Dzień dobry,
Auto jest po liftingu. Od pewnego czasu mam kłopot z wyskakującą kontrolką ciśnienia oleju.
Wygląda to w ten sposób, że gdy jadę po prostej z normalną prędkością (50-120km/h) nic się nie dzieje. Kiedy rozgrzane auto staje rośnie temperatura (ale jest w granicach normy) uruchamia się wentylator, po czym wskaźnik temperatury przesuwa się do wartości minimalnej a FIS wyświetla kontrolkę ciśnienia oleju.
Jeśli auto dalej stoi - ostrzeżenie powtarza się. Jeśli kontynuuje jazdę kontrolka znika do kolejnego postoju.
Gdzie szukać przyczyny i czy może ktoś borykał się już z takim problemem? Motor chodzi poprawnie, nie szarpie, nie przerywa. Interfejs niestety nic nie pokazuje.
Akumulator nawet gdy doładowany ma napięcie 12.6V (na uruchomionym silniku 13,8-14,4). Czy może się "psocić" czy to kompletnie bez znaczenia?
Pozdrawiam!
Auto jest po liftingu. Od pewnego czasu mam kłopot z wyskakującą kontrolką ciśnienia oleju.
Wygląda to w ten sposób, że gdy jadę po prostej z normalną prędkością (50-120km/h) nic się nie dzieje. Kiedy rozgrzane auto staje rośnie temperatura (ale jest w granicach normy) uruchamia się wentylator, po czym wskaźnik temperatury przesuwa się do wartości minimalnej a FIS wyświetla kontrolkę ciśnienia oleju.
Jeśli auto dalej stoi - ostrzeżenie powtarza się. Jeśli kontynuuje jazdę kontrolka znika do kolejnego postoju.
Gdzie szukać przyczyny i czy może ktoś borykał się już z takim problemem? Motor chodzi poprawnie, nie szarpie, nie przerywa. Interfejs niestety nic nie pokazuje.
Akumulator nawet gdy doładowany ma napięcie 12.6V (na uruchomionym silniku 13,8-14,4). Czy może się "psocić" czy to kompletnie bez znaczenia?
Pozdrawiam!