Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] RFT SV3001 - naprawa wzmacniacza

Owndragon 17 Jul 2021 21:57 1128 35
  • #1
    Owndragon
    Level 17  
    Witam wszystkich serdecznie,
    ostatnimi czasy nabyłem ww. wzmacniacz na znanym portalu aukcyjnym za śmieszną cenę.

    Stan wizualny nie powala ale o dziwo nikt do niego nie zaglądał (stan na aukcji określony jako "nietestowany w żaden sposób").

    Oczywiście przed podłączeniem urządzenia do sieci otworzyłem go i posprawdzałem to i owo.
    Po sprawdzeniu kluczowych części wzmacniacza uruchomiłem go (oczywiście przez żarówkę) i poszło zgodnie z planem, pomierzyłem więc napięcia z zasilacza (odłączając przy okazji żarówkę która mogła by nieco fałszować pomiary) i tutaj również sukces, napięcia dla końcówki mocy to wg. serwisówki +-17V ale jest to sprzęt na 220V więc mamy tutaj +-18.3V.
    Napięcie dla zasilania preampu +15.3V zamiast +15V, więc też OK.

    Podłączyłem więc sygnał sinus z generatora i sprawdziłem czy jest sygnał na wyjściu głośnikowym, niestety sygnału brak.



    Śledząc po kolei tor sygnału, sygnał wchodzi na układ A273D, jednakże na jego wyjściu już tego sygnału brak.
    Napięcia na układzie wydają się być w porządku, niektóre są nieco większe ale myślę ze to w granicach tolerancji.
    (Na końcu serwisówki są wypisane napięcia na wszystkich IC, napięcie na PIN13 jest zależne od położenia potencjometru Volume i u mnie w min. pozycji jest około 2V, reszta napięć OK).
    Czyli najprawdopodobniej uszkodzony jest owy układ.

    Chyba, że wpływ na brak sygnału na wyjściu mogą mieć jakieś elementy pomocnicze, jeśli tak to proszę o informacje które elementy warto sprawdzić.

    Czy mogę jakoś podpiąć się sygnałem za ten układ (A273D) i sprawdzić, czy sygnał trafi na końcówkę mocy?
    O ile dobrze rozumuje stracę wtedy możliwość regulacji głośności(?) oraz oczywiście barwy dźwięku.
    Podłączając sygnał regulowany podpiąłem się pod końcówki mocy i obie są sprawne.

    W załączniku przesyłam schemat urządzenia.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    Pozdrawiam
  • #3
    Owndragon
    Level 17  
    Dzięki, przyda się, właśnie taki zamiennik czyli TCA730 będę mógł prawdopodobnie nabyć.

    Nie mam aż tak dużej wiedzy w czytaniu schematów ale czy jest możliwe że brak sygnału na wyjściu tego układu jest spowodowany np. zmianą pojemności, dużym ESR etc. tych kondensatorów małej pojemności?

    Pozdrawiam
  • #4
    krakarak
    Level 41  
    Mało prawdopodobne, aby kondensatory w obu kanałach dostały przerwy. W aplikacji układu masz podane, które piny są wejściem a które wyjściem. Wystarczy podłączyć wejście dowolnego wzmacniacza (mozna używać tzw. szukacza sygnału z kitów AVT w sklepie) do tych pinów, by stwierdzić czy sygnał wchodzi i wychodzi lub określić za którym ginie.
    Napięcie mierzone na układzie scalonym odpowiadające za regulację "volume" zmienia się gdy kręcisz potencjometrem siły głosu?
  • #5
    Owndragon
    Level 17  
    Tak, dokładnie, napięcie na PIN13 układu jest zależne od położenia potencjometru volume, o il dobrze patrzę to tworzy on chyba dzielnik napięcia wraz z rezystorem .

    Słyszałem o szukaczu sygnału , w sumie również mógłbym w ten sposób testować ale jednak preferuje oscyloskop bo mogę przy okazji obserwować kształt sygnał.

    O ile dobrze patrzę to sygnał na kolejne stopnie idzie przez kondensatory C13 i C14 więc sproboje podpiąć się syngalem pod nie i sprawdzić czy sygnał trafi na stopnień końcowy , tyle że ustawie syngal na miliwolty bo potencjometr volume jest jakby sprzężony
    z A273D

    EDIT:
    No wydaje mi się że jedyną opcją byłoby jakieś zwieranie sygnału do masy na wyjściu np. no albo uszkodzenie jakiegoś pomocniczego elementu ale szczerze watpie.

    Pozdrawiam
  • #6
    krakarak
    Level 41  
    Jak masz oscyloskop to dobrze. Sygnał L na A273D wchodzi na pin 11 a wychodzi na 5, sygnał R na 14 a wychodzi 3 - masz tam sygnały?
    Jak jest to leć po schemacie i patrz gdzie zginie.
  • #8
    krakarak
    Level 41  
    Może "uszkodzenie" jest dużo prostrze niż się wydaje - spróbuj psiknąć Kontaktem w isostaty i przełącznik wejść, powciskać/pokręcić nimi i sprawdzić.
    Zmiana położenia isostatu "Rausch" nic nie zmienia?
  • Helpful post
    #10
    krakarak
    Level 41  
    Jeśli na wejściach A273D sygnał jest, na wyjściach nie ma a napięcie od regulacji Volume zmienia się to wymień układ A273D. Wzmocnienie sygnału odbywa się wewnątrz układu.
  • #11
    Owndragon
    Level 17  
    Sprawidzłem, ta sama sytuacja, czyli przebiegi na wejsciu układu są, lecz na wyjsciu brak.
    Czyli na 99% uszkodzony układ A273D.

    ogolnie gdy dotykam do pinu pierwszego układu to wysterowuje sie ten wskaznik mocy na LEDach wiec jest szansa ze inne układy żyją.

    Gdzie polecasz sie podłączyć sygnałem zeby sprawdzić czy trafia on na koncowki mocy?

    Pozdrawiam

    Dodano po 12 [minuty]:

    Ogolnie chyba wystarczy jak dotknę np sondom do tych pinów wyjsciowych wtedy na wejsciu koncowki mocy powinien byc brum czyli 50Hz z sieci co powieniem zaobserwowac na oscyloskopie
  • #12
    krakarak
    Level 41  
    Owndragon wrote:
    ogolnie gdy dotykam do pinu pierwszego układu to wysterowuje sie ten wskaznik mocy na LEDach wiec jest szansa ze inne układy żyją.

    Nie rozumiem o jaki pin i układ chodzi. Czy Pin 1 układu A273D czy jakiś inny?
    Owndragon wrote:
    Gdzie polecasz sie podłączyć sygnałem zeby sprawdzić czy trafia on na koncowki mocy?

    Zasada jest tak, że miejsce utraty sygnału szuka się od "tyłu", czyli dotykasz/podajesz sygnał tam gdzie go słychać/widać sygnał i po torze audio cofasz się do wejścia. Jak zniknie to w tym miejscu/na tym elemencie szukaj.
    A sygnał najszybciej podasz cienkim szpikulcem/wkrętakiem przytykając do różnych elementów - w głośniku będzie słychać "brum".
  • #14
    krakarak
    Level 41  
    Oscyloskop jest w takim przypadku zbędny.
    Podłącz 2 głośniki, włącz wzmacniacz i dotknij do pinów 3 i 5 układu A273D - słychać burczenie?
    Dotknij do pinów kondenstorów C13 i C14 - słychać brum?...
  • #15
    Owndragon
    Level 17  
    Niestety nic nie słychać, myślę ze tam w tym przedwzmaniaczu jednak uszkodzenia są poważniejesze i szczerze mówiąc nie chce mi się nad tym myśleć wiec na chwile obecną plan mam taki:

    Podprowadzić sygnał z przełącznika wyboru źródła wprost na potencjometr volume, tylko tutaj sie twozy pewien problem, potencjometr volume jest pojedyńczy, a wzmaniacz jest stereo więc powinien być podwójny aby łatwo to było można przerobić.
    Z tego co widzę potencjometrem podwójnym jest ten od balansu.
    Planuje ze zamienic miejscami, gdyż rozmiarowo jest to to samo i wywiercic otworki przy lokalizacji pot. vol.

    Następnie wprost z potencjometru sygnał trafi na stopień końcowy.

    Zastanawiam sie jeszcze nad tym jak w po takiej przeróbce przystosować ten wskaźnik wysterowania, bo to akurat jest ciekawa opcji w przeciwienstwie do barwy dźwięku i magicznych filtrów.
    Reakcja wskaznika była po dotknięciu PIN1 układu A273D wiec byc moze tam "podrzucę" sygnał i tyle.

    Pozdrawiam

    Dodano po 15 [minuty]:

    Zastanawiam sie jeszcze jak wyglada sprawa ujemnego sprzeżenia zwrotnego w tym wzmaniaczu
  • #16
    krakarak
    Level 41  
    Żadnego sygnału audio nie weźmiesz z potencjometru Volume, bo tam go nie ma. Tam tylko zmienia się wartość napięcia a cała regulacja i wzmocnienie jest wewnątrz układu AD273D.
    Nie zaprzątaj sobie głowy "ujemnym sprzężeniem zwrotnym", bo zagadnienie nie ma nic wspólnego z twoim problemem.
    Tak prosty wzmacniacz a tobie już przeszła ochota do naprawy... Mostkowaniem, wierceniem dziur, montowaniem innych potencjometrów tylko spieszysz wzmacniacz a nie go naprawisz.
    Będzie to ni pies ni wydra, coś na kształt świdra...

    Napisz raz, ale na temat - czy w głośnikach słychać brum gdy macasz w okolicy wejść wzmacniacza mocy, tzw. końcówek?...
    Jak słychać brum raz w jednym kanale a raz w drugim to jest dobrze, końcówki są sprawne.
    A przedwzmacniacz i korekcja do sprawdzenia też na "palec".
  • #17
    Owndragon
    Level 17  
    Tak końcówki 100% sprawne, pisałem w pierwszym poście tematu, załamałem się bo brumu nawet nie było po dotknięciu tych kondensatorów na wyjściu tego drugiego układu czyli A274D

    Dodano po 1 [minuty]:

    Źle mnie zrozumiałeś, wiem ze w obecnej formie nie ma sygnalu na potencjometrze volume bo on steruje układem A273D, mówiłem po przeróbce

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jutro będę testował dalej i dam znać co i jak

    Dodano po 47 [sekundy]:

    Jak dla mnie problem może być w tych kondensatorach z folii aluminiowej bo ponoć do najtrwalszych nie należą
  • #18
    398216 Usunięty
    Level 43  
    RFT SV3001 - naprawa wzmacniacza
    Schemat podany jako przykład. To, że akurat w nim jest regulacja balansu i wzmocnienia nie oznacza, że nie można zamiast tego zrobić na tym układzie regulatora barwy. Kwestia tylko innej aplikacji okładów w sprzężeniu zwrotnym. Same układy wewnątrz A277 to nic innego jak regulowane napięciem wzmacniacze.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Owndragon wrote:
    Jak dla mnie problem może być w tych kondensatorach z folii aluminiowej
    Których jeśli można zapytać? I pytanie dodatkowe - na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski - w sensie masz powody by tak podejrzewać, czy strzelasz w ciemno?
  • #19
    Owndragon
    Level 17  
    Witam, wracam z "updejtem".

    Otóż zgodnie z poradami kolegi postanowiłem testować układ "od tyłu", korzystam z generatora sinusa własnej produkcji i na wyjsciu oczywsicie glosniki.

    Najpierw koncówka mocy, tutaj pełen sukces wszystko ok.

    Następnie kondensatory C26 i C27 (wyjscie układu A274D), również sukces.

    Teraz wejscie układu A274D, podpiąłem sie pod kondesatory C15 i C16 ponieważ do C14 i C13 nie mialem jak sie wygodnie podpiąć od góry.
    Tutaj ciekawa sytuacja, podpinając sie "przed" kondensator dźwięk w obu kanałach jest bardzo słaby i niezależny od poziomu ustawionego na generatorze (?), natomiast po podpięciu sie "za" kondensator wszystko wraca do normy jest pełen sukces.

    Reasumując wydaje sie ze uszkodzony jest układ A273D i być może te kondensatory z folii o których wspominałem, o ile dobrze patrzę to ma on pojemność 1800nF, ciezko bedzie raczej taki zdobyć, jak już to 2uF mi sie uda, nie wiem czy taki uda mi sie nabyć.

    CHYBA ŻE ten kondensator wraz z rezystorami tworzy pewnien filtr i dlatego tak sie zachowuje gdy podam sygnał "przed" kondesator (czestotliwosc sygnału podaję 1kHz), może ktos sie wypowie na ten temat.

    Pozdrawiam
  • #20
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Owndragon wrote:
    podpinając sie "przed" kondensator
    "Przed" czyli od strony A 274 czy 273? Sprawdzasz "od końca" więc się można pogubić.
    Owndragon wrote:
    wydaje sie ze uszkodzony jest układ A273D i być może te kondensatory z folii o których wspominałem
    Powtórzę pytanie: Na jakiej podstawie uważasz, że te kondensatory są uszkodzone? Mają zwarcie? Przerwę? Pojemność nie taka? Zastanów się przez chwilę: Skoro nie masz dźwięku na OBU wyjściach to jakie jest prawdopodobieństwo, żeby padły oba na raz i (nawet jeśli tak) to z jakiego powodu?
    Ogólnie biorąc zacznij używać mózgu i więcej logiki poproszę. "Wydaje się" to komuś kto nie ma zielonego pojęcia o elektronice, a skoro Ty bierzesz się za naprawę tego wzmacniacza to chyba (?) powinieneś mieć chociaż jakieś podstawy? Miernik? Może czasem dobrze by było ich użyć?
  • #23
    Sanjose
    Level 30  
    Wymień A273D. Po 40 latach mogło dojść do rozwarstwienia się struktury układu scalonego i się uszkodził.
    Piszesz eseje które nic nie wnoszą a usterka już dawno namierzona.

    Kondensatorów nie ruszaj, stare konstrukcje znacznie lepiej znosiły próbę czasu niż dzisiejsze wynalazki.
    Zamiast pisać że na pewno są uszkodzone to je wylutuj i pomierz. Jak wyniki będą się pokrywały z tym co mają napisane na obudowie to lutujesz je tam z powrotem.
  • #24
    Owndragon
    Level 17  
    Witam, dzięki za odpowiedzi.

    Rzeczywiście elektrolity DDR'owskie są niczego sobie i dobrze trzymają pojemność.

    Jutro powinienem mieć nowy układ zamienny czyli TCA730 wiec zobaczymy co i jak.

    Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    Sanjose wrote:
    Zamiast pisać że na pewno są uszkodzone to je wylutuj i pomierz.


    Proszę, zacytuj mi fragment w którym mówię że NA PEWNO są uszkodzone kondensatory.

    Pozdrawiam Ciebie
  • #25
    Sanjose
    Level 30  
    Owndragon wrote:
    Jak dla mnie problem może być w tych kondensatorach z folii aluminiowej bo ponoć do najtrwalszych nie należą


    Problem - uszkodzenie :)

    Zmęczone życiem mogą być elektrolity małych pojemności które są w pobliżu A273D. Często słyszałem że ten układ lubi się nagrzewać do niezłych temperatur. A jak wiadomo żaden kondensator nie lubi nadmiernego upału ;)
  • #26
    Owndragon
    Level 17  
    Okej dzięki sprawdze, chociaż sprawdzałem te kondensatory małej pojemności na płytce wejściowej i były we wzorowej formie.

    Ogólnie tam mega w kość dostaje ten tranzystor w zasilaczu przykręcony do radiatora który dostarcza napięcia +15.3V po minucie już się go dotknąć nie da bo można sie poparzyć, jest to pewnie po kłosie tego ze mamy 240V (realnie) w sieci a nie 220V.

    Na przyszłość, "być może" to nie to samo co "na pewno" ;)

    Pozdrawiam serdecznie
  • #27
    aksakal
    Tube devices specialist
    Kollego, Owndragon! Aby przetestować kondensatory, w większości przypadków można je sprawdzić bez wylutowania z PCB, i tym samym uniknąć uszkodzenia ścieżek, szczególnie przy złej jakości laminatu. W przypadku wewnętrznego zwarcia rezystancja między wyprowadz.. kondensatora będzie wynosić 0Om, lub bardzo mała. W takim przypadku, aby potwierdzić diagnozę, wystarczy odlutować jedną nogę i ponownie sprawdzić rezystancję. Jednocześnie sprawdźisz kondensator na uplywnosc. Aby sprawdzić kondensatory, jeśli podejrzewa się utratę pojemności, wystarczy przylutować do niego podobny kondensator równolegle od strony druku PCB.
  • Helpful post
    #28
    Sanjose
    Level 30  
    Owndragon wrote:
    Ogólnie tam mega w kość dostaje ten tranzystor w zasilaczu przykręcony do radiatora który dostarcza napięcia +15.3V po minucie już się go dotknąć nie da bo można sie poparzyć, jest to pewnie po kłosie tego ze mamy 240V (realnie) w sieci a nie 220V.


    To nie jest główny problem raczej. Dla większości dobrze skonstruowanych wzmacniaczy z tamtych lat napięcie zasilania wyższe o 10 - 20V nie ma zupełnie znaczenia.
    Jeśli ten tranzystor faktycznie parzy w rękę po kilku minutach pracy to oznacza że może być gdzieś duży pobór prądu.
    Choć niektóre stabilizatory napięcia tak mają że osiągają dość sporą temperaturę pracy.
  • #29
    Owndragon
    Level 17  
    Witam
    Spokojnie, wiem jak przetestować kondensatory.

    A jakość druku i lutów w tym wzmacniaczu jest znakomita, nieporównywalnie lepsza od tego co mamy dzisaj

    Pozdrawiam

    Dodano po 9 [minuty]:

    Główny problem to na pewno nie jest, bo stabilizator dostarcza prawidłowych napięć, jednakże obawiam się o jego żywotność, co prawda stopień końcowy ma osobne zasilanie w postaci +/-17V (u mnie 18.3) więc zakładam że przy nawet dużym wysterowaniu wzmacniacza prąd pobierany z tej linii nie wzrośnie znacznie (poprawcie mnie jeśli się mylę)

    Ogólnie ciężka sprawa z tym stabilizatorem bo tam nie ma zbytnio miejsca, jest tam użyty radiator o dość nietypowym kształcie, myślałem żeby dokręcic do niego dodatkowy radiator ale kompletnie tam miejsca nie ma, na razie zostanie jak jest, dałem tam pastę termoprsewodzącą (oryginalnie nie było), przy MDA2020 również wymieniłem na nową pastę bo one przy wyższym napięciu również mogą dostać w kość

    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #30
    aksakal
    Tube devices specialist
    Kollego, Owndragon! Cieszę się , że masz doświadczenie i umiesz testować elementy , ale nie wiedziałem o tym. Niestety, nie umiem zgadywać myśli z daleka!. Jeśli temperatura tranzystora wynosi 70-80 stopni, nic mu nie grozi. Jest to normalna temperatura dla tranzystora krzemowego. Jeśli zewnętrzna temperatura powietrza wynosi 30 stopni, ogrzewanie tranzystora wynosi tylko 40-50 stopni. Sprawdź spadek napięcia na rezystorze R05 - 2Om. Pozwoli to obliczyć prąd kolektora i moc strat na nim i porównać z parametrami katalogowymi.Możesz również zastąpić tranzystor BD335 (12.5 W) tranzystorem o większej mocy-na przykład, RFT SV3001 - naprawa wzmacniacza BD241 (40W)