Problem z zapalaniem polega na tym ze samochod wchodzi na obroty okolo 1000 i zaraz potem gasnie jabky go cos zaduszalo. GDy po wielu probach wkoncu odpali, silnik chodzi bez zadnych zastrzezen. NIe ma reguly w jego zachowaniu. Raz na trzy odpalenia zrobi to bez zadnych problemów. CZy ktos juz spotkal sie z takim objawiem? Prosze o pomoc bo bylem juz u kilku mechaników i zaden nie znalazl przyzczyny a kazdy szukal jej gdzie indziej