Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toyota Proace City Verso - Usterka asystenta pasa ruchu - tylko skąd?

siewcu 23 Jul 2021 09:09 771 4
Texa Poland
  • #1
    siewcu
    Level 34  
    Pacjent - Toyota Proace City Verso 1.2, rocznik 2020, przebieg przy pojawieniu się problemu 10-11k km.
    Problem - po przeglądzie po 1 roku użytkowania auta zaczął pojawiać się błąd. Na tym małym wyświetlaczu między zegarami(graficzny między obrotomierzem a prędkościomierzem) na jakieś 0,5s wyskakuje błąd "Usterka wspomagania utrzymania na pasie ruchu". Ok - auto niesprawne, jedziemy do serwisu - w końcu to jeden z systemów związanych z bezpieczeństwem. Wizyta w ASO, które robiło przegląd nie przyniosła dosłownie NIC. Drugi raz - znowu, dopiero za trzecim razem stwierdzili wystąpienie błędu(tak, też nie wiem jak to możliwe, że dopiero teraz, skoro nic nie było robione). A błąd brzmi tak i dotyczy modułu CVM(kamera video wielofunkcyjna), notabene test wykonany programem Diagbox(tak, tym do francuzów, bo tak to działa w tym aucie i wybrany pojazd to Rifter (K9)):

    Quote:
    U1213 81 Komunikacja z kalkulatorem ESP

    Właściwości

    Karta Przejsciowy
    Charakterystyka usterki Sygnał otrzymany nieważny lub poza zakresem


    I teraz o co chodzi - jaki realnie ma to wpływ na bezpieczeństwo jazdy i skąd mógł ten błąd się wziąć? ASO twierdzi, że nie ma to na nic wpływu, bo jest napisane, że błąd nieważny(nic nie przekręciłem). Zastanawia mnie też jaki to ma związek z wizytą auta na wymianę oleju(bo chyba tylko tyle zrobili)... Jakieś pomysły? Gdzie tego w ogóle można szukać, gdybym zdecydował się na samowolkę i szukał sam ale nie mając do dyspozycji komputera diagnostycznego?
  • Texa Poland
  • #2
    Armadon
    Level 15  
    "Sygnał otrzymany nieważny lub poza zakresem" nie oznacza że błąd jest nieważny tylko że otrzymany sygnał nie mieści się w zakresie przewidzianym przez producenta.
    "Komunikacja z kalkulatorem ESP" - a to akurat dość dokładnie pokazuje gdzie leży problem - czujnik obrotów któregoś koła po prostu się zabrudził (zdarza się na przykład po ulewnym deszczu jak auto stoi) i komputer dostał impuls za mało albo za dużo no i mu nie pasuje że któreś koło tak nagle przyspieszyło/zwolniło. Może być też walnięty któryś czujnik obrotów koła - a to już jest faktycznie problem bezpieczeństwa bo ABS i ESP też mogą nieprawidłowo zadziałać.

    Odnośnie asystenta pasa ruchu w tym modelu to powiem tak: wyłączenie tego badziewia DRASTYCZNIE poprawia bezpieczeństwo. Niestety nie da się (przynajmniej według serwisu) wyłączyć go na stałe.
  • Texa Poland
  • #3
    Albert0907
    Level 2  
    siewcu wrote:
    Pacjent - Toyota Proace City Verso 1.2, rocznik 2020, przebieg przy pojawieniu się problemu 10-11k km.
    Problem - po przeglądzie po 1 roku użytkowania auta zaczął pojawiać się błąd. Na tym małym wyświetlaczu między zegarami(graficzny między obrotomierzem a prędkościomierzem) na jakieś 0,5s wyskakuje błąd "Usterka wspomagania utrzymania na pasie ruchu". Ok - auto niesprawne, jedziemy do serwisu - w końcu to jeden z systemów związanych z bezpieczeństwem. Wizyta w ASO, które robiło przegląd nie przyniosła dosłownie NIC. Drugi raz - znowu, dopiero za trzecim razem stwierdzili wystąpienie błędu(tak, też nie wiem jak to możliwe, że dopiero teraz, skoro nic nie było robione). A błąd brzmi tak i dotyczy modułu CVM(kamera video wielofunkcyjna), notabene test wykonany programem Diagbox(tak, tym do francuzów, bo tak to działa w tym aucie i wybrany pojazd to Rifter (K9)):

    Quote:
    U1213 81 Komunikacja z kalkulatorem ESP

    Właściwości

    Karta Przejsciowy
    Charakterystyka usterki Sygnał otrzymany nieważny lub poza zakresem


    I teraz o co chodzi - jaki realnie ma to wpływ na bezpieczeństwo jazdy i skąd mógł ten błąd się wziąć? ASO twierdzi, że nie ma to na nic wpływu, bo jest napisane, że błąd nieważny(nic nie przekręciłem). Zastanawia mnie też jaki to ma związek z wizytą auta na wymianę oleju(bo chyba tylko tyle zrobili)... Jakieś pomysły? Gdzie tego w ogóle można szukać, gdybym zdecydował się na samowolkę i szukał sam ale nie mając do dyspozycji komputera diagnostycznego?


    ta TOYOTA to Peugeot tylko w innych zderzakach i desce rozdzielczej. Może rozpinali akumulator i jakieś dane się straciły.
  • #4
    piotrekwoj1
    Level 40  
    Armadon wrote:
    "Komunikacja z kalkulatorem ESP" - a to akurat dość dokładnie pokazuje gdzie leży problem - czujnik obrotów któregoś koła po prostu się zabrudził (zdarza się na przykład po ulewnym deszczu jak auto stoi) i komputer dostał impuls za mało albo za dużo no i mu nie pasuje że któreś koło tak nagle przyspieszyło/zwolniło

    Nie pisz bzdur. Komunikacja to komunikacja a nie podłączenie czujników albo inne zabrudzenia czy jak Ty to nazwałeś. To są dwie różne rzeczy. Błąd dotyczy braku komunikacji między kalkulatorami. Trzeba zdobyć schemat i sprawdzić jak leci CAN. Równie dobrze chwilowy zanik napięcia na danym kalkulatorze powoduje brak z nim komunikacji. Naczytałeś się na jakiś forach bzdur i przekazujesz je dalej.
  • #5
    deesz
    Level 17  
    W tych francuskich wynalazkach częstym problemem jest brak dobrego styku na pinach.