Witam,
Posiadam Volvo V40 1.9D z 2001roku jest to silnik renówki.
Z początku podam z komputera wyskakuje błąd :
1882
-Zmierzone ciśnienie paliwa
-Nieciągły
Sytuacja jest taka, że spadają mi obroty jak stoje na światłach tak jak by chciał się wyłączyć silnik i właśnie tak jest jeśli nie dodam gazu. Czasem jak zjeżdżam z góry do świateł to czasem juz na luzie zjeżdżam i silnik się wyłącza
Wczoraj naprawiłem klimatyzację to na klimie samochód działa jeszcze ciężej i na luzie to obroty potrafią skoczyć nawet ponad 1000 jak by się zadławił i dzwięk silnika sie zmienia na chwile i znowu na swoje tory wraca i nawet też obroty spadają, na klimie wgl nie da się jeździć po mieście bo strasznie muląco jeździ, czasem na gaz nie reaguje musze miec wcisnięty pedał gazu przez okolo kilka sekund zeby załapał że mam go wciśniętego. Juz mnie to denerwuje i nie wiem co robić aby mechanik mnie nie naciągnął na koszty a wymieni coś co nie zadziała. Czy ktoś miał podobny problem albo wie co robić?
Posiadam Volvo V40 1.9D z 2001roku jest to silnik renówki.
Z początku podam z komputera wyskakuje błąd :
1882
-Zmierzone ciśnienie paliwa
-Nieciągły
Sytuacja jest taka, że spadają mi obroty jak stoje na światłach tak jak by chciał się wyłączyć silnik i właśnie tak jest jeśli nie dodam gazu. Czasem jak zjeżdżam z góry do świateł to czasem juz na luzie zjeżdżam i silnik się wyłącza
Wczoraj naprawiłem klimatyzację to na klimie samochód działa jeszcze ciężej i na luzie to obroty potrafią skoczyć nawet ponad 1000 jak by się zadławił i dzwięk silnika sie zmienia na chwile i znowu na swoje tory wraca i nawet też obroty spadają, na klimie wgl nie da się jeździć po mieście bo strasznie muląco jeździ, czasem na gaz nie reaguje musze miec wcisnięty pedał gazu przez okolo kilka sekund zeby załapał że mam go wciśniętego. Juz mnie to denerwuje i nie wiem co robić aby mechanik mnie nie naciągnął na koszty a wymieni coś co nie zadziała. Czy ktoś miał podobny problem albo wie co robić?