logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Omega fatalnie pracuje po nagr - Opel 3.0 V6 brak błędów a praca silnika fatalna

encyklopedysta 27 Lip 2021 13:11 507 8
REKLAMA
  • #1 19537894
    encyklopedysta
    Poziom 10  
    Witam wszystkich. Pisze z zapytaniem czy ktos spotkal sie z taka usterka. Pacjent to omega z 2000r a "psula" sie raczej stopniowo, gdyz na poczatku ok. 10000km temu miala delikatne "przydlawienie" Jak dalem w palnik z samego dolu-uznalem ze moze lpg cos sie buntuje😉 efekt taki jak by w pierwszej sekundzie jej brakowalo powietrza czy paliwa, a dalej juz plynnie szla, bez szarpniec. W tym momencie dlawi sie rowniez na bp z samego dolu a dalej sie kreci do max bez jakniecia, ALE tylko pierwsze depniecie! Jak zchodzi z obrotow po tym pierwszym depnieciu i np przy 2000 obrotow depne ponownie, to juz wkreca sie sporo wolniej, silnik sie telepie i slychac z wydechu nierowna prace silnika (efekt uszkodzonych kabli WN, swiec czy cewki) po czym jak zejdzie do 600/700 obrotow i dam ponownie w palnik, to tylko male przydlawienie i wkreca sie rowno. Podczas jazdy efekt jest juz dokuczliwy, bo nie szarbie jak przy problemach z WN. ale jak by jej brakowalo powietrza i tak jakby nie chodzila na wszystkie. Cewke, kable i swiece tez zmienilem.
    Poki jest zimna tak do 70stopni okolo, to pracuje prawie ok. Prawie poniewaz ciut silnikiem zazuci czasem.
    I teraz tak. Podmienilem czujnik polozenia walu i walkow, polozenia przepustnicy, temperatury dolotu i plynu, jak rowniez przeplywomierz. Zero efektow. Zdjalem wszystkie doloty i wymienilem profilaktycznie wszystkie uszczelnienia. Na kompie nie ma zadnego bledu. Co dziwnie nawet jak sondy odepne, to komp bledu nie zglasza, ale nie jezdzilem bez nich, tak ze moze zglosi po jakims tam czasie. W podgladach widze ze sondy pracuja jak sa podpiete, przeplywomierz, czy tez czujnik polozenia walu.
    Jedyne co mnie zastanawia to pozycja wyprzedzenia zaplonu - "-113 ca" Po odpaleniu stale taka sie pojawia. A zeby bylo smiesznie, to sprawdzilem sobie u bratanka w 2.5 i tez ma taka wartos w wyprzedzeniu zaplonu a maszyna dziala poprawnie. Walcze z tym juz 3 dzien i legne, jesli mial ktos taki przypadek, to prosze o podpowiedz, bo juz mi sie wyczerpaly pomysly. A i jeszcze jedno. Mam tez sterownik z 3.0 bez immmo i to tez juz sprawdzilem, niestety bez efektow.
  • REKLAMA
  • #3 19538095
    encyklopedysta
    Poziom 10  
    Nie sprawdzalem, poniewaz 35000 km temu rozbieralem silnik i wymienialem pierscienie oraz panewki, ale to nie z powodu kiepskiej pracy tylko z powodu obnizania glowic, wymiany kolektorow na rurowe i takich tam ruznych "udoskonalen". A z reszta, gdyby cos bylo na rzeczy jak mowisz kolego, to czy by nie bylo efektu brania oleju, a i tez po pierwszym depnieciu by rowno chodzil a po kolejnym kulal?? Sam juz w sumie nie wiem, bo naprawde sprawdzilem juz chyba wszystko....?
    Kombinuje dalej i zaowazylem ze jak chodzi na wolnych to z raz na 30sekund zazuzluje jak by mu wypadl zaplon z jednego cylindra. A moze to cewka szfankuje..? Bo niestety zamiennik kupilem.
  • REKLAMA
  • #4 19538196
    Hektar Zahle.r
    Poziom 30  
    Zmierz kompresje. Nie kombinuj.
  • REKLAMA
  • #6 19540275
    encyklopedysta
    Poziom 10  
    Przyznaje sie ze jeszcze nie zmiezylem cisnien, ale zamowilem bosch-oską cewke i jutro ja zmonce i dam znac, bo ja jeszcze ja podejrzewam, choc ten chińczyk nie jest stary..
    A jesli chodzi o peknieta tuleje, to czy to nie daje efektu spalania oleju tej samej ilosci co paliwa? I czy dzialalby poprawnie (oprócz zajakniecia) po pierwszym depnieciu na gaz a kolejnym juz nie??? Przeciez majac "ucho" Jestesmy w stanie uslyszec ze brakuje kompresji na jakims cylindrze..? Czy jednak ten silinik nie jest taki chetny do wspolpracy?
  • #7 19541423
    encyklopedysta
    Poziom 10  
    Witam. I tak, po wymianie cewki jest ok jesli chodzi o to "zajakniecie" I podczas jazdy nic nie poszarpuje idzie rowno, ale jest jeszcze problem z moca powyzej 3500tys obrotow. Mianowicie, zamiast przy tych 3.5tys nabrac wigoru, idzie slabiej i wraca mu pelna moc przy 6000 obr.. Dziwne zjawisko, a i bledow nie ma zadnych, saondy, czujniki pracuja na bierzoco.
  • REKLAMA
  • #9 19541608
    encyklopedysta
    Poziom 10  
    Kolego, zadalem pytanie, a i tez dlubalem dalej, zeby wyeliminowac te ogniwa ktore wiedzialem ze sa "nie pewne" Jak ta cewka. A teraz to nie mam bardzo pomyslu a i tez gonie z poskladaniem go na tyle zeby moc na urlop w weekend pojechac i stad tez takie szybkie decyzje.
    Nie zrozum mnie kolego zle, ale od 12 lat sam sobie ja naprawiam i wydawalo mi sie ze wiem juz o nie wszystko😉 dlatego zadalem pytanie, z nadzieja ze moze ktos przerabial podobny problem..
    Jesli chodzi o zaplon, to rozrzad dobrze poskaldalem- tak sadze, bo zanim sie wlasnie tak pokszaczylo jak na poczatku opisywalem, to dzialal poprawnie, swiece mam nowe, kable i teraz juz cewke.. Wymienialem termostat i chlodnice wczesniej, bo lapal prawie 100 stopni na spokojna jazde w upaly i teraz z temperatuta jest wszystko ok, a pojawily sie nowe usterki..
REKLAMA