdzony sprzedawca a tez dobzre rozlupac tranzystor i sprawdzic czy struktura ma swoje 5x5mm.
    Ja tam uzywam IRFZ250N ktore maja strukture 6x6mm!! tylko w porownaniu do toshiby maja mniejsza blache.

    W firmie na 3parach tych toshib uzyskujemy 600W mocy! czyli po 200W/pare. Radiator jest wentylowany duzym wiatrakiem i rozgrzewa sie do ok 100stopni ,wylaczenie jest powyzej 100stopni chociaz ze wzgledu na rozrzuty czasem wylacza sie przy 106. A pomiedzy tranzystorami udalo mi sie zmierzyc ponad 120stopni! Na wiele lat sprzedawanych koncowek uszkodzilo sie kilka sztuk.
    Jak juz sie pali koncowka to tylko wegiel zostaje i kilka kropli rozpuszczonych drucikow. Pokazalbym wam takie zdjecia ale po co macie w nocy nie spac :)

    Co do toshib to wiadrami kupujemy je po ok 5zl netto wiec jak znajdziecie w tej cenie w detalu to na pewno nie oryginaly.
  • #15
    Misian@
    Level 27  
    To dziwne, bo ja za jednego buliłem 10,50 a MJ za 12 zeta. założył bym sie że kupiłem oryginały ale... hehe wiem jak sie pali tranzystor, i to nic miłego nie sta jak "swoje dziecko" umiera :( :(
  • #16
    coolombo
    Level 29  
    To że płaciłeś 10,50 za szt. to nic nie znaczy, nawet w najbardziej znanych i renomowanych firmach trafiają się podróbki. 2sa1943/2sc5200 najpierw kupowałem po 8zł szt i są to oryginały. W innej firmie chciałem kupic 2sa1302/2sc3281, zamówiłe i co? zadzwonili do mnie i mówią że lepiej wziąść 2sa1943/2sc5200 bo te mają oryginalne a te pierwsze są jakieś koreańskie i nie wiadomo czy będą chodzić. Zakupiłem te co mi zaproponowali i są oryginały ;) to się nazywa dbanie o klienta, no i najlepsze jest to że oryginały kosztuja 5zł/szt :)
  • #17
    darkfenriz
    Level 22  
    Mogliby koledzy wyjawić nazwy swoich zufanych sprzedawców. Niech uczciwy zarobi.
  • #19
    Misian@
    Level 27  
    Ok. :) Zamówie w www.eltexco.pl dwie pary 2sa1943/2sc5200 do tego wzmaka z 1 postu.
    To załóżmy że bede miał 4 pary 2sa1943/2sc5200 to przy jakim napięciu, i na 4R wyciągne 600-700W??
    Co do AV800 to nie zabardzo, bo ma ogromna płytke. Ja potrzebóje małej, taką jak ma ten wzmacniacz :D
  • #20
    SILVER SOUND
    Level 28  
    Witam
    Irek2, wydaje mi się, że robisz co niektórym kolegom nieco krzywdy, proponując takie małe ilości tranzystorów do takich mocy.
    Zapominasz, że oni aż przebierają nóżkami, aby cos takiego jak Ty piszesz przeczytać, a ponieważ nie maja takowej wiedzy jak TY, jak mocować dobrze do radiatora, jakiej wielkości, jakiego typu radiator zastosować, jesli jest wymuszone chłodzenie, to jaki wentylator, i jak go zastotosować...
    Skoro tak miłe jest im oszczędzanie, zapewne będzie o połowe mniejszy, i dwa razy gorszy radiatorek (bo taniej.....), napewno bedzie niewłaściwie zamocowany tem tranzystorek, itd.
    W większości przypadków, prze stratami chroni tych "skąpców", tylko to, ze stosują zbyt słabe zasilanie, i tak na prawdę, to nigdy nie uzyskują tych mocy, i w ten sposób, "samoistnie", robi sie właściwie...4 pary, zamiast 600-700, jest 400-500....
    Według mnie, nie należy zapominać, o różnicach w konstruowaniu. Irek2 konstruuje dla firmy, i tam nie ma mowy o "wypasionej " konstrukcji, bo firma by nie zarobiła, zatem wstawia sie minimalną ilośc elementów, z jakims tam ryzykiem, usterek w okresie gwarancji, ale jeśli nie przynosi to strat, to jest ok.
    Wy natomiast konstruując dla siebie, możecie pokusić sie o konstrukcje nieco bardziej "wypasione", bo to napewno nie zaszkodzi, a poprawi bezpieczeństwo eksploatacji, i koszty też...
    A koszty dodatkowe to czasami 20-30 zł/kanał...

    jk
  • #21
    coolombo
    Level 29  
    Racja, jak cos robie dla siebie to licze jedną pare ww tranzystorów na 100W i nie ma problemu, daje to spory zapas w mocy, no i jak trzeba to możemy podejść do tego z niższą impedancją ;) pozatym one są tanie jak barszcz. Zerknijcie do noty katalogowej toshiba pisze że jedna para zalecana jest do wzmacniacza o mocy 100W :)
  • #22
    janek11389
    Level 42  
    SILVER SOUND wrote:
    Witam
    Irek2, wydaje mi się, że robisz co niektórym kolegom nieco krzywdy, proponując takie małe ilości tranzystorów do takich mocy.
    A koszty dodatkowe to czasami 20-30 zł/

    Witam! Bardzo podoba mi się Kolegi wypowiedź, od razu widać, że to prawdziwy fachowiec. Gdyby początkujący wzięli sobie to do serca, to za oszczędziliby, co nieco kasiorki i swój cenny czas. Pierwszy powód do uszkodzenia, to za słaby stopień prądowy, w prawdzie pakuje się do wzmacniaczy mnóstwo zabezpieczeń, ale co mi z tego, jak on i tak się popsuł, on ma być taki odporny na przeciążenia, że ma puścić z dymem, wszystko dookoła, a ma się nie uszkodzić. Tak jak Kolega pisze, koszt następnej pary to 20-30zł i 300W dodatkowej mocy do obciążenia, a co za tem idzie i świety spokój. Popatrzcie na konstrukcje z lat siedemdziesiątych np. wzmacniacz RWM 1505, 2x200W, gdzie w stopniu końcowym siedzi osiem tranzystorów mocy na kanał, dziewiąty i dziesiąty, robią jako podwójny wtórnik i nawet jak się końcówka uszkodzi, to w tedy nie ma prawa pociągnąć za sobą tranzystorów sterujących, nie mówiąc już o reszcie, a dzisiejszy, jak się sypnie, to potrafi spustoszyć połowę wzmacniacza i potem się okazuje, że zamiast naprawiać to lepiej kupić od razu nowy, a może to właśnie o to chodzi? Teraz w prawdzie te starocie przychodzą do naprawy, ale po trzydziestu latach swojej harówy i okazuje się, że opornik wyrównawczy rozsypał się ze starości, bo wilgoć dała mu się we znaki, a jak już jestem, przy głosie, to powiem, że bardzo mi się nie podoba, wciskanie ludziom sprzętu, bez schematów, ale sami jesteśmy sobie winni, bo przy zakupie powinniśmy stanowczo wołać, a jak nie ma, to nie kupować, zaraz by się znalazły.
    Pozdrawiam
  • #23
    twazny
    Level 26  
    Witam.Podpisuję się obydwiema rękami pod tym co napisął janek11389
    . Tendencja współczesnego handlu polega na tym aby sprzedać!!! i daj Boże wytrzymało do końca gwarancji.
    A potem... klient jest zmuszony najczęściej kupić nowy klocek, ponieważ:
    zwykle brak schematu co podraża a czasem wręcz uniemożliwia naprawę za rozsądną kasę.
    Projektowanie na granicy wytrzymałości parametrów elementów-> krótka żywotność sprzętu,zwłaszcza minimalizowanie radiatorów lub ich brak.
    Większe serie powodują tez to że producent sprzętu ma duże zniżki na komponentach , serwisy niestety nie.
    Uszkodzenia stopni mocy gdzie umarł jakis oryginalny hybryd albo
    dwie pary arcywynalazków Sankena walące wstecz wszystko co nimi steruje
    często wręcz złomuje paroletnią aparature --takie koszty
    Mam kilka wzmacniaczy sprzed 20lat, głowy wprawdzie nie dam,
    ale nie sądze aby po kolejnych 20- coś im się stało poza elektrolitami...
    Idzie nowe..
  • #24
    Misian@
    Level 27  
    Witam!!
    Wracając do tematu...
    Chciałem się zapytać ,a raczej poprosić o PCB do tego wzmaka. Jest na necie płytka do Tego wzmaka ale w bardzo kiepskiej kopi, nie zdatna do wydrukowania i złożenia na niej wzmacniacza z porodu bardzo niskiej rozdzielczości.
    Byłbym bardzo wdzięczny jeśli by ktoś załatwił płytkę do tego wzmacniacza.
    Gdybym mógł się jakoś odwdzięczyć to z wielką chęcią bym to zrobił dla osoby która by zamieściła schemat PSB płytki do tegoż wzmacniacza

    Pozdrawiam
  • #25
    irek2
    Level 40  
    Ja nikomu nie zalecam stosowania pary tranzystorow/200W mocy tylko napisalem ze takie konstrukcje sie stosuje i wykazuja sie w zasadzie 100% bezawaryjnoscia.
    Oczywiscie do tego potrzebna jest wiedza dotyczaca odprowadzania ciepla jak i sprawdzony schemat od ktorego wiele zalezy. Jak sam uklad zle kontroluje prad spoczynkowy tranzystora mocy to nawet 50W mocy wzmaka uszkodza dwie potezne toshiby.

    Szkoda tylko ze ciagle mylicie pojecia ilosci i niezawodnosci ukladow twierdzac ze stare 150W na 10 tranzystorach jest lepsze od dzisiejszych 150W na dwoch tranzystorach. Teraz sa inne tranzystory mocy o duzym wzmocnieniu i bardzo duzej wytrzymalosci na pzreciazenia. Kiedys tak nie bylo dlatego spotyka sie schematy z potrojnym ukladem darlingtona zeby zwiekszyc wzmocnienie bo stare tranzystory mialy je beznadziejnie niskie. To samo dotyczy ich ilosci ktora musiala byc duza bo stare struktury z kiepska wytrzymaloscia termiczna i kiepskie podkladki powodowaly czeste awarie. Do tego niska wytrzymalosc napieciowa sklaniala do pojscia w prad a nie napiecie co pogarszalo jeszcze sprawe. Kto wtedy slyszal o mosfetach mocy z pradem >100A w obudowie TO220!!??
    Producent w nocie katalogowej pisze znamionowy prad >100A ale tez dodaje ze jest limitowany do 84A wyprowadzeniami obudowy TO220.

    Zrobienie wzmaka 150W na 10 tranzystorach mocy to zadna sztuka. Gwarantuje ze jak uklad nie bedzie mial zabezpieczen pradowych to proba zwarcia skonczy sie spaleniem wszystkich tranzystorow a wtedy to dopiero naprawa bedzie kosztowac.

    Nie sadze zebym robil komus krzywde ja tylko pisze co jest mozliwe ze wspolczesnej elektroniki. Najwieksza krzywde to robia sobie koledzy probujacy na sile wykonac wzmacniacz duzej mocy czesto posiadajacy tylko lutownice i miernik uniwersalny. Z takim wyposazeniem to nawet ja z moja wiedza nie podjalbym sie proby uruchomienai wzmacniacza tranzystorowego chocby malej mocy.
  • #26
    SILVER SOUND
    Level 28  
    Witam
    Irek2, nieco opatrznie mnie zrozumiałeś.
    , Sam wiesz ilu jest "minimalistów", na forum, dlatego napisałem"że aż przebierają nóżakmi...".
    Wydaje mi się, że trzeba za każdym razem przypominac o obwarowaniach, w przypadku tak wyżyłowanych konstrukcji.
    Sa tacy co maja własnie tylko lutownicę, i "chęci szczere", ale jak naczytają sie takich rewelacji, że mozna "pozyskac" 700W z 4 par, to nieswiadomi
    "ułomności" swoich możliwości, kazdego, który proponuje coś innego traktuja jak "czarną owcę"...
    To było celem mojego wywodu...
    jk
  • #27
    User removed account
    Level 1  
  • #28
    Misian@
    Level 27  
    Witam.
    Fakt. Wcześniejsze tranzystory były kiepskie pod każdym względem. Teraz są nowe, lepsze prawie pod każdym względem... bo rozwija się technika.

    Chciałbym się zapytać czy ma ktoś dobre PCB do tego wzmaka??
    Albo to PCB co jest tylko że w dobrej kopi...

    PROSZĘ BARDZO O POMOC I O ZAUWAŻENIE CZASEM NA FORUM

    Dziękuję i Pozdrawiam Szanownych forumowiczów
  • #29
    janek11389
    Level 42  
    Misian@ wrote:
    Witam. Chciałbym się zapytać czy ma ktoś dobre PCB do tego wzmaka??
    Albo to PCB co jest tylko że w dobrej kopi...
    PROSZĘ BARDZO O POMOC I O ZAUWAŻENIE CZASEM NA FORUM
    Dziękuję i Pozdrawiam Szanownych forumowiczów

    Witam! Wysłałem Ci wczoraj rano na skrzynkę płytki tych końcówek, nie doszły?
    Pozdrawiam
  • #30
    SILVER SOUND
    Level 28  
    Witam

    Kolego Nemo, to nie jest tak jak mi imputujesz, że praktyke stawiam nad teorię, według mnie ważne sa obie wiedze.
    Sama teoria nie bardzo pozwoli zaprojektowac stopień mocy, bez podparcia praktyką, i odwrotnie.
    Wiele symulacji, czy wyliczeń, ma pewien zakres, albo błędu, albo mozliwości.
    O to mi szło w wypowiedzi do Irek2, że podaje "skrajnie niskie" wyniki takowych wyliczeń, pisząc bez bardzo zaakcentowanego zaznaczenia, iż mozna osiągać nawet 700 W z 4 par tranzystorków.
    Poza tym wsystkie symulatory sa na tyle mądre, ile wiedzy teoretycznej i praktycznej posiadałi autorzy tych symulatorów, a raczej konsultanci informatyków, którzy to malowali.
    Przykładem takowych niedoróbek jest słynny WinISD, który nie uwzględnia w czarakterystyce powieżchni czynnej kanału B-R. I teraz rodzi sie pytanie, której wiedzy zabrakło podpowiadaczowi informatyka robiącego ten programik??Bardziej praktycznej, czy bardziej teoretycznej.
    Pamiętaj tez, że ta wiedza teoretyczna JEST POCHODNĄ WIEDZY praktycznej, bo ktoś kiedyś zauważył jakies zjawisko, zaczął nad nim pracować, by opisac je matamatycznie, zatem warto sobie przypomnieć słynne spadające jabłko, i reperkusje tego zdażenia w dziedzinie fizyki, w wykonaniu niejakiego Newton-a...lub kąpieli.....itd
    jk
    .