Witam, od 4 tygodni zmagam się z wielkim problemem.
Pacjent: Laguna Coupe 2.0T GT 2010
Postaram się prosto i zgrabnie to opisać by przejść do sedna. Cztery tygodnie tygodnie temu podczas spokojnej jazdy w nocy, nagle auto mi stanęło. Wysypały się wszystkie możliwe błędy. Musiałem auto sholować do garażu bo nawet nie chciało się odezwać podczas odpalenia.
Co znalazłem?
Zwarł przewód od N75, przetarł się o wąż od turbiny i upalił bezpiecznik F6 35A w module przy akumulatorze.
Sprawdzałem przy wlutowanym bezpieczniku w moduł, i to on go upalał. Przewód zaizolowany, przestał upalać.
Teraz mam już wymieniony cały moduł.
Pozatym:
Sprawdziłem wszystkiego skrzynki z bezpiecznikami i przekaźnikami - są ok.
Wszystkie masy i plusy - ok.
Moduł UPC zmieniony na ten z takimi samymi numerami - bez zmian.
ECU sprawdzone i zrobiony klon - również nie działa.
Wiązka w całości, każdy kabel ma przepływ.
Akumulator i moduł akumulatora również w pełni sprawny.
Rozrusznik, pompa paliwa także sprawdzona na krótko - sprawne.
Czujnik hamulca i sprzęgła - ok.
Co się dzieje:
Auto wogóle nie odpala. Wsiadam do auta, zczytuję kartę, puszcza blokada kierownicy, naciskam hamulec + start (kombinacje ze sprzęgłem także próbowałem) i słyszę tylko przekaźnik R9 ze skrzynki w kabinie.
Błędy:
Na wyświetlaczu jest Skontroluj układ wtryskowy i Skontroluj hamulec postojowy.
Podłączając się przez OBD przez pyclipa/pyrena:
- 0 odpowiedzi z modułu wtryskowego na test pompy paliwa np, 0 danych typu nawet ciśnienie, cokolwiek, 0 błędów
- z każdym innym modułem mogę się połączyć i zrobić test czy chociażby w module hamulca postojowego jest błąd a działa wszystko bez zarzutu
Jedyne błędy jakie mam to z modułu UCH DF067 i z modułu hamulca postojowego DF036, o podobnej treści:
BŁĄD INFORMACJI O SIECI MULTIPLEKSOWEJ WTRYSKU - ZAPAMIĘTANE
Po skasowaniu i próbie ponownego odpalenia jest to samo.
Proszę o pomoc bo naprawdę już rozkładam ręce.
Pacjent: Laguna Coupe 2.0T GT 2010
Postaram się prosto i zgrabnie to opisać by przejść do sedna. Cztery tygodnie tygodnie temu podczas spokojnej jazdy w nocy, nagle auto mi stanęło. Wysypały się wszystkie możliwe błędy. Musiałem auto sholować do garażu bo nawet nie chciało się odezwać podczas odpalenia.
Co znalazłem?
Zwarł przewód od N75, przetarł się o wąż od turbiny i upalił bezpiecznik F6 35A w module przy akumulatorze.
Sprawdzałem przy wlutowanym bezpieczniku w moduł, i to on go upalał. Przewód zaizolowany, przestał upalać.
Teraz mam już wymieniony cały moduł.
Pozatym:
Sprawdziłem wszystkiego skrzynki z bezpiecznikami i przekaźnikami - są ok.
Wszystkie masy i plusy - ok.
Moduł UPC zmieniony na ten z takimi samymi numerami - bez zmian.
ECU sprawdzone i zrobiony klon - również nie działa.
Wiązka w całości, każdy kabel ma przepływ.
Akumulator i moduł akumulatora również w pełni sprawny.
Rozrusznik, pompa paliwa także sprawdzona na krótko - sprawne.
Czujnik hamulca i sprzęgła - ok.
Co się dzieje:
Auto wogóle nie odpala. Wsiadam do auta, zczytuję kartę, puszcza blokada kierownicy, naciskam hamulec + start (kombinacje ze sprzęgłem także próbowałem) i słyszę tylko przekaźnik R9 ze skrzynki w kabinie.
Błędy:
Na wyświetlaczu jest Skontroluj układ wtryskowy i Skontroluj hamulec postojowy.
Podłączając się przez OBD przez pyclipa/pyrena:
- 0 odpowiedzi z modułu wtryskowego na test pompy paliwa np, 0 danych typu nawet ciśnienie, cokolwiek, 0 błędów
- z każdym innym modułem mogę się połączyć i zrobić test czy chociażby w module hamulca postojowego jest błąd a działa wszystko bez zarzutu
Jedyne błędy jakie mam to z modułu UCH DF067 i z modułu hamulca postojowego DF036, o podobnej treści:
BŁĄD INFORMACJI O SIECI MULTIPLEKSOWEJ WTRYSKU - ZAPAMIĘTANE
Po skasowaniu i próbie ponownego odpalenia jest to samo.
Proszę o pomoc bo naprawdę już rozkładam ręce.