Witam, mam problem z moim Fiatem Stilo 1.9 JTD 115KM. Nie chce odpalić mimo braku błędów na MES'ie. Wszystko zaczęło się od tego że myłem auto i woda się dostała do skrzynki bezpieczników. Najpierw wydobywał się z niej bulgot gotującej się wody, potem odgłos iskrzenia, a na sam koniec włączył się rozrusznik... Oto co zrobiłem:
- Zalaną skrzynkę bezpieczników/przekaźników rozebrałem na czynniki pierwsze i wyczyściłem, ale dalej silnik nie odpala.
- Kupiłem drugą skrzynkę, ale nadal nic.
- Wszystkie przekaźniki/bezpieczniki wymienione na nowe
- Pompa paliwa w baku oraz jej przekaźnik T10 NIE DZIAŁA gdy włączam zapłon lub uruchamiam w MES'ie opcję testowania pompy paliwa
- Rozebrałem obudowę przekaźnika T10 (pompy paliwa) i gdy palcem docisnę piny ( czyli zasymuluje działanie cewki przekaźnika) to pompa w baku się włącza
- Rozebrałem obudowę przekaźnika T9 (sterowanie silnikiem/wtryskami) i po włączeniu kluczykiem zapłonu załącza się przekaźnik
- Wszystkie złącza przeczyszczone preparatem "kontakt"

- Zalaną skrzynkę bezpieczników/przekaźników rozebrałem na czynniki pierwsze i wyczyściłem, ale dalej silnik nie odpala.
- Kupiłem drugą skrzynkę, ale nadal nic.
- Wszystkie przekaźniki/bezpieczniki wymienione na nowe
- Pompa paliwa w baku oraz jej przekaźnik T10 NIE DZIAŁA gdy włączam zapłon lub uruchamiam w MES'ie opcję testowania pompy paliwa
- Rozebrałem obudowę przekaźnika T10 (pompy paliwa) i gdy palcem docisnę piny ( czyli zasymuluje działanie cewki przekaźnika) to pompa w baku się włącza
- Rozebrałem obudowę przekaźnika T9 (sterowanie silnikiem/wtryskami) i po włączeniu kluczykiem zapłonu załącza się przekaźnik
- Wszystkie złącza przeczyszczone preparatem "kontakt"