logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Problemy z autoalarmem FOX

Mariusz325 27 Paź 2005 13:23 2598 2
REKLAMA
  • #1 1932183
    Mariusz325
    Poziom 1  
    Kupiłem niedawno samochód, który ma zainstalowany autoalarm FOX. Oczywiście mam z nim same problemy, a zaczęły się u mojego poprzednika, gdyż odłączył tubę, teraz nie mam z nim kontaktu.
    Najgorsze jest to, że nie wiem jaki mam typ alarmu, ponieważ na pilocie wygrawerowana jest tylko nazwa firmy i są na nim dwa przyciski.
    Auto otwiera się i zamyka bez problemu, gorzej z załączającym się alarmem (migające kierunki). Kilka razy zdarzyło się, że wybiegłem do pracy, a akumulator był rozładowany.
    Występują różne sygnały świetlne po zamknięciu i związane z tym różne objawy.
    Jeżeli zamknę i:
    - po wduszeniu przycisku mignie raz, a po chwili jeszcze dwa to wiem, że alarm się nie załączy,
    - po wduszeniu przycisku będzie tylko jeden sygnał świetlny to na bank za kilka minut uruchomią się migacze,
    - po wduszeniu przycisku są dwa sygnały, przerwa i jeszcze trzy to może się w nocy włączy lub nie (koło fortuny).
    Nie wiem jakie powinny być prawidłowe komunikaty otwarcia i zamknięcia oraz co oznaczają te, które występują u mnie i czemu są różne pomimo tego, że nic nie reguluję i nie zmieniam.
    Nie wiem do czego służy drugi przyciski, ani jakie możliwości ma ten alarm. Normalnie Enigma.
    Dodam, że mój poprzednik miał stłuczkę i pod maską widzę jakiś luźny kabelek od alarmu, o ile pamiętam koloru zółtego, zakończony bolcem, ale oczywiście nie wiem gdzie go włożyć. Przewód sięga chłodnicy (jest nawet trochę dłuższy) i sobie dynda.
    Proszę o pomoc- jakieś porady. Tak dalej być nie może.
  • REKLAMA
  • #2 1935339
    Chmielu
    Poziom 13  
    Mam podobny alarm i też mam z nim trochę problemów. Co prawda nie włącza mi się kiedy mu się zachce ale czasami po załączeniu zamyka się auto i jest jakiś długi sygnał ciągły. Normalnie przy załączeniu powinien dać jeden krótki sygnał a przy wyłączeniu dwa. Po załączeniu uzbraja się dopiero po 40 sekundach - przez ten czas dioda alarmu świeci ciągle a potem zaczyna migać. Być może przyczyną załączania się alarmu są źle wyregulowane czujniki we wnętrzu auta ale jak się je reguluje - nie wiem. Sprawdź czy masz też czujniki reagujące na wstrząs - one też mogą powodować problemy.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Acha, kabelek który zwisa koło chłodnicy z bolcem to może być czujnik otwarcia maski przedniej. Jak podnosisz maskę - bolec się podnosi i alarm się załącza. Normalnie powinien być tak zamontowany żeby zamknięta maska wciskała go. Jeśli u Ciebie zwisa luźno to znaczy że nie działa. Albo.... może to jest przyczyną problemów z alarmem??? Może centralka wykrywa że załączasz alarm a maska jest otwarta? Spróbuj wcisnąć ten bolec i dopiero załączyć alarm i zobacz czy coś się zmieniło. Jeśli nie - ja nie potrafię Ci pomóc. Jeśli będziesz miał dalej problemy zrób przegląd w jakimś warsztacie (około 30zł).
  • #3 1935794
    Robert H
    Poziom 20  
    Chmielu napisał:
    Mam podobny alarm i też mam z nim trochę problemów. Co prawda nie włącza mi się kiedy mu się zachce ale czasami po załączeniu zamyka się auto i jest jakiś długi sygnał ciągły. Normalnie przy załączeniu powinien dać jeden krótki sygnał a przy wyłączeniu dwa. Po załączeniu uzbraja się dopiero po 40 sekundach - przez ten czas dioda alarmu świeci ciągle a potem zaczyna migać.

    Długi sygnał to oznacza ze jest słaba bateria w pilocie, a ze się sam zamyka tzn.że możesz mieć ponowne automatyczne załączenie uaktywnione, lub rygiel drzwi na elektrodzie znajdź instrukcje tam jest opis funkcji i jak je wyłączyćzamknięta maska wciskała go. Jeśli u Ciebie zwisa luźno to znaczy że nie działa. Albo.... może to jest przyczyną problemów z alarmem??? Może centralka wykrywa że załączasz alarm a maska jest otwarta? Spróbuj wcisnąć ten bolec i dopiero załączyć alarm i zobacz czy coś się zmieniło. Jeśli nie - ja nie potrafię Ci pomóc. Jeśli będziesz miał dalej problemy zrób przegląd w jakimś warsztacie (około 30zł).
REKLAMA