Witam, mam duzy problem z wyjącym alarmem w mondeo mk3 2.0 tdci kombi z 2005 r mianowicie pare dni temu otwierając pilotem auto nie otworzyły mi sie drzwi kierowcy, otworzyłem je z kluczyka i się zaczęło, alarm zaczął wyć i nie dalo się go uciszyć. Przestał dopiero po minucie +-. Postanowiłem ze zamknę auto z kluczyka bo to wtedy nie uruchamia uzbrojenia alarmu. Po pracy otwieram auto kluczykiem ok, zapalam auto i w tym momencie syrena sie włączyła, i znowu walka z nią.
Czy da się ta syrene jakoś zlikwidować, dodam ze znajduje się ona pod grilem jest to Cobra 3865. Na niej znajduje sie zaślepka pod którą jest kostka z masa kabli.
i mam pytania
1. Jak usunąc ta syrene?
2. Co sie stanie jak odepnę kostke z kablami od Cobry?
3. Czy to prawda ze może mi sie zablokować pompa paliwa?
4. Gdzie szukać kabla od syreny aby nie wyła?
Czy ktoś mi mógłby pomóc?
Czy da się ta syrene jakoś zlikwidować, dodam ze znajduje się ona pod grilem jest to Cobra 3865. Na niej znajduje sie zaślepka pod którą jest kostka z masa kabli.
i mam pytania
1. Jak usunąc ta syrene?
2. Co sie stanie jak odepnę kostke z kablami od Cobry?
3. Czy to prawda ze może mi sie zablokować pompa paliwa?
4. Gdzie szukać kabla od syreny aby nie wyła?
Czy ktoś mi mógłby pomóc?