Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak montować na przewód wtyki BLS (te pasujące do goldpinów)

stabilizator 24 Jun 2021 11:52 2013 11
Termopasty
  • #1
    stabilizator
    Editor
    To view the material on this forum you must be logged in.
    Żeńskie wtyki BLS pasujące do goldpinów mają formę złącz wykonanych z cienkiej, pozaginanej blaszki mocowanej na przewodzie i montowanej w plastikowej obudowie. Czasami są sprzedawane złączone z blaszką, z której trzeba je wyłamać. Lepszej jakości złącza mają złoconą powierzchnię styku.

    Aby takie złącze działało prawidłowo, to metalowa część, po połączeniu z przewodem, musi zostać wciśnięta w plastikową osłonę. Osłona izoluje wszystkie styki od siebie i utrzymuje między nimi odpowiedni odstęp.





    Na większą skalę robi się to przy pomocy automatycznych zaciskarek, które wyglądają jak szczypce, z odpowiednio ukształtowanymi końcówkami, zagniatającymi blaszane wypustki. Zaciskarki jednocześnie zawijają metalowe wypustki, przez co końce mocno łączą się z przewodem. Połączenie mechaniczne i elektryczne jest bardzo trwałe i pewne.

    To view the material on this forum you must be logged in.


    Istnieją zaciskarki ręczne. Wystarczy włożyć złącze z przewodem w odpowiednią sekcję, a następnie mocno ścisnąć. Przewód musi mieć odsłonięte kilka milimetrów żyły spod izolacji. Tego typu narzędzia kosztują kilkadziesiąt złotych. Przy odrobinie wprawy można uzyskać wysoką powtarzalność połączeń.

    Jednak nie trzeba kupować dedykowanych narzędzi, jeżeli chcemy zacisnąć kilka złącz raz na jakiś czas. Wystarczy ściągnąć kilka milimetrów izolacji, włożyć przewód w złącze, a resztę załatwić szczypcami. Po kilku próbach można uzyskać całkiem trwałe połączenie w mniej niż minutę.

    Nie każdy ma chęć na zabawę z miniaturowymi elementami, które łatwo wypadają z palców. Inną opcją jest pocynowanie odsłoniętej żyły przewodu, a następnie podgrzanie lutownicą po włożeniu w złącze. Spoiwo lutownicze zapewni kontakt elektryczny przewodu ze złączem. Dla wzmocnienia połączenia, można zacisnąć wypustki złącza szczypcami.

    Przy ostatniej metodzie należy uważać na to, aby spoiwa nie było zbyt dużo. Kropla cyny może mieć na tyle duże gabaryty, że złącze po prostu nie zmieści się do plastikowej ramki.

    Złącza BLS dostępne są także w wersji męskiej, wtedy wtyk kończy się pinami zamiast otworów pasujących do goldpinów.

    Moderated By ArturAVS:

    Popraw zawartość merytoryczną artykułu wraz z odpowiednimi przykładami.

    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Termopasty
  • #2
    bar-t
    Level 10  
    Po tytule poradnika liczyłem na porady dotyczące zaciskania... A tu tylko jedno zdjęcie i to w dodatku z wyprowadzeniem zaciśniętym nieodpowiednią zaciskarką... Tak samo przy metodzie zaciskania szczypcami - pracując w zawodzie oczywiście wiem o co chodzi, ale osoby początkujące raczej nic z tego artykułu nie wyniosą. Przydały by się jakieś zdjęcia z procesu zaciskania, albo może krótki film?
  • Termopasty
  • #3
    popek9
    Level 11  
    bar-t wrote:
    Po tytule poradnika liczyłem na porady dotyczące zaciskania... A tu tylko jedno zdjęcie i to w dodatku z wyprowadzeniem zaciśniętym nieodpowiednią zaciskarką... Tak samo przy metodzie zaciskania szczypcami - pracując w zawodzie oczywiście wiem o co chodzi, ale osoby początkujące raczej nic z tego artykułu nie wyniosą. Przydały by się jakieś zdjęcia z procesu zaciskania, albo może krótki film?


    Dla mnie dziwne jest, że w ogóle powstają takie "poradniki" to tak jakby napisać poradnik użytkowania zapałek. Rozumiem, że ktoś kto mieszkał całe życie w dżungli lub jaskini może nie mieć pojęcia nawet co są zapałki, a co dopiero wiedzieć czym jest wtyk BLS i do czego on służy, ale nie róbmy z ludzi idiotów... są sytuacje/rzeczy w których nie potrzebujemy wielkiej wiedzy, a jedynie wystarczy myślenie logicznie.

    Tych prawdziwych idiotów nie warto douczać bo i tak będą robić po swojemu.
  • #4
    bar-t
    Level 10  
    popek9 wrote:
    bar-t wrote:
    Po tytule poradnika liczyłem na porady dotyczące zaciskania... A tu tylko jedno zdjęcie i to w dodatku z wyprowadzeniem zaciśniętym nieodpowiednią zaciskarką... Tak samo przy metodzie zaciskania szczypcami - pracując w zawodzie oczywiście wiem o co chodzi, ale osoby początkujące raczej nic z tego artykułu nie wyniosą. Przydały by się jakieś zdjęcia z procesu zaciskania, albo może krótki film?


    Dla mnie dziwne jest, że w ogóle powstają takie "poradniki" to tak jakby napisać poradnik użytkowania zapałek. Rozumiem, że ktoś kto mieszkał całe życie w dżungli lub jaskini może nie mieć pojęcia nawet co są zapałki, a co dopiero wiedzieć czym jest wtyk BLS i do czego on służy, ale nie róbmy z ludzi idiotów... są sytuacje/rzeczy w których nie potrzebujemy wielkiej wiedzy, a jedynie wystarczy myślenie logicznie.

    Tych prawdziwych idiotów nie warto douczać bo i tak będą robić po swojemu.


    Otóż to. Chociaż akurat w przypadku tych złącz jest o czym pisać, ale ten poradnik jest tak ogólny, że najważniejszych zagadnień nawet nie poruszył. Może następnym razem będzie poradnik na temat podłączana rezystorów na płytce stykowej?

    Tak jak już wspomniałem zdjęcie w artykule przedstawia niepoprawnie zaciśnięte złącze. O tym właśnie należało napisać. Popularne na rynku zaciskarki uniwersalne w większości nie nadają się do zaciskania tych konektorów. Matryce tych zaciskarek zaginają zwykle "skrzydełka" trzymające izolację przewodu do wewnątrz (tworząc kształt zbliżony do litery B) wbijając się w jego izolację. W ten sposób powinno się zaciskać różnego rodzaju końcówki nieizolowane (płaskie, oczkowe etc) i wiele innych popularnych złącz. Złącza BLS/Dupont wymagają okrągłej matrycy zaciskarki. W przypadku poprawnie zaciśniętego konektora nie powinno dojść do wbicia "skrzydełek" w izolację przewodu - powinny one zostać zaciśnięte dookoła izolacji.

    To view the material on this forum you must be logged in.

    Z lewej strony widać konektor zaciśnięty złą matrycą, tu problem jest trochę bardziej widoczny niż na zdjęciu w artykule.
  • #5
    macgyver96
    Level 17  
    Przede wszystkim nie po to stosuje się złącza zaciskane żeby je lutować. Cyna jest zasysana kapilarnie wgłąb przewodu i na granicy dopłynięcia jest punkt silnie narażony na przełamanie przewodu. Sugeruję, aby ten temat usunąć bo jest jedynie szkodliwy, to że da się coś zaimprowizować nie znaczy że należy tak robić.
  • #6
    398216 Usunięty
    Level 43  
    macgyver96 wrote:
    Przede wszystkim nie po to stosuje się złącza zaciskane żeby je lutować.
    Jeśli miałbym wybierać pomiędzy zaciśnięciem byle czym - byle zacisnąć, to już wolałbym polutować końcówki. Moim zdaniem źle zaciśnięty przewód (a zwłaszcza takiej niewielkiej średnicy jakie w tych złączach występują)łatwiej uszkodzić przy zaciskaniu niż przy lutowaniu (źle to zabrzmiało; chodziło mi o wytrzymałość przewodu - z jednej strony poharatanego nie dobraną zaciskarką a z drugiej polutowanego do konektora).
    Faktem jest, że jeśli ktoś dopiero zaczyna - będzie się niestety starać nie pchać w koszta i jeśli kupi zaciskarkę, to z tych najtańszych uniwersalnych (sam mam taką zresztą), bo profesjonalna kosztuje 10x więcej. Faktem jest też że uszkodzenie izolacji na przewodzie złą zaciskarką nie jest aż takim problemem (ostatecznie ta część i tak jest wewnątrz obudowy złącza) niż poprzecinane cienkie druciki przewodu. Tak więc - nie popadajmy w skrajność; dla zastosowań amatorskich lepiej jest lutować przewód i pokaleczyć izolację niż nie używać złącz tego typu w ogóle.
    A tak całkiem na marginesie - próbowałem taką uniwersalną zaciskać na podobnych wielkością złączach MOLEX i po kilkunastu nieudanych próbach wolę jednak zaciskać kombinerkami z wąskimi wydłużonymi szczękami, a dla pewności i tak lutuję odrobiną cyny. Takie złącze może nie wygląda ładnie (po wyjęciu z obudowy; w niej i tak tego nie widać) ale za to jest pewne. Nie ma możliwości by przewód się wysunął, czy żeby nie było kontaktu, bo przewody linki pocięta.
    Taką metodę stosuję od dziesięcioleci i do dziś żaden przewód nie przełamał się przy wyjściu ze złącza - może wiec to kolejna uwaga teoretyka? W każdym razie jako praktyk mam nieco inne zdanie w tej kwestii.

    A co do samego artykułu - tu rację ma Kolega bar-t, że więcej pożytku byłoby z pokazania jak to robić by nie zrobić źle.
    bar-t wrote:
    osoby początkujące raczej nic z tego artykułu nie wyniosą. Przydały by się jakieś zdjęcia z procesu zaciskania, albo może krótki film?
    - nie mniej jednak popadanie w skrajność też nie jest najlepszym wyjściem. Niby jak ktoś nie ma narzędzia za 600 zł nie może nic robić? Lutownica transformatorowa też nie do końca nadaje się do montażu elementów SMD, a jednak wielu ludzi ich do tego używa i to z bardzo dobrym skutkiem - pokażmy więc jak to zrobić dobrze MIMO braku odpowiedniego narzędzia.
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    1996arek
    Level 20  
    @bar-t
    bar-t wrote:

    Z lewej strony widać konektor zaciśnięty złą matrycą, tu problem jest trochę bardziej widoczny niż na zdjęciu w artykule.


    Można pokazać odpowiednią matrycę do tych pinów?
  • #9
    kapi11711
    Level 13  
    Przepraszam, ale czy artykuł to żart?
    Największe forum techniczne w kraju, a temat jak dla przedszkolaków, do tego leżący merytorycznie (por. przykładowe zdjęcie pokazuje złącze zaciśnięte w nieodpowiedni sposób).
    Błagam, ja wchodzę na elektrodę żeby poczytać o jakiś niesamowitych konstrukcjach (jak na przykład tematy kolegi piotr_go), unikam tematów od kolegi ghost666, bo niestety przetłumaczone są w sposób bełkotliwy i śmierdzi mi to taką straszną masówką (albo inaczej - nie znajduje u niego artykułów mnie interesujących). I wchodzę chwile temu na „elkę”, zobaczyć czy coś ciekawego się nie pojawiło i widzę to…
    Po co? Naprawdę po co? Ma kolega odznakę „Redaktor”, wydaje mi się że to do czegoś zobowiązuje, czytając tematy od takich użytkowników oczekujemy merytorycznej wiedzy, jakiegoś autorytetu, a dostajemy kilka linijek tekstu o niczym, pisany żeby napisać.
    Jeśli koledzy wyrażają taką chęć - ja chętnie napisze za darmo (bez pendrive czy kart pamięci) 10 pełnych artykułów - „jak uformować nogi rezystora a następnie je przyciąć do wymaganej długości”, „galopujące goldpiny - czy warto prostować gdy się pogną, jak zrobić listwę dwurzędową z jednorzędowej”. To oczywiście sarkazm, ale myśle że tematy miałyby taką samą wartość jak powyższy - zerową.
  • #10
    bsw
    Level 17  
    398216 Usunięty wrote:
    [..] po kilkunastu nieudanych próbach wolę jednak zaciskać kombinerkami z wąskimi wydłużonymi szczękami, a dla pewności i tak lutuję odrobiną cyny.

    Robię tak samo z tym że najpierw lutuję a potem końcówkę zaciskam na izolacji. Na wtyk nakładam odrobinkę cyny w którą wtapiam uprzednio pobieloną końcówkę przewodu. Zaciskam już po lutowaniu i wystygnięciu bo w odwrotnej kolejności pod wpływem ciepła roztapiała się izolująca koszulka przewodu. Wygląda to ok i działa niezawodnie.

    kapi11711 wrote:
    Przepraszam, ale czy artykuł to żart?

    Może kolega się nie zorientował, ale ten portal od dłuższego czasu nie jest już adresowany do profesjonalistów tylko początkujących...
    Sorry taki mamy klimat :-]
  • #11
    khoam
    Level 40  
    bsw wrote:
    Może kolega się nie zorientował, ale ten portal od dłuższego czasu nie jest już adresowany do profesjonalistów tylko początkujących...

    Poradniki, w szczególności te pisane dla początkujących powinny zawierać tak sformułowane opisy, aby było możliwe "odtworzenie" przekazywanej wiedzy przez tego początkującego w sposób miarę mało stresujący i przede wszystkim poprawny. Ten poradnik nie spełnia moim zdaniem tego kryterium i przypomina raczej wpis z bloga personalnego o nabytych doświadczeniach jego autora.
  • #12
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    stabilizator wrote:
    Na większą skalę robi się to przy pomocy automatycznych zaciskarek, które wyglądają jak szczypce, z odpowiednio ukształtowanymi końcówkami

    Nie, nie tak. Automatyczna zaciskarka to dość duże urządzenie najczęściej zasilane pneumatycznie gdzie z zasobnika są podawane złącza/piny i prasa pneumatyczna zaciska końcówki na przygotowanych przewodach. Ręczne narzędzia do zaciskania nie służą do seryjnego zaciskania złącz a do sporadycznej pracy. Dlatego masz piny w postaci taśmy aby ułatwić pracę podajnika w zaciskarce automatycznej. Pomyśl logicznie; nikt nie będzie ręcznie zaciskał iluś tysięcy złącz ręcznie w fabryce. Obejrzyj sobie;To view the material on this forum you must be logged in.