Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Eltrox Hurton
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754

Jakub Urban 01 Aug 2021 18:40 5862 54
  • #31
    kiss39
    Level 38  
    Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754 Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754

    @Jakub Urban wysokość obudowy zdecydowanie za wysoka. Kolega Wojtek (tytka) w swoim projekcie super rozwiązał to i wpuścił transformatory w podłogę wycinając otwory.


    Zanim wytnie i wygnie sie 1mm blaszkę w imadle mozna wykorzystać papier milimetrowy i tekturę, aby wizualnie zabaczyć jak to wyjdzie.
  • Eltrox Hurton
  • #32
    pawelcb33
    Level 24  
    Olkus wrote:
    Ja swoją obudowę do wzmacniacza lampowego zrobiłem ze starych kawałków mebli że smietnika


    Pokaż jak ci wyszła.
  • #33
    Olkus
    Level 23  
    pawelcb33 wrote:
    Olkus wrote:
    Ja swoją obudowę do wzmacniacza lampowego zrobiłem ze starych kawałków mebli że smietnika


    Pokaż jak ci wyszła.


    To najwcześniej za tydzień, nie ma mnie w domu teraz :wink: Wakacje :)

    Pozdrawiam,
    A.
  • #34
    Jakub Urban
    Level 17  
    Witam!
    Obudowa z desek też była :evil:
    Chyba ta jest na wyższym poziomie?
    Obudowy jak kolega tytka nigdy nie zrobię, zawsze brak motywacji, byle co byle szybko i byle jak.
    Nie mam samochodu, to mój ojciec decyduje co mi wolno włożyć do bagażnika a co nie.
    Kiedyś kupiłem na giełdzie w Pruszczu Gdańskim dość zniszczony odbiornik Nornan LV1220, okazał się "dziewiczy" i tego samego dnia w moim warsztacie o północy rozbrzmiał "Mazurek Dąbrowskiego", wszystkie kartoflaki poszły do śmieci, syfu w środku było pełno, sprawna okazała się EM34, całkiem ładnie świeci.
    Rok później ojciec kupił mi na tej samej giełdzie Radionette Kvintett Stereo Hi-Fi, z wyglądu ładny, w środku kupa złomu, spalone transformatory głośnikowe, dobite ECL86, wylane wszystkie elektrolity. Zastosowałem TG 2,5 i TG 2, lampy też miałem, kondensatory rzecz jasna współczesne, radio zagrało i to bardzo ładnie.
    Ojciec 15 lat mi obiecał, że pojedzie ze mną na duże złomowisko, były to "gruszki na wierzbie".
    Pokazaną obudowę kupiłem za grosze, chciałem szybko mieć wzmacniacz a "co nagle to po diable", jest co jest.
    Druga sprawa: nie mam kolegów, dużo moich rówieśników już nie żyje lub się stoczyli(500+ im w tym bardzo pomogło), nie wpuszczam nikogo do domu.
    A po trzecie
    „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”- czy wszystko musi wyglądać "na jedno kopyto" jak współczesne samochody?
    Zobaczcie sobie auta typu "Muscle Car", czy to było jednakowe?
    Albo czy Rolls-Royce czy Aston Martin wygląda jak KIA Cee'd czy czy Skoda Octavia, tudzież Passat czy Golf?
    Małpowanie paskudnych, audiofilskich klocków dla mnie jest bez sensu
  • #35
    tytka
    Level 20  
    Jakub Urban wrote:
    zawsze brak motywacji, byle co byle szybko i byle jak

    To bardzo smutna prawda, która niestety określa Twoje projekty.
    Mnie dla odmiany, wychowywali w przekonaniu, że lepiej nic nie zrobić, niż zrobić to byle jak.

    Zresztą sam celnie określiłeś swoją pracę:
    Jakub Urban wrote:
    Pokazaną obudowę kupiłem za grosze, chciałem szybko mieć wzmacniacz a "co nagle to po diable", jest co jest.


    A co do:
    Jakub Urban wrote:
    Małpowanie paskudnych, audiofilskich klocków dla mnie jest bez sensu

    Przyznaje, faktem jest, że niektóre obudowy sprzętów za bardzo grubą kasę, są tak wymyślne, że aż paskudne.
    Jednak zupełnie czym innym jest małpowanie po kimś, a stworzenie czegoś zupełnie swojego, dopracowanego i ze smakiem.

    Jak chcesz by Twoje projekty były lepsze, to niestety musisz zmienić swoje nastawienie i wziąć się do pracy (a nie tylko narzekać na swoją sytuację).
    Jeśli będziesz potrzebował pomocy, porady, to przecież możesz tu o nią poprosić.
  • #36
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Jakub Urban wrote:
    Obudowy jak kolega tytka nigdy nie zrobię, zawsze brak motywacji, byle co byle szybko i byle jak.
    I wszystko jasne.
    tytka wrote:
    lepiej nic nie zrobić, niż zrobić to byle jak.
    Dokladnie. Taką dewizę mam i ja.
    Jakub Urban wrote:
    A po trzecie...
    Czyli jak można zrozumieć to zdanie Polacy mają robić byle jak? Zastanów się więc jak nas postrzegają inni gdy widzą takie byle-jakie konstrukcje; zrobione na szybko z odpadów bez najmniejszej chęci nawet by zrobić to porządnie.
    Jakub Urban wrote:
    mój ojciec decyduje co mi wolno
    Jakub Urban wrote:
    ojciec kupił mi
    Jakub Urban wrote:
    Ojciec 15 lat mi obiecał
    Masz jakiś kompleks czy co?
    Jakub Urban wrote:
    nie mam kolegów, dużo moich rówieśników już nie żyje lub się stoczyli(500+ im w tym bardzo pomogło), nie wpuszczam nikogo do domu.
    Odizolowałeś się od świata zewnętrznego i żyjesz we własnym gdzie o wszystkim decyduje Twój Ojcec... a ile Ty masz lat? 5? 8? Dorośnij może?
    tytka wrote:
    zupełnie czym innym jest małpowanie po kimś, a stworzenie czegoś zupełnie swojego, dopracowanego i ze smakiem.
    Dokładnie tak. Rozważ to co napisał Kolega, zastanów się nad tym. Może wtedy zrozumiesz, ze co innego robić byle jak a co innego dobrze - i w obu wypadkach z tych samych materiałów i z użyciem tych samych narzędzi...
    To jak wygląda Twoja konstrukcja świadczy o Tobie; a nie o Twoim Ojcu. To ty ją robisz przecież, prawda?

    Moderated By gulson:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • Eltrox Hurton
  • #37
    Jakub Urban
    Level 17  
    Witam!
    Jak się zaczął lockdown to już nie myślę co i jak robię, robię pokraczne projekty dla zabicia czasu.
    Wzmacniacz MA GRAĆ!!!
    Tą funkcję spełnia doskonale.
    Widziałeś wzmacniacze ZME POLKAT, MELOMAN 25?
    To było byle jak zrobione a i tak w latach PRL-u ludzie tego szukali.
    Albo wzmacniacze budowane w PRL-owskich ZDZ-tach, jeszcze gorzej wykonane, to była szkoła zawodowa czy technikum, ci ludzie mieli się uczyć.
    Nie zauważyłeś, że w tych urządzeniach zastosowane elementy często zupełnie nie pasują do projektu?
    To co, z platyny i palladu miał być wykonany wzmacniacz?
    Każdy orze jak może....
  • #38
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Jakub Urban wrote:
    Widziałeś wzmacniacze ZME POLKAT, MELOMAN 25?
    To było byle jak zrobione a i tak w latach PRL-u ludzie tego szukali.
    Albo wzmacniacze budowane w PRL-owskich ZDZ-tach, jeszcze gorzej wykonane,
    Widziałem i wybacz, ale w porównaniu do Twojego to niebo a ziemia. Poza tym - jak byś nie zauważył mamy już XXI wiek a od lat gdy te wzmacniacze o których piszesz były produkowane minęło pół wieku prawie. Nie porównuj produkcji powstałej za czasów realnego socjalizmu z obecnymi możliwościami technicznymi.
    Jakub Urban wrote:
    Każdy orze jak może....
    Zrozumże wreszcie, że tu chodzi o to by pokazać Ci, że można lepiej - mimo że nie koniecznie za grubą kasę. Tego zdaje się nie zauważasz.
    Oczywiście; Twoja wola - możesz robić byle jak i użalać się, ze nie masz pieniędzy i kolejny projekt wpakować w obudowę z puszek po piwie, czy pudełku po czekoladkach i nadal płakać,ze Ojciec Ci nie pozwala, ze nie masz pieniędzy i że wzmacniacz ma grać. Nikt nie mówi że nie ma grać. Ma, ale chyba lepiej jak przy okazji i ładnie wygląda?
  • #39
    woodpecker0
    Level 18  
    Jakub Urban wrote:

    A wygląd.... miał tak wyglądać jak pierwsza konstrukcja? Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754
    To już jest syf kompletny, w środku zbieranina starych elementów, transformatory ze starych radioodbiorników i plątanina przewodów.

    Nie licząc kilku drobnych niedoróbek (jak chyba krzywo powiercone otwory wentylacyjne) to nie wygląda tak źle. Gorsze rzeczy w życiu widziałem, a że zbieranina starych elementów? Tym lepiej! Działać działa, a nie musiałeś wydawać kilkuset złotych na robione na zamówienie transformatory.

    398216 Usunięty wrote:
    Dokończę niech no tylko upał trochę zelżeje... ;)
    Upał? Jaki upał, 20 stopni jest :D.
    W każdym razie może też bym poczytał :).

    pan_kotek wrote:
    Generalnie podoba mi się, pewnie gdybym miał taką obudowę to obniżyłbym (wpuścił głębiej) transformatory audio.

    W sumie... po co w ogóle je chować? Lampy i tak są na wierzchu. Jak transformatory byłyby na zewnątrz to obudowa mogla by być dużo niższa i wtedy nikt by się nie czepiał wielkiej wolnej przestrzeni na przednim panelu.

    398216 Usunięty wrote:
    kolejny projekt wpakować w obudowę z puszek po piwie, czy pudełku po czekoladkach i nadal płakać

    Nie wiem czy to dobry moment, bo nie dotyczy to autora czy zaprezentowanego projektu, ale tak mi się przypomniało w tym momencie.
    O ile jeszcze ktoś wpakuje wzmacniacz do puszki po piwie (co swoją droga brami dosyć ciekawie :D) i trzyma to we własnym garażu i nikomu nie pokazuje to jedno, ale niektórzy potrafią takie cuda próbować sprzedawać za spore pieniądze. Jeśli się nie mylę to na Allegro jest kilka "super-duper" wzmacniaczy w szkatułkach po biżuterii.
  • #40
    Jakub Urban
    Level 17  
    Witam!
    Wreszcie jakaś pozytywna opinia!
    Ten wzmacniacz w budzie ze sklejki ma nowy tylko jeden transformator, jest to Sizei TE84/148, nowe są wszystkie elementy na PCB( większość z moich zapasów), nowe są lampy, rezystory redukcyjne są z demobilu wojskowego(te anodowe) i nowe od żarzenia(też grosze kosztowały).
    Skrzynka powstała jaka jest, to ten marazm siedzenia w domu spowodował że nie pomyślałem a "stolarz" robił z flaszką "Specjala" i petem w gębie :evil: , otwory wierciłem sam, mocno już zmęczony.
    We wzmacniaczu z tematu obudowa ma przegrodę w połowie wysokości, nie chciało mi się piłować aluminium w domu, tym bardziej, że narzędzi ślusarskich się nie dorobiłem wielu(w tym miesiącu zakupię dobre pilniki do metalu, wiertło schodkowe, porządną piłkę do metalu) a palcem to można sobie w nosie podłubać. Nie będę też używał narzędzi z Biedronki- ojciec gwintowniki kupił i 50zł w błoto.
    Nie wiem czemu ta goovnoburza, czy nie można się opamiętać i zrozumieć że człowiek się uczy?
  • #41
    woodpecker0
    Level 18  
    Jakub Urban wrote:
    otwory wierciłem sam, mocno już zmęczony.

    Zmęczony... to może trzeba było to zostawić na kolejny dzień? Niby zadanie swoje spełnia, ale jakby było lepiej wykonane to może sam byś się bardziej z tego cieszył :).
    Ogólnie nie moje gusta, ale żeby te otwory były równo zrobione + może jeszcze zmniejszyć szpary na rogach (zdjęcie niżej), albo nawet te blaszki pospawać jak w starych NRD-owskich obudowach gdzie była górna i dolna ramka to myślę, że nie byłoby się czego wstydzić.
    Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754

    Jakub Urban wrote:
    nie chciało mi się piłować aluminium w domu, tym bardziej, że narzędzi ślusarskich się nie dorobiłem wielu (w tym miesiącu zakupię dobre [...]). Nie będę też używał narzędzi z Biedronki [...]

    Tylko kupując w innych miejscach niż Biedronka nie patrz na najtańsze bo możesz kupić jeszcze gorsze. Dosyć długo się zbierałem za zakup wierteł stopniowych. Głównie oglądałem te takie fajne złote w drewnianych pudełkach, od Chińczyka, za góra 30zł, ale jak poczytałem opinie, że to ledwie do plastiku się nadaje to wolałem zwiększyć budżet.

    Fajnie coś można zrobić wykorzystując obudowę po innym urządzeniu. Tylko, żeby coś takiego miało ręce i nogi trzeba wszystko przemyśleć i na przykład zasłonić bądź zrobić w ogóle inny przód (jeśli dane urządzenie miało coś na przodzie). Jakiś czas temu na OLX ktoś miał wystawiony wzmacniacz lampowy w obudowie po magnetowidzie. Niby ok, ale napis na przednim panelu w stylu "SHARP VHS Player" + 10 przycisków, które nie były z niczym połączone raczej (przynajmniej mnie) odstraszał niż zachęcał.
  • #42
    pawelr98
    Level 39  
    Nie przesadzajmy, te stożkowe od chińczyka po paręnaście złotych są w porządku do metalu.
    Ile pożyją to jeszcze zobaczymy, ale jak najbardziej są w stanie wiercić takie otwory pod podstawki lampowe w stalowych obudowach.
  • #43
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754 Chodzi o takie jak powyżej?
    Od chińczyka kupione jakieś trzy lata temu wywierciłem nimi około setki otworów w plastiku, aluminium i kilkanaście w stali 1,2 mm - jak widać są ok. Pewnie, ze do jakichś zawodowych prac po ki8lka godzin dziennie się nie nadają, ale do domowego warsztatu ? Moim zdaniem bardzo przydatne narzędzie. Nie dość że wierci otwory ładnie (nie robi zadziorów) to w dodatku można gratować otwory nimi (byle delikatnie).
  • #44
    woodpecker0
    Level 18  
    Tak dokładnie takie jak wyżej!
    No... nie wiem. Opinii na samym Allegro nie brakuje. Jak przeczytałem u kilku ludzi, że ledwie po kilku otworach są do niczego to wolałem je sobie odpuścić i wziąłem inne za około 100zł.
    Myślę, że to też nie jakiś kosmos cenowy, a może będą trochę trwalsze. Poniżej kilka zrzutów ekranu z opiniami dot. wierteł stopniowych z pierwszej lepszej oferty na Allegro (z tych tańszych, wyglądających jak wyżej):
    Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754 Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754 Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754
  • #45
    User removed account
    Level 1  
  • #46
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Może moje wrażenia są spowodowane faktem, ze wierciłem w stali miękkiej, nie w węglowej czy nierdzewce lub kwasówce - te akurat gatunki są dość wymagające, na pewno bardziej niż stal miękka - natomiast w dalszym ciągu uważam, że do prac amatorskich są zupełnie dobre. Wierciłem nimi też kilkanaście otworów w laminacie szklanym i też nie widać by się stępiły; a np. zwykłe wiertło HSS po podobnej ilości otworów takiej samej średnicy ma wyraźne ślady "użycia" (nie mylić ze zużyciem).
  • #47
    popiol667
    Level 17  
    398216 Usunięty wrote:
    natomiast w dalszym ciągu uważam, że do prac amatorskich są zupełnie dobre


    Bo wiercić też trzeba umieć. Znałem typa, który potrafił "zajeździć" w minutę każde wiertło...
    Sam mam taki komplet za 40zł i użytkuję od paru lat. Mam też dwa wiertła choinkowe z Lidla (jedno bezstopniowe) i sprawują się bardzo dobrze.

    Czy rezystory mocy są klejone na kleju dwuskładnikowym do obudowy? Przecież to prędzej czy później odpadnie.

    Wzmacniacz bez obudowy kosztował prawie 1300zł. Wydałeś 85zł na obudowę. Nie lepiej było dołożyć z 200zł i zlecić wykonanie obudowy na maszynie CNC? Czas zaoszczędzony na dłubaniu poświęciłbyś na przemyślany projekt obudowy. Podstawa, to wszystko sobie dobrze rozrysować. Dzięki temu uniknąłbyś kwiatków typu wystający transformator.

    Offtop:

    Ciesz się, że masz ojca i ciesz się, że ten ojciec chce ci pomóc.

    W te wakacje pojadę chyba w najbardziej zakazane rejony Polski, bo chcę w końcu zobaczyć na własne oczy tą mityczną patologię 500+. Bo jak żyję, to nie widziałem. Zapić się za 500+? Przecież to ledwo co starcza na szczepienia, pieluchy, mleka modyfikowane - wiem, bo pobieram 2x500zł.

    Cytat z artykułu:

    Gdy urzędnicy widzą, że środki z 500+ są marnotrawione, decydują, by przekazywać wsparcie w formie rzeczowej. To jednostkowe przypadki.
    Zmiana formy przekazywania 500+ może nastąpić tylko w wyjątkowych sytuacjach. Twórcy programu założyli, że rodzice będą najlepiej wiedzieli, jak te pieniądze wydać. Gdyby jednak rodzice się z tego nie wywiązywali, możliwa jest zamiana formy wypłacania 500+ nie tylko na pomoc w formie rzeczowej, tj. np. żywność, ubrania, lekarstwa itp. Z tych pieniędzy bywają też opłacane kursy językowe, żłobek, przedszkole, basen, teatr, koszty internatu, obiady w szkole czy czynsz. Rodziny czasami dostają też bony towarowe z adnotacją, że ze sprzedaży wyłączone są wyroby tytoniowe i alkoholowe.

    A na sąsiada, który cię zgłosi do urzędu zawsze można liczyć...
  • #48
    Olkus
    Level 23  
    @popiol667 autor pisał iż rezystory są przyklejone klejem termoorzewodzącym.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #50
    popiol667
    Level 17  
    Ok, gdzieś mi ta informacja uciekła, a czytałem specjalnie drugi raz opis :). Z braku laku, czyli rezystorów przykręcanych na śrubkę można by tak zrobić.
  • #51
    Olkus
    Level 23  
    popiol667 wrote:
    Z braku laku, czyli rezystorów przykręcanych na śrubkę można by tak zrobić.


    Ja używam takie duże ceramiczne rury Elpor lub CCCP, montuję je opaską z blachy lub przykręcam śrubą. Moim zdaniem te rezystory są lepsze, dobrze odprowadzają ciepło.

    Pozdrawiam,
    A
  • #52
    Jakub Urban
    Level 17  
    Olkus wrote:
    popiol667 wrote:
    Z braku laku, czyli rezystorów przykręcanych na śrubkę można by tak zrobić.


    Ja używam takie duże ceramiczne rury Elpor lub CCCP, montuję je opaską z blachy lub przykręcam śrubą. Moim zdaniem te rezystory są lepsze, dobrze odprowadzają ciepło.

    Pozdrawiam,
    A

    Witam!
    Widzę że tu były prostackie wycieczki, które na szczęście Moderator wyciął, nie znoszę takiego chamstwa gdyż pamiętam ten wortal w innej formie, jeszcze zanim ludziom koronawirus i kwarantanny nie wyżarły mózgów, teraz coraz bardziej nie mam chęci tu pisać.

    Co do rezystorów:
    Mogłem kupić na śrubkę ale po co robić dziury w obudowie. Poza tym nie jest tu potrzebny rezystor 25W, jest drogi a te moje cermetowe 15W wystarczą.
    Ceramiczne rury zastosowałem w tym wzmacniaczu w sklejkowej obudowie, są to sowieckie rezystory z obejmą, 120Ω i 510Ω, umocowane na pręcie gwintowanym M3 i oddzielone miką ze starej mikrofalówki, pierwszy przed prostownikiem, drugi za pierwszym kondensatorem filtrującym, ten drugi ma zdjętą obejmę, na pierwszym obejma jest ustawiona tak by na anodach EL84 było 252V, oczywiście tamten wzmacniacz to SE, w tym z tematu jest około 300V.
    Może bym zastosował te ceramiczne rury ale....kupiłem ostatnie sztuki z Allegro, to były zapasy wojskowe.
    Projektant tego wzmacniacza zastosował rezystor o mocy 2W jako pierwszy- założyłem 5W i tak się gotował jak pozostałe a ja mam czasem 252V w gniazdkach, wzmacniacz zasilam ze stabilizatora AVR, szkoda lamp.
    I mam jedną PROŚBĘ, nie do kolego Olkus tylko wszystkich, którzy nie mają za grosz kultury,
    PIŁEŚ- NIE PISZ, TAK SAMO JAK KTOŚ MA "ZŁY" DZIEŃ!!!
    Można chyba się pohamować, to nie jest bar w"GS" za czasów PRL-u, do którego przychodzili pić rolnicy, którzy sprzedali trzodę chlewną.
    Nie bez powodu u mnie na gminny bar mówiono "knur".
    Nie róbmy bydła na Forum, to nie jest dobre miejsce, jak ktoś ma coś do wykrzyczenia to niech idzie do lasu czy w inne odludzie i tam odreagowuje.

    Moderated By gulson:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #53
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Płacze, żale, Ojciec, bagażnik, ubezwłasnowolnienie totalne, istne przedszkole argumentacyjne jako obrona spapranej roboty. :cry: .

    @jakuburban Nie mogłeś choćby tej aluminiowej ramy użyć w środku, a deski na zewnątrz, zaszpachlować szczeliny i była by zupełnie przyzwoita obudowa. Te dwie EM wsadzić do środka poziomo, a nie eksponować tylko dlatego, żeby więcej lamp sterczało na górze. Resztę juz Koledzy opisali, więc nie będę powtarzał. Robisz dla siebie, więc tym bardziej powinno Ci na estetyce zależeć. Nie uważam się za ,,orła" w konstruowaniu obudów, ale jednak estetę w budowie DIY, więc kupuje gotowe.
  • #54
    siewcu
    Level 34  
    Najpierw
    Jakub Urban wrote:
    jeszcze zanim ludziom koronawirus i kwarantanny nie wyżarły mózgów


    Potem
    Jakub Urban wrote:
    Nie róbmy bydła na Forum, to nie jest dobre miejsce, jak ktoś ma coś do wykrzyczenia to niech idzie do lasu czy w inne odludzie i tam odreagowuje.


    Moim zdaniem sam sobie przeczysz. Przychodzisz, obrażasz ludzi za inne zdanie i - (chyba nie tylko)moim zdaniem - zasłużoną krytykę, zwalając winę na wszystkich dookoła. Wytłumacz jedną rzecz - pisałeś, że żyjesz od renty do renty, której nie masz na co wydać. Dlaczego w takim razie nie masz na normalną obudowę? Zdecyduj się wreszcie, albo skończ bronić swojej osoby zasłaniając się kimś(tato, ślusarz, pijak brudzący warsztat taty(swoją drogą - nie umiesz go posprzątać?)), kto de facto nic złego nie zrobił. Albo wziął kasę za źle wykonaną usługę.