Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Metalwork
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz Knittron500 vintage-owa inspiracja

PrzemekKnitter 13 Jul 2021 22:52 4746 54
  • #31
    PrzemekKnitter
    Level 7  
    katakrowa wrote:
    PrzemekKnitter wrote:
    Zgadza sie. Stosunek dwóch rezystancji +1 ustala wzmocnienie. Próbowałem ze wzmocnieniem na przedwzmacniaczu około 5 wtedy miałbym zadana czułość wejściową te 300mV, ale nie zadowalał mnie poziom szumu w głośnikach. Poza tym nie wiem jak to możliwe, ale wzmacniał szumy potencjometru przy regulacji basem tak mocno, że zabezpieczenie głośników wariowało. Takie mocne były szumy. Nawet zmieniałem potencjometr, ale nic to nie dawało. Dlatego optymalnie jest teraz wzmocnienie na 3,2. Dalem rezystory 220k, 100k. Tyle że przy sygnale 316mV mam moc RMS około 165W. Myślę że jest ok, bo przedwzmacniacz wg noty ma regulacje bas i treble +\- 15dB. Jak dobrze liczę napięciowo to d 5x wiec spokojnie końcówka dostanie sygnał jaki potrzebuje.
    Chyba że źle główkuje.


    No właśnie...

    Ustawianie czułości na 0,3V to wg mnie spory błąd bo większość kart dźwiękowych daje sygnał rzędu 1V albo nawet więcej. Co innego urządzenia typu CD, tunery itp...
    W przypadku słuchania z komputera lub tabletu lepiej mieć głośność w urządzeniu źródłowym na maksimum bo wówczas sygnał ma największą dynamikę. Zmniejszanie głośności powoduje spłaszczenie dynamiki, a także zbliżenie się do szumów. Myślę, że rozsądną wartością jest 0,7V RMS albo 1V RMS (https://en.wikipedia.org/wiki/Line_level).
    Można też zrobić kilka wejść z różną czułością stosując dzielnik napięcia albo z przełącznikiem.

    Te dziwne zachowania potencjometru od basu mogą mieć różne przyczyny jedną z nich może być umieszczenie potencjometrów na dość długich przewodach. Niestety to tylko przypuszczenie.

    Co do tej mocy maksymalnej RMS chyba faktycznie coś źle główkujesz...
    To nie poziom sygnału wejściowego na przedwzmacniaczu a wyjściowego determinuje moc na kolumnach.
    Weź oscyloskop podłącz sztuczne obciążenie 4Ohm lub 8 Ohm ( odpowiedniej mocy ) i zobacz jakie faktycznie napięcie wysteruje końcówkę mocy ( na oscyloskopie zacznie ucinać szczyty sinusoidy na wyjściu ).

    Jak poznasz tę magiczną liczbę to będziesz wiedział jakie napięcie masz mieć na wyjściu przedwzmacniacza. Zrób sobie tak 10% marginesu i wówczas dobierz rezystory.



    Kombinowałem w ten sposób, że w projekcie końcówki mocy jest podana czułość dla 8ohm obciążenia 1,5V rms.
    I teraz mając sygnał rca z jakiegoś cd’ka(komputera nie brałem pod uwagę) czyli 316mV obliczyłem sobie 1500/316= 4,75.
    Tyle musiałby mi wzmocnić sygnał przedwzmacniacz, żeby wysterować końcówki. Tyle, nie zadowalał mnie poziom szumów plus te problemy, o których wspominałem.

    Zmieniłem wzmocnienie na 3,2 i tak właśnie sprawdziłem jak piszesz. Dałem 1kHz sinus na generatorze i zwiększałem amplitudę, aż zaczynało ucinać wierzchołki i tak znalazłem czułość wejściową całego wzmacniacza. Mam około 500mV teraz.

    Co do różnych czułości - dobra wskazówka. Można by się pobawić w obrębie np. Selektora wejść.
  • Metalwork
  • #32
    katakrowa
    Level 22  
    PrzemekKnitter wrote:
    Kombinowałem w ten sposób, że w projekcie końcówki mocy jest podana czułość dla 8ohm obciążenia 1,5V rms.
    I teraz mając sygnał rca z jakiegoś cd’ka(komputera nie brałem pod uwagę) czyli 316mV obliczyłem sobie 1500/316= 4,75.
    Tyle musiałby mi wzmocnić sygnał przedwzmacniacz, żeby wysterować końcówki. Tyle, nie zadowalał mnie poziom szumów plus te problemy, o których wspominałem.


    Jeśli poziom szumów wychodzących z przedwzmacniacza jest tak duży to znaczy, że masz coś bardzo mocno skopane. Problemem nie jest kwestia różnicy wzmocnienia przedwzmacniacza. Układy TL072 mają szumy na poziomie -103dB jak nie więcej, a Ty piszesz tutaj o niezadawalającym poziomie słyszalnym z kolumn... Czyli mówimy o jakimś -70dB.
    Być może:
    - źle polutowałeś przedwzmacniacz,
    - masz do niego fatalne zasilanie,
    - brum, przydźwięk i zakłócenia cyfrowe mogą się także pojawiać na odcinku RCA - selektor - przedwzmacniacz...
    - albo jeszcze coś innego.

    Swoją drogą jaki to jest rodzaj szumów? Brum, szum biały, przydźwięk czy zakłócenia cyfrowe?

    Odpowiednie skalibrowanie przedwzmacniacza z końcówką to elementarna sprawa - musisz to sobie jakoś ogarnąć / poprawić.
    Zainstaluj sobie program do pomiarów ( RMAA : https://audio.rightmark.org/index_new.shtml ) obejrzyj:
    - https://www.youtube.com/watch?v=y8y945gOBp0
    - http://www.gmaptool.eu/audio/rmaa/RMAA.html

    i zobacz gdzie tkwi problem. Wyjmij przedwzmacniacz poza obudowę i testuj go osobno z dala od tych wszystkich transformatorów i wentylatorów.
  • #33
    rosomak19
    Level 21  
    A tu się zgadzam, że do wysokosprawnych kolumn nie trzeba dużo mocy, tylko hmmm, zazwyczaj dobre przetworniki nie powalają skutecznością . Też miałem takiego toroida 1.5kVA w zwykłej specyfikacji i potrafił dosyć głośno zabuczeć. Po zamówieniu w specyfikacji audio, jest totalna cisza. Szczerze mówiąc to u siebie mam wskaźniki (Nissei [TN-105 BW] ) mocy wyjściowej, który wyregulowałem do pracy z kolumnami 8 omów i teraz widzę jak niewielka moc jest oddawana. Narazie póki co, najgłośniej słuchałem ledwo przekraczając około 45 watów. Co do wskaźników , to podobały mi się takie jak autor ma w swojej konstrukcji ,tylko, że zielone duże ,ale niestety skala mi nie pasowała. Te niebieskie, cóż ... do tego jeszcze błąd w opisie bo są podświetlane niebieskimi diodami, co już w ogóle jest pomyłką i wymieniłem je na białe i jest o wiele lepiej.
  • Metalwork
  • #34
    398216 Usunięty
    Level 43  
    rosomak19 wrote:
    Po zamówieniu w specyfikacji audio, jest totalna cisza.
    ???
    katakrowa wrote:
    Jeśli poziom szumów wychodzących z przedwzmacniacza jest tak duży to znaczy, że masz coś bardzo mocno skopane.
    Dodatkowo nie najfortunniej umieszczony regulator wzmocnienia. Nawet gdy jest ustawiony na minimum układ korektora wzmacnia swoje szumy i podaje na wyjście.
  • #35
    rosomak19
    Level 21  
    398216 Usunięty wrote:
    rosomak19 napisał:
    Po zamówieniu w specyfikacji audio, jest totalna cisza.

    ???
    Chodziło ,że trafo nie generuję samo jakiś dziwnych dźwięków w odróżnieniu od mojego starego trafa w zwykłej specyfikacji, które momentami bardzo buczało . Co do regulacji głośności właśnie miałem na to zwrócić uwagę ,ze potencjometr to dobrze jak by był na końcu układu ,a nie na wejściu .
  • #36
    PrzemekKnitter
    Level 7  
    katakrowa wrote:
    PrzemekKnitter wrote:
    Kombinowałem w ten sposób, że w projekcie końcówki mocy jest podana czułość dla 8ohm obciążenia 1,5V rms.
    I teraz mając sygnał rca z jakiegoś cd’ka(komputera nie brałem pod uwagę) czyli 316mV obliczyłem sobie 1500/316= 4,75.
    Tyle musiałby mi wzmocnić sygnał przedwzmacniacz, żeby wysterować końcówki. Tyle, nie zadowalał mnie poziom szumów plus te problemy, o których wspominałem.


    Jeśli poziom szumów wychodzących z przedwzmacniacza jest tak duży to znaczy, że masz coś bardzo mocno skopane. Problemem nie jest kwestia różnicy wzmocnienia przedwzmacniacza. Układy TL072 mają szumy na poziomie -103dB jak nie więcej, a Ty piszesz tutaj o niezadawalającym poziomie słyszalnym z kolumn... Czyli mówimy o jakimś -70dB.
    Być może:
    - źle polutowałeś przedwzmacniacz,
    - masz do niego fatalne zasilanie,
    - brum, przydźwięk i zakłócenia cyfrowe mogą się także pojawiać na odcinku RCA - selektor - przedwzmacniacz...
    - albo jeszcze coś innego.

    Swoją drogą jaki to jest rodzaj szumów? Brum, szum biały, przydźwięk czy zakłócenia cyfrowe?

    Odpowiednie skalibrowanie przedwzmacniacza z końcówką to elementarna sprawa - musisz to sobie jakoś ogarnąć / poprawić.
    Zainstaluj sobie program do pomiarów ( RMAA : https://audio.rightmark.org/index_new.shtml ) obejrzyj:
    - https://www.youtube.com/watch?v=y8y945gOBp0
    - http://www.gmaptool.eu/audio/rmaa/RMAA.html

    i zobacz gdzie tkwi problem. Wyjmij przedwzmacniacz poza obudowę i testuj go osobno z dala od tych wszystkich transformatorów i wentylatorów.


    Dzięki za te informacje.
    Obejrzałem właśnie filmik na youtubie i fajna sprawa z tymi pomiarami.

    Jeśli chodzi o zasilanie przedwzmacniacza to poprostu jest osobne trafo 2x12V i takie napięcie AC jest podane na płytkę przedwzmacniacza. Może by dać trochę większe elektrolity na tej płytce...

    Nie wiem czy nie psuje mi podłączenie tych trzech potencjometrów od volume, bas i treble na kablach, bo nie pasowało mi przykręcić ich do panelu przedniego razem z pcb.

    A pytanko jeszcze:
    Gdzie zamontowałbyś pot od balansu M+N?
    Ja go mam przed przedwzmacniaczem.

    Lepiej gdyby był pomiędzy przedwzmacniaczem a końcówkami?
  • #37
    398216 Usunięty
    Level 43  
    PrzemekKnitter wrote:
    jest osobne trafo 2x12V i takie napięcie AC jest podane na płytkę przedwzmacniacza.
    Przy napięciach po stabilizacji 12V napięcie zmienne powinno być jednak nieco większe niż 12V. Sprawdzałeś tętnienia na zasilaniu przedwzmacniacza (miernik na zakresie V AC)?
    PrzemekKnitter wrote:
    Może by dać trochę większe elektrolity na tej płytce...
    Można spróbować, o ile wyjdzie to w pomiarach, że jest to konieczne.

    Dodano po 4 [minuty]:

    PrzemekKnitter wrote:
    Gdzie zamontowałbyś pot od balansu M+N?
    Ja go mam przed przedwzmacniaczem.
    To akurat najmniejsze zmartwienie. Jak pisałem wcześniej nie stosuje się (nie powinno) potencjometru VOLUME na wejściu przedwzmacniacza. Jeśli w układzie korekcji są generowane jakieś szumy to niezależnie od położenia tego regulatora przedostaną się na końcówkę mocy a więc i na głośniki. Przy regulacji VOLUME włączonej PO przedwzmacniaczu (przed wejściem na końcówkę mocy) zmniejszając wysterowanie tego potencjometru na minimum zmniejszają się i szumy, czyli przy cichym słuchaniu słychać ich zdecydowanie mniej.
  • #38
    rosomak19
    Level 21  
    Ja na znanym portalu zakupiłem do zasilania płytki wejścia symetrycznego , stabilizowany zasilacz z regulacją i serwem DC . Można sobie ładnie ustawić równe napięcia symetryczne.
  • #39
    PrzemekKnitter
    Level 7  
    398216 Usunięty wrote:
    To akurat najmniejsze zmartwienie. Jak pisałem wcześniej nie stosuje się (nie powinno) potencjometru VOLUME na wejściu przedwzmacniacza. Jeśli w układzie korekcji są generowane jakieś szumy to niezależnie od położenia tego regulatora przedostaną się na końcówkę mocy a więc i na głośniki. Przy regulacji VOLUME włączonej PO przedwzmacniaczu (przed wejściem na końcówkę mocy) zmniejszając wysterowanie tego potencjometru na minimum zmniejszają się i szumy, czyli przy cichym słuchaniu słychać ich zdecydowanie mniej.


    Czyli jak rozumiem ten przedwzmacniacz jest nie do końca poprawnie zaprojektowany?
    Potencjometr od volume jest na wejściu, przed pozostałymi regulacjami i przed układem, na którym ustawia się wzmocnienie.

    Wzmacniacz Knittron500 vintage-owa inspiracja
  • #40
    Olkus
    Level 23  
    Wykonanie wewnątrz całkiem fajne, obudowa fornirowana- super :) (też taką zrobię do swojego wzmacniacza). Całość psują tylko dziury na wentylatory i wielkość całości.
    Można by prosić o wzory płytek PCB? Myślę że przydały by się innym.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #41
    PrzemekKnitter
    Level 7  
    Olkus wrote:
    Wykonanie wewnątrz całkiem fajne, obudowa fornirowana- super :) (też taką zrobię do swojego wzmacniacza). Całość psują tylko dziury na wentylatory i wielkość całości.
    Można by prosić o wzory płytek PCB? Myślę że przydały by się innym.

    Pozdrawiam,
    A.


    Jeśli będziesz potrzebował jakieś info odnośnie forniru to mogę podpowiedzieć z czym miałem problemy.

    Załączam płytki pcb.
    Nie korzystam z żadnego oprogramowania do pcb, wiec różnie to wygląda. Radziłem sobie jak mogłem.
  • #42
    398216 Usunięty
    Level 43  
    PrzemekKnitter wrote:
    Czyli jak rozumiem ten przedwzmacniacz jest nie do końca poprawnie zaprojektowany?
    Może nie byłbym aż tak krytyczny. Są wzmacniacze wysokiej klasy, które mają dokładnie tak zrealizowany układ przedwzmacniacza (JEŚLI O UMIESZCZENIE POTENCJOMETRU WZMOCNIENIA CHODZI - INNE ELEMENTY SĄ PRZEWAŻNIE INNE), W amatorskich konstrukcjach łatwiej jest popełnić błędy, powodujące większe niż zamierzone i możliwe do uzyskania w poprawnie wykonanym projekcie szumów czy zakłóceń. Jeśli faktycznie szumy powstają w przedwzmacniaczu i są przy tym na tyle wysokie/uporczywe, że przeszkadzają - lepiej jet przeprojektować przedwzmacniacz. Albo w celu usunięcia przyczyny szumu (czasem jest to np. wzbudzenie na w.cz.), albo w ostateczności przełożenie potencjometru jak pisałem.
  • #43
    Rocky Horror
    Level 31  
    Tyle komentarzy o umieszczeniu potencjometru głośności, a nikt nie zwrócił uwagi na dwie istotne rzeczy.
    1. Przedwzmacniacz odwraca fazę sygnału. Faza bezwzględna jest nierozróżnialna przez słuch, jednak w razie wpięcia wzmacniacza np. w system wielokanałowy ze wzmacniaczem pozostałych kanałów o zgodnej fazie wejściowej i wyjściowej, może to dać niepożądane efekty akustyczne. Poza tym jest to nieeleganckie technicznie.
    2. Wejście pierwszego wzmacniacza operacyjnego nie ma połączenia z masą przez jakikolwiek rezystor, jedynie przez ślizgacz potencjometru. Jeśli potencjometr w miarę eksploatacji zacznie przerywać, wiszące w powietrzu wejście może powodować głośne trzaski, zakłócenia, duże stałe napięcia na wyjściu przedwzmacniacza i inne trudne do przewidzenia stany nieustalone. Co prawda przerywające potencjometry regulacji barwy dźwięku mogłyby dać podobne efekty, jednak regulacja barwy jest używana zwykle znacznie rzadziej i można oczekiwać, że ich zużycie nastąpi nieprędko.
  • #44
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Rocky Horror wrote:
    może to dać niepożądane efekty akustyczne.
    Masz rację. Nie podejrzewam jednak by w tym konkretnym wypadku było to wadą pierwszorzędną.
    Rocky Horror wrote:
    Wejście pierwszego wzmacniacza operacyjnego nie ma połączenia z masą przez jakikolwiek rezystor, jedynie przez ślizgacz potencjometru.
    Takie rozwiązanie bywa często stosowane i w fabrycznych konstrukcjach. Dobrze zwrócić na to uwagę, ale jako wadę bym raczej tego nie traktował - może jedynie jako niezgodne z ideałem.
  • #45
    PrzemekKnitter
    Level 7  
    Rocky Horror wrote:
    Tyle komentarzy o umieszczeniu potencjometru głośności, a nikt nie zwrócił uwagi na dwie istotne rzeczy.
    1. Przedwzmacniacz odwraca fazę sygnału. Faza bezwzględna jest nierozróżnialna przez słuch, jednak w razie wpięcia wzmacniacza np. w system wielokanałowy ze wzmacniaczem pozostałych kanałów o zgodnej fazie wejściowej i wyjściowej, może to dać niepożądane efekty akustyczne. Poza tym jest to nieeleganckie technicznie.
    2. Wejście pierwszego wzmacniacza operacyjnego nie ma połączenia z masą przez jakikolwiek rezystor, jedynie przez ślizgacz potencjometru. Jeśli potencjometr w miarę eksploatacji zacznie przerywać, wiszące w powietrzu wejście może powodować głośne trzaski, zakłócenia, duże stałe napięcia na wyjściu przedwzmacniacza i inne trudne do przewidzenia stany nieustalone. Co prawda przerywające potencjometry regulacji barwy dźwięku mogłyby dać podobne efekty, jednak regulacja barwy jest używana zwykle znacznie rzadziej i można oczekiwać, że ich zużycie nastąpi nieprędko.


    Jakiej wartości rezystorami można by spiąć te wejścia dodatkowo do masy w razie przerwy na potencjometrach?
    Nie wiem czy właśnie coś takiego nie powodowało powstawania napięcia DC na wyjściu wzmacniacza ( zabezpieczenie kolumn mi rozłączało przekaźniki). Mialem taki efekt przy ustawionym wzmocnieniu na przedwzmacniaczu około 5. Spróbowałbym z takimi rezystorami.
  • #46
    Olkus
    Level 23  
    PrzemekKnitter wrote:
    Olkus wrote:
    Wykonanie wewnątrz całkiem fajne, obudowa fornirowana- super :) (też taką zrobię do swojego wzmacniacza). Całość psują tylko dziury na wentylatory i wielkość całości.
    Można by prosić o wzory płytek PCB? Myślę że przydały by się innym.

    Pozdrawiam,
    A.


    Jeśli będziesz potrzebował jakieś info odnośnie forniru to mogę podpowiedzieć z czym miałem problemy.

    Załączam płytki pcb.
    Nie korzystam z żadnego oprogramowania do pcb, wiec różnie to wygląda. Radziłem sobie jak mogłem.


    Dziękuję za płytki.

    Odnośnie fornirowania, nigdy tego nie robiłem więc będę wdzięczny za podpowiedzi.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #47
    Rocky Horror
    Level 31  
    398216 Usunięty wrote:
    Takie rozwiązanie bywa często stosowane i w fabrycznych konstrukcjach.
    To chyba w jakimś wyjątkowym dziadostwie :-). Poprzeglądałem sobie pod tym kątem schematy różnych wzmacniaczy zintegrowanych, przedwzmacniaczy, drogich i budżetowych - i szczerze mówiąc w ani jednym nie znalazłem takiego zaniedbania.

    PrzemekKnitter wrote:
    Jakiej wartości rezystorami można by spiąć te wejścia dodatkowo do masy w razie przerwy na potencjometrach?
    Nie ma reguły, wartość powiedzmy kilkukrotnie wyższa od samego potencjometru będzie w porządku.
  • #48
    dariuszj
    Level 20  
    Też się kiedyś podniecałem dużymi mocami wzmacniaczy, ale w czasach początków mojej przygody z audio (przełom lat 70-80) niełatwo było w naszych realiach dostać choćby porządne tranzystory mocy, nie to co teraz, wszystko na wyciągnięcie ręki dostępne od ręki. Kleiło się więc z tego co było. Tranzystory mocy jeszcze germanowe TG70 na których osiągnięcie mocy rzędu 15W to był wyczyn, a zdobycie 2N3055 graniczyło z cudem. Wzmacniacz o mocy około 100W rodzimej produkcji to był potwór i rzadko kto dysponował tak profesjonalnym sprzętem. Tak więc jednym ze sposobów uzyskania głośnej muzyki było zastosowanie kolumn o wysokiej efektywności. Nie chce za długo się rozpisywać więc podam przykład. Używam na codzień kolumn Cerwin-Vega AT-100 oraz lampowego wzmacniacza Sansui AU-70. Kolumny kupiłem ze względu na ich efektywność 102dBWm a niektóre źródła podają nawet 104dBWm, wzmacniacz zaś marne 25W na kanał i gra to głośniej niż kolegi Technics SU-V900 z kolumnami Jamo, modelu nie pamiętam, ale ich efektywność to 87dBWm. Nie wiem po co gotować kable skoro można mieć to samo bez grzania powietrza.
    Co do samego tematu, to akurat nie mój klimat ale brawa za samą staranność. Co do samej elektroniki to akurat nie ma się czym chwalić. Podejście do samego zagadnienia bardzo na skróty.
  • #49
    PrzemekKnitter
    Level 7  
    katakrowa wrote:
    PrzemekKnitter wrote:
    Kombinowałem w ten sposób, że w projekcie końcówki mocy jest podana czułość dla 8ohm obciążenia 1,5V rms.
    I teraz mając sygnał rca z jakiegoś cd’ka(komputera nie brałem pod uwagę) czyli 316mV obliczyłem sobie 1500/316= 4,75.
    Tyle musiałby mi wzmocnić sygnał przedwzmacniacz, żeby wysterować końcówki. Tyle, nie zadowalał mnie poziom szumów plus te problemy, o których wspominałem.


    Jeśli poziom szumów wychodzących z przedwzmacniacza jest tak duży to znaczy, że masz coś bardzo mocno skopane. Problemem nie jest kwestia różnicy wzmocnienia przedwzmacniacza. Układy TL072 mają szumy na poziomie -103dB jak nie więcej, a Ty piszesz tutaj o niezadawalającym poziomie słyszalnym z kolumn... Czyli mówimy o jakimś -70dB.
    Być może:
    - źle polutowałeś przedwzmacniacz,
    - masz do niego fatalne zasilanie,
    - brum, przydźwięk i zakłócenia cyfrowe mogą się także pojawiać na odcinku RCA - selektor - przedwzmacniacz...
    - albo jeszcze coś innego.

    Swoją drogą jaki to jest rodzaj szumów? Brum, szum biały, przydźwięk czy zakłócenia cyfrowe?

    Odpowiednie skalibrowanie przedwzmacniacza z końcówką to elementarna sprawa - musisz to sobie jakoś ogarnąć / poprawić.
    Zainstaluj sobie program do pomiarów ( RMAA : https://audio.rightmark.org/index_new.shtml ) obejrzyj:
    - https://www.youtube.com/watch?v=y8y945gOBp0
    - http://www.gmaptool.eu/audio/rmaa/RMAA.html

    i zobacz gdzie tkwi problem. Wyjmij przedwzmacniacz poza obudowę i testuj go osobno z dala od tych wszystkich transformatorów i wentylatorów.

    Czy ktoś na forum bawił się z tym programem i kartą muzyczną?
    Próbuję zakupić kartę, ale do końca wiem jaka będzie dobra i umożliwi takie pomiary z filmiku.
    Ta z filmiku jest nieosiągalna (roland edirol ua5).
    Czy karty które mają np. 3 wejścia do wyboru tj.
    Usb, coaxial lub optyczne umożliwi taki pomiar? Czy po wybraniu wejścia usb pozostałe wejścia nie będą działać?

    Chodzi mi o coś takiego: DAC A936.

    Doradzi ktoś? Nie miałem wcześniej do czynienia z takimi kartami.
  • #50
    katakrowa
    Level 22  
    PrzemekKnitter wrote:
    Doradzi ktoś? Nie miałem wcześniej do czynienia z takimi kartami.


    Zacznij od zrobienia pomiarów karty, którą masz w komputerze. Być może parametry będą wystarczające.
  • #51
    rosomak19
    Level 21  
    Ja robiłem kiedyś pomiary właśnie tą z kompa i wychodziło przyzwoicie.
  • #53
    PPK
    Level 27  
    Selektor sygnału, to ja bym zrobił na kontaktronach SPDT w obudowach metalowych. O wiele mniejsze pojemności, rezystancje, ekranowanie, drgania zestyków, trwałość.
  • #54
    piterek_l
    Level 2  
    398216 Usunięty wrote:
    rosomak19 wrote:
    Tak szczerze to nie wiem, co komu przeszkadza duża moc wzmacniacza?
    Nie zrozumiałeś mnie. Nie przeszkadza mi to w żadnym stopniu. Po prostu uważam,e to coś w rodzaju wytaczania Grubej Berty w celu zabicia komara.
    rosomak19 wrote:
    a tam wolę kiedy wzmacniacz ma zapas mocy, niż jakieś pierdzidło 20W.
    A skąd od razu tak drastyczne określenia? W domowych warunkach wzmacniacz odda co najwyżej 2x 15 -20W, a i to wtedy, gdy z jakiegoś powodu chcemy przez CHWILĘ posłuchać głośniej. Dla takiej mocy zapas na ew. przesterowanie szczytów to max 100% czyli można uznać, że wzmacniacz 2x 40 W to max. OK> zaokrąglijmy to do 2x50W. Jednak w tym temacie mowa o mocy 3x większej. Nie sądzę by ten wzmacniacz miał okazję kiedykolwiek się "rozbujać" do takich mocy, chociażby ze względu na hałas - szkoda słuchu po prostu. Wiem co piszę - sam lubię czasem "dać po decybelach", ale nawet w poprzednim mieszkaniu w salonie wzmacniacz 2x60W nie miał okazji nigdy pracować na max. Obecnie (Duży pokój ok. 20m2) całkowicie wystarcza mi znacznie mniejszy bo 2x20W. Dwa razy miałem okazję odkręcić go na max. ...
    Pomijam już fakt, ze do wzmacniacza 2x250W wypadało by mieć co najmniej podobnej mocy kolumny - szkoda miejsca jak dla mnie ;)


    Może autor ma kolumny o niskiej skuteczności?
    Przy niskiej skuteczności możemy "wpompować" więcej mocy a hałas i tak będzie niski.
    Ja mam wzmacniacz 25W mocy czynnej a i tak nie udało mi się go rozkręcić więcej niż 2/3 mocy ponieważ moje kolumny o skuteczności trochę ponad 90dB zaczynają mocno hałasować i kończy się przyjemność słuchania,
  • #55
    398216 Usunięty
    Level 43  
    piterek_l wrote:
    Może autor ma kolumny o niskiej skuteczności?
    Nie znam głośników które miałyby efektywność mniejszą niż 84 dB, a przeciętna efektywność kolumn domowych oscyluje w okolicy 89-91 dB. Jak sam przyznajesz dla takiej i efektywności wystarcza w zupełności 2x 25-30W. Autor zbudował wzmacniacz 2x 250... Te 60 W to on pewnie pobiera po samym włączeniu zasilania. ;)