Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Dlaczego 690V skoro międzyfazowe napięcie to 400V.

amadeusz999 12 Jul 2021 11:21 3378 10
  • #1
    amadeusz999
    Level 9  
    Cześć,
    jak to jest z tym podłączeniem silników 400/690V? Bo ja to widzę tak:
    mamy standardową sieć 3x230(napięcie fazowe L1-N, L2-N,L3-N) z napięciem międzyfazowym 400V. Przy podłączeniu silnika w gwiazdę każda cewka dostaje napięcie fazowe czyli 230V, natomiast przy połączeniu w trójkąt napięcie międzyfazowe, czyli z tego powodu mnoży się 230V razy pierwiastek z 3. Dlaczego w takim razie uzasadnia się, że do połączenia silnika w trójkąt trzeba 400V mnożyć jeszcze raz przez pierwiastek z 3. Skąd się to bierze? Wiem, że temat wałkowany tysiąc razy, ale pomimo przejrzenia z forum nie rozumiem skąd się to bierze. Przepraszam za moją oporność.
    Dlaczego 690V skoro międzyfazowe napięcie to 400V.
  • #2
    żarówka rtęciowa
    Level 37  
    Witam

    Oznaczenie 400/690V odnosi się do napięcia znamionowego silnika. Przy najczęściej stosowanym napięciu sieci 230/400V silnik może być włączony zarówno w gwiazdę, jak i trójkąt. Przy zasilaniu napięciem międzyprzewodowym 690V (fazowym 400V) wyłącznie w układ gwiazdy.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2899010.html
  • #3
    amadeusz999
    Level 9  
    Dzięki za odpowiedź, ale to jeszcze rozumiem. Pytanie skąd fizycznie mamy podać te 690v? Takie napięcie byłoby gdyby fazowe wynosiło 400. Natomiast my mamy do dyspozycji 400 międzyfazowego. Skąd bierzemy te 690?
  • #4
    madamsz1
    Level 39  
    Przeczytaj uważnie ze zrozumieniem cały wątek do którego dał Ci link kolega - wszystko jest chyba jasno tam wyjaśnione.
  • #5
    nikusert
    Level 40  
    Witam .
    Silnik trójkąt/gwiazda 400V/690V ,docelowo w naszej sieci pracuje w trójkącie.
    W warunkach gospodarczych zazwyczaj jest uruchamiany przez wyłącznik gwiazda/trójkąt .Jedynie przy uruchomieniu jego uzwojenie jest połączone w gwiazdę ,następnie połączone w trójkąt ,po osiągnięciu odpowiednich obrotów.
    W naszych warunkach (domowych ,gospodarczych) nie ma napięcia 690V,dlatego nie musisz się tym przejmować .Ważne jest by przy podłączeniu danego silnika prawidłowo odczytać tabliczkę znamionową.
  • Helpful post
    #6
    zetdeel
    Level 39  
    amadeusz999 wrote:
    ...skąd fizycznie mamy podać te 690v?...
    Znikąd. Przy pracy pod napięciem 3x400V i skojarzeniu w trójkąt uzwojenie każdej fazy musi być na 400V. Jeśli połączysz w gwiazdę, to uzw. każdej fazy pracuje na napięciu fazowym, więc na zasilaniu możesz podać 690V (ale nie musisz). W praktyce do rozruchu możesz wykorzystać przełącznik gwiazda - trójkąt, co ograniczy prąd rozruchowy. Jeśli to jest mały silnik, to łączysz go trójkąt.
    Inna sprawa jest z silnikami 230 / 400V. W tych silnikach uzw. każdej fazy jest na 230V, co wymusza skojarzenie tylko w gwiazdę przy zasilaniu 3x400V. Oczywiście rozruch gwiazda - trójkąt przy zasilaniu 3x400V jest tu niemożliwy.
  • #7
    jaspi85
    Level 21  
    Witam serdecznie wszystkich tutaj ciekawa rozmowa wyszła i fajnie że ten temat powstał.

    W sieci gniazdku mamy 230V i napiecie fazowe L1 i N, L2 i N, L3 i N. Jako jedna faza i punkt neutralny czy zero ziemia. Dopiero między sobą te eLki napiecie jest inne i podchodzi do 400V. Niby suma napięcia 230V daje 460V ale z pierwiastek 3 daje nam 400V już nie względem ziemi czy punktu zero i neutralne.
    Tak to już jest że punkt zero lub neutralny dali w ziemię jako obieg zamknięty obwodu w postaci zabezpieczenia rcd czy inne produkty. W celu eliminacji przebicia do ziemi i przejścia prądu przez obudowy do gruntu poprzez człowieka. Ktoś tam kiedyś pomyślał o uziemieniu zera neutralny N i tak już zostało. To jest to samo co pojazdy z masą na korpusie podwozia samochodu biegun ujemny bo za komuny w PRL było odwrotnie dodatnie. Oszczędności na miedziach. Ale to pozornie tylko bo w pojazdach lubią korodować punkty masy i ginie na przykład w lampie masa i mamy choinka przy stop z postojowe i kierunki migacze. To też jest historia. Ten temat już nie przeskoczymy chyba że przez transformator separacyjny 230V na 230V lub 400V i 400V na 400V lub 230V... Tak już umownie zostało utworzone ustanowione przez SEP.

    400V napiecie między fazowe L1 L2 L3 dawniej było R S T O... Tutaj napiecie trójfazowe jest niezależne od tego punktu neutralny czy zera względem ziemi kiedy ten punkt nie jest podłączony do ziemi czy innej instalacji. Kiedy jest zostawione w powietrzu i nie podłączone to nie ma reakcji względem ziemi. A działają między sobą. L1L2L3. Tak jest z agregatami prądotwórczymi. Niektóre firmy czy producenci agregatu zalecają uziemić zespół prądotwórczy...

    690V nooo z tym jest trochę historii Polski po wojnie. A nawet przed wojną. Nie pamiętam już jak to było. Ale można go dostać w układ gwiazdy 400V i przełączyć w trójkąt. No i gwiazda 230V nie da rady w trójkąt podłączyć. Bo cewka ma napiecie robocze na 230V oraz 400V dla 690V... Dlatego też silnik tablica pisze trójkąt 400-380V to gwiazda ma na 690V a kiedy pisze 230V to gwiazda ma na 400V... Trójkąt pokazuje mi jakie napiecie robocze ma cewka. Chciałbym dostać 100-120V transformator trójfazowy. Z 230V - 400V...
  • Helpful post
    #8
    LEDówki
    Level 38  
    Ograniczcie tłumaczenie do sieci energetycznej występującej w Polsce i doprowadzonej do polskich gospodarstw. W gnieździe jest 3x230V względem zera i ziemi. Napięcie międzyfazowe to 400V i Autor to wie. Z powyższych tłumaczeń oraz przytoczonego wątku wynika, że w gniazdach elektrycznych instalowanych w polskich gospodarstwach domowych pojawia się napięcie 230V lub 400V jeśli sieć jest trójfazowa.
    Napięcie 690V pojawia się tam, gdzie napięcie jednej fazy wynosi 400V. W takiej sieci możliwe jest podłączenie silnika oznaczonego 230V/400V/690V.
    Jak widać można krótko i zrozumiale wyjaśnić to zagadnienie.
  • Helpful post
    #10
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    amadeusz999 wrote:
    Bo ja to widzę tak:
    mamy standardową sieć 3x230(napięcie fazowe L1-N, L2-N,L3-N) z napięciem międzyfazowym 400V.

    Tak, to się zgadza.
    Tak, żeby było zrozumiałe, silniki trójfazowe, gdzie na tabliczkach znamionowych mamy oznaczenia 230/400 V skojarzone trójkąt/gwiazda lub 400/690 V skojarzone trójkąt/gwiazda, to tak na prawdę silniki dwunapięciowe. Podane wartości zawsze odnoszą się do napięć międzyfazowych sieci zasilającej.
    Tak więc, z naszej sieci publicznej (400 V) możemy zasilić silnik 230/400 skojarzony tylko i wyłącznie w gwiazdę (piszę tu o zasilaniu silników bez użycia falowników), a drugi silnik 400/690 V zasilamy z tej samej sieci skojarzony w trójkąt i w tym przypadku można zastosować przełącznik gwiazda/trójkąt w celu zmniejszenia prądu rozruchowego.
    Oznaczenie 230/400 wskazuje nam, że uzwojenia każdej z faz silnika dla uzyskania pełnej mocy znamionowej muszą być zasilone napięciem 230 V.
    Analogicznie oznaczenie 400/690 wskazuje nam, że uzwojenia każdej z faz silnika dla uzyskania pełnej mocy znamionowej muszą być zasilone napięciem 400 V.
    Celowo pomijam napięcia fazowe sieci, bo te otrzymujemy, dzieląc napięcie międzyfazowe przez pierwiastek z 3.
    amadeusz999 wrote:
    Skąd bierzemy te 690?

    Napięcia sieci zasilających nie są jednakowe na całym świecie. U nas jest napięcie międzyfazowe 400 V ale są kraje gdzie to napięcie międzyfazowe wynosi 230 V, jest też przemysł, gdzie napięcia międzyfazowe mogą być np 690 V lub 500 V, bo takie silniki też były produkowane. Przełączanie uzwojeń w trójkąt, czy w gwiazdę daje w takim przypadku uniwersalność tych silników.
    zetdeel wrote:
    Jeśli to jest mały silnik, to łączysz go trójkąt.

    Tak uogólniać nie można, czy mały silnik czy duży, to podstawą do skojarzenia jego uzwojeń jest napięcie sieci zasilającej i dane z tabliczki znamionowej silnika.
  • #11
    Madrik
    moderator of Robotics
    jaspi85 wrote:
    Takie napiecie nie istnieje w Polsce i nie używamy. Ale można dostać przez transformator. Przez prądnice.


    Używamy... w sieciach lokalnych. Rzadko i tylko w wybranych zastosowaniach, ale używamy. Tak więc "w Polsce" takie napięcie istnieje. Choć nie jest powszechne.
    Stąd i jest zapotrzebowanie na napędy pracujące przy takim napięciu.