logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy jest korelacja między pandemią a zużyciem energii elektrycznej?

TechEkspert 27 Cze 2021 15:09 2358 6
REKLAMA
  • Czy jest korelacja między pandemią a zużyciem energii elektrycznej?
    Obostrzenia związane z pandemią ograniczyły lub zatrzymały działalność wielu firm, czy lockdowny wpłynęły na zapotrzebowanie mocy w KSE? Na stronach PSE od dawna dostępne są dane o przepływach mocy i źródłach generacji np. z OZE, elektrowni cieplnych i importu oraz eksportu poza KSE.

    Mamy także podgląd na zapotrzebowanie mocy w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym gdzie zobaczymy aktualną krzywkę dzienną oraz możemy wyświetlić dane za inny wybrany dzień lub np. tydzień. Na wykresie widoczna jest prognoza i rzeczywiste zapotrzebowanie. Poza wykresem możemy pobrać dane w postaci pliku csv za np. okres miesiąca.

    Kiedyś już korzystałem z danych z PSE i udało się zauważyć korelację między częstotliwością zmian napięcia w gniazdku z danymi o zapotrzebowaniu na moc w KSE: Pomiar częstotliwości w KSE z wykorzystaniem GPS. Podoba mi się idea takiego otwartego dostępu do danych systemowych.

    Sprawdźmy czy widać korelację między okresem trwania pandemii a danymi z KSE. Zamiast generowania grafiki pobieramy dane do plików CSV za 2019, 2020, 2021 prawie do końca czerwca. W plikach znajdziemy godzinne wartości zapotrzebowania na moc. Zaprzęgamy python i porównajmy wykres zapotrzebowania między 2019 i 2020.

    Czy jest korelacja między pandemią a zużyciem energii elektrycznej?


    Niebieski wykres za 2019 osiąga wyraźnie większe wartości niż czerwony półprzezroczysty za 2020.
    Suma TWh za 2019 wynosi 167,6TWh a za 2020 164,5TWh,
    patrząc na wykres końcówka 2020 "nadrobiła".

    Porównajmy 2020 i półrocze 2021:

    Czy jest korelacja między pandemią a zużyciem energii elektrycznej?


    Pierwsze półrocze 2021 (zielony) to większe zapotrzebowanie na energię elektryczną niż w 2020.
    Suma TWh z pierwszego półrocza 2021 wynosi 84,6TWh.

    Porównajmy 2019 z 2021.

    Czy jest korelacja między pandemią a zużyciem energii elektrycznej?


    Miejscami w 2021 zapotrzebowanie jest wyraźnie większe niż w 2019.

    Wiem że korelacja nie oznacza przyczynowości, jednak widzę dużą zależność różnić w zapotrzebowaniu na energię elektryczną a okresami pandemii. Zrobiłem też pewną sztuczkę, aby wykresy pasowały do siebie okresami pn-pt so-nd, przyciąłem początek danych w styczniu tak aby wszystkie wykresy za kolejne lata startowały od piątku.

    Czy uważacie że pandemia miała wpływ na obniżenie zapotrzebowania na moc w KSE?

    Czy temperatura i inne czynniki mogły silniej wpływać na działanie KSE niż lockdowny?

    Moim zdaniem jest to wpływ pandemii, ale bardzo możliwe, że jestem w błędzie, jeżeli tak jest napiszcie proszę, chętnie dowiem się coś nowego.

    Jest też możliwe, że pomyliłem się gdzieś w kodzie programu w python, jeżeli macie zainstalowany python zachęcam do sprawdzenia czy kod działa poprawnie.

    Poniżej kod programu dla osób, które chciałyby poeksperymentować z analizą danych od PSE. Dane za kolejne lata umieszczamy w katalogach csv2019, csv2020, csv2021.

    Kod: Python
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Poniżej typowa krzywka dzienna wygenerowana na stronie PSE, zachęcam do sprawdzenia we własnym zakresie jak różni się krzywka poniedziałkowa od niedzielnej, sobotniej lub podczas innych dni wolnych, upałów lub mrozów.

    Czy jest korelacja między pandemią a zużyciem energii elektrycznej?



    źródło:
    https://www.pse.pl/dane-systemowe
    https://www.pse.pl/obszary-dzialalnosci/krajo...ystem-elektroenergetyczny/zapotrzebowanie-kse

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    TechEkspert
    Redaktor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Specjalizuje się w: mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert napisał 5819 postów o ocenie 4623, pomógł 15 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • REKLAMA
  • #2 19497392
    krzbor
    Poziom 27  
    Myślę, że należy uwzględnić inny aspekt - każdy pamięta początek pandemii i przepiękny gorący kwiecień i maj. W tym roku było dokładnie odwrotnie. Grzać trzeba było niemal do końca maja. Oprócz ogrzewania elektrycznego mam także kominek - po raz pierwszy od kilkunastu lat spaliłem cały zapas drewna. Niby nie było siarczystej zimy - ale było zimno od jesieni do późnej wiosny. Same wykresy pokazują dużą zmianę zużycia lato-zima. Nie może za to odpowiadać wyłącznie oświetlenie - duże znaczenie ma ogrzewanie. Zgadzam się jednak, że kwiecień 2020 jest nienaturalnie mały (miał wtedy miejsce totalny lockdown) i trudno go uzasadnić wysokimi temperaturami, tym bardzie, że w maju 2020 widzimy wyraźny wzrost zużycia.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #4 19498698
    TechEkspert
    Redaktor
    Dzięki za odpowiedź, szum wokół pandemii spowodował, że umknęły mi zależności pogodowe,
    praktycznie cały 2020 upłynął pod znakiem covidu...
    Także słuszna uwaga, sprawy pogodowe miały na pewno widoczny wpływ.

    Co do krzywki... ten slang tak bardzo utkwił mi w pamięci, że chyba nie potrafię inaczej mówić o tym wykresie,
    pracując z osobami, które wyłącznie używały określenia "krzywka" "krzywka dzienna" przesiąknąłem tym określeniem.
    Pamiętam, że wyróżniali punkty charakterystyczne np. szczyt popołudniowy, dolina zapotrzebowania,
    wtedy też się dowiedziałem, że elektrownie szczytowo pompowe działały na zasadzie polecenia telefonicznego, teraz pewnie jest to jakiś system IT.

    Jak myślicie, czy PV zauważalnie wpływa na pracę KSE?
    Chodzi mi o prosumentów, gdyż elektrownie zawodowe widzę, że czasem oddają nawet 3GW do systemu, wiatr podobnie.

    Lokalnie zauważalnym efektem pracy prosumenckiego PV jest pewnie podwyższone napięcie w sieci.
  • REKLAMA
  • #5 19500631
    m7m
    Poziom 12  
    Witam.
    Z tym podnoszeniem napięcia nie przesadzałbym. Prosta matematyka i prawo ohma tym rządzi. U mnie w nocy jest 238 - zwracam uwagę na fakt że nominalnie powinno być 230 i że w nocy raczej ciężko prosumentów lokalnie oddających energię znaleźć.
    W dzień tez nie zauważyłem korelacji pomiędzy nasłonecznieniem a napięciem w sieci. Może to jest problem gdy sieć jest w stanie śmierci technicznej lub będzie to problemem jak się w Polsce zbliży wysycenie instalacji do tego co jest w Niemczech ale to jeszcze wiele GW brakuje. "Skumulowana zainstalowana moc fotowoltaiczna w Niemczech osiągnęła 50 GW pod koniec lutego" a w Polsce 4,2 GW.
  • #6 19501769
    krzbor
    Poziom 27  
    m7m napisał:
    "Skumulowana zainstalowana moc fotowoltaiczna w Niemczech osiągnęła 50 GW pod koniec lutego" a w Polsce 4,2 GW.
    A wiesz ile tej mocy produkują właściciele indywidualni? Około 8% - czyli mniej więcej tyle co u nas, a kraj znacznie większy. Dlatego nie ma co porównywać. Farmy fotowoltaiczne są zarządzalne i raczej nikt ich nie podłącza do kiepskich sieci NN.
  • #7 19503563
    TrudaUbidu
    Poziom 1  
    Na danych ogólnych (pobór indywidualny i przemysłowy) niewiele o wpływie lockdownu da się powiedzieć. Gdyby rozdzielić konsumentów ze względu na taryfę obraz powinien być bardziej wyraźny. Spodziewam się systematycznego wzrostu zużycia indywidualnego i okresowych spadków po stronie biznesowej. Ciekawie może się zrobić po lockdownach - czy pojawi się efekt "jo-jo" po przymusowej diecie? Dobrego dnia wszystkim!
REKLAMA