logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Carnival II 2,9CRDI - Brak mocy, dziwnie jeździ - opis w tekscie...

Tomek_Mus 18 Sie 2021 17:41 711 5
REKLAMA
  • #1 19569418
    Tomek_Mus
    Poziom 9  
    Dzień dobry.
    Mam taki problem - oddałem KIA Carnival z 2006 r. do warsztatu na okresowy serwis, ale w związku z tym, że zapalił mi się Check Engine poprosiłem, żeby zobaczyli co się dzieje. Podpięty Delphi powiedział, że był problem z przepływomierzem.

    Po odbiorze samochodu Check się nie świeci (pewno skasowali błąd) ale jeździ... beznadziejnie, tzn. jeśli podczas przyspieszania puszczam gwałtownie gaz, to jeszcze przyspiesza przez 1 sek. i dopiero zaczyna hamować silnikiem. Nie można tylko podtrzymywać prędkości - auto albo przyspiesza albo hamuje silnikiem (szarpiąc przy przejściu). No i nie ma mocy.
    Przepływomierz sprawdzony 2x: raz innym i raz nowym, KTS nie pokazuje żadnych błędów, wszystkie odczyty prawidłowe - w tym ciśnienia paliwa, ilości powietrza itp. Jeden odczyt był dziwny - stałe, maksymalne "przyspieszenie" kąta wtrysku, które się nie zmieniało, a zadje się, że powinno. Silnik faktycznie chodzi "na słuch" dość ostro tzn. klepie jak diesel (jak młoteczkami w metal), a przedtem jego praca była... miękka - wręcz aksamitna mówiąc po kobiecemu ;)
    Czy ten silnik ma zmienne fazy rozrządu?

    Ponoć zachowanie się turbo kwalifikuje elektromagnetyczny zawór podciśnienia do wymiany - szukam aktualnie nowego, ale to może pomoże na brak mocy, a nie zmienia powodów takiego zachowania się silnika.
    Jakiś czas temu (2 lata) po regeneracji wtrysków u tego samego mechanika jeździł identycznie - takie same objawy i w Suwałkach mi to naprawili. W tym roku z takimi samymi objawami pojechałem do tego samego mechanika i się poddał...

    Macie jakieś propozycje? Gdzie podjechać w okolicach Warszawy, żeby ktoś mądry mi to zdiagnozował i naprawił? Moim zdaniem musi to być jakaś pierdoła, skoro 2 lata temu podpięcie KTSa załatwiło sprawę (i wpisanie na nowo kodów wtrysków + czyszczenie czujnika ciśnienia paliwa), niestety - obecnie te same czynności nie przynoszą efektu, ale ten KTS do którego podłączał mechanik był inny niż wcześniej i może czegoś nie zczytywał?

    Mam nadzieję, że ktoś z szacownego grona wpadnie na właściwy trop, bo samochód wspaniały, tylko chory i jazda nim, to obecnie męczarnia, a zastanawiam się, czy nie jest niszcząca dla silnika (a jeździć muszę...).
    Pozdrawiam - Tomek
  • REKLAMA
  • #2 19569486
    seat21
    Poziom 29  
    a ten przepływomierz to nie zamiennik jakiś
  • REKLAMA
  • #3 19569530
    Tomek_Mus
    Poziom 9  
    seat21 napisał:
    a ten przepływomierz to nie zamiennik jakiś


    Ja mam zapasową używkę KEFICO, a mechanik podpiął nowy (pewno zamiennik) z InterCarsu. Na wszystkich silnik działał jednakowo, dlatego wnioskuję, że to nie ten problem.
    Jeden z mechaników odczytując na komputerze Delphi różne wskazania sugeruje, że wiązka jest uszkodzona, ale drugi na KTSie miał stabilne odczyty pomimo szarpania wiązką i zdementował te sugestie.
    Nota bene - gdyby była wiązka uszkodzona i raz by kontaktowało a raz nie, to czuć by to było w pracy silnika, a nie ma żadnych takich efektów - przebłysków dobrej pracy - jest ciągle tak samo, stabilnie źle.

    Pozdrawiam - Tomek
  • REKLAMA
  • #4 19569604
    seat21
    Poziom 29  
    a odepnij przepływkę i sie przejedż
  • REKLAMA
  • #5 19569949
    Tomek_Mus
    Poziom 9  
    seat21 napisał:
    a odepnij przepływkę i sie przejedż

    To mi pewno Check Engine wyskoczy...
    Jak podepnę, to zniknie, czy będę musiał podłączyć komputer i skasować błąd?
  • #6 19737327
    Tomek_Mus
    Poziom 9  
    Może dla potomnych będzie:

    pojechałem do innego warsztatu, wyjęli wtryskiwacze i maszyna nie dała rady nadać nowych kodów, bo ich wydajność nie mieściła się w widełkach.
    Zregenerowali wtryskiwacze (cena zabija: 800 zł/szt.), nadali nowe kody, wpisali kody do komputera w samochodzie i samochód jeździ normalnie!
    Pytanie pozostaje - co się stało, że po wymianie samych PODKŁADEK wtryskiwaczy one tak bardzo się uszkodziły...
REKLAMA