Witam,
Chciałbym poprosić o pomoc, podpowiedź w kwestii sposobu sterowania zaworem (elektrozawór) zmiennych faz rozrządu w aucie AUDI B6 2.0 FSI kod AWA (2003rok).
Jakie napięcie powinno występować na tym zaworze? W moim przypadku wygląda to następująco: nawet bez włączonego zapłonu jest na tym zaworze napięcie ok. 6-7 V (chyba nie powinno być napięcia, zawór lekko się grzeje przez cały czas). Po wyjęciu wtyczki z zaworu napięcie na stykach wtyczki ok. 12V (nawet przy wyłączonym zapłonie). Po podłączeniu wtyczki do zaworu i włączeniu zapłonu na dosłownie ułamek sekundy pojawia się napięcie ok. 12V (bolec zaworu lekko się przesunie w tym czasie) i znowu spada do ok 6-7V (bolec zaworu powraca). Po uruchomieniu silnika niezależnie od obrotów napięcie pozostaje niezmienne w tych granicach czyli 6-7V (zawór w ogóle nie pracuje).
W związku z tym prośba o podpowiedź jak powinno się prawidło zachowywać napięcie na tym zaworze? Sądząc po pomiarach gdzieś występuje spadek napięcia lub jakieś zwarcie (na przekaźniku?) i zawór praktycznie w ogóle nie pracuje.
Niepokojące objawy: lekkie drgania (jednak dość wyraźnie wyczuwalne) przenoszone do kabiny oraz lekkie szarpnięcia co kilka kilkanaście sekund. Z tego powodu wymienione zostało koło zmiennych faz rozrządu oraz ten zawór. Jednak bez zmian i jakiejkolwiek poprawy. Lekka utrata mocy (szczególnie wyczuwalna podczas jazdy pod górę). Z powyższych pomiarów sądzę, że przyczyną tych dolegliwości jest brak odpowiedniego sterowania zaworem zmiennych faz rozrządu.
Czy ewentualnie w obwodzie tego zaworu znajduje się jakiś przekaźnik? Jeśli tak to gdzie go szukać? Czy może zawór bezpośrednio podłączony jest do ECU (bez przekaźnika)? Czy ewentualnie przez jakiś dodatkowy serownik? Proszę o podpowiedź gdzie szukać przyczyny - ECU, przekaźnik? Ewentualnie gdyby ktoś dysponował schematem elektrycznym tego auta (lub sterownika tego zaworu) byłbym wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
Chciałbym poprosić o pomoc, podpowiedź w kwestii sposobu sterowania zaworem (elektrozawór) zmiennych faz rozrządu w aucie AUDI B6 2.0 FSI kod AWA (2003rok).
Jakie napięcie powinno występować na tym zaworze? W moim przypadku wygląda to następująco: nawet bez włączonego zapłonu jest na tym zaworze napięcie ok. 6-7 V (chyba nie powinno być napięcia, zawór lekko się grzeje przez cały czas). Po wyjęciu wtyczki z zaworu napięcie na stykach wtyczki ok. 12V (nawet przy wyłączonym zapłonie). Po podłączeniu wtyczki do zaworu i włączeniu zapłonu na dosłownie ułamek sekundy pojawia się napięcie ok. 12V (bolec zaworu lekko się przesunie w tym czasie) i znowu spada do ok 6-7V (bolec zaworu powraca). Po uruchomieniu silnika niezależnie od obrotów napięcie pozostaje niezmienne w tych granicach czyli 6-7V (zawór w ogóle nie pracuje).
W związku z tym prośba o podpowiedź jak powinno się prawidło zachowywać napięcie na tym zaworze? Sądząc po pomiarach gdzieś występuje spadek napięcia lub jakieś zwarcie (na przekaźniku?) i zawór praktycznie w ogóle nie pracuje.
Niepokojące objawy: lekkie drgania (jednak dość wyraźnie wyczuwalne) przenoszone do kabiny oraz lekkie szarpnięcia co kilka kilkanaście sekund. Z tego powodu wymienione zostało koło zmiennych faz rozrządu oraz ten zawór. Jednak bez zmian i jakiejkolwiek poprawy. Lekka utrata mocy (szczególnie wyczuwalna podczas jazdy pod górę). Z powyższych pomiarów sądzę, że przyczyną tych dolegliwości jest brak odpowiedniego sterowania zaworem zmiennych faz rozrządu.
Czy ewentualnie w obwodzie tego zaworu znajduje się jakiś przekaźnik? Jeśli tak to gdzie go szukać? Czy może zawór bezpośrednio podłączony jest do ECU (bez przekaźnika)? Czy ewentualnie przez jakiś dodatkowy serownik? Proszę o podpowiedź gdzie szukać przyczyny - ECU, przekaźnik? Ewentualnie gdyby ktoś dysponował schematem elektrycznym tego auta (lub sterownika tego zaworu) byłbym wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam