Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak należy podłączyć bezpieczniki? Szukam odpowiedzi na te pytania.

mariusz_1962 03 Jul 2021 15:47 753 18
  • #1
    mariusz_1962
    Level 3  
    Cześć wszystkim , na wstępie chciałbym podziękować tym wszystkim majstrą i darujcie sobie komentarze typu "zleć to fachowcowi.nie rób tego jak nie masz pojęci" itd.
    Mam kilka pytań w których mam nadzięję że pomożecie mi zrozumieć kilka spraw.
    Otóż to, mam zabezpieczenie przed licznikiem chyba 3 fazowe (3- topiki i N) , następnie licznik i o ile dobrze rozumiem każda faza idzie na poszczególny bezpiecznik?
    Plan jest taki żeby stare topiki wymienić na eski , instalacja jest miedziana z tym że w gniazdkach są tylko dwie żyły .
    Jak to w starych bezpiecznikach jeden bezpiecznik odpowiada za światło i prąd w gniazdku , rozumiem że eski w taki sam sposób nie mogł podłączyć ?
    1.Więc jaka kolejnosc miała by być podłączenia aparatury .
    2.Po wyjściu z licznika na różnicówkę muszę fazy jakoś rozbić? Tak żeby część była dla urządzenia 3 fazowego a pozostała dla 1 fazowego?
    3.Czy podłaczyć do róznicówki te 3 fazy + N i wtedy je rozbić?
    4. A może po wyjściu z licznika dać blok rozdzielczy i z bloku na róznicówkę dla 3 fazowego urządzenia , i z bloku na jedno fazową róznicówke?
    PANOWIE ZAZNACZAM JA NIE BĘDĘ TEGO WYKONYWAĆ ,CHCĘ POPROSTU TO ZROZUMIEĆ
  • #2
    zbich70
    Level 43  
    mariusz_1962 wrote:
    na wstępie chciałbym podziękować tym wszystkim majstrą
    To niech szanowny majstra dowie się najpierw jaki układ sieciowy zasila instalację majstry. Co jest w umowie i/lub warunkach przyłączenia?
  • #3
    kokapetyl
    Level 43  
    mariusz_1962 wrote:
    mam zabezpieczenie przed licznikiem chyba 3 fazowe (3- topiki i N)

    Pierwsza nie formalna wiadomość.
    mariusz_1962 wrote:
    Jak to w starych bezpiecznikach jeden bezpiecznik odpowiada za światło i prąd w gniazdku

    Obwody oświetlenia nie łączymy z obwodami gniazd. Mają być oddzielne obwody i oddzielne zabezpieczenia.

    mariusz_1962 wrote:
    instalacja jest miedziana z tym że w gniazdkach są tylko dwie żyły .

    Skoro instalacja dwu- żyłowa to raczej zapomnij o RCD, dla niego potrzebne są trzy żyły.
  • #4
    mariusz_1962
    Level 3  
    Czyli blok rozdzielczy za licznikem byłby dobrym wyjściem ? i z bloku na poszczególne esy ?

    kokapetyl wrote:
    mariusz_1962 wrote:
    mam zabezpieczenie przed licznikiem chyba 3 fazowe (3- topiki i N)

    Pierwsza nie formalna wiadomość.
    mariusz_1962 wrote:
    Jak to w starych bezpiecznikach jeden bezpiecznik odpowiada za światło i prąd w gniazdku

    Obwody oświetlenia nie łączymy z obwodami gniazd. Mają być oddzielne obwody i oddzielne zabezpieczenia.

    mariusz_1962 wrote:
    instalacja jest miedziana z tym że w gniazdkach są tylko dwie żyły .

    Skoro instalacja dwu- żyłowa to raczej zapomnij o RCD, dla niego potrzebne są trzy żyły.
  • #5
    Grzegorz740
    Level 36  
    Jak się dowiesz i podasz nam jaki masz układ sieci to jeszcze dowiedz się czy masz przyłącze 3 fazowe, bo tego nie jesteś pewny.

    Jak podasz jaki masz układ sieci to będzie wiadomo czy wyłącznik różnicowoprądowy będzie się dało zastosować.
  • #6
    mariusz_1962
    Level 3  
    Grzegorz740 wrote:
    Jak się dowiesz i podasz nam jaki masz układ sieci to jeszcze dowiedz się czy masz przyłącze 3 fazowe, bo tego nie jesteś pewny.

    Jak podasz jaki masz układ sieci to będzie wiadomo czy wyłącznik różnicowoprądowy będzie się dało zastosować.


    3 fazowe przyłącze

    Dodano po 3 [minuty]:

    A rozdzielenie przewodu N przed różnicówką?
    kokapetyl wrote:
    mariusz_1962 wrote:
    mam zabezpieczenie przed licznikiem chyba 3 fazowe (3- topiki i N)

    Pierwsza nie formalna wiadomość.
    mariusz_1962 wrote:
    Jak to w starych bezpiecznikach jeden bezpiecznik odpowiada za światło i prąd w gniazdku

    Obwody oświetlenia nie łączymy z obwodami gniazd. Mają być oddzielne obwody i oddzielne zabezpieczenia.

    mariusz_1962 wrote:
    instalacja jest miedziana z tym że w gniazdkach są tylko dwie żyły .

    Skoro instalacja dwu- żyłowa to raczej zapomnij o RCD, dla niego potrzebne są trzy żyły.


    Dodano po 5 [minuty]:

    Jak należy podłączyć bezpieczniki? Szukam odpowiedzi na te pytania.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Czy ewentualnie coś takiego ,
    bądź przy gniazdu zrobić mostek z bolcem ?
    Jak należy podłączyć bezpieczniki? Szukam odpowiedzi na te pytania.
  • #7
    zbich70
    Level 43  
    mariusz_1962 wrote:
    A rozdzielenie przewodu N przed różnicówką?
    Przewodu N się nie rozdziela. Żeby cokolwiek rozdzielać trzeba mieć przewód PEN (lub zerowy).
  • #8
    kokapetyl
    Level 43  
    mariusz_1962 wrote:
    4. A może po wyjściu z licznika dać blok rozdzielczy i z bloku na róznicówkę dla 3 fazowego urządzenia , i z bloku na jedno fazową róznicówke?

    A po co ten blok rozdzielczy? Gdyby z licznika trzeba było rozdzielić się na X aparatów, to był by sens, a jeśli tylko na dwa to sensu nie widzę.
    I jak wyżej, aby odnieść się do RCD (różnicówki) trzeba znać układ sieci. O co byłeś już poproszony.
  • #9
    mariusz_1962
    Level 3  
    zbich70 wrote:
    mariusz_1962 wrote:
    A rozdzielenie przewodu N przed różnicówką?
    Przewodu N się nie rozdziela. Żeby cokolwiek rozdzielać trzeba mieć przewód PEN (lub zerowy).

    N to nie zero ?

    Dodano po 51 [sekundy]:

    kokapetyl wrote:
    mariusz_1962 wrote:
    4. A może po wyjściu z licznika dać blok rozdzielczy i z bloku na róznicówkę dla 3 fazowego urządzenia , i z bloku na jedno fazową róznicówke?

    A po co ten blok rozdzielczy? Gdyby z licznika trzeba było rozdzielić się na X aparatów, to był by sens, a jeśli tylko na dwa to sensu nie widzę.
    I jak wyżej, aby odnieść się do RCD (różnicówki) trzeba znać układ sieci. O co byłeś już poproszony.


    No rozumiem , jak się dowiem to wyślę .
    A gdyby było X aparatów to taki schemat miałby sens ?
  • #11
    zbich70
    Level 43  
    mariusz_1962 wrote:
    N to nie zero ?
    Nie.
  • #12
    kokapetyl
    Level 43  
    mariusz_1962 wrote:
    A gdyby było X aparatów to taki schemat miałby sens ?

    To dotyczyło tylko bloku rozdzielczego, Nie układu jaki rozrysowałeś.
    Innymi słowami, gdyby z licznika trzeba było podłączyć 4-6 (lub inną ilość) aparatów to blok rozdzielczy ma sens. Jeśli podłączamy tylko dwa aparaty to sensu nie widzę. I nie wykorzystanie tegoż bloku ma zalety, oszczędność miejsca w rozdzielnicy, mniejsza ilość połączeń śrubowych.
  • #13
    takijasiu
    Level 25  
    mariusz_1962 wrote:
    Czyli blok rozdzielczy za licznikem byłby dobrym wyjściem ? i z bloku na poszczególne esy ?


    Aparaty modułowe mają zaciski na przewód oraz z jednej (lub czasami z obu) strony za pomocą tej samej śruby, która dociska przewód, można na zacisku podłączyć tzw. szynę grzebieniową.

    Jeżeli będzie zastosowany RCD np. 1-fazowy i za nim będzie kilka obwodów, to każdy z tych kilku obwodów powinien mieć własny wyłącznk nadprądowy (niektórzy to nazywają wyłącznikiem S, eSką). Każdy taki wyłącznik zajmuje 1 moduł, a B16 kosztuje zwykle mniej niż 10 zł - stąd wyposażenie każdego obwodu w osobny wylącznik nadprądowy to nie jest jakiś wielki koszt, a pozwala w przyszłości zdejmować zasilanie z mniejszego fragmentu instalacji.

    Wszystkie wyłączniki nadprądowe zasilane z tego samego miejsca - np. przez dany RCD - można podłączyć z użyciem szyny grzebieniowej - czyli zasilanie przechodzące przez RCD podłącza się przewodem do jednego wylącznika, a wszystkie wyłączniki ze sobą sie łączy szyną.

    Pierwszym aparatem w rozdzielnicy powinien być rozłącznik izolacyjny - określany czasem FR (taki polski producent Fael miał serię FR i to były właśnie takie rozłączniki i się taka nazwa przyjęła).

    Czyli zasilanie - zwykle drut - wchodzi na zaciski FR (przewody fazowe) i na jakiś mostek lub złączkę szynową (przewód/przewody niefazowe, tam PEN, N, PE, w zależności od układu sieci zasilającej).

    Od drugiej strony FR można podłączyć:

    a) przewody typu linka - gdzie na tulejce można na jeden zacisk aparatu wprowadzić maksymalnie dwie linki w jednej tulecje - wówczas można zasilić z jednego zacisku 2 aparaty, przy czym po stronie zasilania kolejnego aparatu (czyli tej co przez niego jeszcze nie przechodzi) też można zastosować dwie linki w tulejce i w ten sposób można łączyć efektywnie do zacisku wyjściowego FR kolejne aparaty - ale to w granicach rozsądku - łączenie na tulejce i zacisku aparatu ma szansę po czasie się poluzować.

    b) szynę grzebieniową i za jej pomocą podłączyć umieszczony obok na szynie montażowej aparat RCD - tylko w tym przypadku zacisk N aparatu RCD powoduje, że można go umieścić po kokretnej stronie FR (lewej albo prawej) - chociaż niektórzy wycinają pojedyncze złącza z szyny grzebieniowej, ale to potem utrudnia zrozumienie co jest jak podłączone w rozdzielnicy. W ten sposób można niby podłączyć 2 różnicówki - jedną po lewej, drugą po prawej stronie FR, jeżeli mają N po odpowiedniej stronie, ale to by było raczej dziwne podłączenie.

    c) przewód typu linka lub drut i wprowadzić go następnie na mostek czy blok rozdzielczy - wówczas kolejne aparaty zasila się w taki sposób, że się je podłącza również do tego mostka czy bloku rozdzielczego. Ogólnie blok rozdzielczy z 4-ma rzędzami zacisków (czyli L1/L2/L3/N) daje mało miejsca na doprowadzenie do niego przewodów - jest tam po prostu ciasno.

    Takie same zasady zasilania aparatów z FR obowiązują przy zasilaniu przechodzącym przez RCD, no tylko że z RCD wyprowadzony jest jeszcze N.
  • #14
    kokapetyl
    Level 43  
    takijasiu wrote:
    łączenie na tulejce i zacisku aparatu ma szansę po czasie się poluzować.

    Jak to widzisz aby nie miało szansy się poluzować?
    Moim zdaniem to jest prawidłowo (zaplanowane), a przy odpowiednich narzędziach powinno być prawidłowo wykonane.
    takijasiu wrote:
    W ten sposób można niby podłączyć 2 różnicówki - jedną po lewej, drugą po prawej stronie FR,

    I co rozłącznik izolacyjny w środku rozdzielnicy- To chyba więcej niż dziwne, a chyba nawet niedopuszczalne. Ten FR powinien być jako aparat modułowy wydzielony, tak aby z jego lokalizacją nie było żadnych wątpliwości.
  • #15
    zbich70
    Level 43  
    Długo jeszcze będziecie drążyć ten temat? Autor nawet nie wie jaki układ sieciowy dostarcza mu OSD. Na jakie licho jest w o ogóle pitolenie o jakichś o końcówkach i ich prasowaniu?
    Albo o szynach grzebieniowych i innych zagadnieniach, skoro dla Autora N to zero, i wszystko traci sens. Nikt tego nie widzi?
    Może jednak pora przenieść się do działu "Hyde Park"?
  • #16
    takijasiu
    Level 25  
    zbich70 wrote:
    Długo jeszcze będziecie drążyć ten temat? Autor nawet nie wie jaki układ sieciowy dostarcza mu OSD. Na jakie licho jest w o ogóle pitolenie o jakichś o końcówkach i ich prasowaniu?
    Albo o szynach grzebieniowych i innych zagadnieniach, skoro dla Autora N to zero, i wszystko traci sens. Nikt tego nie widzi?
    Może jednak pora przenieść się do działu "Hyde Park"?


    No napisałem autorowi, w jaki sposób się łączy aparaty w rozdzielnicy, ponieważ o to pytał. Do tego nie trzeba rozumieć co to jest 0 czy N. Teraz autor może mieć ogólną orientację jak te elementy w rozdzielnicy może mieć połączone.
  • #17
    zbich70
    Level 43  
    takijasiu wrote:
    Do tego nie trzeba rozumieć co to jest 0 czy N.
    No właśnie,
  • #18
    bartekfigura
    Level 28  
    Coraz więcej laików w pierwszym poście już prosi aby nie odsyłać go do fachowców, że On sobie sam poradzi po czym po języku wypowiedzi widać, że mówi o czymś o czym zupełnie nie ma pojęcia. Z całym szacunkiem do autora ale lepiej niech zajmie się tym co umie najlepiej przecież każdy jest fachowcem w jakiejś dziedzinie i swoją pracą zarobi na profesjonalnego wykonawcę który zmodernizuje instalację aby była funkcjonalna i bezpieczna.
  • #19
    CYRUS2
    Level 42  
    mariusz_1962 wrote:
    Cześć wszystkim , na wstępie chciałbym podziękować tym wszystkim majstrą i darujcie sobie komentarze typu "zleć to fainstalacja jest miedziana z tym że w gniazdkach są tylko dwie żyły .
    Jak to w starych bezpiecznikach jeden bezpiecznik odpowiada za światło i prąd w gniazdku , rozumiem że eski w taki sam sposób nie mogł podłączyć ?
    1.Więc jaka kolejnosc miała by być podłączenia aparatury .
    2.Po wyjściu z licznika na różnicówkę muszę fazy jakoś rozbić?
    4. A może po wyjściu z licznika dać blok rozdzielczy i z bloku na róznicówkę dla 3 fazowego urządzenia , i z bloku na jedno fazową róznicnówkę
    Niezależnie od typu sieci RCD jest wykliczone.
    Przy TT nic ztym zrobić nie można.
    Wymiana instalacji na nową.
    Po co tyle postów w temacie ????