Czy jest jakiś sposób, żeby działała klapa gasząca przy odłączonym EGR?
Wygląda to tak, że podciśnienie idzie do elektrozaworu który steruje turbiną a następnie do drugiego elektrozaworu z którego wychodzi wężyk podciśnienia i trójnikiem jest rozdzielony na EGR i klapę gaszącą.
EGR został zaślepiony i usunięta obsługa EGR z komputera, elektrozawór jest odłączony (wtyczka wypięta) więc nie działa też klapa gasząca i silnik gaśnie twardo, jest szarpnięcie podczas gaszenia i obawiam się o poduszki silnika.
Czy fachowiec jest w stanie zrobić tak, żeby ten elektrozawór jednak działał i sterował klapą gaszącą w momencie gaszenia silnika
Wygląda to tak, że podciśnienie idzie do elektrozaworu który steruje turbiną a następnie do drugiego elektrozaworu z którego wychodzi wężyk podciśnienia i trójnikiem jest rozdzielony na EGR i klapę gaszącą.
EGR został zaślepiony i usunięta obsługa EGR z komputera, elektrozawór jest odłączony (wtyczka wypięta) więc nie działa też klapa gasząca i silnik gaśnie twardo, jest szarpnięcie podczas gaszenia i obawiam się o poduszki silnika.
Czy fachowiec jest w stanie zrobić tak, żeby ten elektrozawór jednak działał i sterował klapą gaszącą w momencie gaszenia silnika