Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno

m.gr 29 Jun 2021 12:34 1554 9
  • #1
    m.gr
    Level 10  
    Witam,
    Chodzi mi o kosiarkę a właściwie o silnik Kohler HD775. Czy może ktoś coś o nim napisać. W necie niewiele można o nim poczytać.
    Czy to dobry silnik, jaka moc itp? Czym HD775 różni się od XT775? Jest recenzja o XT775 na youtube i wygląda na to, że to dobry silnik.
    Natomiast o HD775 niewiele można znaleźć. Jeżeli ktoś wie coś o tym silniku, to bardzo proszę o informację.

    Druga sprawa i to o wiele ważniejsza.
    Sąsiad namówił mnie do kupna kosiarki z tym właśnie silnikiem Kohler HD775. Kosiarka wygląda solidnie, tylko martwi mnie, że podczas odpalania, szczególnie już, gdy silnik się nagrzeje z tłumika wydobywa się czarny dym. Jest to co prawda krótkotrwałe, ale jednak widać. No i raz zdarzyło mi się, że podczas pierwszego odpalania pokazał się siwy dym, który był bardziej widoczny niż ten czarny, ale to jak na razie było tylko raz. Patrzyłem do filtra czy czasem nie dostał się tam olej, ale filtr czyściutki. Kosiarka odpala od jednego razu, tylko jak się dość mocno zagrzeje to muszę manetkę gazu ustawić prawie na minimum i wtedy odpala.
    Jeżeli chodzi o ten czarny dym podczas odpalania to taka dziwna sprawa, bo wydaje mi się, że im bardziej silnik jest nagrzany to tego dymu jest jakby więcej. Może to tylko takie moje subiektywne odczucie, bo jestem na tym punkcie trochę przewrażliwiony.
    Niestety nie znam się na silnikach i może ktoś mi podpowie, czy trzeba coś z tym zrobić. Silnik ma przechodzone dopiero ok. 7 godzin pracy. Martwi mnie to trochę, bo silnik nowiuteńki. Olej wymieniłem po czterech godzinach pracy na taki sam jaki przyszedł z kosiarką.
    Niestety nie znam się na silnikach i może ktoś mi podpowie czy trzeba coś z tym zrobić. Silnik ma przechodzone dopiero 7 godzin pracy. Martwi mnie to trochę bo silnik nowiuteńki.
    Gdyby kogoś interesowało to kosiarka została zakupiona w tym sklepie: https://kosiarka.pl/pl/5976-kosiarka-spalinowa-gt52-boss-pro-kohler-2050000591549.html
  • #2
    m.gr
    Level 10  
    Napisałem do sklepu, w którym zakupiłem kosiarkę i otrzymałem odpowiedź jak poniżej:

    "Skonsultowałem temat z serwisantem. Nie mamy niestety w tej chwili tej
    kosiarki na stanie,żeby sprawdzić na "żywo".
    Trochę przydymienie na starcie wynika zwykle z zwiększonej dawki paliwa
    przy pracy na ssaniu.
    Ogólnie proszę normalnie pracować i obserwować poziom oleju.

    W sprawach serwisowych do dyspozycji jest sieć serwisowa dystrybutora
    kosiarek Marina, czyli firmy Grass - https://grass.com.pl/dealerzy"


    Napisałem również do firmy GRASS i jej przedstawicieli handlowych ale jeszcze nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
    Jak się ktoś odezwie to napiszę.
    Może jednak ktoś z użytkowników kosiarek z silnikiem Kohler podpowie czy to przydymianie na czarno podczas odpalania to poważna sprawa, czy raczej można z tym pracować bez szkody dla silnika jak sugeruje to sprzedawca?
  • #3
    m.gr
    Level 10  
    Widzę, że odsłon przybywa ale porady ani odpowiedzi żadnej.
    Napiszę co ja się dowiedziałem.
    Najbliższy mojego miejsca zamieszkania (32-860 Czchów) serwis firmy Kohler znajduje się w Zabrzu, tj. ok. 180 km w jedną stronę.
    Dlatego taka rada dla tych, którzy chcą kupić jakieś urządzenie z silnikiem Kohlera, aby sprawdzili jak daleko mają autoryzowany serwis firmy Kohler.
    W końcu kosiarka to nie telefon i nie tak łatwo zapakować i wysłać. Jechać 360 km i to może nie raz to też średnia przyjemność.
    A oto co mi odpisano z serwisu firmy Kohler w Zabrzu:
    Czarny dym spowodowany jest zapewne nie odpowiednią mieszanką powietrzno paliwową.
    Silniki są wyposażone w automatyczne ssanie i to może być powód.
    Zalecam odwiedzić najbliższy serwis marki kohler.
    Nasz serwis znajduję się w Zabrzu, więc zapraszamy.

    Na moje kolejne zapytanie czy mogę pracować kosiarką mimo tej "dolegliwości" silnika niestety nie otrzymałem odpowiedzi.
    Tak na marginesie to dość długo się czeka zanim odpowiedzą - podejście do klienta raczej takie sobie.
    Rozmawiałem z kilkoma serwisantami różnych silników i w gruncie rzeczy potwierdzają to co napisali z Zabrza, że silnik ma automatyczne ssanie i dlatego ten dym.
    Na moje pytanie czy można pracować z tak dymiącym silnikiem, dostawałem głównie odpowiedź, że można, ale że da się to wyregulować.
    Poczekam na zakończenie sezonu i dam do wyregulowania, nawet gdybym miał stracić gwarancję. Jechać prawie 400 km z kosiarką to wg mnie bezsens.
    Martwi mnie tylko jakaś poważniejsza awaria, ale co ma być to będzie. Wiem, że silniki Kohlera to dobry sprzęt, ale tylko w przypadku gdy się ma serwis nie dalej niż 50-70 km.
    Dla zainteresowanych podaję namiary na serwis w Zabrzu:
    Tomasz Mimochód
    Lifton Polska Sp.j.
    M. Misiak M.Kuberski
    Ul.Knurowska 16
    41-800 Zabrze
    Tel:+48 601-480-028
    @: serwis(malpa)liftonpolska.pl
    biuro(malpa)liftonpolska.pl
  • Helpful post
    #4
    michal_rybka
    Level 32  
    ten silnik to kolejna (pewnie licencyjna) podróbka Hondy GXV160, z tym że tu rozwiercona na 173ccm, równie dobrze mogłeś kupić Loncina i byś miał dokładnie to samo, pewnie połowę taniej, bo orginalnej nowej Hondy GXV160 pewnie już nie kupisz (Honda już produkuje głównie serię GCV która jest niestety gorsza od GXV), choć stara Honda jeśli nie zajechana i dymiąca i tak wytrzyma dłużej.
    Generalnie wszystkie te mniej czy bardziej chińskie podróbki Hondy i tak nie są złe, kiepskie są w nich gaźniki i cewki, ale jak zdechnie to w razie czego kup i załóż sobie stary, orginalny od Hondy i będzie dobrze :)

    czarny dym to sporo za dużo paliwa, ale tak jak piszą, jest to zapewne spowodowane zbyt przymkniętym ssaniem, jeśli ten czarny dym jest krótko, to niema się czym przejmować - zbyt bogata mieszanka nie jest tak szkodliwa dla silnika jak zbyt uboga, powoduje tylko większe odkładanie się nagaru i tyle, jeśli nie odpalasz sobie "o tak o" na chwilę, tylko potem kosisz, to ten nagar i tak się wypali
  • #5
    m.gr
    Level 10  
    Dzięki Michał za odpowiedź. Prawdę mówiąc zastanawiałem się nad Loncinem (zwłaszcza, że serwis mam blisko), ale sąsiad namówił mnie na tego Kohlera, że podobno to lepszy silnik. Może i lepszy tylko z tym serwisem jest przerąbane, po prostu nie sprawdziłem tego gdzie najbliżej mnie taki się znajduje. No ale mleko się wylało.
    Mógłbyś podać tak na wszelki wypadek typ tej Hondy, której gaźnik będzie pasował do tego Kohlera (XD775).
    Jeżeli chodzi o ten czarny dym to wydobywa się on przy odpalaniu i tylko wtedy gdy silnik jest nagrzany i wydobywa się bardzo krótko. To wygląda tak, że wydobywa się on dopóki silnik nie wejdzie na obroty - może przez ok 0.5 do niecałej sekundy.
    Mam jeszcze takie pytanie czy jakiś wykwalifikowany serwis (nie Kohlera) mógłby to wyregulować bez jakiejś znaczącej ingerencji w gaźnik (np. żeby nie stracić gwarancji)? Znajomy serwisant powiedział mi, że można to zrobić - ale czy na pewno? Ty się widzę na tym znasz.
    Gdybyś mógł dać odpowiedź na powyższe pytania byłbym bardzo wdzięczny.

    Pozdrawiam,
    Marek Groblicki
  • Helpful post
    #6
    michal_rybka
    Level 32  
    tam za bardzo niema co regulować ;)
    Honda GXV160 - to pierwowzór wszystkich tych Hondopodobnych silników i od niej większość rzeczy pasuje plug&play, pooglądaj sobie na zdjęciach lub na żywo oba a zobaczysz, że różnią się jedynie gaźnikiem, dźwigienkami od cięgna gazu (pewnie u Ciebie w ogóle niema nawet cięgna i gazu) i obudową filtra powietrza.
    Możesz sobie założyć gaźnik oraz tą blachę z dźwigienkami do regulacji gazu od starej Hondy i założyć manetkę gazu w której jak dajesz gaz do oporu to jeszcze włączasz ssanie, jest to bardzo fajne i wygodne, bo nie każda trawa wymaga pełnych obrotów silnika, można sobie je zmniejszyć, i wtedy silnik się tak nie zużywa.

    u Ciebie nie wiem czy regulowanie ssania coś da, bo może się okazać, że zmniejszenie ssania spowoduje problemy z odpalaniem, niema to jak linka i samemu ustawienie sobie ssania i gazu

    zamiast tym się martwić to kupił bym porządny olej do tego silnika, te co dają to syf, do silników chłodzonych powietrzem zalecany jest olej "sportowy" np 10w60, albo przynajmniej 5w40, no i minimum raz do roku wymiana, to na prawdę BARDZO przedłuży życie tego silniczka, sprawdzone na własnych silnikach :)
  • #7
    m.gr
    Level 10  
    Dzięki Michał za kolejną odpowiedź.
    Spróbuję umieścić kilka zdjęć - może się uda.
    Jeżeli możesz to odpisz jakiej firmy olej używać do tego silnika.
    Niżej przesyłam wycinek z instrukcji obsługi tego silnika i jaki olej oni preferują.

    > Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno

    Czy te klasy oleju proponowane przez Ciebie w jakimś stopniu pokrywają się z tymi zalecanymi przez firmę Kohler?
    Ja chętnie stosuję się do rad ludzi bardziej doświadczonych w jakimś temacie - tak tylko pytam.
    Moja kosiarka to taka jak na zdjęciu poniżej.

    > Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno

    A manetka do regulacji gazu wygląda tak:

    > Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno

    Mam jeszcze jedno pytanie i to chyba raczej ważne. Czy po sezonie, tj na zimę należy spuścić paliwo ze zbiornika i wypalić jego resztki z gaźnika, tak jak np. zalecają producenci niektórych silników, zwłaszcza dwusuwowych? W instrukcji Kohlera pisze żeby na okres zimowy dodać do paliwa jakiś środek uzdatniający Kohler PRO - tylko skąd ja coś takiego wezmę? Jaki wg Ciebie byłby najlepszy sposób "zakonserwowania" silnika na zimę?

    Jeżeli odpowiesz to z mojej strony temat uważam za zakończony - chyba, że ktoś zechce się podpiąć ze swoim problemem, to proszę bardzo.

    Pozdrawiam,
    Marek Groblicki
  • Helpful post
    #8
    michal_rybka
    Level 32  
    ja używam olejów Mobil od bardzo wielu lat i sobie je chwalę
    10w40 będzie wystarczający, ale mówię, im lepszy tym lepiej, sportowy 10w60 będzie jeszcze lepszy

    pierwsza cyfra oleju to od jakich najniższych temperatur jest zdatny (im niższa tym lepiej) a druga po W to do jakich najwyższych (im wyższa tym lepiej)
    Kosiarką w zimie się nie kosi, więc nie trzeba niepotrzebnie płacić za drogie oleje 5W czy 0W ;) 10W jest wystarczające, natomiast chłodzone powietrzem silniki grzeją się dużo mocniej niż silniki chłodzone wodą, więc ta druga cyfra po W im wyższa tym lepiej

    tak, paliwo możesz spuścić i wypalić z gaźnika, to wystarczy, orginalne Hondy mają kranik, nie trzeba więc paliwa wylewać, można kranik zakręcić i poczekać aż sama zgaśnie czyli wypali paliwo :)
  • #9
    m.gr
    Level 10  
    Dziękuję Michał z Twoje merytoryczne odpowiedzi. Ze swej strony uważam temat za wyczerpany - chyba, że pojawi się coś nieprzewidzianego to się odezwę . Jeszcze raz dziękuję Michał, że zechciałeś się podzielić swoją wiedzą, przyda się pewnie innym, którzy na to forum wejdą.

    Dodano po 51 [minuty]:

    Myślałem, że to już koniec, ale z tymi olejami nie tak łatwo. Jest ich tyle, że nie wiadomo, który wybrać. No i w małych opakowaniach jest mało dostępnych. Poszukałem trochę na Allegro i takie znalazłem. Tylko który z nich wybrać to nie bardzo wiem. Może zechciałbyś podpowiedzieć lub przesłać jakiś obrazek. Ja znalazłem takie:
    01 >> 10w40_2000 -> Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno
    02>> 10w40Extra -> Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno
    03>> 5w40_3000 -> Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno
    04>> SAE30 10W30 -> Kosiarka z silnikiem kohler HD775 - przy odpalaniu nowy silnik dymi na czarno
    ale chyba ten ostatni to nie bardzo bo ma niskie parametry.
  • #10
    michal_rybka
    Level 32  
    5w40 będzie z nich najlepszy, pełny syntetyk dużo lepiej chroni korbowód (tam niema nawet panewki...) męczyłem swoją Hondę cały dzień w chaszczach do pasa że kosiarki nie dało się tam wepchnąć (trzeba było wciągać tyłem) i cały dzień takiego męczenia na 10w40 i zlanie oleju i był już olej brokatowy (czyli drobinki aluminium) a na pełnym syntetyku (nie miałem akurat 5w40 ale miałem 5w30 Mobila - tak samo drugi dzień takiej męczarni i olej czyściutki