Witajcie Panowie
Posiadam Volkswagena Jetta mk5 z roku 2010, w którym niedawno natrafiłem na problem z wycieraczkami. Działały one bez zająknięcia aż pewnego dnia po prostu przestały działać. Nauczony doświadczeniem od razu wyjąłem mechanizm wycieraczek, lecz ku mojemu zaskoczeniu jest on w stanie bardzo dobrym, nie sprawiał oporu i chodził płynnie. Z ciekawości rzuciłem od razu okiem na silniczek w nadziei, że może dostała się tam wilgoć i przestał działać, ale po jego rozebraniu i ściągnięciu wszystkich spinek okazało się, że wygląda jak nowy. Zero śladów wilgoci lub uszkodzeń na płytce drukowanej.
Zaczerpnąłem pomocy internetu i sprawdziłem wszystkie rzeczy które mogą mieć wpływ na pracę wycieraczek i wykluczyłem chyba większość z nich:
1. Mechanizm nie jest zatarty, chodzi płynnie
2. Silniczek w dobrym stanie wizualnym
3. Czujnik otwarcia maski jest sprawny, poprawnie wyświetla zamkniętą maskę na FIS'ie oraz w VCDS
4. Napięcie na kostce silnika jest poprawne i wynosi powyżej 12v
5. Wszystkie przekaźniki obok modułu bordnetz są na swoim miejscu
6. Samochód nie ma zamontowanych Xenonów ani innych cudów, w obrębie instalacji elektrycznej wycieraczek nic nie było naprawiane
7. Podczas włączenia wycieraczek z manetki na kolumnie kierowniczej nie jestem w stanie usłyszeć aby którykolwiek z przekaźników "klikał", choć nie wiem czy powinny
8. Przednie spryskiwacze działają bez problemu
9. Wszystkie bezpieczniki są na swoim miejscu i nie są spalone
Podłączyłem komputer żeby sprawdzić błędy diagnostyczne. Pojawia się jeden błąd, który cały czas powraca po jego skasowaniu:
00153 - Silnik wycieraczek po stronie kierowcy (V216)
004 - Brak sygnału / brak komunikacji
Ramka zamrożona:
Stan błędu: 01100100
Priorytet błędu: 2
Częstość błędu: 1
Wew licznik błędów: 188
Przebieg: 158281km
Wskaźnik czasu: 0
Data: 2005.09.13
Czas: 31:63:63
I teraz jestem w kropce, bo z tego co rozumiem pozostaje mi jedynie podmienić silniczek wycieraczek na inny? Nie ma jakiegoś sposobu na jego sprawdzenie w warunkach domowych? Z tego co wiem bierze on sygnał "LIN" prosto z modułu, dlatego zwykłe podanie mu napięcia nie aktywuje silniczka.
To samo tyczy się modułu bordnetz, czy istnieje jakiś sposób aby popchnąć tę diagnostykę ciut dalej? Czy są jakieś miejsca gdzie mógłbym się wpiąć miernikiem / oscyloskopem tak aby podejrzeć czy napięcia są prawidłowe?
Bardzo proszę o pomoc. Zależy mi żeby rozwiązać ten problem samemu, gdyż traktuję to jako takie małe wyzwanie, bo o ile podmiana silniczka raczej rozwiałaby wątpliwości, to po prostu jestem ciekaw jak ten temat ugryźli by bardziej doświadczeni ode mnie elektromechanicy.
Dodatkowe pytanie poza konkursem..
Na jakim bloku pomiarowym mogę sprawdzić czy sama manetka od wycieraczek jest sprawna? Znalazłem na internecie parę informacji na ten temat, lecz niestety nie pokrywały się one z tym co widziałem w VCDSie.
Dziękuję i pozdrawiam.
Posiadam Volkswagena Jetta mk5 z roku 2010, w którym niedawno natrafiłem na problem z wycieraczkami. Działały one bez zająknięcia aż pewnego dnia po prostu przestały działać. Nauczony doświadczeniem od razu wyjąłem mechanizm wycieraczek, lecz ku mojemu zaskoczeniu jest on w stanie bardzo dobrym, nie sprawiał oporu i chodził płynnie. Z ciekawości rzuciłem od razu okiem na silniczek w nadziei, że może dostała się tam wilgoć i przestał działać, ale po jego rozebraniu i ściągnięciu wszystkich spinek okazało się, że wygląda jak nowy. Zero śladów wilgoci lub uszkodzeń na płytce drukowanej.
Zaczerpnąłem pomocy internetu i sprawdziłem wszystkie rzeczy które mogą mieć wpływ na pracę wycieraczek i wykluczyłem chyba większość z nich:
1. Mechanizm nie jest zatarty, chodzi płynnie
2. Silniczek w dobrym stanie wizualnym
3. Czujnik otwarcia maski jest sprawny, poprawnie wyświetla zamkniętą maskę na FIS'ie oraz w VCDS
4. Napięcie na kostce silnika jest poprawne i wynosi powyżej 12v
5. Wszystkie przekaźniki obok modułu bordnetz są na swoim miejscu
6. Samochód nie ma zamontowanych Xenonów ani innych cudów, w obrębie instalacji elektrycznej wycieraczek nic nie było naprawiane
7. Podczas włączenia wycieraczek z manetki na kolumnie kierowniczej nie jestem w stanie usłyszeć aby którykolwiek z przekaźników "klikał", choć nie wiem czy powinny
8. Przednie spryskiwacze działają bez problemu
9. Wszystkie bezpieczniki są na swoim miejscu i nie są spalone
Podłączyłem komputer żeby sprawdzić błędy diagnostyczne. Pojawia się jeden błąd, który cały czas powraca po jego skasowaniu:
00153 - Silnik wycieraczek po stronie kierowcy (V216)
004 - Brak sygnału / brak komunikacji
Ramka zamrożona:
Stan błędu: 01100100
Priorytet błędu: 2
Częstość błędu: 1
Wew licznik błędów: 188
Przebieg: 158281km
Wskaźnik czasu: 0
Data: 2005.09.13
Czas: 31:63:63
I teraz jestem w kropce, bo z tego co rozumiem pozostaje mi jedynie podmienić silniczek wycieraczek na inny? Nie ma jakiegoś sposobu na jego sprawdzenie w warunkach domowych? Z tego co wiem bierze on sygnał "LIN" prosto z modułu, dlatego zwykłe podanie mu napięcia nie aktywuje silniczka.
To samo tyczy się modułu bordnetz, czy istnieje jakiś sposób aby popchnąć tę diagnostykę ciut dalej? Czy są jakieś miejsca gdzie mógłbym się wpiąć miernikiem / oscyloskopem tak aby podejrzeć czy napięcia są prawidłowe?
Bardzo proszę o pomoc. Zależy mi żeby rozwiązać ten problem samemu, gdyż traktuję to jako takie małe wyzwanie, bo o ile podmiana silniczka raczej rozwiałaby wątpliwości, to po prostu jestem ciekaw jak ten temat ugryźli by bardziej doświadczeni ode mnie elektromechanicy.
Dodatkowe pytanie poza konkursem..
Na jakim bloku pomiarowym mogę sprawdzić czy sama manetka od wycieraczek jest sprawna? Znalazłem na internecie parę informacji na ten temat, lecz niestety nie pokrywały się one z tym co widziałem w VCDSie.
Dziękuję i pozdrawiam.
