logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

Oskaeg 09 Sie 2021 19:05 1236 10
  • #1 19556855
    Oskaeg
    Poziom 13  
    Cześć. Mam problem z falownikiem. Zepsuł się ponownie i nie wiem jak go naprawić, dlatego proszę o pomoc. Zanim przejdę do meritum, krótka historia.

    Falownik 1,5 kW zakupiony wraz z wrzecionem w 2012 roku. To chiński falownik o oznaczeniu HY01D523B. Falownik pracował normalnie przez większość swojego elektronicznego życia, aż 5 lat temu strzelił mostek prostowniczy o oznaczeniu SKBPC3516. Falownik wywalał korki, wyczytałem na necie ze to wina tego mostka, kupiłem przylutowałem i działał jakiś czas. Teraz już nie pamiętam czy wymieniałem ten mostek tylko raz, czy może dwa razy, ale ta usterka była do opanowania.

    Falownik przeżył łącznie 9 lat, także nie jest źle jednak coś mi strzeliło teraz podczas wiercenia na wrzecionie, słyszałem wyraźny dźwięk uszkodzenia jakiegoś układu scalonego, wywaliło mi korki, a po podniesieniu bezpiecznika, z falownika zaczął lecieć dymek. Początkowo myślałem ze to może gdzieś ten mostek się pali, jednak po rozbiórce odkryłem ze to nagrzewają się dwa oporniki włączone w szereg o oznaczeniu 6W330RJ czyli 660 omów.

    Podjąłem kolejną próbę "naprawy". Kupiłem dwa nowe mostki SKBPC3516 i nowe rezystory, nie mieli w/w to wziąłem rezystory ceramiczne 10W które w szeregu dają mi te 660 omów.

    Najpierw wlutowałem nowy mostek SKBPC3516, ale falownik nie startuje, grzeją się natomiast rezystory jak wcześniej, zarówno te co były, jak również nowe 10 watowe.

    Wygląda na to, ze efekt jest dokładnie ten sam, co na starym mostku. Wymieniłem stary mostek na nowy, jednak po dokładnym przemierzeniu i porównaniu z oryginałem, wygląda ze stary mostek jest sprawny. Nie wiedziałem jak sprawdzić stary mostek pod obciążeniem, dlatego wlutowałem nowy.

    Niestety jak widać, usterka falownika poszła o krok dalej a ja nie umiem sobie z tym poradzić. Elektroniką zajmuje się amatorsko, mogę dokonać prostych pomiarów, coś wlutować, wylutować ale nie mam fachowej wiedzy na temat działania układu.

    Czytałem o tym mostku prostowniczym, wiem ogólnie jak działa ale to wiem tylko tyle, co przeczytałem w internecie czyli ze wchodzi do niego prąd sinusoidalny i ten mostek zamienia ten prąd zmienny, na ustabilizowany prąd stały ale jak ten mostek pracuje bardzo dokładnie w tym układzie i co może zaburzać jego prace, to tego nie wiem :(

    Tym widocznym problemem jest to, ze oporniki które znajdują się obok niego, strasznie się grzeją. Poza tym wszystko wygląda "normalnie". Tutaj jakby tym głównym tropem powinien być chyba ten dźwięk pęknięcia szkła w falowniku, to znaczy ze jakiś scalak poszedł.

    Falownik składa się jakoby z 3 płytek.

    1. Płyta zasilająca, Ja bym to nazwał płytą mocy. To na nią wchodzi zasilanie i ona steruje potem napięciem i częstotliwością silnika.

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    2. To płyta sterująca. Nie posiada ona żadnych "mocnych elementów" i widać ze pełni jedynie funkcje sygnałową.

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    3. Płytka to wyłącznie panel sterujący, z wyświetlaczem i przyciskami do ustawiania falownika.

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    Nie wszyscy znają się bardzo dokładnie na samych falownikach, dlatego zamieściłem bardzo dokładną budowę ogólna całego urządzenia.

    My się tu będziemy zajmować tylko tą tzw. płytą zasilająca, czy inaczej płyta mocy. To jest ta płyta numer 1.

    No to zaczynamy od tego mostka prostowniczego SKBPC3516. Pod spodem jest kostka. R S T to są dokładnie wejścia AC do tego mostka, ścieżki idą bezpośrednio do mostka, jednak równolegle do nich są włączone inne elementy, kondensatory.

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    Dalej na kostce mamy P+ i PR w instrukcji jest napisane po angielsku: "Connector for braking resistor", jednak ja nie widzę, aby te piny były związane z płytą, także można to odpuścić w analizie.

    Dalej to wyjścia UVW, do silnika.

    Z tego co tu wyczytałem w instrukcji, wynika ze można przyłożyć na ten mostek zarówno jedną fazę, jak również trzy fazy, z resztą mostek jest sprzedawany jako trójfazowy i ma 3 wejścia AC. Ja to miałem podłączone R do uziemienia, S faza i T neutralny. Jednak można podłączyć również bezpośrednio trzy fazy i rezultat powinien być taki sam.

    Czyli jak dobrze rozumiem mam mieć napięcie DC 220V. Wiem ze napięcie płynie z minusa do plusa, ale łatwiej mi analizować od plusa, więc tak zacznę.

    Od plusa z mostka, idzie przez rezystory 6W330RJ czyli 660 omów. (te które się grzeją) i następnie to 220V+ wchodzi jakoby w dwa elementy, czyli w "Przekaźnik SRD-24VDC-SL-C 24V 10A" i w czujnik prądu halla. Oznaczony jako "SO1T25C2 5V1"

    Muszę się przyznać, ze wylutowałem oba te elementy aby odsłonić ścieżkę, ale nie umiem sprawdzić czujnika napięcia halla, po prostu nie wiem jak to zrobić, jak ktoś wie, to proszę powiedzieć.

    Dalej, przez ten "czujnik napięcia halla" idzie to +220V już bezpośrednio na Tranzystory FGA15N120 - ANTD i to wchodzi ścieżka bezpośrednio do kolektora tranzystor NPT-IGBT.

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    Kolorem fioletowym zaznaczyłem miejsce na rezystor, kolorem żółtym na przekaźnik, a czerwonym wiadomo wyjście napięcia z tego niebieskiego czujnika napięcia halla.

    Teraz trochę się sprawa pokomplikowała, bo części są bardzo drogie.

    Zakup tych 6 tranzystorów FGA15N120, to koszt około 60 zł, bo jeden kosztuje około 10 zł i jest to najtańsza oferta.

    Największy problem, to ten czujnik napięcia halla nie jest dostępny w Polsce, a jak już gdzieś jest, to kosztuje 8 dolarów, jeszcze dojdzie podatek, cło to w ogóle nie wiadomo ile to będzie kosztować.

    Wie ktoś, jak sprawdzić taki czujnik?

    Dało by radę, kupić jeden albo max 2 tranzystory FGA15N120 i na zmianę przelutowywać, aby jakoś namierzyć ten uszkodzony? Może być tak, ze jest uszkodzonych więcej niż jeden, albo 2? Bo wygląda na to, ze one pracują parami...

    Podobno nie da się potwierdzić samym miernikiem 100% sprawności tranzystora, i trzeba sprawdzać go w układzie :(
  • Pomocny post
    #2 19556987
    Wojciech.
    Poziom 36  
    @Oskaeg

    Prawdopodobnie te rezystory co się grzeją to są rezystory wstępnego ładowania, które mają naładować łagodnie kondensatory w obwodzie pośredniczącym. Po osiągnięciu odpowiedniego napięcia, rezystory zwierane są przez przekaźnik.

    Przekaźnik sprawdzony/wymieniony?
  • #3 19557055
    Oskaeg
    Poziom 13  
    Wojciech. napisał:
    @Oskaeg

    Prawdopodobnie te rezystory co się grzeją to są rezystory wstępnego ładowania, które mają naładować łagodnie kondensatory w obwodzie pośredniczącym. Po osiągnięciu odpowiedniego napięcia, rezystory zwierane są przez przekaźnik.

    Przekaźnik sprawdzony/wymieniony?


    Sprawdziłem go miernikiem, jak go tylko wylutowałem, opór był ok. Teraz sprawdziłem go jeszcze zasilaczem 24V i jest w 100% sprawny.

    Chodzi właśnie o to, ze w normalnie działającym falowniku po podaniu napięcia na mostek, falownik cyka właśnie tym przekaźnikiem i podaje napięcie na płyty sterujące i panel. Po cyknięciu za jakiś czas włącza się panel sterujący falownika.

    Przekaźnik w układzie, czyli w płycie zasilania nie załącza się, czyli nie jest podawane na niego to wymagane 24V napięcie.

    Teraz siedzę i będę wstępnie sprawdzał tranzystory, potem zobaczymy co dalej...

    Dodano po 36 [minuty]:

    Wylutowałem wszystkie tranzystory FGA15N120, wszystkie zmierzyłem i dwa mają przebicia we wszystkie strony, dodatkowo okazało się ze przypalony jest również kondensator, ale nie było tego widać od razu.

    Zaryzykuje i wymienię wszystkie, teraz się trochę martwię czy silnik nie oberwał, mimo ze pomiar uzwojenia wrzeciona był prawidłowy, czyli taki jak zawsze.

    Potrzebuje rozszyfrować ten kondensator, to co jestem wstanie odczytać to CBB22 1.0kV 104 ale nie mogę takiego kondensatora znaleźć w sprzedaży, czy można dać jakiś zamiennik?

    Falownik HY01D523B uszkodzony przeciążeniem grzeją się rezystory

    To jest ten kondensator? https://www.tme.eu/pl/details/mpp-100nr25_100...sAWmHXVTiTA6VZ0JUZlNNelD3DEsRXJBoC3k0QAvD_BwE

    100nF 1000V DC?
  • #4 19557635
    Wojciech.
    Poziom 36  
    @Oskaeg
    Widzę że poleciało już kilka elementów. Pytanie czy jest sens prowadzić dalsze naprawy skoro za 400zł można dostać podobny falownik skalarny.
    Jak już ma dobre kilka lat, kondensatory pewnie też do wymiany ;)
  • #5 19557929
    Oskaeg
    Poziom 13  
    Wojciech. napisał:
    @Oskaeg
    Widzę że poleciało już kilka elementów. Pytanie czy jest sens prowadzić dalsze naprawy skoro za 400zł można dostać podobny falownik skalarny.
    Jak już ma dobre kilka lat, kondensatory pewnie też do wymiany ;)


    To jest falownik wektorowy, falownik skalarny to dziadostwo.

    Generalnie to nie chodzi o cenę, tylko aby umieć to naprawić. Nowy też się może zepsuć i to szybciej niż się innym wydaje. Poza tym, takie myślenie zabija to forum. Jak każdy będzie tak podchodził, to za 10 - 15 lat, nikt nie będzie potrafił żarówki w samochodzie wymienić, bo przecież lepiej kupić cały samochód.
  • #6 19557980
    Wojciech.
    Poziom 36  
    Oskaeg napisał:
    To jest falownik wektorowy, falownik skalarny to dziadostwo.


    To że jest wektorowy nie oznacza, że tryb wektorowy jest uruchomiony. Już pomijam fakt, że do wrzecion nie wykorzystuje się trybu wektorowego :)
    Jakieś 99% aplikacji to wszystko skalarne U/f.

    Oskaeg napisał:
    Generalnie to nie chodzi o cenę, tylko aby umieć to naprawić.


    Przy produkcji nie ma to żadnego znaczenia, wkładasz nowy a stary leci na złom :) Nie ma czasu na naprawy, no chyba że w wolnej chwili.

    Można naprawić z ciekawości we własnym zakresie, ale tak jak mówię falownik masz ciągle stary. Kondensatory są już do wymiany, a moduł mocy nie wiadomo jak długo pożyje.
  • Pomocny post
    #7 19558038
    Telo
    Serwisant RTV
    Witam

    Faktycznie opłacalność naprawy tego falownika jest mizerna ale dla własnego doświadczenia można spróbować jak ktoś ma dużo czasu i wiedzy ,Tranzystory igbt musza być wszystkie nowe i teraz pytanie czy te co sprzedają za 10zł to są oryginalne czy jak zamontujesz to wybuchną na dzisiejsze czasy to jest loteria.
    Ważne sprawdź bardzo dokładnie sterowanie tych tranzystorów bo możliwe ,że w momencie uszkodzenia pociągneły za sobą sterowanie ,czujniki prądu zostaw w spokoju , jak stwierdziłeś ,że ten kondensator masz uszkodzony???
  • #8 19558207
    Oskaeg
    Poziom 13  
    Wojciech. napisał:
    Oskaeg napisał:
    To jest falownik wektorowy, falownik skalarny to dziadostwo.


    To że jest wektorowy nie oznacza, że tryb wektorowy jest uruchomiony. Już pomijam fakt, że do wrzecion nie wykorzystuje się trybu wektorowego :)
    Jakieś 99% aplikacji to wszystko skalarne U/f.

    Oskaeg napisał:
    Generalnie to nie chodzi o cenę, tylko aby umieć to naprawić.


    Przy produkcji nie ma to żadnego znaczenia, wkładasz nowy a stary leci na złom :) Nie ma czasu na naprawy, no chyba że w wolnej chwili.

    Można naprawić z ciekawości we własnym zakresie, ale tak jak mówię falownik masz ciągle stary. Kondensatory są już do wymiany, a moduł mocy nie wiadomo jak długo pożyje.


    Kupiłem falownik wraz z wrzecionem, sprzedawca miał zaprogramować falownik do wrzeciona i tak właśnie było. Ja również posiadam listę parametrów, konkretną dla mojego wrzeciona.

    PD000 0
    PD001 0
    PD002 0
    PD003 częstotliwośc miga
    PD004 400.00
    PD005 400.00
    PD006 2.50
    PD007 0.50
    PD008 220.0
    PD009 14.0
    PD010 7.0
    PD011 0.0
    PD012 NULL
    PD013 RESET
    PD014 20.0
    PD015 20.0
    PD016 20.0
    PD017 20.0
    PD018 40.0
    PD019 40.0
    PD020 80.0
    PD021 80.0
    PD022 factory reserved
    PD023 1
    PD024 1
    PD025 0
    PD026 0
    PD027 0.50
    PD028 0.50
    PD029 0.00
    PD030 0.00
    PD031 0.20
    PD032 0.50

    PD013 = 8 (reset do ustawień fabrycznych)
    PD005 = 400 (400Hz częstotliwość maksymalna)
    PD004 = 400 (400Hz częstotliwość bazowa)
    PD003 = 400 (główny 400Hz częstotliwość)
    PD001 = 2 (port zestaw komunikacyjny jako źródło komend RUN)
    PD002 = 2 (port zestaw komunikacyjny jako źródło częstotliwości pracy)
    PD163 = 1 (adres slave 1)
    PD164 = 1 (prędkość transmisji 9600 bps)
    PD165 = 3 (8N1 w trybie RTU)
    PD006 = 2,5 (2,5 Hz częstotliwość pośrednia / / od tego i od ustawienia są specyficzne dla mojej 1,5 KW wrzeciona, można znaleźć w dokumentacji swojego silnika i VFD dla prawidłowej konfiguracji, nieprawidłowe ustawienia może spowodować uszkodzenie VFD i silnik)
    PD008 = 220 (220V Napięcie max)
    PD009 = 15 (15V napięcia pośredniego)
    PD010 = 8 (min napięcie 8V)
    PD011 = 120 (dolna granica częstotliwości 120Hz, aby ograniczyć niższe ustawienia RPM)
    PD014 = 5.0 (czas przyspieszania, 5 sekund)
    PD015 = 0,8 (czas hamowania; więcej fauluje VFD)
    PD025 = 1 (tryb startu: tor częstotliwości)
    PD142 = 7 (prąd max 7)
    PD143 = 2 (specyficzne dla mojego wrzeciona: 1,5 kW Ilość biegunów - 2)
    PD144 = 3000 (specyficzne dla mojej 1,5 KW wrzeciona: pomnożyć przez PD010 = 3000 * 8 = 24000 RPM))

    Nie znam się bardzo dobrze na falownikach, ale z tego co mi powiedział fachowiec z firmy EBMIA, falownik skalarny możesz podłączyć pod różne silniki i on jakoby sam automatycznie mierzy sobie uzwojenie i dobiera wartość, nic nie musisz ustawiać...

    Ja ten falownik podłączyłem kiedyś pod normalny silnik trójfazowy klatkowy 1,5 kW, to na tych parametrach grał jak głośnik a się nie kręcił... Dopiero reset do ustawień fabrycznych i ustawienie częstotliwości na 50Hz, spowodowało to, ze silnik ruszył...

    Przejrzałem dokładnie instrukcje, nie mogę znaleźć tej opcji, gdzie można było by niby dokonać tego przełączenia trybu, ale za to wiem ze nawet zmiana wartości o 5Hz przy wrzecionie 400Hz była normalnie odczuwalna podczas obróbki, wątpię aby to było wyczuwalne w trybie skalarnym.

    Tak czy siak będę to jeszcze zgłębiał, bo mnie ten temat ciekawi. Mam zamiar przetłumaczyć całą instrukcje na polski i bardziej zagłębić się w temat.

    A falownik jest już zamówiony nowy, mamy ich kilka, takich samych dlatego chce coś o tym wiedzieć, bo dla mnie to koszt nie jednego falownika tylko kilku, ja mam takie falowniki, mój kolega ma takie same. Mamy je w różnych maszynach, kręcą silnikami.

    Telo napisał:
    jak stwierdziłeś ,że ten kondensator masz uszkodzony???


    Bo jest okopcony i uszkodzony od dołu.
  • #9 19558657
    Wojciech.
    Poziom 36  
    Oskaeg napisał:
    Kupiłem falownik wraz z wrzecionem, sprzedawca miał zaprogramować falownik do wrzeciona i tak właśnie było. Ja również posiadam listę parametrów, konkretną dla mojego wrzeciona.


    Ale to nie stoi na przeszkodzie, że można dobrać inny falownik. Ten Chińczyk niczym się nie wyróżni od każdego falownika dostępnego na rynku.

    Oskaeg napisał:
    Ja ten falownik podłączyłem kiedyś pod normalny silnik trójfazowy klatkowy 1,5 kW, to na tych parametrach grał jak głośnik a się nie kręcił... Dopiero reset do ustawień fabrycznych i ustawienie częstotliwości na 50Hz, spowodowało to, ze silnik ruszył...

    Ale zwykł silnik klatkowy nie pracuje na 400Hz tylko na 50Hz więc nie mógł ruszyć :)
  • #10 19558774
    Oskaeg
    Poziom 13  
    Cytat:
    Ale to nie stoi na przeszkodzie, że można dobrać inny falownik. Ten Chińczyk niczym się nie wyróżni od każdego falownika dostępnego na rynku.

    Widziałem na allegro falowniki skalarne nawet za 300 zł nowe z wysyłką z chin, ale musi być różnica między tymi falownikami, skoro mój kosztuje 600 zł, a tamten 2razy mniej...

    Już nie wspominając o falownikach markowych które startują od tysiąca złotych i więcej.
  • #11 19668392
    Pazer1
    Poziom 12  
    Witam, mam pytanie odnośnie ładowania wstępnego, mamy falowniki Siemensa zasilane z szyny DC, ładowanie wstępne załączane z falownika, stycznik główny puszcza na jakieś 15 minut potem znowu praca, czy przez ten czas kondensatory powinny się rozładować ?
    Bo jeszcze nigdy nie zaobserwowałem żeby załączało się ładowanie wstępne przed załączeniem się stycznika głównego
REKLAMA