Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Początki - pomysł na off-grid ?

20 Jul 2021 15:57 696 28
  • Level 24  
    Zacząłem myśleć o zrobienie u siebie instalacji - i jako jeszcze zielony chciałbym poprosić kolegów o sugestie.

    Co jest :

    - domek o średnim dobowym zużyciu 12kWh.
    - częste zaniki prądu w sieci trwające nawet 2-3 dni.

    Ponieważ mam już dość tych przerw w dostawie ( tym bardziej dokuczliwych, że wodę mam ze studni głębinowej, więc przy braku prądu także wody nie ma a to już jest prawdziwy kłopot ) postanowiłem coś z tym w końcu zrobić.

    Chwilowo podłączam SinusPRO 3000E + 4 akumulatory 100Ah tylko do awaryjnego zasilania pompy wody i pieca gazowego, ale chciałbym zrobić sobie porządną instalację zawierającą PV i agregat prądotwórczy.

    Chciałbym instalację robić etapami, tak żeby można było wykorzystać wszystkie ewentualne możliwości. Czyli :

    - inwerter, który mogę "wpiąć" w linię 3F w domu, tak żeby można było użytkować system początkowo off-grid, ale żeby była możliwość przełączenia na on-grid.

    - początkowo właśnie chciałbym mieć system off-grid tylko z akumulatorami, doładowywanymi z sieci.

    - następnie chciałby mieć możliwość dołączenia PV oraz/lub generatora.
    Docelowo chciałbym mieć stacjonarny generator na gaz ziemny z automatyką uruchamiania, ale początkowo pewnie jakiś przenośny uruchamiany ręcznie.

    - panele PV będą instalowane prawdopodobnie na ziemi ( dach jest wschód-zachód ), poza tym nie bardzo mi się podoba montaż na dachu. Gdyby jednak na dachu - to zapewne musiałyby to być 2 obwody , po jednym na każdej stronie dachu - czyli inwerter powinien mieć taką możliwość.
    Ogólnie PV to najmniej dla mnie teraz istotna część systemu - ale chciałbym mieć możliwość ich późniejszego podłączenia.

    Oceniam, że nominalna moc wyjściowa inwertera powinna być w okolicach 5-6 kW - moc realnie pobierana zapewne nie przekracza 2kW , ale chwilowo może być pewnie w okolicach 4kw , kiedy załącza się pompa wody ( 1.2kW) i inne tego rodzaju "chwilowe" odbiorniki ( czajnik elektryczny, brama itp. )

    W domu jest płyta indukcyjna 3F ale ona nie musi działać w systemie, jeśli nie ma zasilania z sieci energetycznej ( może ewentualnie z generatora jeśli będzie miał wystarczającą moc ).

    Dobrze by było, żeby inwerter umożliwiał automatyczne rozdzielanie dostępnej mocy na 3 fazy ( nie wiem, czy to jest standardowa funkcja czy też nie ).
    Fajnie by było, żeby była możliwość monitorowania jego pracy ( czyli jakieś wifi, lan czy rs232 ), z możliwością rejestrowania danych itp.

    Budżetowo chciałbym coś ze średniej półki cenowej, czyli może raczej 5 tys. niż 15 tys. ( strzelam z głowy, bo nie wiem jakie są ceny inwertery o takich możliwościach) Niekoniecznie "tani chińczyk" ale też nie musi to być Porsche :)

    Będę wdzięczny za podpowiedzi.
  • Level 19  
    Jeden panel to ok. 350W-375W przy pełnym słońcu.
    Jeśli chcesz mieć 12kW to musisz mieć takich paneli co najmniej 32.
    Możesz mieć wszystko podpięte jako jedno, nie potrzebujesz przełączników off czy on "grid" - jak będziesz korzystać z PV to licznik będzie i tak stać, jak będziesz mieć za mało prądu, to instalacja pociągnie z licznika.
    Przełącznik off/on stosuje się w przypadku generatorów sterowanych ręcznie, by kogoś nie porazić, bo wówczas generator był by cały czas pod napięciem.
    Jedynie - to jak nie masz umowy z dostawcą elektrycznym, to dodasz mu prąd za darmo, jak ty nie wykorzystasz. Chyba, że z nim podpiszesz umowę, da ci specjalny licznik, i to co nie zużyjesz to "sprzedasz".
    Pytanie, jak dużą masz działkę, i w jakim rejonie - bo może lepiej zainteresować się wiatrakiem na 12kW?

    Jak policzysz koszt PV plus baterie, oraz to, że dadzą ~100% tylko w pewnych warunkach, to może się okazać, że na dłuższą metę - taniej wyjdzie mały wiatrak.
  • Level 20  
    sundayman wrote:
    - panele PV będą instalowane prawdopodobnie na ziemi ( dach jest wschód-zachód ), poza tym nie bardzo mi się podoba montaż na dachu. Gdyby jednak na dachu - to zapewne musiałyby to być 2 obwody , po jednym na każdej stronie dachu - czyli inwerter powinien mieć taką możliwość.


    Nie wiem co się ludzie tak uparli na to południe. Ja mam panele kierunek 90°/180°/270° oraz pod kątem 5° i wszystkie podłączone w jednym obwodzie. Na początku były 180° i 5°. Gdy działa inwerter i grzałka na panelach pod kątem 5° (prawie płasko na dachu) to panele z kierunku 180° kąt 35° po prostu sobie śpią :) Jak widzę amperomierz podłączony do nich, to dopiero się budzą do pracy koło godziny 9. Grzałka startowała ok. godziny 8. Dołożyłem po jednym panelu na 90° i 270° i grzałka startuje ok. 6:30 i tak samo dłużej pracuje jak i inwerter. Panele pod bardzo małym kątem jak ja mam (5°) bardzo dobrze łapią światło rozproszone czyli i w dni pochmurne.
  • Level 42  
    goralpm wrote:
    wiatrakiem na 12kW?

    goralpm wrote:
    , że na dłuższą metę - taniej wyjdzie mały wiatrak.


    Jakieś mamy inne pojęcia małego wiatraka. Pomijam już czy w okolicach autora wogóle da się z wiatru skorzystać. Taki wiatraczek 12 kW o 20m średnicy rotora plus maszt. Inwestycja tak z głowy powyżej 100 tysięcy złotych.

    Za te pieniądze to można nakupić akumulatorów, inwerterów i paneli że hoho. A słonko jednak częściej jest niż wiatr
  • Level 24  
    Quote:
    nie potrzebujesz przełączników off czy on "grid"


    chodziło mi o to, że na początku będzie to off-grid, a ewentualne podłączenie do sieci później. Czyli inwerter musi mieć taką możliwość, bo na początku nie chcę się bawić w umowy, pozwolenia itp.

    Działka jest spora (3000m2), w okolicach Łodzi. Ale wiatrak raczej nie wchodzi w grę. Jako docelowe rozwiązanie długich przerw w zasilaniu chcę użyć agregatu stacjonarnego na gaz ziemny.

    Zasadniczo można by powiedzieć, że w takiej sytuacji cała PV bez on-grid nie ma dużego sensu - no ale skoro już i tak się w to bawię, to chciałbym potencjalnie mieć kiedyś możliwość instalacji paneli. To - jak pisałem - jest ostatni etap, o jakim myślę.

    Najpierw muszę uruchomić możliwość podtrzymania z baterii i agregatu.

    Jeśli prąd zostanie wyłączony na kilkadziesiąt minut ( co się też często zdarza ) , to wtedy jedziemy na bateriach. A jeśli nie będzie go dłużej - wtedy uruchamiam agregat .

    Quote:
    Jeśli chcesz mieć 12kW to musisz mieć takich paneli co najmniej 32.


    No ale 12kWh na dobę. To chyba nie musi być instalacja 12kW ? No właśnie nie wiem jak to przeliczyć poprawnie.
  • Level 19  
    kortyleski wrote:
    goralpm wrote:
    wiatrakiem na 12kW?

    goralpm wrote:
    , że na dłuższą metę - taniej wyjdzie mały wiatrak.


    Jakieś mamy inne pojęcia małego wiatraka. Pomijam już czy w okolicach autora wogóle da się z wiatru skorzystać. Taki wiatraczek 12 kW o 20m średnicy rotora plus maszt. Inwestycja tak z głowy powyżej 100 tysięcy złotych.

    Za te pieniądze to można nakupić akumulatorów, inwerterów i paneli że hoho. A słonko jednak częściej jest niż wiatr


    Nie znam cen w Polsce, ale też nie 20m średnica ale ok. 9 metrów.
    Maszt może być na 10m Przy działce jaką podał, bez problemu dostanie zezwolenie.
    Zależy od miejsca, ale na wysokości +5m wiatr jest praktycznie cały czas. Wiatr wieje bez względu na porę dnia. W przypadku paneli, do dyspozycji masz tak naprawdę kilka godzin dziennie pełnego nasłonecznienia, jeśli mówimy o 100% mocy panela.
    W skali raku da ci to zdecydowanie mniej niż wiatr.
    Dlatego napisałem, że w dłuższym terminie wiatrak jest zdecydowanie bardziej opłacalny.

    Dodano po 9 [minuty]:

    sundayman wrote:
    Quote:
    nie potrzebujesz przełączników off czy on "grid"


    chodziło mi o to, że na początku będzie to off-grid, a ewentualne podłączenie do sieci później. Czyli inwerter musi mieć taką możliwość, bo na początku nie chcę się bawić w umowy, pozwolenia itp.


    Prawdę pisząc, to wszystko co jest za licznikiem, jest twoje.

    Quote:

    Działka jest spora (3000m2), w okolicach Łodzi. Ale wiatrak raczej nie wchodzi w grę. Jako docelowe rozwiązanie długich przerw w zasilaniu chcę użyć agregatu stacjonarnego na gaz ziemny.


    Zasadniczo można by powiedzieć, że w takiej sytuacji cała PV bez on-grid nie ma dużego sensu - no ale skoro już i tak się w to bawię, to chciałbym potencjalnie mieć kiedyś możliwość instalacji paneli. To - jak pisałem - jest ostatni etap, o jakim myślę.

    Najpierw muszę uruchomić możliwość podtrzymania z baterii i agregatu.

    Jeśli prąd zostanie wyłączony na kilkadziesiąt minut ( co się też często zdarza ) , to wtedy jedziemy na bateriach. A jeśli nie będzie go dłużej - wtedy uruchamiam agregat .

    Quote:
    Jeśli chcesz mieć 12kW to musisz mieć takich paneli co najmniej 32.


    No ale 12kWh na dobę. To chyba nie musi być instalacja 12kW ? No właśnie nie wiem jak to przeliczyć poprawnie.


    Bardzo łatwo. Każde urządzenie ma jakąś tam swoją znamionową moc. Sumujesz wszystkie urządzenia pobierające pra w tym samym czasie i masz zapotrzebowanie.
    Np. hydrofor będzie pewnie pobierać ok. 1.5 kW, czajnik na wodę 2 do 3 kW, to już jest ok. 4,5 kW i tak dalej.
    Ja źle cię zrozumiałem, wydawało mi się, że twoim wymaganiem jest mieć 12kW.
    Tak czy inaczej, panel to ok. 350W 100% mocy uzyskasz w pełnym nasłonecznieniu jak słońce pada w odpowiednim kątem do panela.
    100% możesz uzyskać przez kilka godzin za dnia. Potem moc panela spada.
    Do ładowania baterii, to wystarczy. Bo nie używasz prądu bezpośrednio z paneli, więc te baterie jakoś się naładują.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Maverick73 wrote:
    kortyleski wrote:
    Pomijam już czy w okolicach autora wogóle da się z wiatru skorzystać.


    W Polsce można policzyć na palcach miejsca, gdzie zda egzamin wiatrak.


    Nie prawda, na 70% powierzchni Polski spełnia warunki do wykorzystania wiatraków.
  • Level 13  
    Będzie ci ciężko wyrobić się w takim budżecie. Ja miałem podobne założenia i kupiłem hybrydowego Sofara, ale jednofazowego, cena nieco ponad 6000 zł, moc on-grid 5kW, off-grid 3kW, a Sofar to w najlepszym razie taki średniak na rynku. Za inwerter trójfazowy o zbliżonych osiągach trzeba liczyć najmarniej 10000 zł, przy czym widzę, że niektóre inwertery współpracują tylko z akumulatorami litowymi, a rozumiem, że masz w planach wykorzystać posiadane akumulatory. Jakiś czas ciągnąłem na on-gridzie z zablokowanym wyjściem AC na sieć, ale trudno było się wpasować ze zużyciem w czas największej produkcji z PV, a z drugiej strony mnóstwo potencjalnych kW się marnowało, dlatego mimo wcześniejszych oporów dość szybko dojrzałem do oficjalnego przyłączenia się do sieci. Jednak świadomość, że w razie czego mam spory magazyn energii zasilany słoneczkiem pozwala spać spokojniej, nawet jeśli - jak podkreśla wielu - akumulatory skutecznie psują rachunek ekonomiczny przedsięwzięcia.
  • Level 11  
    Sam koszt 16 sztuk akumulatorów lifepo4 280Ah, to około 10000zł. Do tego falownik z osprzętem, i już przekroczony budżet.
    Czy dobrze zrozumiałem, chcesz falownik on/off grid?
  • Level 24  
    Quote:
    już przekroczony budżet.


    nie no, ja pisałem wyżej o cenie samego inwertera.
    I to też tak ogólnie, bo przecież to wydatek na lata, więc jeśli będzie to uzasadnione to się trzeba będzie pogodzić z wyższą ceną...

    Quote:
    chcesz falownik on/off grid?


    chcę na początek mieć instalację bez podłączenia do sieci ( akumulatory + agregat ), z możliwością późniejszego podłączenia PV i do sieci.
    Instalację z akumulatorami muszę uruchomić w podskokach. Potem dokupię ten agregat, a pozostałe opcje to "kiedyś" :)

    Czyli kupić inwerter taki, żeby nie trzeba go było zmieniać i żeby pasował do założeń.
  • Level 13  
    Taki SKYMAX HYBRID 10 kW miałby to, czego oczekujesz i najwyraźniej mógłbyś wykorzystać posiadane akumulatory, ale cena niemal 15.000 zł.
  • Level 11  
    Jeśli chcesz jakości, możesz do agregatu zastosować przetwornice Victrona. I w późniejszym czasie, dołożyć falownik Froniusa.

    Link
  • Level 35  
    goralpm wrote:
    Możesz mieć wszystko podpięte jako jedno, nie potrzebujesz przełączników off czy on "grid" - jak będziesz korzystać z PV to licznik będzie i tak stać, jak będziesz mieć za mało prądu, to instalacja pociągnie z licznika.
    Przełącznik off/on stosuje się w przypadku generatorów sterowanych ręcznie, by kogoś nie porazić, bo wówczas generator był by cały czas pod napięciem.
    Jedynie - to jak nie masz umowy z dostawcą elektrycznym, to dodasz mu prąd za darmo, jak ty nie wykorzystasz.
    Licznik nie będzie stać i za energię oddaną do sieci zapłacisz tak samo jak za pobraną. To tak w najlepszym wypadku. A w najgorszym dojdzie kara za podpięcie tego do sieci, a jak jakiś elektryk spadnie za słupa bo ty będziesz podawał prąd do np wyłączonej sieci to może być jeszcze gorzej.
  • Level 20  
    Wawrzyniec wrote:
    Licznik nie będzie stać i za energię oddaną do sieci zapłacisz tak samo jak za pobraną. To tak w najlepszym wypadku. A w najgorszym dojdzie kara za podpięcie tego do sieci, a jak jakiś elektryk spadnie za słupa bo ty będziesz podawał prąd do np wyłączonej sieci to może być jeszcze gorzej.
    To już chyba nie jest prawda, od kiedy pojawiły się na rynku takie inwertery:
    https://www.polskieprzetwornice.pl/sklep/hybrydowy-inwerter-solarny-off-grid-esb-6kw-24
  • Level 24  
    Quote:
    Licznik nie będzie stać i za energię oddaną do sieci zapłacisz tak samo jak za pobraną


    ale nikt nie chce robić takich eksperymentów.
    Ma być inwerter hybrydowy, który przy pracy off-grid nic nie wpuszcza do sieci, a ewentualna praca on-grid odbędzie się po wszystkich poprawnych formalnościach itp.
  • Level 19  
    Wawrzyniec wrote:
    goralpm wrote:
    Możesz mieć wszystko podpięte jako jedno, nie potrzebujesz przełączników off czy on "grid" - jak będziesz korzystać z PV to licznik będzie i tak stać, jak będziesz mieć za mało prądu, to instalacja pociągnie z licznika.
    Przełącznik off/on stosuje się w przypadku generatorów sterowanych ręcznie, by kogoś nie porazić, bo wówczas generator był by cały czas pod napięciem.
    Jedynie - to jak nie masz umowy z dostawcą elektrycznym, to dodasz mu prąd za darmo, jak ty nie wykorzystasz.
    Licznik nie będzie stać i za energię oddaną do sieci zapłacisz tak samo jak za pobraną. To tak w najlepszym wypadku. A w najgorszym dojdzie kara za podpięcie tego do sieci, a jak jakiś elektryk spadnie za słupa bo ty będziesz podawał prąd do np wyłączonej sieci to może być jeszcze gorzej.


    Przecież panele dodajesz za licznik a nie przed (patrząc od strony klienta).
    Nikt nie mówi o zrywaniu plomb z licznika.
    Jak dodasz panel za licznikiem, to liczniki nie będzie chodzić w czasie kiedy panele będą generowały prąd. Jak zacznie się ściemniać, a pobór prądu nadal będzie to niewystarczającą ilość dociągnie z licznika, i tylko to będzie na liczniku.
    Przecież ja tak miałem w domu, więc wiem jak to w praktyce wyglądało.
    Z dostawcą elektryczności, można podpisać umowę na sprzedaż prądu, wówczas powinien ci założyć specjalny licznik, z wejściem na twoją instalację PV. Wówczas PV jest podpięta do licznika.
    Nie wiem, skąd pomysł o karach czy płaceniu za prąd z PV?
  • Level 29  
    cyt. "Przecież panele dodajesz za licznik a nie przed (patrząc od strony klienta)."
    od strony klienta to jednak przed licznikiem.
  • Level 5  
    wez Victron Multiplus II ( nie ma wejścia na qgegrat ) lub quattro ( ma 2 wejścia, siec i np agregat)
    do tego podłączysz baterie

    potem dorzucisz falownik Froniusa i on fajnie będzie sterowany z victrona
    wrzucisz go na AC Out
    wtedy jak nie będzie pradu, masz w domu prąd z paneli , a potem z baterii
  • Level 13  
    @goralpm, to co piszesz o liczeniu energii nie jest normalne i jeśli rzeczywiście tak działało u ciebie, to tylko ze względu na jakieś osobliwości - może analogowy licznik, a może specyficzny inwerter. Przy takim sprzęcie, jaki zaproponował @adse rzeczywiście tak by to wyglądało, ale autor wątku nie miałby możliwości oddawania nadwyżek prądu do sieci, co planował w przyszłości. Mój falownik hybrydowy ma opcję zablokowania eksportu i podciągania niedoboru z sieci, ale nie działa to idealnie i jakieś ilości rzędu 0,3 - 0,5 kWh dziennie jednak przepuszczało w stronę sieci, kiedy czekałem na wymianę licznika na dwukierunkowy. Zliczanie przez liczniki jednokierunkowe energii wysyłanej jako zużytej przez współczesne liczniki potwierdził mój kolega pracujący w energetyce.
  • Level 5  
    wez Victron Multiplus II ( nie ma wejścia na qgegrat ) lub quattro ( ma 2 wejścia, siec i np agregat)
    do tego podłączysz baterie

    potem dorzucisz falownik Froniusa i on fajnie będzie sterowany z victrona
    wrzucisz go na AC Out
    wtedy jak nie będzie pradu, masz w domu prąd z paneli , a potem z baterii
  • Level 35  
    goralpm wrote:
    Jak dodasz panel za licznikiem, to liczniki nie będzie chodzić w czasie kiedy panele będą generowały prąd
    Będzie chodził i będzie zliczał tak jakbyś tą energię pobierał. A kara może być za wpuszczanie prądu do sieci. Jakby wyłączyli prąd bo jakieś roboty a ty w tym czasie podawałbyś swój to mogłoby kogoś porazić a wtedy nie tylko kary ale i prokurator. Zeby wprowadzać prąd do sieci musisz mieć umowę i falownik on-grid żeby wyłączył podawanie prądu jak go nie ma w sieci.
  • Level 25  
    goralpm wrote:
    Przecież panele dodajesz za licznik a nie przed (patrząc od strony klienta).


    Ogólnie przyjęta terminologia, przed licznikiem to jest zabezpieczenie główne przedlicznikowe do którego jest doprowadzona energia elektryczna z sieci, za licznikiem to jest wszystko to co jest zainstalowane u odbiorcy energii, nie powinno się używać stwierdzeń patrząc z tej czy z tamtej strony.
    Robi to zamęt i zakłamuje rzeczywistość, zawsze było, przed licznikiem - ZE, za licznikiem - Ja.
  • Level 20  
    sundayman wrote:
    - częste zaniki prądu w sieci trwające nawet 2-3 dni.


    Po grzyba się pchać w on grid jak i tak nie będzie działał często po parę dni,skoro nie masz prądu na sieci. Lepiej zainwestuj w dobrą i odpowiednią ilość aku na taką częstotliwość zaniku prądu co Ci go starczy na działanie choć podstawowych urządzeń w domu. Jak dobrze opracujesz instalację to koszt się zwróci i będziesz miał prąd non stop. A kombinacje też mają krótkie nogi.
  • Level 35  
    Dla mnie i nie tylko dla mnie przed licznikiem to jest od słupa do zacisków wejściowych licznika czyli WLZ, odłącznik, zabezpieczenia przedlicznikowe, zaciski wejściowe licznika. I to jest plombowane i tam nie ma dostępu. Za licznikiem to jest zaciski wyjściowe licznika (plombowane) tablica bezpiecznikowa, gniazda. Jak wepniesz się za licznikiem to przy liczniku jednokierunkowym elektronicznym licznik przy wpychaniu prądu do sieci będzie ci naliczał zużycie prądu bo on zlicza tylko zużycie nie uwzględniając kierunku przepływu prądu. Licznik mechaniczny z blokadą ruchu wstecznego nie naliczałby niczego. Licznik mechaniczny bez blokady ruchu wstecznego cofałby się. A poza tym bezpośrednie podłączenie do sieci instalacji off grid powoduje zagrożenie dla pracujących na sieci i z takimi zakłady energetyczne się nie patyczkują.
  • Level 2  
    "Zacząłem myśleć o zrobienie u siebie instalacji - i jako jeszcze zielony chciałbym poprosić kolegów o sugestie.

    Co jest :

    - domek o średnim dobowym zużyciu 12kWh.
    - częste zaniki prądu w sieci trwające nawet 2-3 dni......."
    Witam jestem tu nowy. Sam tam coś składam obecnie mam on girda 10.7kwp jako że przekroczyłem 10kwp to zacząłem kompletować sprzęt na off girda. Plany mam takie aby instalacja miała łączna moc 15kwp.
    8 kwp będzie w on girdzie (prąd do grzania na zimę)
    A reszta off gird. Kosztowo wygląda to tak (nie liczę już tej instalacji on gird):
    Falownik hybrydowy na ali expres 5.5kw - 2500zl.
    Baterie lifpo4 narazie tylko 6kwh (32sz po 60ah ) 3000zl na portalu chińskim.
    BmS - 400zl
    Reszta dupereli rozdzielnica przełacznik agregacie siec itp około 700zl. To co po stronie paneli to mam więc tego narzie nie liczę. Też mam system 3f. Tylko hydrofor na nim zestawie resztę przepinam pod falownik 5.5kw off gird. (W razie braku prądu w bateriach i solar dobiera z sieci). Więc nie jest to tak drogie. (Około 7tysi)

    Instalacja o mocy 10.7kw daje mi obecnie około 65kwh na dobę w zimę jest to średnio (listopad grudzień) około 10kwh.
    Czyli autor wątku żeby odciąć się od sieci powinien mieć 13kwp w panelach na zimę a na lato około 2.5kwp.
  • Level 19  
    lukmic07801 wrote:
    "Zacząłem myśleć o zrobienie u siebie instalacji - i jako jeszcze zielony chciałbym poprosić kolegów o sugestie.

    Co jest :

    - domek o średnim dobowym zużyciu 12kWh.
    - częste zaniki prądu w sieci trwające nawet 2-3 dni......."
    Witam jestem tu nowy. Sam tam coś składam obecnie mam on girda 10.7kwp jako że przekroczyłem 10kwp to zacząłem kompletować sprzęt na off girda. Plany mam takie aby instalacja miała łączna moc 15kwp.
    8 kwp będzie w on girdzie (prąd do grzania na zimę)
    A reszta off gird. Kosztowo wygląda to tak (nie liczę już tej instalacji on gird):
    Falownik hybrydowy na ali expres 5.5kw - 2500zl.
    Baterie lifpo4 narazie tylko 6kwh (32sz po 60ah ) 3000zl na portalu chińskim.
    BmS - 400zl
    Reszta dupereli rozdzielnica przełacznik agregacie siec itp około 700zl. To co po stronie paneli to mam więc tego narzie nie liczę. Też mam system 3f. Tylko hydrofor na nim zestawie resztę przepinam pod falownik 5.5kw off gird. (W razie braku prądu w bateriach i solar dobiera z sieci). Więc nie jest to tak drogie. (Około 7tysi)

    Instalacja o mocy 10.7kw daje mi obecnie około 65kwh na dobę w zimę jest to średnio (listopad grudzień) około 10kwh.
    Czyli autor wątku żeby odciąć się od sieci powinien mieć 13kwp w panelach na zimę a na lato około 2.5kwp.


    Życzę powodzenia z panelami w zimie. Nie dość, że krótki dzień, to jeszcze jak ci śniegiem zawali to z głowy. A potrafi nie raz tak sypać, że nie nadążysz odśnieżać, pomijam nawet prawie półmrok w przypadku opadów śniegu. Wówczas panele potrafią mieć noc przez kilka jak nie kilkanaście dni w miesiącu.
  • Level 2  
    Instalację. Mam na gruncie. Więc ja odśnieżam
    Falownik da się tak ustawić że jak baterie spadną do 50% to przełącza się na sieć. (Gdy siec niedostępna to dopiero baterie do odciecia)
    To co napisałem wyżej wynika z praktyki a nie przemyśleń. Moja instalacj nawet przy pochmurnym styczniowym dniu dawał od 800 do 1.5kw. Co do śniegu ci co mają na dachu to potrafili być odcięci od darmowego pradu nawet przez tydzień.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Początki - pomysł na off-grid ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    "Zacząłem myśleć o zrobienie u siebie instalacji - i jako jeszcze zielony chciałbym poprosić kolegów o sugestie.

    Co jest :

    - domek o średnim dobowym zużyciu 12kWh.
    - częste zaniki prądu w sieci trwające nawet 2-3 dni......."
    Witam jestem tu nowy. Sam tam coś składam obecnie mam on girda 10.7kwp jako że przekroczyłem 10kwp to zacząłem kompletować sprzęt na off girda. Plany mam takie aby instalacja miała łączna moc 15kwp.
    8 kwp będzie w on girdzie (prąd do grzania na zimę)
    A reszta off gird. Kosztowo wygląda to tak (nie liczę już tej instalacji on gird):
    Falownik hybrydowy na ali expres 5.5kw - 2500zl.
    Baterie lifpo4 narazie tylko 6kwh (32sz po 60ah ) 3000zl na portalu chińskim.
    BmS - 400zl
    Reszta dupereli rozdzielnica przełacznik agregacie siec itp około 700zl. To co po stronie paneli to mam więc tego narzie nie liczę. Też mam system 3f. Tylko hydrofor na nim zestawie resztę przepinam pod falownik 5.5kw off gird. (W razie braku prądu w bateriach i solar dobiera z sieci). Więc nie jest to tak drogie. (Około 7tysi)

    Instalacja o mocy 10.7kw daje mi obecnie około 65kwh na dobę w zimę jest to średnio (listopad grudzień) około 10kwh.
    Czyli autor wątku żeby odciąć się od sieci powinien mieć 13kwp w panelach na zimę a na lato około 2.5kwp.
  • Level 19  
    lukmic07801 wrote:
    Instalację. Mam na gruncie. Więc ja odśnieżam
    Falownik da się tak ustawić że jak baterie spadną do 50% to przełącza się na sieć. (Gdy siec niedostępna to dopiero baterie do odciecia)
    To co napisałem wyżej wynika z praktyki a nie przemyśleń. Moja instalacj nawet przy pochmurnym styczniowym dniu dawał od 800 do 1.5kw. Co do śniegu ci co mają na dachu to potrafili być odcięci od darmowego pradu nawet przez tydzień.


    Ile masz tych paneli i jakie?
    Bo by mieć 1.5 kW w pochmurny dzień w styczniu, to chyba masz ich ponad 10?
  • Level 2  
    10.7kwp
    Poli i mono krystaliczne 4 stringi i dwa inwertery.
    Panele nowe.
    30szt poli 280w i 6 monokryształ 385w