Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piec Termet Gold Plus 20kW - problem z temperaturą

MikolajKoleda 31 Jul 2021 23:07 1308 16
Optex
  • #1
    MikolajKoleda
    Level 3  
    Witam,
    stałem się "szczęśliwym" posiadaczem pieca Termet Gold Plus 20 kW.
    Ale mam problem: od pieca do prysznica jest ok. 2 metry. Po ustawieniu temp. np. 40 stopni, po odkręceniu baterii pod prysznicem woda leci gorąca. Po przykręceniu przepływu na kilka minut, na czas namydlenia, po ponownym odkręceniu pełnego przepływu wody nie dość, że woda leci zimna, za chwilę ciepła, znów zimna i dopiero ta ustawiona na piecu to ta woda jest chłodniejsza.
    Był serwisant, spr. czujniki temperatury, zmierzył oporność i wg niego wszystko się zgadza. Ale mi się nie zgadza. Przy pierwszym odkręceniu wody temp. osiąga temp. nastawioną a nawet wyżej. Na piecu jest np. 40, po kilku minutach na termometrze jest 40 a nawet 41. Po przykręceniu na chwilę i potem znów po odkręceniu wody, gdy się już nagrzeje to termometr wskazuje 37, 38, czasem 39. Ale nigdy, przez 2 miesiące użytkowania tego pieca nie ma temp. nastawionej na piecu.
    Serwisant nie chciał wymienić czujników na nowe. Co mogę zrobić? A przede wszystkim: co może być tego przyczyną?

    Aha, jeszcze jedno, być moze nie rozumiem zasady pracy kotła dwufunkcyjnego. Ale czy zmiana pieca na większą moc zmieni szybkość grzania wody przepływowej?
  • Optex
  • Helpful post
    #2
    BUCKS
    Level 39  
    większa moc kotła zapewni większy przepływ wody, a nie szybkość podgrzewania.
    jeśli komfort kotła 2-funkcyjnego Ci nie odpowiada to dokup sobie zasobnik warstwowy c.w.u. do kotła 2-funkcyjnego albo przyszłościowo pomyśl o kotle 1-funkcyjnym + zasobnik c.w.u. z wężownicą lub typu zbiornik w zbiorniku, jeśli masz miejsce na dodatkowe "baniaki".

    Z tego co się orientuję to kocioł 20kW Termet Gold ma ogranicznik przepływu wody, więc przez kocioł nie popłynie więcej wody niż 10l/min.
    moc 20kW pozwala podgrzać wodę o 30 stopni przy przepływie ok. 9,5l/min.
    Jeśli zimna woda będzie miała 5 stopni to przy przepływie 9,5l/min wodę podgrzejesz maksymalnie do 35 stopni.
    By uzyskać wyższą temperaturę to trzeba zmniejszyć przepływ wody.
    Pod prysznicem za komfortowy można uznać przepływ wody na poziomie minimalnym ok. 6l/min.

    Moc 20kW przy przepływie wody 6l/min pozwala podgrzać wodę o 47,5 stopnia.
    Jeśli zimna będzie miała 5 stopni to przy przepływie 6l/min wodę podgrzejesz maksymalnie do 52,5 stopnia.

    Ta sama moc przy przepływie wody 8l/min pozwala podgrzać wodę o 35,5 stopnia.
    Jeśli zimna będzie miała 5 stopni to przy przepływie 8l/min wodę podgrzejesz maksymalnie do 40,5 stopnia.

    Jak widzisz znaczenie ma przepływ wody, czyli strumień wody jaką musi podgrzewać kocioł w danej chwili. Co prawda kocioł ma czujniki temperatury ale one są mało precyzyjne i czas reakcji kotła jest nieco opóźniony i stąd różnice temperatury.
    Po odkręceniu kranu kocioł startuje z pełną mocą, a dopiero potem moduluje w zależności od potrzeb dlatego często w pierwszym etapie kocioł ma tendencję do przegrzewania wody, a dopiero potem stabilizuje temperaturę wody.
    Zasobnik c.w.u. rozwiązuje ten problem, bo w zbiorniku masz już wodę o określonej temperaturze, więc nie ma takich różnic temperatur ale zasobnik też ma swoje wady i ograniczenia.

    Z kotłem 2-funkcyjnym możesz próbować ustabilizować przepływ wody by za każdym razem przepływ był mniej więcej stały, czyli by warunki były mniej więcej podobne.
    Możesz też spróbować najpierw odkręcić kran na kilka sekund i odczekaj kilkanaście sekund, by wymiennik płytowy w kotle wstępnie się nagrzał. Po kolejnym odkręceniu różnica temperatur powinna być nieco mniejsza. Ale i tak nie zastąpi to zasobnika w kwestii komfortu korzystania z ciepłej wody użytkowej (c.w.u.).

    Ja u siebie wymieniłem wkładkę w kranie, w efekcie pełne odkręcenie kurka z ciepłą wodą to ruch o 90 stopni zamiast kilkukrotnego kręcenia kurkiem. Perlator w kranie ogranicza maksymalny przepływ wody by nie przekraczał on np. 8l/min. Dzięki temu zawsze odkręcam kurek z c.w.u. na maksa, wiedząc, że nie przekraczam możliwości technicznych kotła w kwestii możliwości podgrzewania wody i zapewniam każdorazowo niemal identyczny przepływ wody.
    Też mam wahania temperatury ale są dla mnie akceptowalne. Mam stary kocioł marki Vaillant z małymi poprawkami zrobionymi samodzielnie by poprawić komfort c.w.u. ale zasada działania c.w.u. w kotle 2-funkcyjnym jest podobna niezależnie od marki.
    Ogólnie cudów nie oczekuj.
  • #3
    MikolajKoleda
    Level 3  
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Przykręcenie przepływu wody na piecu pomogło. Teraz przy 40 st. ustawionych na piecu, leci bardzo gorąca woda, tak jakby szybciej się nagrzewała bo mniej wody zlatuje zanim pojawi się ciepła.
    Czekam na zimę by sprawdzić czy będzie podobnie szybko się nagrzewać.
    Ani serwisant, ani instalator nie wytłumaczył tego tak dokładnie jak Ty. Jeszcze raz dzięki :)
  • Optex
  • #4
    BUCKS
    Level 39  
    Serwisant i instalator nie są od tłumaczenia i im na tym nie zależy.
    Ja sobie sam to tłumaczyłem obserwując swój kocioł i teraz jestem mądrzejszy dlatego mogłem to przekazać Tobie.

    Warunki zimowe pokażą, czy wydajność kotła będzie dla Ciebie wystarczająca i satysfakcjonująca, bo kocioł będzie pracował pod większym obciążeniem
    Ale u mnie kocioł ma moc skręconą do ok. 17kW i daje radę zimą w mieszkaniu, więc duże znaczenie ma odpowiedni przepływ wody i temperatura zimnej wody, więc 20kW powinno dać radę.

    Dodano po 5 [minuty]:

    pamiętaj, że wysoka temperatura sprzyja szybszemu wytrącaniu się kamienia kotłowego, co z czasem może oznaczać gorszą sprawność podgrzewania c.w.u. Co kilka lat warto zadbać o odkamienienie wymiennika płytowego, choć czasami wymiennik można zapaskudzić w ciągu pół roku, bo twardość wody bywa różna w różnych miejscach kraju, także nie ma jednego dobrego terminu kiedy warto zrobić czyszczenie by nie czekać do mega kumulacji kamienia, która może skończyć się wymianą wymiennika na nowy, bo nie będzie co czyścić.
  • #5
    MikolajKoleda
    Level 3  
    BUCKS wrote:
    Serwisant i instalator nie są od tłumaczenia i im na tym nie zależy.

    Nie zgodzę się. Bo teraz jak mnie ktoś pyta o gazownika to mówię: nie wiem kogo weźmiesz ale tego omiń szerokim łukiem. A jednak szeptana reklama w takich usługach działa.
    To jest tak jakbyś się nie znał na autach, poszedł do salonu i powiedział, że chcesz jakieś fajne auto do przewozu worka ziemniaków raz w tygodniu. I sprzedawca by Ci sprzedał 40tonowa ciężarówkę. Bo akurat na tym ma największy zysk.
    Nie znam się na tym, a skoro producent na swojej stronie umieszcza tego serwisanta i instalatora to oczekuję, że są to fachowcy w temacie a nie panowie, którzy przeszli 1dniowe szkolenie.
  • #6
    BUCKS
    Level 39  
    MikolajKoleda wrote:
    Nie zgodzę się. Bo teraz jak mnie ktoś pyta o gazownika to mówię: nie wiem kogo weźmiesz ale tego omiń szerokim łukiem. A jednak szeptana reklama w takich usługach działa.

    ale tu nie było mowy o polecaniu jakiegoś gazownika itp.
    W tym przypadku chodziło o wytłumaczenie bardziej światłemu użytkownikowi jak działa kocioł w kwestii podgrzewania c.w.u., aby w razie potrzeby wyregulował sobie przepływy i tutaj akurat to pomogło.
    Serwisanci/instalatorzy nie dają takich instrukcji i wyjaśnień dla użytkownika końcowego, bo nie mają w tym żadnego interesu, a w zasadzie im użytkownik mniej wie tym lepiej dla serwisanta.
  • #7
    MikolajKoleda
    Level 3  
    Mam pytanie bo czegoś nie rozumiem.
    Grzejniki w pokojach i łazience mam w jednej linii, w takim sensie, że wychodzi jedna rura z pieca i grzejniki są połączone jeden po drugim.
    I żeby mieć ogrzana łazienkę to ustawiam temp. na sterowniku Salus np. 23 st. Ale i zakręcam grzejniki w pokojach.
    Temp. w łazience nie osiąga jeszcze 23st. a na piecu włącza się blokada, ikona grzejnika miga. Skąd ta blokada skoro temp. na sterowniku jest na 23, rzeczywista na sterowniku 21,6.
    Myślałem, że piec będzie grzał aż nie osiągnie zadanej temp.
    Więc nie wiem czy ta blokada to coś normalnego czy jednak ten piec zgłosić do naprawy.
  • #8
    BUCKS
    Level 39  
    MikolajKoleda wrote:
    Grzejniki w pokojach i łazience mam w jednej linii, w takim sensie, że wychodzi jedna rura z pieca i grzejniki są połączone jeden po drugim.
    I żeby mieć ogrzana łazienkę to ustawiam temp. na sterowniku Salus np. 23 st. Ale i zakręcam grzejniki w pokojach.
    Temp. w łazience nie osiąga jeszcze 23st. a na piecu włącza się blokada, ikona grzejnika miga. Skąd ta blokada skoro temp. na sterowniku jest na 23, rzeczywista na sterowniku 21,6.
    Myślałem, że piec będzie grzał aż nie osiągnie zadanej temp.

    kocioł po osiągnięciu maksymalnej temperatury wody kotłowej wchodzi w tryb czasowej blokady palnika L3, musi upłynąć zaprogramowany czas, fabrycznie jak kojarzę to były 3 minuty, dodatkowo temperatura wody kotłowej musi spaść o określoną histerezę.
    Po spełnieniu tych warunków jeśli regulator pokojowy nadal domaga się grzania to nastąpi kolejne załączenie palnika i tak w kółko do czasu aż regulator nie osiągnie określonej temperatury i histerezy regulatora pokojowego, a przez to nastąpi wyłączenie kotła.

    By kocioł grzał nontop to musiałbyś mieć grzejnik o mocy 3kW dla zadanej temperatury wody kotłowej.
    Z racji, że otwarty masz tylko grzejnik łazienkowy to jego moc jest znacznie poniżej mocy minimalnej kotła, więc kocioł nie może grzać nonstop, bo inaczej musiałby nadal podnosić temperaturę.
    Chcesz wydłużyć pojedynczy czas pracy palnika to na czas podgrzewania łazienki podnieś temperaturę na kotle, eksperymentalnie musisz zobaczyć do ilu.
    Pewniej szybciej nagrzejesz łazienkę dmuchawą lub promiennikiem.
    Pamiętaj, że kocioł nie jest przystosowany do pracy z jednym grzejnikiem.
    Grzejnik płytowy typ 22 o wysokości 60cm i długości 1m ma moc ok. 1683W dla wody kotłowej 80/60 albo 75/65, a dla niższych temperatur moc grzejnika jest odpowiednio niższa.
    Z kolei kocioł ma minimalnie 3kW.
    Jakbyś miał w łazience w/w grzejnik o długości 2m i zadał na kotle 80 stopni to wtedy kocioł miałby okazję grzać nonstop, aż do uzyskania 23 stopni w łazience.
    W przeciwnym wypadku kocioł musi grzać na raty, a jak masz zadaną zbyt niską temperaturę na kotle to może mieć w ogóle problem z dogrzaniem samej łazienki.

    Dodano po 6 [minuty]:

    określona moc grzejnika dla danej temperatury wody kotłowej wymaga też określonego przepływu wody, a jeśli Twoja instalacja nie zapewnia właściwych przepływów wody to nie uzyskasz danej mocy nawet jeśli wielkość fizyczna grzejnika w teorii by na nią pozwalała.
  • #9
    MikolajKoleda
    Level 3  
    Obecnie są grzejniki:
    łazienka - ok. 1000 W
    kuchnia - ok. 340 W
    1 pokój - 2 grzejniki po 10 zeberek, wg opisu: Moc cieplna 1 elementu: 103 W (przy 75/65/20'C)
    2 pokój - 1 grzejnik - 15 żeberek.

    Przy ustawieniu pieca na 40 st, przy temp. ustawionej na 22 st. piec nadal się blokuje po chwili.

    To nie rozumiem, mam ustawić na piecu 50? 60 st to max.
    Serwisant powiedział, że największa sprawność pieca jest przy minimalnych nastawach pieca. Czyli wg mnie 40 na wodzie i na CO. Teraz się okazuje, że żeby mieć ciepło w łazience to muszę nastawić więcej .
    A co z rachunkami? Z ekologią? Może inaczej to pojmuję.
  • Helpful post
    #10
    BUCKS
    Level 39  
    MikolajKoleda wrote:
    Obecnie są grzejniki:
    łazienka - ok. 1000 W
    kuchnia - ok. 340 W

    a te moce to dla jakiej temperatury wody?
    Bo dla następnych podałeś ilość członów i moc członu dla 75/65/20.

    MikolajKoleda wrote:
    1 pokój - 2 grzejniki po 10 zeberek, wg opisu: Moc cieplna 1 elementu: 103 W (przy 75/65/20'C)
    2 pokój - 1 grzejnik - 15 żeberek.

    w tym wariancie masz 35 zeberek.
    35*103 = 3605W dla 75/65/20
    Załóżmy, że powyższe 1000W i 340W też jest dla 75/65/20
    Łącznie wychodzi 4945W dla wody 75/65/20
    Dla wody kotłowej 70/50 to daje to już tylko ok. 3,7kW

    MikolajKoleda wrote:
    Przy ustawieniu pieca na 40 st, przy temp. ustawionej na 22 st. piec nadal się blokuje po chwili.

    dla Twoich warunków oznacza to, że 40 stopni to za mało i musisz odpowiednio zwiększyć temperaturę.
    Jeśli wszystkie Twoje grzejniki mają 4945W dla wody 75/65/20 to dla wody 40/35/20 będą miały ok. 1,28kW, a dla wody 40/30/20 będzie to już ok. 1,03kW

    MikolajKoleda wrote:
    To nie rozumiem, mam ustawić na piecu 50? 60 st to max.

    masz ustawić tyle by Twoja instalacja była w stanie dogrzać Ci chatę

    MikolajKoleda wrote:
    Serwisant powiedział, że największa sprawność pieca jest przy minimalnych nastawach pieca. Czyli wg mnie 40 na wodzie i na CO. Teraz się okazuje, że żeby mieć ciepło w łazience to muszę nastawić więcej .

    Teoria to jedno ale Ty jesteś uzależniony od swojej instalacji.
    Jeśli łazienka nie dogrzewa a inne pokoje gorzewa OK to musisz mieć większy grzejnik w łazience.
    Albo podnosisz temperaturę wody, bo nie ma innej opcji na zwiększenie mocy.
    W pewnym zakresie można regulować moc przez przepływ wody ale to zależy czy grzejnik ma odpowiednia regulację, jeśli nie ma tzw. regulacji wstępnej albo już jest rozkręcony to nic więcej nie zrobisz.

    Stary Gold20 miał minimalnie 3,0kW nowsze mają podane jak kojarzę 3,4kW dla wody 50/30.
    Twoje grzejniki dla wody 50/30/20 będą miały jednak tylko ok. 1,48kW.
    3,1kW na grzejnikach uzyskasz dopiero dla wody 65/45/20
    3,4kW dla wody 65/50/20

    Krótko mówiąc nic specjalnie nie da się zrobić z tak małymi grzejnikami.
    Nie wiem jakie masz możliwości ale ja bym rozważył zwiększenie mocy grzejników ale proporcjonalnie tak by wszystkie pokoje nagrzewały się mniej więcej w tym samym czasie przy tej samej temperaturze wody kotłowej.
    Ja w łazience mam grzejnik o długości 1m i ma on moc ok. 1,68kW dla wody 75/65/20 i dla mojego kotła o mocy minimalnej 9,1kW jest on jeszcze za mały ale dla takiego kotła jak Twój to moje grzejniki byłyby już OK.

    Moja cała instalacja dla parametru 75/65/20 ma ok. 13,1kW ale dla wody 70/50/20 to już ok. 9,8kW, a dla wody 50/30/20 już jedyne ok. 3,9kW, a dla 40/30/20 to już tylko 2,7kW.
    Za to dla 40/35/20 będzie to ok. 3,4kW ale wymagane przepływy wody oznaczają prędkość przepływu rzędu 0,5 m/s, a dla rur miedzianych zaleca się by nie przekraczać prędkości 0,3 m/s. Musiałbym mieć od kotła rurę 28mm zamiast obecnej 22mm by zapewnić prędkość 0,3 m/s.
    Jak widzisz pierwotne 13kW może nagle osiągnąć poniżej 3kW i zapewnienie 40 stopni na kotle może być wyzwaniem nawet z moimi grzejnikami, które są prawie 3x mocniejsze od Twoich.

    Dodano po 1 [godziny] 32 [minuty]:

    MikolajKoleda wrote:
    I żeby mieć ogrzana łazienkę to ustawiam temp. na sterowniku Salus np. 23 st. Ale i zakręcam grzejniki w pokojach.

    Pamiętaj, że powyżej podawałem moce dla wszystkich Twoich grzejników a jeśli chcesz grzać tylko łazienkę czyli używając tylko 1 grzejnika to musiałbyś grzać wodę chyba do 80 stopni albo mieć grzejnik 2x większy by mieć jakiś sensowny efekt na 1 grzejniku.
    Jeśli ma być grzana tylko łazienka to chyba prościej będzie jak ją sobie dogrzejesz promiennikiem np. Stiebel Eltron IW120 (1200W), bądź ewentualnie jak kojarzę był model 1800W.
    Model 1200 ma skokową moc 400-800-1200, więc możesz znaleźć coś dla siebie. Będzie to chyba lepsze niż męczenie się z kotłem by dogrzać samą łazienkę.
    Promiennik ma to do siebie, że czuć ciepło jeśli jest się w jego zasięgu i efekt jest natychmiastowy 1200W oznacza, że w ciągu 1h grzania pobierze 1,2kWh energii, co przy obecnej cenie w G11 na poziomie ok. 0,60zł oznacza 0,72zł za godzinę grzania, dla wersji 1800W byłoby to 1,08zł za godzinę grzania. Wadą jest to, że to urządzenie kierunkowe, więc promiennik musiałby być w miejscu gwarantującym skierowanie strumienia ciepła w miejsce gdzie będzie przebywała osoba biorąca kąpiel.
  • #11
    MikolajKoleda
    Level 3  
    Przetestowałem kilka rozwiązań, ustawień temperatury. Powoli dochodzę do idealnych ustawień. Grzejnik w łazience muszę wymienić na większą moc.
    Tylko jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje: sterownik mam w pokoju. Gdy temperatura osiągnie zadaną na sterowniku to piec się wyłącza. Tak samo dzieje się w nocy, na sterowniku jest mniejsza temperatura. I za szybko wychładza mi się łazienka. Jak sobie z tym poradzić? Wstając w nocy wchodzę do zimnej łazienki. Promiennik o którym wspominałeś działa na zasadzie dogrzania pomieszczenia ale nie utrzymuje stałej temperatury.

    Poza tym zastanawiam się czy są, a jeśli tak to jak je podłączyć, sterowniki, które regulują temperaturę w różnych pomieszczeniach. Inna powinna być w pokoju a inna w sypialni. No i inna w łazience.
  • #12
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Panowie, to nie jest tak, że instalator czy serwisant nie mają interesu nauczyć użytkownika jak sobie radzić. Wręcz przeciwnie, najlepszy klient to jest taki, który nie wydzwania po kilka razy dziennie i "nie truje d.. błahymi pytaniami", czyli taki, który ma trochę pojęcia i umie sobie wszystko poustawiać samemu.
    Powody tego, że instalator czy serwisant nie przekazał wiedzy są różne:
    Brak wiedzy w tym zakresie, bo przecież jest to typowa wiedza użytkowa, którą można nabyć tylko używając samemu takiego kotła gazowego, a przecież nie każdy serwisant czy instalator musi go mieć.
    Nieumiejętność przekazania wiedzy, bo nie każdy się urodził belfrem.
    Ale równie dobrze może być przyczyna po stronie klienta, który nie przyswaja tego co się mu tłumaczy lub często lekceważy informacje przekazywane przez instalatora czy serwisanta. Niestety miałem takie przypadki, kiedy próbując coś wytłumaczyć, kobieta twierdziła, ze kotłem będzie się zajmował mąż, a mąż tępy i kompletnie nic nie łapał. Później telefony proszę natychmiast przyjechać, bo trzeba zmienić ustawienia w kotle i oczywiście za friko, bo jak serwisant może się domagać zapłaty za przyjazd. Kończyło się tym, że po kolejnym przyjeździe grzecznie pytałem czy jak kupują państwo telewizor w sklepie to też za każdym razem do przełączenia kanału wzywacie serwisanta? Dopiero po tym kobieta zaczęła się interesować tym co do niej mówiłem.

    Wracając do kotła.
    Kocioł ma małą moc jak do podgrzewania przepływowego wody. Dlatego przepływ musi być ograniczony. Niestety klienci kupują natryski z deszczownicami i mają pretensję, a do tego poczytali gdzieś w internecie o taktowaniu kotła to zażyczyli sobie kocioł o najmniejszej mocy.
    Tu jest rada taka jak już zaproponował kolega Bucks jeżeli chce się mieć większy komfort to tylko zasobnik warstwowy (nie musi być duży), a na jego wyjściu zawór mieszający, termostatyczny do CWU. Niestety przy kotłach 2-funkcyjnych z przepływowym podgrzewaniem wody, zawsze będą wahania temperatury.
    Kwestia sterowania kotłem. Zapewne robisz podstawowy błąd, że masz sterownik pokojowy i dodatkowo w tym pomieszczeniu, gdzie jest sterownik masz zawór termostatyczny przy grzejniku, w dodatku przymknięty. Tam, gdzie masz sterownik, zawór musi być otwarty na maksimum lub wręcz głowica z zaworu zdjęta.
    Najprawdopodobniej problemem jest to, że kocioł dostaje sygnał "grzać", a wszystkie zawory przy grzejnikach są pozamykane. Jest to wręcz nawet niebezpieczna sytuacja dla kotła, która może doprowadzić nawet do jego uszkodzenia. Jeżeli mamy w instalacji grzejniki z zaworami termostatycznymi to przy kotle powinien być zamontowany dodatkowo tzw. zawór nadmiarowo-upustowy, który zapewni możliwość obrócenia ciepłą wodą w przypadku pozamykania się zaworów termostatycznych.
    https://www.kelvintech.pl/prodView,27717,1320...ux-dn32-5501-05-000-ogrzewanie-podlogowe,PL#a
    Zamiast tego zaworu może być też wpięta drabinka w łazience, która nie posiada zaworów, ani też nie będzie zamontowanych po drodze innych zaworów.
    Jest to bardzo ważne (zwłaszcza przy Twoim kotle w którym masz wymiennik z nierdzewki i plastikową obudowę wymiennika), aby kocioł miał możliwość obrócenia wodą, ponieważ w razie przegrzania się kotła, kocioł musi mieć gdzie wyrzucić ciepło. Kocioł w razie przegrzewania się CWU także wyrzuca ciepło do układu CO.
    Do Twoich problemów prawdopodobnie jeszcze przyczynia się fakt, że instalacja jest zrobiona cienkimi rurkami i masz bardzo mała ilość wody w obiegu.
  • #13
    MikolajKoleda
    Level 3  
    @plumpi uwierz mi, że mój budżet był na większy piec. Nie znając się ufasz "fachowcom". Było ich kilku i każdy twierdził, że najmniejszy Termet da radę.
    Teraz już wiem, że to był błąd.
    Z wodą pod prysznicem sobie poradziłem, wywaliłem termostat z słuchawki, mam zwykła, lewo prawo.
    Termostaty w pokojach mam na 5 czyli są odkręcone. W łazience nie mam termostatu.

    I chodzi o to, że w pokoju szybciej się nagrzewa niż w łazience. Może inaczej: z łazienki szybciej wychodzi ciepło. Mam tam wentylator 125 z higrostatem, obok kabiny prysznicowej. Grzejnik jest metr dalej. Mam małą łazienkę długości 3 metrów więc grzejnik jest po orzeciw ej stronie prysznica. Ale, że jest wilgoć to założyłem większy wentylator. Do tego w drzwiach mam otwory wentylacyjne przez które również napływa powietrze i wychodzi przez we tylacje, zabierając ciepło.

    Czyli posiadając piec gazowy we wszystkich pomieszczeniach mam tą samą temperaturę i w żaden sposób w łazience nie można uzyskać większej, tak?
  • #14
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Czyli wniosek taki, że w łazience masz zbyt mały grzejnik lub masz zły ciąg nawiewowo-wentylacyjny.
    Aby wszystko działało jak trzeba w oknach w pokojach musisz mieć nawiewniki, aby wchodziło tam świeże powietrze. Jak będzie nawiew świeżego powietrza to ciepło z pokoi będzie się przemieszczać do łazienki tam ma uciekać wentylacją. Oczywiście pod warunkiem, że masz w drzwiach łazienkowych kratkę nawiewną.
    Tak wiec w łazience potrzebny jest grzejnik tylko, aby dogrzał tę łazienkę. Większość ciepła w łazienkach ma pochodzić z ciepła z pokoi.

    Tak to powinno funkcjonować.

    Piszesz, że masz w łazience wentylator. Nie masz tram czasami 2 kanałów wentylacyjnych? Czy czasami po włączeniu wentylatora, którymś kanałem wentylacyjnym np. w kuchni nie wchodzi Ci zimne powietrze, które wędruje prosto do łazienki i ją wychładza? Może drzwiami wejściowymi nawiewa zimne powietrze?

    Co do mocy kotła to kij ma dwa końce. Jak zamontujesz większy kocioł to będziesz miał jeszcze większe problemy z ogrzewaniem jeżeli masz bardzo mały zład wody w instalacji.
    W pewnym sensie rozumiem myślenie instalatorów.
  • #15
    MikolajKoleda
    Level 3  
    @plumpi To stare budownictwo. Łazienka jest na korytarzu więc dopływ powietrza mam przez dziury w drzwiach łazienkowych, z nieszczelności w drzwiach wejściowych (zamek jest tak ustawiony, żeby był wlot powietrza) i z nieszczelności z piętra do którego nie mam prawa własności. Więc w łazience dałem wentylator i wybiłem dziurę w ścianie, dałem kominek ok. 2 metry.

    W kuchni, która jest oddzielona od korytarza mam drzwi szczelne, zewnętrzne, z uszelka więc tam bardzo małe ilości powietrza przechodzą, o ile przechodzą.

    Natomiast z pokoi powietrze idzie do kuchni i tutaj jest nieużywany komin (wiem, wiem, nie można). Ale jest dziura i tutaj też wentylator wstawiłem, też 125 i jak zapalam światło to chodzi szybciej, bez światła chodzi wolniej, samoczynnie.
  • #16
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Problem jest teraz ze sterowaniem, bo wypadałoby dać drugi sterownik właśnie w tej łazience lub zrezygnować w ogóle ze sterownika pokojowego, a kocioł niech pracuje na krzywej grzewczej regulatora pogodowego. Wtedy grzejnik w łazience nie będzie stygł i będziesz w końcu miał ciepło.
    Być może trzeba będzie jeszcze zwiększyć moc tego grzejnika w łazience.
    Oczywiście będzie to kosztem większego zużycia gazu, ale masz wybór, albo ciepło w tyłek, albo oszczędzamy gaz kosztem obniżonego komfortu cieplnego.
    A może masz możliwość doprowadzić do tej łazienki ciepło powietrze z mieszkania jakąś rurą, zamiast ciągnąć zimne powietrze z korytarza?

    Poza tym, napisałeś, że w łazience musiałeś zamontować wentylator, a wentylację wyprowadziłeś na zewnątrz, dodatkowo montując rurę, jak się domyślam coś w rodzaju komina o długości 2m?
    Jeżeli tak to czy ten komin jest ocieplony?
    Jeżeli nie to bezwzględnie musisz go wymienić na ocieplony, albo pozostawić tylko otwór w ścianie + wentylator.
    Gdzie masz zamontowany kocioł?
  • #17
    BUCKS
    Level 39  
    MikolajKoleda wrote:
    sterownik mam w pokoju. Gdy temperatura osiągnie zadaną na sterowniku to piec się wyłącza. Tak samo dzieje się w nocy, na sterowniku jest mniejsza temperatura. I za szybko wychładza mi się łazienka. Jak sobie z tym poradzić? Wstając w nocy wchodzę do zimnej łazienki

    masz podobną sytuację do mojej.
    Sterownik w pokoju steruje kotłem, który następnie dogrzewa całe mieszkanie.
    Ale warunki w różnych pomieszczeniach są inne.
    Sterownik mam w pokoju szczytowym, czyli w teorii w tym najzimniejszym i teraz od warunków w tym pokoju zależy to czy i kiedy załączy się kocioł.
    Ponieważ zapotrzebowanie na ciepło nie jest idealnie takie samo lub proporcjonalnie takie samo, więc zawsze będą jakieś dysproporcje.
    Moc mojego kotła nie pozwala mi na to by kocioł dogrzewał tylko wodę dla 1 grzejnika.
    Jeśli łazienka się szybciej wychładza to musisz mieć zdecydowanie większą moc cieplną w łazience.
    Ale to nie rozwiąże problemu w nocy, bo jeśli regulator pokojowy nie załączy kotła to nie zacznie grzać łazienka.

    Ogólnie u sibie zamontowałem na ten sezon promiennik kwarcowy w celu dogrzewania gdy ogrzewanie działa w kratkę i nie ma szans by grzejnik dawał ciepło.
    Promiennik jest tak skierowany, że chcąć wziąć szybki prysznic to "świeci" w moją stronę. Może nie ma takiego komfortu gdyby cała łazienka miała 24 stopnie ale dla mnie jest wystarczający efekt by nie było powodów do marudzenia, że jest chłodno.
    Na czas WC itp. to promiennika nie włączam, on jest tylko na dogrzewanie na czas prysznica itp.
    Sam musisz pomyśleć na czym Ci zależy.

    Ideałem byłby bufor ciepła, bo mając zbiornik z ciepłą wodą to w teorii mógłbyś grzać tylko 1 grzejnikiem. Generalnie z buforem mógłbyś każdy pokój traktować jako osobną strefę grzewczą i w każdym pokoju dozować ciepło wedle potrzeb.
    Bez bufora warunki w 1 pokoju decydują o ilości ciepła w całym domu, a moc kotła jest za duża by z samym kotłem grzać wodę tylko dla 1 grzejnika w jakiś sensowny sposób. Na siłę możesz próbować, bo dopiero praktyka pokaże.
    Mój kocioł z racji mocy minimalnej wymaga minimalnej wydajność pompy i ta wydajność jest zdecydowanie za duża na pracę tylko z jednym małym grzejnikiem o długości 1m. Jak mam w uzyciu wszystkie grzejniki i część może być częściowo przymknięta to dopiero wtedy instalacja pracuje normalnie tzn. bezgłośnie. Z jednym grzejnikiem są szumy, które mnie irytują i wodę na kotle musiałbym grzać do 70 stopni, a nie chcę takich skrajnych wartości.
    Musisz pokombinować choć nie masz za dużego pola manewru.

    Ja u siebie testowałem różne opcje, więc praktyka czyni mistrza ;-)

    Gdyby to zależało tylko ode mnie to w mieszkaniu montowałbym sobie bufor ciepła, by c.o. działało zgodnie z moimi oczekiwaniami i machnąłbym ręką na względy estetyczne, zajmowanie miejsca przez baniak z wodą itp., bo korzyścią byłby mega komfort ciepłny, niemal tak jakbym miał ogrzewanie miejskie. Mógłbym żyć z kotłem 2-funkcyjnym bez zasobnika c.w.u. ale możliwość korzystania z ciepła przez 24h/dobę choćby dla 1 pomieszczenia to duża zaleta.
    Widzę to teraz, bo mam wizję co bym chciał mieć, a czego obecnie mi brakuje i wiem, że jest to możliwe do osiągnięcia ale wymaga pewnych kompromisów na które inni nie są skłonni się zgodzić, a że ja jestem jeden z takim podejściem, więc wygrywa demokracja :-P

    Dodano po 2 [godziny] 5 [minuty]:

    Plumpi wrote:
    Kocioł ma małą moc jak do podgrzewania przepływowego wody. Dlatego przepływ musi być ograniczony. Niestety klienci kupują natryski z deszczownicami i mają pretensję, a do tego poczytali gdzieś w internecie o taktowaniu kotła to zażyczyli sobie kocioł o najmniejszej mocy.

    ja mam kocioł 24kW, który mam skręcony do ok. 17kW i tez daje radę z c.w.u.. Ale nie mam wymiennika 12 płytowego jaki był fabrycznie lecz mam 20 płytowy, więc jego wydajność jest większa. Przepływy wody mam ograniczone do poziomu, by nie przekraczać możliwości technicznych kotła skręconego do owych 17kW.
    Moc skręciłem z prostego powodu pompa obiegowa ma biegi II i III, w przypadku ustawienia II to wydajność spada, co przy c.w.u. powoduje, że przepływ wody jest za mały i przy mocy powyżej 17kW dochodziło do przegrzewania wody kotłowej w wymienniku pierwotnym (charakterystyczny szum). Z drugiej strony ciśnienie wody wodociągowej i opory powodują, że choćbym wszystko odkręcił na maksa to uzyskam nieco ponad 9 l/min dla c.w.u., więc nawet nie potrzebuję mocy 24kW, bo bym jej nie wykorzystał przy takim przepływie i w moich warunkach. Do przepływowego grzania spokojnie wystarczy mi ok. 20kW.
    Po skręceniu przepływów mam nieco ponad 6 l/min pod prysznicem ale zanim zrobiłem zmianę testowałem jak wyglądał strumień dla większego przepływu, była widoczna różnica ale w sumie w praktyce pod szybkim prysznicem nie robi mi to dużej różnicy, więc wybrałem opcję skręcenia przepływów wody.
    Gdybym używał deszczownicę itp. to byłby problem ale do mojego prysznicu przepływ nieco powyżej 6 l/min jest wystarczający.
    Na kotle mam ustawione 38 stopni dla c.w.u. a i tak na początku przegrzewa do ok. 40, a ja więcej nie potrzebuję. Odkręcam tylko ciepłą i nie mieszam jej z zimną.

    Wiele zależy od rzeczywistych potrzeb i oczekiwań, bo dla mnie jest to OK a dla kogoś innego to samo będzie porażką
    Plumpi wrote:
    jeżeli chce się mieć większy komfort to tylko zasobnik warstwowy (nie musi być duży), a na jego wyjściu zawór mieszający, termostatyczny do CWU.

    Tu warto podkreślić, że zasobnik warstwowy jest dedykowany do kotłów 2-funkcyjnych z wymiennikiem płytowym i taki zasobnik pełni rolę magazynu wody, tak jakbyś odlał sobie wodę do termosu do wykorzystania na później. Termos sam w sobie nie ma wymiennika ciepła, więc służy tylko do przechowywania gorącej wody podgrzanej za pomocą innego urządzenia np. czajnika.
    Z kolei zasobnik z wężownicą to zupełnie co innego i choć też gromadzi wodę to ma wbudowany wymiennik ciepła, wspomnianą wężownicę i ona nagrzewa wodę w zasobniku. Taki zasobnik jest dedykowany do kotłów 1-funkcyjnych bez wbudowanego wymiennika płytowego.

    Kiedyś też nie rozumiałem o co chodzi z tymi wymiennikami do czasu, aż nie zobaczyłem schematu budowy kotła i zasobnika. Dopiero wtedy zajarzyłem o co w tym chodzi, a gdy inni pisali o zasobniku warstwowym, czy z wężownicą to miałem mętlik w głowie ;)
    Poznanie na żywo budowy i zasady działania mojego kotła było zwieńczeniem mojej wiedzy, którą wcześniej samodzielnie zdobyłem.
    Ale mnie to interesowało, a jak kogoś to nie interesuje to nie widzi potrzeby doktoryzowania się z instalacji c.o., zasobników, kotłów itp.