Cześć, mam problem z Tiguanem TDI.
Opiszę krótko, turbo od wersji 170KM (CFGB jak mniemam), soft na 205KM.
Problem - wali dymem powyżej 3 tyś. obrotów i powyżej 4 tyś. wywala już tryb awaryjny.
Sztanga sprawdzona, geometria sprawdzona, wszystko chodzi luźno bez zacięć, powietrze nie ucieka etc.
N75 sprawdzony.
Wgraliśmy mapę N75 od wersji 170KM i jedyna zmiana to taka, że turbo szybciej pompuje.
W załączniku log. Przy znaczniku nr. 1 następuje wciśnięcie gazu, a zaś przy nr. 2 już jest błąd.
Na co jeszcze zwrócić uwagę? Może map sensor?
Pomóżcie proszę bo nawet płacąc niektórym niczego sensownego się nie dowiaduję...
PS. Na stockowej mapie wypluł 155KM (z większym już turbo) i brak problemów, 0 dymu etc.
PS 2. Zauważyłem też, że sztanga nie otwiera się i im więcej obrotów tym bardziej się zamyka i więcej pompuje, aż do wywalenia błędu. Od 100% do 5% i błąd. Może to wina softu?
Opiszę krótko, turbo od wersji 170KM (CFGB jak mniemam), soft na 205KM.
Problem - wali dymem powyżej 3 tyś. obrotów i powyżej 4 tyś. wywala już tryb awaryjny.
Sztanga sprawdzona, geometria sprawdzona, wszystko chodzi luźno bez zacięć, powietrze nie ucieka etc.
N75 sprawdzony.
Wgraliśmy mapę N75 od wersji 170KM i jedyna zmiana to taka, że turbo szybciej pompuje.
W załączniku log. Przy znaczniku nr. 1 następuje wciśnięcie gazu, a zaś przy nr. 2 już jest błąd.
Na co jeszcze zwrócić uwagę? Może map sensor?
Pomóżcie proszę bo nawet płacąc niektórym niczego sensownego się nie dowiaduję...
PS. Na stockowej mapie wypluł 155KM (z większym już turbo) i brak problemów, 0 dymu etc.
PS 2. Zauważyłem też, że sztanga nie otwiera się i im więcej obrotów tym bardziej się zamyka i więcej pompuje, aż do wywalenia błędu. Od 100% do 5% i błąd. Może to wina softu?