Czy dobrze rozumiem, że zaznaczone na czerwono złącze jest właśnie drugim końcem tego przewodu?
Jeśli tak, to coś można z tego wywnioskować. Należałoby wstawić obie strony płytki ze zdjętymi złączami - widok z góry. Masę będą tu stanowić np. minusy kondensatorów elektrolitycznych. Łatwo więc choćby to ustalić miernikiem. Podobnie +15 V będzie pochodzić z jakiegoś stabilizatora. TX i RX wychodzić będą z jakiegoś mikrokontrolera (ten kwadratowy układ nieco dalej). Jeżeli jest do niego dokumentacja w Internecie, to dużo to pomoże. Podobnie pewnie będzie z TEN (pewnie jakieś Enable, CS). Trudno jednak powiedzieć co to jest VBA. Jednak drogą eliminacji powinno się i to dać zrobić.