Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zwrot sprzedanego samochodu - Kupujący chce zwrócić sprawne auto

21 Jul 2021 19:21 780 14
  • Level 26  
    Witam kolegów. Mam taki problem że nie znam prawa w tym zakresie. Sprzedałem wczoraj samochód za 16800. Klient przyjechał po niego 100km. Oglądał godzinę albo dłużej, jeździł min ze 20 min po mieście i drodze szybkiego ruchu, proponowałem podjechać na stację diagnostyczną, ale nie miał czasu twierdząc że jego opinia wystarczy. Dzisiaj, przed chwilą facet dzwoni że chciałby go oddać ponieważ zaprowadził do mechanika u siebie i podłączyli pod komputer i na automatycznej skrzyni był jakiś błąd, przy czym samochód oczywiście jest w pełni sprawny, skasowany błąd już nie wraca, ale i tak chce go oddać. Sporą część kasy już wydałem, a po za tym nie po to sprzedawałem żeby go odbierać. Czy nie podając powodu kupujący ma prawo oddać samochód? Po prostu się rozmyśleć bo przewiduje że coś może się kiedyś uszkodzić choć jest sprawne?
  • Level 43  
    Bez powodu nie masz obowiązku przyjąć sprawnego samochodu. Tyle w tym temacie.

  • Level 43  
    DiZMar wrote:
    Bez powodu nie masz obowiązku przyjąć sprawnego samochodu.

    Powodem jest wada ukryta
    lukasz726 wrote:
    zaprowadził do mechanika u siebie i podłączyli pod komputer i na automatycznej skrzyni był jakiś błąd,
  • Level 26  
    Powodem zwrotu może też być przysłowiowy "wałek", np. typu wycięty katalizator i zwrot samochodu z wyciętym katalizatorem, itp.
  • Level 43  
    Może ci skoczyć jak nie masz autohandlu. Wypożyczalnie istnieją. A kolega wyzej napisał przyklad.
  • Level 43  
    Mi handlarz samochodami do tego osobiście znajomy chciał po tygodniu zwrócić samochód. Nawet straszył mnie brygadą do zadań specjalnych. Posłałem go do diabła i nawet na ulicy dalej kłaniamy się sobie.
  • Level 26  
    W rozmowie telefonicznej kupujący nie potrafił podać powodu zwrotu. Po prostu ten błąd go niepokoi i tyle. Samochód nie dawał nigdy oznak usterki i całkiem możliwe że jeździłem z tym błędem przez ostatni rok. Mało tego to błędu już nie ma i w sumie nie wiem czy był (tak powiedział kupujący). Mnie się wydaje że chodzi o spalanie. To Chevrolet captiva z 2.0 VCDI i nie pali książkowo 7-8 litrów, tylko zaczyna tak od 10 do20 przy dynamicznej jeździe po mieście. Cóż, dzięki za rady, na razie odmówię i zobaczę co koleś zrobi dalej. Boję się tylko że wrzuci mi do silnika kulkę stalową albo wpadnie na inny głupi pomysł.
  • Level 43  
    Zlej go i tyle. Nic nie gadaj bo cie nagra
  • Level 26  
    lukasz726 wrote:
    proponowałem podjechać na stację diagnostyczną
    lukasz726 wrote:
    ponieważ zaprowadził do mechanika u siebie i podłączyli pod komputer i na automatycznej skrzyni był jakiś błąd
    lukasz726 wrote:
    Mało tego to błędu już nie ma i w sumie nie wiem czy był

    Zastanawiające jest dlaczego kupujący nie chciał samochodu sprawdzić przed zakupem. Wszak jeśli przy sprawdzeniu wystąpią ewentualne usterki można bez problemu odstąpić od zamiaru kupna takiego samochodu. Prościej, łatwiej i bezproblemowo niż po jego zakupie. Co jeśli kupujący kupił samochód "na jeden dzień", aby wykorzystać go do przestępstwa, np. zatankował samochód i nie zapłacił za paliwo? Może fotoradar zrobił mu zdjęcie? W ciągu jednego dnia mogło się dużo wydarzyć z tym samochodem. Osobiście bym jak najszybciej zgłosił "w swoim" wydziale komunikacji sprzedaż tego samochodu.
  • Level 26  
    Przekonaliście mnie. Faktycznie nie wiadomo co się z nim działo. W czasie zakupu pytał mnie kiedy będę wyrejestrowywał bo on może iść do urzędu dopiero w poniedziałek, a dzisiaj w rozmowie telefonicznej chcąc go oddać proponował że przyjedzie, oddam mu kasę i podrzemy umowy, jakby nie było transakcji. Jutro zgłaszam sprzedaż samochodu, nie będę ryzykował. Dzięki za podpowiedzi.
  • Level 43  
    lukasz726 wrote:
    ... proponował że przyjedzie, oddam mu kasę i podrzemy umowy, jakby nie było transakcji....

    Tego nie wolno robić nawet gdybyś przyjął ten samochód i oddał pieniądze. W żadnym przypadku.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Niech się oddali w podskokach.
  • Level 43  
    Jakiś tam błąd w skrzyni biegów to żadna wada ukryta samochodu przyjąć nie musisz jeżeli chcesz możesz nie tak dawno podobna sytuacja ale do zwrotu nie doszło powiedziałem że absolutnie umowy nie drzemy tylko spisujemy protokół oddania i nie za sumę którą sprzedałem tylko 20% niższą za wypożyczenie samochodu.
  • Level 15  
    lukasz726 wrote:
    Przekonaliście mnie. Faktycznie nie wiadomo co się z nim działo. W czasie zakupu pytał mnie kiedy będę wyrejestrowywał bo on może iść do urzędu dopiero w poniedziałek, a dzisiaj w rozmowie telefonicznej chcąc go oddać proponował że przyjedzie, oddam mu kasę i podrzemy umowy, jakby nie było transakcji. Jutro zgłaszam sprzedaż samochodu, nie będę ryzykował. Dzięki za podpowiedzi.


    Czy w umowie wykluczona jest rękojmia?

    Należy zadać sobie pytania:
    Czy samochód ma wadę zmniejszającą jego wartość?
    Czy samochód można użytkować zgodnie z przeznaczeniem?
    Czy samochód nie ma właściwości, o których istnieniu zapewniałeś kupującego?
    Czy samochód został kupującemu wydany w stanie niezupełnym?

    Generalnei nic na gębę, tylko listy polecone. I na przyszłość nie pytaj na elektrodzie bo tutaj nie znajdą rozwiązania Twojego problemu a jedynie znajdą Ci nowe. Są w internecie fora prawne.