Alternator z Nissan Murano A3TJ1791 firmy Mitsubishi. W aucie robił figle, na niskich obrotach nie ładował albo ładował na poziomie 12,7-12,6V, przy wysokich obrotach pod kreskę czasami zaskakiwał i ładował 14,3-14,4V. Szczotki były ok, wyrównałem pierścienie, bo jeden był wyżłobiony około 1mm.
Przed zamontowaniem chciałem sprawdzić gdyż demontaż i montaż jest bardzo trudny.
Wymontowany na stole, podłączyłem aku, na wtyk pin 3L podłączyłem żarówkę, na pin 4S podałem napięcie z aku, 5C zostawiłem wolny (sterowanie z komputera ? ) Rozpędzony wiertarką, gaśnie lampka, nie wiem czy ładuje bo napięcie w obwodzie spada o około 0,2-0,3V, alternator wytwarza znaczny opór i wiertarka nie daje rady mocno rozpędzić alternatora.
Jakieś pomysły może ktoś ma jak sprawdzić na stole przed montażem ?
Przed zamontowaniem chciałem sprawdzić gdyż demontaż i montaż jest bardzo trudny.
Wymontowany na stole, podłączyłem aku, na wtyk pin 3L podłączyłem żarówkę, na pin 4S podałem napięcie z aku, 5C zostawiłem wolny (sterowanie z komputera ? ) Rozpędzony wiertarką, gaśnie lampka, nie wiem czy ładuje bo napięcie w obwodzie spada o około 0,2-0,3V, alternator wytwarza znaczny opór i wiertarka nie daje rady mocno rozpędzić alternatora.
Jakieś pomysły może ktoś ma jak sprawdzić na stole przed montażem ?