Witam, w aucie nie pokazuje mi, że mam otwartą maskę, a sam czujnik krańcowy jest sprawny gdyż go sprawdziłem i działa poprawnie, po otwarciu go jest ciągłość...Do wtyczki dochodzi 11.53 V, więc też jest ok... Zauważyłem, że w jednym otworze we wtyczce brakuje blaszki, i musiałem się nieźle namęczyć żeby sprawdzić napięcie... Czy może to być przyczyna niedziałania czujnika?
Drugie pytanie dotyczy syreny fabrycznego alarmu, wydawała ona z siebie dziwne dźwięki, nawet w środku nocy z parkingu dochodziły szumy, i działała słabo, przerywała, albo zamiast donośnego dźwięku to szumiała jak stare radia... I niestety teraz wcale nie działa, alarm uruchamia się poprawnie ale bez syreny, mrugają tylko światła. Stawialibyście na awarię samej syreny czy centralki? Dostęp do syreny jest okropny więc ciężko będzie ze sprawdzeniem jej podłączając bezpośrednio do akumulatora :/
Drugie pytanie dotyczy syreny fabrycznego alarmu, wydawała ona z siebie dziwne dźwięki, nawet w środku nocy z parkingu dochodziły szumy, i działała słabo, przerywała, albo zamiast donośnego dźwięku to szumiała jak stare radia... I niestety teraz wcale nie działa, alarm uruchamia się poprawnie ale bez syreny, mrugają tylko światła. Stawialibyście na awarię samej syreny czy centralki? Dostęp do syreny jest okropny więc ciężko będzie ze sprawdzeniem jej podłączając bezpośrednio do akumulatora :/