Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

ArturAVS 04 Jul 2021 11:25 2610 33
Przewód Toplex
  • Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)
    Trafił do mnie niewielki moduł przedwzmacniacza stereo oparty o dwa podwójne niskoszumne wzmacniacze operacyjne NE5532P. Dla wyjaśnienia przedwzmacniacz (z ang. pre-amp) to układ w torze sygnału audio pomiędzy źródłem sygnału a wzmacniaczem mocy. Głównym zadaniem przedwzmacniacza jest odpowiednie dopasowanie sygnału z wejścia do wzmacniacza mocy, to oczywiście nie jest jedyna jego funkcja. Większość przedwzmacniaczy pozwala również kształtować charakterystykę częstotliwościową zależnie od preferencji użytkownika. Taka regulacja charakterystyki nazywana jest regulacją barwy dźwięku i najczęściej pozwala na regulację jedynie wysokich i niskich tonów. Zależnie od stopnia rozbudowania przedwzmacniacza może on być wyposażony również w tzw. selektor wejść czy też przedwzmacniacz gramofonowy. W konstrukcjach typowo analogowych za regulację odpowiadają potencjometry (dla wersji stereo jako sprzężone L+R), produkowane są również scalone przedwzmacniacze gdzie steruje się je napięciem (np. LM1036) umożliwiające sterowanie za pomocą przetworników DAC mikroprocesora. Większość przedwzmacniaczy stereofonicznych umożliwia oprócz regulacji barwy dźwięku (Treble & Bass) oraz wzmocnienia (Volume) pozwala także regulować różnicę wzmocnienia w obu kanałach (Balans). Często stosowana jest też tzw. regulacja fizjologiczna (Kontur, Loudness), zapewnia ona przy niskim wzmocnieniu "podbicie" niskich oraz wysokich tonów, wynika to z różnej czułości ludzkiego słuchu na różne częstotliwości w funkcji natężenia dźwięku. Moduł który prezentuję zapewnia trzystopniową regulację barwy (!) (niskie, średnie i wysokie tony), i tylko regulację wzmocnienia bez balansu oraz korekcji fizjologicznej (co uważam za wadę).

    Prezentowany moduł jest zmontowany i gotowy do podłączenia i pracy;
    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532) Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Wymiary PCB modułu to ~100x45mm (nie uwzględniając potencjometrów).
    Co mocno mnie zaskoczyło, to zasilanie. Tu konstruktor nie poszedł w oszczędności, zasilanie jest w pełni symetryczne + i - 12V dla wzmacniaczy operacyjnych (wymagane zasilanie minimum 2x12VAC). W moim przypadku jako zasilacza użyłem transformatora TS20/023 który specjalnie kupiłem przy okazji testu preampa lampowego;

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)
    Transformator daje napięcie ~2x15,6VAC bez obciążenia (pod obciążeniem pre-ampem równe 2x15VAC) co jest prawie idealne do zasilania modułu. Pobór prądu w każdej z gałęzi w/w transformatora wyniósł ~32mA AC. O włączeniu zasilania informuje umieszczona na płytce dioda LED w kolorze czerwonym (nareszcie nie jest to niebieski) w ciekawy sposób podłączona, "wpięta" jest między + i - 12V ze stabilizatorów. Projektant użył typowej konfiguracji LM7812 i 7912 choć trochę "dziwne" oznaczenia LM-ów;
    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Wszystkie zastosowane potencjometry mają charakterystykę liniową i są identyczne (B50k). Same OP-ampy umieszczono w podstawkach i wyglądem przypominają oryginały od TI :D;
    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Napięcia "po mostku" wynoszą ~ +/- 20VDC, po kilku minutach od włączenia stabilizatory osiągają około 45°C (może to wynik czerwcowych upałów?). Konstruktor nie przewidział żadnych typowych gniazd przyłączeniowych (RCA czy Jack), mamy za to na PCB złącze ARK do podłączenia zasilania (AC) oraz dwa trzy-pinowe złącza JST 2,54mm do podłączenia wejścia i wyjścia sygnału. Tu za duży plus uważam dołączenie w "zestawie" dwóch "kabelków" około 20cm długości zakończonych z jednej strony wtykiem JST a z drugiej zarobionymi końcówkami przewodów;
    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Upraszcza to znacząco podłączenie i uruchomienie modułu przedwzmacniacza. Wszystkie zastosowane potencjometry mają charakterystykę liniową co w przypadku potencjometru regulacji wzmocnienia jest nieporozumieniem. Jako wzmacniacz do próbnych odsłuchów i pomiarów posłużył prezentowany na forum moduł z TDA7498.

    Pierwsze włączenie zasilania, wzmocnienie na maksimum (nie podłączone źródło sygnału) i absolutna cisza. Czyli jednak NE5532 "nie szumią" :D. Początkowo zamierzałem zdjąć charakterystyki z przedwzmacniacza, ale niestety zabrakło "kabelków" do podłączenia generatora i oscyloskopu (niedziela) a na wersję testową SpecctraPLUS skończyła się licencja :-(. Zbytniego zaufania do amatorskiego oprogramowania nie mam, tak że jedynie "na słuch" (wspomagając się programowym analizatorem widma) mogę ocenić częstotliwości środkowe oraz pasma i dynamikę regulacji. Po kilkunasto-godzinnych odsłuchach prezentowanego przedwzmacniacza i bardzo prostych pomiarach pasma to; 100Hz, 1kHz oraz 10kHz. Zakres regulacji barwy oceniam na jakieś ± 8-10dB w porównaniu do mojego referencyjnego wzmacniacza z zakresem ± 12dB. Wybaczcie ale tak przywykłem do pomiarów automatycznych w audio że ręczne pomiary i przeliczenia dawno "wyparowały" z głowy (ostatnie 20 lat temu).

    Przedwzmacniacz "gra" bardzo fajnie dając czysty i przyjemny dźwięk (choć tu dużo zależy od źródła sygnału oraz wzmacniacza i zestawów głośnikowych). Trochę brakuje tzw. "zatrzasków" w potencjometrach dających ustawienie regulacji na 0 (nie wzmacniamy ani nie tłumimy danego pasma/barwy), mocno denerwujący jest też brak regulacji fizjologicznej (być może to kwestia przyzwyczajenia). Bardzo dobrym za to rozwiązaniem jest użycie symetrycznego zasilania. Daje to dużą odporność na przesterowanie, przy teście zniekształcenia sygnału wyjściowego pojawiły się dopiero po przekroczeniu około 9Vpp na wejściu a amplituda sygnału wyjściowego osiągała blisko 22Vpp (sygnał sinus 1kHz, regulatory na max)(!). Mimo tych "drobnych" mankamentów z czystym sumieniem mogę ten moduł przedwzmacniacza polecić do użytku we własnych konstrukcjach.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Offline 
    Z wykształcenia technik RTV, z zamiłowania elektronik/elektrotechnik konstruktor.
    Has specialization in: kf, audio, elektronika truck, nietypowe urządzenia
    ArturAVS wrote 16934 posts with rating 3825, helped 1657 times. Live in city Grajewo. Been with us since 2005 year.
  • Przewód Toplex
  • #2
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Moduł przydatny BYŁBY dla wielu zastosowań amatorskich, jednak jak dla mnie wady są trzy:
    1/ Brak potencjometru logarytmicznego dla regulacji głośności.
    2/ Brak odłączanej regulacji psofometrycznej (kontur).
    3/ Regulacja częstotliwości średnich - w praktyce w konstrukcjach amatorskich jest to opcja całkowicie zbędna, a nawet szkodliwa.
    Brak regulacji z konturem (odłączanym najlepiej) jest dość dziwny, tym bardziej dziwne jest upieranie się (bo nie chciałbym powiedzieć "głupota" lub niewiedza) konstruktorów na wstawianie potencjometrów regulacji wzmocnienia liniowych... W zastosowaniu praktycznym to dość denerwujące, bo trudno ustawić precyzyjnie małe poziomy głośności.
    A są takie moduły robione i sprzedawane m.inn. na Aliexpres.
  • #3
    Kamil86868686
    Level 6  
    Jestem w posiadaniu wyżej wymienionego modułu przedwzmacniacza tylko w wersji z potencjometrami na kablach a nie przylutowanymi do płytki. I średnio jestem zadowolony z tej konstrukcji kondensatory rezystory tutaj zastosowane smd nie wiadomo jakiej jakości na dodatek niektóre niestarannie i krzywo przylutowane. Moduł zasilam napięciem +-12V z trafa i obecnie borykam się z przydźwiękiem sieciowym nie wiem może coś źle podłączyłem ale podejrzewam że to te długie przewody od potencjometrów zbierają zakłócenia z trafa i wzmacniacza. I sama regulacja barwy dźwięku jest znikoma. Wzmocnienie sygnału wejściowego zerowe chyba że tak ma być :/ . W innym wzmacniaczu zastosowałem moduł z LM1036 i moim zdaniem znacznie lepiej radził sobie z regulacją barwy dodatkowo sygnał wejściowy był wzmacniany
  • Przewód Toplex
  • #4
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Kamil86868686 wrote:
    Moduł zasilam napięciem +-12V z trafa
    Napięcie zmierzone czy nominalne?
    I taka drobna uwaga - ponieważ z transformatora masz napięcie przemienne, lepiej byłoby napisać 2x12V~. Pisząc +/-12V sugerujesz, że mowa o napięciu stałym.
    Kamil86868686 wrote:
    sama regulacja barwy dźwięku jest znikoma.
    Na pewno dobrze podłączyłeś te przewody do płytki i potencjometrów?
  • #5
    Kamil86868686
    Level 6  
    One były podłączone. Nie musiałem z nimi nic robić. Przepraszam za mylne określenie zasilania. Moduł ma wbudowany prostownik i stabilizatory napięcia więc de facto zasilany jest napięciem stałym symetrycznym ze stabilizatorów
  • #6
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Jeśli napięcie po mostku będzie niższe niż około +-14-15V to może pojawić się przydźwięk sieciowy. Wynika to z zasady działania LM7812/7912 i wymagane jest do poprawnej stabilizacji. Musisz zlokalizować którędy przydźwięk wnika w układ, czy przez zasilanie czy torem sygnałowym.
  • #7
    Kamil86868686
    Level 6  
    Transformator daje 12V napięcia przemiennego więc po wyprostowaniu wydaję mi się że dolna granica napięcia dla poprawnej pracy stabilizatora jest osiągnięta na pewno.
  • #8
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Zmierz dla pewności.
  • #9
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Kamil86868686 wrote:
    One były podłączone.
    ArturAVS wrote:
    Zmierz dla pewności.
    Piszesz ni8ezrozumiale. Transformator (jeśli jakiś typowy - skatalogowany) ma podawane napięcie wtorne dla obciążenia nominalnego - BEZ obciążenia nominalnego (czy z mniejszym niż nominalne) napięcie będzie wyższe - "siądzie" do wartości nominalnej dopiero po obciążeniu go nominalnym prądem.
    Jak Kolega pisze wyżej - dla uzyskania STABILIZACJI na LM7812/7912 konieczne jest dostarczenie na nie napięć co najmniej o 3 V wyższych; czyli po wyprostowaniu powinno być co najmniej +/- 15V. Minimum - bo w praktyce lepiej gdy ta wartość jest jednak większa. Tym bardziej, jeśli (co sam pisałeś)kondensatory są "nie wiadomo jakiej jakości". Dla pewności możesz to sprawdzić mierząc woltomierzem (miernikiem uniwersalnym cyfrowym) napięcie ZMIENNE (AC) na kondensatorach podłączonych do wyjścia mostka prostowniczego - zmierzysz wówczas napięcia tętnień - jeżeli napięcie w tych samych punktach ale mierzone na zakresie DC wyniesie mniej niż 15V - nie masz co szukać dalej przyczyny brumienia.
    Kamil86868686 wrote:
    wydaję mi się
    I zapamiętaj - elektronika opiera się o nauki ścisłe, więc i ona wymaga jednoznacznych odpowiedzi. Nie ma tam miejsca na "wydawanie się" czegokolwiek. Od tego są mierniki.
  • #10
    Kamil86868686
    Level 6  
    Zmierze i sprawdze. Jeżeli nawet spełnie to minimalne 15V dla poprawnej stabilizacji. Co jeśli napięcie sieciowe spadnie np. Do 210V a już spotkałem się z czymś takim.
  • #11
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Stabilizator szeregowy (czyli dokładnie taki jak masz w układzie ) działa w bardzo prosty sposób; Podajesz na niego napięcie, a on stara się by na jego wyjściu napięcie mieściło się (w granicach tolerancji rzecz jasna) w zadanej wartości. Jednak aby to zrobić musi mieć z czego "uciąć" - czyli musi mieć zapas. Mało tego - jeżeli napięcie wejściowe będzie pulsować (mówimy na to tętnienia) bo np. pojemność filtra za mostkiem prostowniczym jest zbyt mała, i te tętnienia będą zawarte w napięciu wymaganym do poprawnej pracy stabilizatora, to je "przepuści" na wyjście i zamiast ładnego napięcia stałego mamy napięcie z tętnieniami. A że sam układ jaki jest takim napięciem zasilany nie lubi takich napięć zasilających... mogą one się przedostać na wyjście - nałożyć się na użyteczny sygnał audio.
    Tak więc jeżeli masz LM7812 to do poprawnej jego pracy musi mieć napięcie na wejściu 15V - ale mówimy o najmniejszej wartości napięcia pozbawionego już tętnień. Na podstawie poniższego rysunku - w Twoim wypadku napięcie U min. powinno mieć co najmniej te wymagane 15V.
    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)
    Co się stanie gdy spadnie napięcie w sieci? Oczywiście spadnie też napięcie na wyjściu transformatora, spadnie napięcie wyprostowane mostkiem Graetza, spadnie też U min. - i na wyjściu LM mogą się pokazać zakłócenia w postaci tętnień napięcia. Dalej już wiesz. Dlatego cały czas piszę - te 3V więcej od napięcia stabilizacji to minimalna wartość przy jakiej stabilizator będzie pracować poprawnie. W praktyce należy więc uwzględnić kilka dodatkowych czynników; Napięcie sieci minimalne, moc strat na stabilizatorze (to chyba nie wymaga wyjaśnienia? Jeśli stabilizator "obcina" nadwyżkę napięcia i przez stabilizator płynie jakiś prąd do układu zasilanego to na stabilizatorze MUSI wydzielić się moc strat) i w związku z tym warunki chłodzenia (wielkość radiatora) dla założonej dopuszczalnej temperatury układu i wiele innych. W uproszczeniu można przyjąć, ze bez dodatkowego radiatora straty na LM nie powinny przekroczyć 1W - przy większych należy założyć radiator - tym większy im spodziewane (i wyliczone) straty będą większe.

    Przy okazji - pamiętaj, że blaszka radiatora samego LM jest połączona z wewnętrzną strukturą - dla stabilizatorów dodatnich (seria LM 78**) z masą, ale już dla ujemnych (seria 79**) z napięciem wejściowym. Nie można więc przykręcać obu stabilizatorów do wspólnego radiatora bez izolowania galwanicznego - chociaż LM7912.
  • #12
    Kamil86868686
    Level 6  
    Ze względu na brak czasu nie miałem jeszcze okazji dokonać pomiarów co jednak na pewno nastąpi. Takim trafem zasilam przedwzmacniacz:
    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Chciałem jeszcze dopisać że uzwojenia wtórne transformatora skonfigurowałem w taki sposób aby móc uzyskać napięcia symetryczne natomiast sam transformator zasila jeszcze inne urządzenie oprócz przedwzmacniacza. Kupiłem taki zasilacz do trafka:

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)


    Który daje symetryczne +-12V do napięcia dodatniego dodatkowo podłączyłem moduł odbiornika FM oraz końcówkę mocy tpa3116 tak na próbę. Podłączyłem to w taki sposób że w całym układzie jest tylko jeden mostek prostowniczy natomiast zasilanie dla przedwzmacniacza jest pobierane z mostka zasilacza i zostało ono podłączone do kondensatorów filtrujących przedwzmacniacza. Mam jeszcze pytanie dla obytych w tych chińskich modułach które rozwiązanie jest lepsze taki preamp na ne5532 czy może lm1036n od kilku lat korzystam z lm1036n jego dość istotną wadą jest szum! Co osobiscie strasznie mnie irytowało. Ale poza tym sprawdza się on dość przyzwoicie. Ma on jeszcze dość istotną inną wadę mianowicie sygnał z jakiegoś odtwarzacza CD Audio jest całkowicie przesterowany :/ ale sama regulacja barwy jest dość spoko no i balans wydaje mi się że jest bardziej użyteczny niż regulacja tonów średnich. Więc może ktoś mi podpowie w którym kierunku iść czy klasyczny preamp czy może jakiś scalak sterowany napięciowo na Ali trochę tego jest?
  • #13
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Mój transformator (którego użyłem do testu) tak jak pisałem w pierwszym poście;
    ArturAVS wrote:
    W moim przypadku jako zasilacza użyłem transformatora TS20/023 który specjalnie kupiłem przy okazji testu preampa lampowego. Transformator daje napięcie ~2x15,6VAC bez obciążenia (pod obciążeniem pre-ampem równe 2x15VAC) co jest prawie idealne do zasilania modułu

    Choć pewnie wynika to z faktu że napięcie sieciowe jakie u mnie jest to 238-244VAC (dopiero niedawno zainstalowałem mierniki).

    Kamil86868686 wrote:
    od kilku lat korzystam z lm1036n jego dość istotną wadą jest szum!

    To jest niestety wada tego układu i niewiele można z tym zrobić (choć kiedyś czytałem że ten szum zależy od napięcia zasilania).

    Kamil86868686 wrote:
    Więc może ktoś mi podpowie w którym kierunku iść czy klasyczny preamp czy może jakiś scalak sterowany napięciowo na Ali trochę tego jest?

    Wybrałbym klasyczny.
  • #14
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Kamil86868686 wrote:
    uzwojenia wtórne transformatora skonfigurowałem w taki sposób aby móc uzyskać napięcia symetryczne natomiast sam transformator zasila jeszcze inne urządzenie oprócz przedwzmacniacza.
    Musisz zamieścić dokładny schemat podłączenia transformatora z przedwzmacniaczem i tym "innym urządzeniem". Możliwe, ze problem leży w połączeniu masy lub złym prowadzeniu jej od transformatora.
    ArturAVS wrote:
    Kamil86868686 wrote:
    od kilku lat korzystam z lm1036n jego dość istotną wadą jest szum!

    To jest niestety wada tego układu i niewiele można z tym zrobić (choć kiedyś czytałem że ten szum zależy od napięcia zasilania).
    Zgadza się, chociaż nie tylko odpowiednia wartość zasilania ma na to wpływ. Ważne jest dopasowanie poziomów sygnału w stosunku do możliwości LM1036 i dopasowanie go do pozostałych elementów - przedwzmacniacza RIAA (jeśli jest) lub selektora wejść (jeśli elektroniczny) oraz końcówki mocy. LM1036 stosuję w różnych układach od lat; na początku też miałem podobne problemy, ale po dopracowaniu w/wym elementów problemy ustąpiły. Śmiem twierdzić, że akurat co jak co, ale szum jest tam najmniejszym problemem.
    ArturAVS wrote:
    Kamil86868686 wrote:
    Więc może ktoś mi podpowie w którym kierunku iść czy klasyczny preamp czy może jakiś scalak sterowany napięciowo na Ali trochę tego jest?

    Wybrałbym klasyczny.
    Albo dopracować LM 1036, albo klasyczny, z tym, że musi to być układ dobrze zaprojektowany - klasycznym błędem jest np. wstawianie potencjometru regulacji wzmocnienia na wejściu układu korekcji. Przez to szum będzie zawsze - ponieważ na wejście wzmacniacza mocy będzie cały czas podłączone wyjście korekcji, a ponieważ jw=ej wzmocnienie siłą rzeczy jest dość duże to i szumi - zwłaszcza przy ustawionej korekcji "na full".
    Moim skromnym zdaniem więcej kłopotów generuje układ klasycznej barwy niż LM1036. Wynika to z konieczności przestrzegania pewnych prawideł dla układu klasycznego jak chociażby konieczność zapewnienia ekranowania dla płytki, potencjometrów i wszystkich przewodów sygnałowych. W wypadku LM1036 korekcje i wzmocnienie jest realizowane na drodze regulacji napięciowej - przewody połączeniowe płytka - potencjometry mogą być nieekranowane a sam LM dzięki temu można umieścić blisko gniazd wejściowych co zmniejsza możliwość przenikania zakłóceń zewnętrznych na niskie sygnały użyteczne.
  • #15
    Kamil86868686
    Level 6  
    Dokonałem pomiaru napięć w swoim układzie i tak na tamtą chwile dla napięcia sieciowego 250VAC otrzymałem następujące wyniki:
    Napięcie uzwojeń wtórnych transformatora 2x14VAC.
    Napięcie na kondensatorach przed stabilizatorami 18V.
    Napięcie na kondensatorach po stabilizacji
    Niecałe +-12VDC.
    Dodam tylko że pomiarów dokonywałem na płytce przedwzmacniacza a uzyskane napięcia nie są idealnie symetryczne różnica w mV.

    Dorzucam jeszcze rysunek na którym chciałbym przedstawić jak to podłączyłem. Mam nadzieję że będzie on w miarę zrozumiały :)

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Wracając do tego lm1036 to szum udało mi się uciszyć w 80%-tach obniżając napięcie zasilania do 10.5V.

    https://youtube.com/shorts/elAwAUCF5aU?feature=share
  • #16
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Poprowadź GND bezpośrednio (!) z płytki TPA do masy zasilacza, a nie jak masz obecnie z TPA do przedwzmacniacza.
  • #17
    Kamil86868686
    Level 6  
    Próbowałem tak podłączyć z tym że z tpa podłączonym do masy przedwzmacniacza jest nieco lepiej
  • #18
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Przewody między TPA a pre-ampem ekranowane?
  • #19
    Kamil86868686
    Level 6  
    Wszystkie przewody sygnałowe nawet te od potencjometrów ekranowane
  • #20
    Kamil86868686
    Level 6  
    We wzmacniaczu mam jeszcze dwa zasilacze może ich masy należałoby połączyć z masą transformatora?
  • #21
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Kamil86868686 wrote:
    We wzmacniaczu mam jeszcze dwa zasilacze może ich masy należałoby połączyć z masą transformatora?
    398216 Usunięty wrote:
    Musisz zamieścić dokładny schemat podłączenia transformatora z przedwzmacniaczem i tym "innym urządzeniem". Możliwe, ze problem leży w połączeniu masy lub złym prowadzeniu jej od transformatora.
    Ja nie wiem... skoro zamieszczasz po mojej prośbie o schemat niekompletny schemat i pomijasz w nim istotne elementy, nie wiem jak można Ci pomoc.
  • #22
    Kamil86868686
    Level 6  
    Witam postanowiłem zamieścić rysunek całości z góry przepraszam za błędy które popełniłem proszę o wyrozumiałość nie mam zbyt dużego doświadczenia ani wiedzy

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Od Razu wyjaśniam dlaczego na schemacie są widoczne dwa wzmacniacze. W moim układzie początkowo był zainstalowany TPA 3251 ale został on uszkodzony w sposób mechaniczny najprawdopodobniej podczas transportu poza tym jakość jego wykonania pozostawia wiele do zarzucenia (od płytki odpadały elementy smd) postanowiłem więc zainstalować tam TPA 3255 lecz obecnie czekam na dostawę. Natomiast TPA3116 został zainstalowany tymczasowo i zostanie on usunięty

    Na rysunku jest widoczny symbol masy. Chciałbym wyjaśnić że masy wszystkich widocznych zasilaczy nie są ze sobą połączone a symbol dotyczy jedynie zasilacza 5V

    Aby jeszcze bardziej opisać i wyjaśnić temat na rysunku poszczególne elementy mają przypisane literki w kółkach. Do każdej z liter zamieszczę opis. Aby wyjaśnić przeznaczenie prezentowanych modułów oraz je opisać

    A: Moduł przekaźnika zasilany napięciem 5V z zasilacza G. Sterowanie odbywa się za pomocą masy. Dostarcza on napięcie sieciowe 230VAC do pozostałych zasilaczy urządzenia.
    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)
    B: Moduł przekaźników pełniący funkcję wyboru zestawu głośników. Moduł zasilany napięciem 5V z zasilacza G sterowany masą. Na zdjęciu przed modułem widoczne miejsce gdzie będzie zainstalowany TPA 3255.

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    C:Zasilacz transformatora z układem prostowniczym filtrami oraz stabilizatorami napięcia LM7812, LM7912

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    D:Moduł odbiornika FM umieszczony w aluminiowej obudowie podłączonej do masy płytki modułu. Sterowania odbywa się za pomocą przycisków umieszczonych na przednim panelu połączonych przewodem skrętką ekranowanym. Sterowanie masą.

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    E:Zasilacz do wzmacniacza TPA 3255 obecnie uruchamia się z wzmacniaczem ale jest nie wykorzystany.

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    F:Moduł przedwzmacniacza NE5532

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    G:Zasilacz czuwania działa on cały czas i dostarcza on napięcie 5V do zasilania modułów przekaźników

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    H:Włącznik oraz przełączniki wyboru zestawów głośnikowych.

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Mam nadzieję że powyższy opis jest wystarczający aby móc wyjaśnić przyczynę buczenia przedwzmacniacza. Oraz pozwoli ocenić czy moja konfiguracja jest poprawna? Pewnie wielu ma zdanie że tak się nie robi że tu powinno być trafo z odpowiednimi odczepami uzwojeń wtórnych. Ale już poszedłem w tym kierunku i chciałbym tą koncepcję kilku zasilaczy dopracować tak jak powinno być to zrobione. Jak podłączyć masy zasilaczy łączyć czy nie? Obudowa w której zainstalowane są elementy jest drewniana czy brak ekranowania może powodować takie zakłócenia i czy należałoby zastanowić się nad wykonaniem ekranowania dla poszczególnych elementów?

    Dodano po 4 [godziny] 50 [minuty]:

    Postanowiłem pogrzebać trochę dzisiaj przy tej swojej fuszerce i połączyłem masy zasilacza 5V opisany na schemacie G z transformatorem nic to nie dało. Za to odłączenie masy od zasilania TPA przyniosło poprawę. Widocznie TPA woli masę z ekranowania przewodów sygnałowych. Zaznaczę to na schemacie.

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Dodatkowo dorzucam link do filmu jak to teraz pracuje:
    https://youtu.be/Yu7CfhgqqJs
    Jeszcze szybko opiszę jeżeli film zostanie usunięty. Mianowicie brum ustał gdy potencjometr głośności jest przykręcony i praktycznie jest cisza. Natomiast jeżeli damy vol. Na maksa wtedy słychać przydźwięk a według recenzji układu tak nie powinno być. Dodatkowo dotykanie potencjometrów przy vol na maksa powoduje hałas w głośnikach. Proszę o sugestie jeśli ktoś ma pomysł co tu zostało schrzanione. Jeżeli nauczę się prawidłowo to podłączać wtedy ogarnę całą tą plątaninę kabli co powinno też przynieść poprawę.

    A jeszcze chciałbym wrócić do konsensusu tego tematu a mianowicie recenzji tego modułu przedwzmacniacza i opowiedzieć swoje wrażenia tym razem zdecydowałem się wypróbować takie rozwiązanie ponieważ myślałem że każdy preamp na opampach dodatkowo zasilany symetrycznie ma znacznie większe możliwości niż taki lm1036 i bije go na głowę. Ale jak dla mnie to lm1036 wypada jak na razie lepiej zwłaszcza regulacja tonów niskich i wysokich jest w nim bardzo wyraźna co mi bardzo odpowiada. Natomiast w opisywanym module w tym temacie regulacja tonów jest no taka nijaka jeżeli pozwolę sobie to tak określić. Mogły by te tony być bardziej podbijane zwłaszcza tony niskie :) . Już mi się w głowie snują myśli czy da się coś z tym zrobić? Może wymiana stabilizatorów na takie 15V przykładowo? A może by tak w ogóle pozbyć się stabilizacji i zasilić to bezpośrednio z filtra napięciem około +-17VDC co o tym myślicie? No nie wiem czy zdecyduje się ostatecznie na taki przedwzmacniacz już nawet zastanawiam się nad powrotem do czegoś na LM1036 pomimo swoich wad. Generalnie NE 5523 gra dobrze no i faktycznie zero szumu w porównaniu do Lm1036 tylko brzmienie akurat tego modułu średnio mi się podoba. Przydałoby się więcej takich recenzji bo na ali jest w czym przebierać tylko to takie kupowanie kota w worku.
  • #23
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Kamil86868686 wrote:
    Dodatkowo dotykanie potencjometrów przy vol na maksa powoduje hałas w głośnikach.

    Metalowe obudowy potencjometrów powinny być połączone z masą przedwzmacniacza. Ogólnie to masz tam niezły bajzel i nie ma co się dziwić że łapie przydźwięk. Zainstaluj np. KiCad i narysuj normalnie schemat, będzie o wiele bardziej czytelny i zrozumiały.
  • #24
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Zasilacz 36V jest asymetryczny? Czemu nie ma połączonej masy z minusem?
    Co to jest B i A? Poza tym czemu sterujesz odłączaniem masy a nie plusa? Przez to robi się bałagan i nieco utrudnia sprawdzanie poprawności połączeń.
    Kamil86868686 wrote:
    regulacja tonów jest no taka nijaka jeżeli pozwolę sobie to tak określić. Mogły by te tony być bardziej podbijane zwłaszcza tony niskie . Już mi się w głowie snują myśli czy da się coś z tym zrobić?
    Trzeba by przeliczyć elementy korektora i wymienić elementy odpowiedzialne z głębokość korekcji i (chyba też) częstotliwość. Na pewno nie pomoże zmiana zasilania.

    A bałagan masz niezły w tym schemacie swoją drogą... nic dziwnego że trudno się połapać.
  • #25
    Kamil86868686
    Level 6  
    Już wyjaśniam moduły przekaźników załączają sygnały lub napięcie natomiast ich sterowanie odbywa się potencjałem ujemnym. Wystarczy podłączyć zasilanie modułu i następnie zewrzeć do masy jeden lub kilka znajdujących się na nich pinów aby uruchomić przekaźnik przypisany do danego pinu. Masa powiedzmy służy tylko i wyłącznie do sterowania przekaźnikami które z kolei. I tu odpowiadam A na schemacie to moduł przekaźnika załanczający napięcie sieciowe do zasilaczy. B na schemacie to moduł przekaźników służący do podłączania dwóch kompletów zacisków głośnikowych do wyjść wzmacniacza. Przepraszam za tą całą plątaninę może faktycznie posłużę się jakimś programem i przedstawię nieco inną wersję swojej koncepcji ponieważ to co narysowałem przedstawia jedynie coś zrobione na próbę i na szybko natomiast wiele bym chciał tu pozmieniać. Zaczynając od uporządkowania tego całego bajzlu z kablami. Oraz na zmianie sposobu zasilania prowadzonego z transformatora zastanawiam się nad zainstalowaniem takiego zasilacza

    Moduł przedwzmacniacza stereo z trój-punktową regulacją barwy dźwięku (2xNE5532)

    Który będzie zasilał przedwzmacniacz oraz radio. Chciałbym również zainstalować selektor wejść oraz wskaźnik wysterowania zasilane z transformatora. Tylko zastanawiam się czy to trafo podoła prądowo i czy podłączenie tylu dodatkowych urządzeń nie będzie miało wpływu na pracę przedwzmacniacza?
  • #26
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Kamil86868686 wrote:
    moduły przekaźników
    A czemu moduł przekaźników oznaczony jest jak układ scalony?
    Kamil86868686 wrote:
    załanczający
    Kamil86868686 wrote:
    podłączania
    Kamil86868686 wrote:
    załączają
    Zdecyduj się wreszcie czym załączasz - załancznikiem?
    Kamil86868686 wrote:
    posłużę się jakimś programem i przedstawię nieco inną wersję swojej koncepcji
    Byłoby miło.
    Kamil86868686 wrote:
    wiele bym chciał tu pozmieniać.
    To może poczekajmy na wersję ostateczną. Pamiętaj o czym pisałem wcześniej.
    Kamil86868686 wrote:
    Tylko zastanawiam się czy to trafo podoła prądowo i czy podłączenie tylu dodatkowych urządzeń nie będzie miało wpływu na pracę przedwzmacniacza?
    A to już możesz sobie sam policzyć. Sumując wszystkie prądy i wyliczając moc można ją porównać z mocą transformatora. Prąd lub moc wzmacniaczy należy zwiększyć przy tym o jakieś 10-15%.
  • #27
    Kamil86868686
    Level 6  
    Mam jeszcze pytanie odnośnie masy ponieważ moja wiedza w tej kwestii jest znikoma szukałem różnych informacji na forum a trochę tu tego jest. Dowiedziałem się że jeżeli we wzmacniaczu mamy kilka zasilaczy to ich masy powinny być połączone. Oraz że masa powinna być prowadzona w taki sposób aby tworzyć jeden punkt połączony dodatkowo z obudową w jednym miejscu. Sam punkt wspólnej masy powinien znajdować się na płytce zasilacza blisko kondensatorów filtrujących. Niby proste ale jednak dla mnie nie do końca zrozumiałe. Jeżeli do tej pory we wzmacniaczu miałem trzy źródła zasilania z czego jedno z transformatora a ich masy nie były połączone tylko przewodami z zasilacza do odbiornika podłączone było zasilanie + do + i - do - to w jaki sposób prawidłowo podłączyć wspólną masę? Czy należy rozłączyć dotychczasowe przewody minusowe biegnące od zasilaczy do odbiorników podłączyć minusy z zasilaczy oraz masę trafa w jeden punkt i z tego punktu dopiero podłączyć masę do modułów? Czy wystarczy poprowadzić dodatkowy przewód łączący minusy zasilaczy? W jakim miejscu ma się znajdować punkt wspólnej masy jeżeli we wzmacniaczu mam trzy zasilacze? Podłączenie obudowy do masy w moim przypadku nie wchodzi w grę ponieważ obudowa jest drewniana ale wewnątrz znajduje się aluminiowa obudowa modułu radia która podłączona jest do masy modułu radia na pcb planuję do tej aluminiowej puszki przykręcić metalową blaszkę oddzielającą część wzmacniacza z końcówką mocy oraz preamp-em od zasilaczy jeśli utworzę punkt wspólnej masy to podłączyć blaszkę do tego punktu? Czy pozostawić podłączoną masę radia?
  • #28
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Najlepiej rozłącz wszystkie przewody od zasilaczy do płytek i połącz według wskazówek które znalazłeś:
    Kamil86868686 wrote:
    jeżeli we wzmacniaczu mamy kilka zasilaczy to ich masy powinny być połączone. Oraz że masa powinna być prowadzona w taki sposób aby tworzyć jeden punkt połączony dodatkowo z obudową w jednym miejscu. Sam punkt wspólnej masy powinien znajdować się na płytce zasilacza blisko kondensatorów filtrujących.
    Kamil86868686 wrote:
    W jakim miejscu ma się znajdować punkt wspólnej masy jeżeli we wzmacniaczu mam trzy zasilacze?
    W miejscu masy zasilacza wzmacniaczy mocy. Zasada jest taka, że w wypadku łączenia centralnego (czyli wszystkie masy zasilania zbiegają się w jednym punkcie) punktem wspólnej masy jest zawsze masa zasilacza głównego - w Twoim wypadku zasilacza wzmacniaczy mocy.
    Kamil86868686 wrote:
    obudowa jest drewniana
    W takim przypadku dobrą pr4aktyką jest wyłożenie dolnej ścianki (czyli tej najbliższej wszystkim płytkom) albo cienką blachą stalową cynowaną (jak np. blacha do pieczenia ciasta) lub folią aluminiową - w tym drugim wypadku należy przewidzieć połączenie folii z masą centralnego zasilacza poprzez przewód z podkładka lutowniczą ("oczkiem") przykręconą poprzez folię do spodu obudowy. W wypadku blachy cynowanej łatwiej będzie przewód masy przylutować bezpośrednio do blachy.
  • #29
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    398216 Usunięty wrote:
    należy przewidzieć połączenie folii z masą centralnego zasilacza poprzez przewód z podkładka lutowniczą ("oczkiem") przykręconą poprzez folię do spodu obudowy

    Można też przylutować używając specjalnego topnika do aluminium. Zrób jak radzi @398216 Usunięty podłączając najpierw zasilanie a potem przewody sygnałowe. Sygnałowe staraj się dać jak najkrótsze i tak je poprowadź aby nie przebiegały blisko transformatorów czy przewodów gdzie płynie prąd przemienny.
  • #30
    398216 Usunięty
    Level 43  
    ArturAVS wrote:
    Można też przylutować używając specjalnego topnika do aluminium.
    Jeśli użyje folii Al spożywczej w roli ekranu to raczej nie bardzo - zbyt delikatna.
    A co do blach - form do pieczenia ciasta - nadal to chyba najlepsze źródło pozyskiwania blachy na ekrany obwodów w.cz. - co prawda ostatnio trudno trafić na duże płaskie (mniej więcej 1,5 powierzchni A4) ze stali cynowanej, ale jak już się trafi... starcza na kilka takich projektów nawet.