Passat B6 sedan 2005r 1.6fsi
Problemy z elektryką.
Co kilka dni/tygodni pojawiają się nowe problemy począwszy od centralnego zamka który nie rygluje drzwi kierowcy oraz pasażera (otwierając drzwi które teoretycznie powinny być zamknięte włączy się alarm).
Podświetlenie wnętrza, podświetlenie schowka po stronie pasażera, podświetlenie bagażnika - też przestało działać (Dziwne jest to, że dioda w podłokietniku działa, a oświetlenie wnętrza można zapalić tylko małe diody każdą z osobna swoim guzikiem - lecz ledwo widać że w ogóle świecą).
Również przestały działać:
-Podświetlenie pod lusterkami,
-Elektryczna regulacja lusterek,
-Elektryczne składanie lusterek,
-Grzane lusterka,
-Kierunkowskazy w lusterkach.
Ostatnim problemem to nie otwierający się bagażnik. Można otworzyć z pilota lub guzika w drzwiach kierowcy.
Wszystkie problemy pojawiały się "w ciągu", jedno za drugim.
Moim zdaniem problem tkwi w module komfortu, stąd też moje pytanie gdzie jest on ukryty...?
Problemy z elektryką.
Co kilka dni/tygodni pojawiają się nowe problemy począwszy od centralnego zamka który nie rygluje drzwi kierowcy oraz pasażera (otwierając drzwi które teoretycznie powinny być zamknięte włączy się alarm).
Podświetlenie wnętrza, podświetlenie schowka po stronie pasażera, podświetlenie bagażnika - też przestało działać (Dziwne jest to, że dioda w podłokietniku działa, a oświetlenie wnętrza można zapalić tylko małe diody każdą z osobna swoim guzikiem - lecz ledwo widać że w ogóle świecą).
Również przestały działać:
-Podświetlenie pod lusterkami,
-Elektryczna regulacja lusterek,
-Elektryczne składanie lusterek,
-Grzane lusterka,
-Kierunkowskazy w lusterkach.
Ostatnim problemem to nie otwierający się bagażnik. Można otworzyć z pilota lub guzika w drzwiach kierowcy.
Wszystkie problemy pojawiały się "w ciągu", jedno za drugim.
Moim zdaniem problem tkwi w module komfortu, stąd też moje pytanie gdzie jest on ukryty...?