Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Agregat Honda gx240 - brak napięcia

18 Aug 2021 20:31 2196 49
  • #1
    User removed account
    Level 1  
  • #2
    Rado2010
    Level 15  
    Witam, czy możesz przysłać zdjęcia tego agregatu ''Honda", bo obawiam się że jest to podróbka agregatu Hondy, a co do kondensatorów, to jest to normalne że po kilku minutach się rozładowują, ale to nie ma nic do rzeczy, chyba że wszystkie robią zwarcie, ale to prawie niemożliwe. Problemu szukaj w uzwojeniach prądnicy, zmierz rezystancje każdego uzwojenia, i podaj wyniki na forum, ale w temacie rezystancji wolę się nie wypowiadać, bo nie znam wartości, jest to pewnie chiński agregat, który ma w dodatku uzwojenia aluminiowe. Ewentualnie może być jeszcze uszkodzony AVR, ale zanim kupisz nowy AVR, to obowiązkowo zmierz rezystancje uzwojeń, ale najpierw wyślij fotkę agregatu i prądnicy. :)
    Pozdrawiam.
  • #3
    User removed account
    Level 1  
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    jaspi85
    Level 21  
    Kto ci powiedział że to oryginalny? Nie podróba china? Jaka pewność jest? Ja wiem czy to jest podróba oglądając tylko prądnicę. Silniki mogą być Briggs&Stratton, jakoś tak, albo Hondy gx240? A nie 250 czy 260 lub 290? Któryś numer to china. Ja mam wszystkie china i tylko jeden się trafił prawdziwa miedź. A kupuję używane i naprawiam. Potem na wszystkie agregaty powiedzmy 10 szt od 650 W do 2000 W i w tym jeden 7000 kVA trafił się jeden model miedź, prawdziwy. A reszta jakie by nie było, jakiej firmy by nie było, nie pisało, nie naklejono, to china podróbki aluminium łącznie z Hondą. Naklejka to tylko jest. Napięcie? Odłączyć AVR. Regulator całkiem i dać kabel pod akumulator 12 V na chwilę na sekundę. Obciążając jednocześnie prądnicę. Kontrola działania prądnicy. Na wirnik obracający się podajemy napięcie a na stojanie powinno pojawić się napięcie lub zaświecić żarówkę. Wtedy jest sprawna prądnica. I AVR wymienić. Jak nic się nie dzieje to wirnik przepatrzeć i diody na wirniku. Jak cały, to stojan przebadać.
  • #9
    Rado2010
    Level 15  
    jaspi85 wrote:
    Kto ci powiedział że to oryginalny? Nie podróbka china? Jaka pewność jest? Ja wiem czy to jest podróbka oglądając tylko prądnicę. Silniki mogą być B&S jakoś tak albo Hondy gx240? A nie 250 czy 260 lub 290?Któryś numer to china. Ja mam wszystkie China i tylko jeden się trafił z prawdziwą miedzią. A kupuję używane i naprawiam. Potem na wszystkie agregaty powiedzmy 10szt od 650W do 2000W i w tym jeden 7000kVA...trafił się jeden model miedź prawdziwa. A reszta jakie by nie było jakie firmy by nie było nie pisało nie naklejono to china podróbki aluminium łącznie z hondą. Naklejka to tylko jest. Napiecie? Odłączyć AVR. Regulator całkiem i dać kabel pod akumulator 12V na chwilę na sekundę. Obciążając jednocześnie prądnicę. Kontrola działania prądnicy. Na wirnik obracający się podajemy napiecie a na stojanie powinien pojawić się napiecie lub zaświecić żarówkę. Wtedy jest sprawna prądnica. I AVR wymienić. Jak nic się nie dzieje to wirnik przepatrzeć i diody na wirniku. Jak cały to stojan przebadać.

    Nic dodać, nic ująć, mój ojciec miał to gów**, i model, który rzekomo miał 9,6 kW, posiadał silnik chiński gx 160 (a 5,5 km to 3,68 kW), i ledwo czajnik 1 kW obsłużył, gorszego gów** nie widziałem...

    Dodano po 3 [minuty]:

    Bonex157 wrote:
    Odpalony niesprawny.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Sprawdzałem inne kondensatory miernikiem co miałem na stanie, to wartości były inne

    Tylko, że każdy kondensator ma inną pojemność, widzę, że kolega ma nikłe pojęcie o elektryce, bez urazy. :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Bonex157 wrote:
    Odpalony niesprawny.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Sprawdzałem inne kondensatory miernikiem co miałem na stanie, to wartości były inne

    Jak odpalony niesprawny, to pewnie avr, chyba że zepsuł się wcześniej...

    Dodano po 6 [minuty]:

    Bonex157 wrote:
    Prądnica była sprawna i tak nagle by uzwojenie się przepaliło? Nie wiem czy ta prądnica ma avr bo nie wiem gdzie mógł by być.

    Kolego, avr jest pod przednią pokrywą prądnicy.
  • #10
    User removed account
    Level 1  
  • #11
    jaspi85
    Level 21  
    Oj, to nic nie zrobisz tutaj poza wymianą kondensatora na ten sam model. A lepiej ci zaproponuję. Sprzedaj ten model, powiem że złom, bo klatkowy silnik trójfazowy czy jedna faza to jeden pieron. Mają swoje wady. Nie cierpią przeciążenia. Straszne skoki napięcia brak AVR regulatory... Kondensator pełni funkcję regulatora. Najbardziej prymitywna sprawa. Ja od takich daleko uciekam. Mam tego typu dwie sztuki, jeden stojan poszedł, przegrzali, drugi brak kondensatora i udało się odpalić, działa. Ale też jest wrażliwy na skoki napięcia i to bardzo. Nie pomagają stałe obroty bo przeskok napięcia mają przez odłączenie mocy dużej wartości czajnik grzałki pięć kuchenka... Wrażliwy na obroty jak to zwyczaj ma silnik i regulatory obrotów... Przydławi się silnik to dostanie kopa gazu i w obroty leci potem normuje gazowo. To nie jest takie proste i dobre. Lepiej już by było dla kolegi zamienić na inny model taki z AVR. Bezpieczniej jest wtedy. Panowie zaważyłem że te typy są prawdziwe, miedź mają. U mnie na dwóch miedź jest. Tylko bardzo niestabilny jest. Nie jest to dobry gatunek agregatu. Lepsze jest AVR i magnetyczny transformatorowe. Te wirnikowe i wojskowe pab2 lub 4 i pad4 lub 5 oraz pad 8 lub 16 i wyżej. Takie są pewne rzeczy. Ja mam też 2 4 8...
  • #12
    Rado2010
    Level 15  
    jaspi85 wrote:
    Oj to nic nie zrobisz tutaj poza wymianą kondensatora na ten sam model. A lepiej ci zaproponuję. Sprzedaj ten model powiem że złom bo klatkowy silnik trójfazowy czy jedna faza to jeden pieron. Mają swoje wady. Nie cierpią przeciążenia. Straszne skoki napięcia brak AVR regulatory... Kondensator pełni funkcję regulatora. Najbardziej prymitywna sprawa. Ja od takich daleko uciekam. Mam tego typu dwie sztuki, jeden stojan poszedł, przegrzali, drugi brak kondensatora i udało się odpalić, działa. Ale też jest wrażliwy na skoki napięcia i to bardzo. Nie pomagają stałe obroty bo przeskok napięcia mają przez odłączenie mocy dużej wartości czajnik grzałki pięć kuchenka... Wrażliwy na obroty jak to zwyczaj ma silnik i regulatory obrotów... Przydławi się silnik to dostanie kopa gazu i w obroty leci potem normuje gazowo. To nie jest takie proste i dobre. Lepiej już by było dla kolegi zamienić na inny model taki z AVR. Bezpieczniej jest wtedy. Panowie zaważyłem że te typy są prawdziwe, miedź mają. U mnie na dwóch miedź jest. Tylko bardzo niestabilny jest. Nie jest to dobry gatunek agregatu. Lepsze jest AVR i magnetyczny transformatorowe. Te wirnikowe i wojskowe pab2 lub 4 i pad4 lub 5 oraz pad 8 lub 16 i wyżej. Takie są pewne rzeczy. Ja mam też 2 4 8...

    Prawda, lepiej go sprzedać, i kupić np. Fogo, lub dobrego starego pab-a z wojska, pab to pancerny agregat, choć nie ma AVR-a to i tak podaje napięcie bez wahań, i wszystko działa, ja mam chińską Barracude 11 kW (9 kW) po sprawdzeniu 9 kW ciągnie bez problemu, ale przy 10,8 kW zaczynają się problemy (wywala bezpiecznik po 10 sekundach pracy), ja mam dobrą opinię na temat agregatów i motopomp szlamowych od Barracudy, to dobre chinole. :) W agregacie była tylko jedna awaria, zepsuł się czujnik oleju, a i ważne, ma uzwojenia miedziane (sprawdzałem), ale nie ma to jak stary, dobry pab. :)
  • #13
    User removed account
    Level 1  
  • #14
    jaspi85
    Level 21  
    Witam bardzo skomplikowane to jest. Skąd piszesz? Może bym przyjechał. Kondensator trzy sztuki identyczne. Potem każdy kondensator pod fazę. Układ trójkąt kondensatora. Silnika obojętnie bo nie pamiętam już jak to było. Gwiazda najpierw spróbować. Potem trójkąt. Reszta nie wiem co mu dolega. Ja mam na jeden kondensator jedna faza.
  • #15
    Rado2010
    Level 15  
    Nie jestem pewny, czy w ogóle da się wzbudzić tego typu prądnicę, ja bym radził wymienić kondensatory na nowe, a w sprawie wzbudzania niech wypowie się ekspert (kolega z dyskusji).

    Dodano po 26 [minuty]:

    Spróbuj podać napięcie na na te dwa cienkie, czerwone kable, jednocześnie obciążając prądnicę żarówką np. 60 W, klasyczną.
    Kolejność czynności:
    1. Odpal agregat i daj na obroty maksymalne (na tyle, na ile pozwoli dźwignia główna).
    2. Podłącz żarówkę do gniazda jedno fazowego (1F).
    3. Podaj prąd z akumulatora na te dwa czerwone kable (na 1-2 sekundy max), nie ma znaczenia gdzie plus a gdzie minus, ale uwaga na kablu plusa wepnij zwykłą żarówkę 230 V, bo w tedy na uzwojenie pójdzie prąd mniej więcej 100 mA.
  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    Rado2010
    Level 15  
    Bonex157 wrote:
    Te dwa cienkie czerwone kabelki idą z prądnicy do wyłącznika silnika, czyli je odłączyć od tego wyłącznika i podać napięcie?

    W takim razie nic nie podawaj na te kable, w ogóle ich nie ruszaj, podaj napięcie 12 V na wszystkie trzy fazy i potrzymaj 1-3 sekundy. Zabieg wykonuj na zgaszonym silniku!
    Może przywrócisz magnetyzm szczątkowy...
    Jak to nie podziała, to ja już nie wiem, co mam Ci napisać...
  • #18
    User removed account
    Level 1  
  • #20
    User removed account
    Level 1  
  • #22
    User removed account
    Level 1  
  • #23
    jaspi85
    Level 21  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3253460.html
    Tutaj masz opis produktu tak jak ja bym Ci opisał, opowiadał. Magnetyzm szczątkowy siadł. I akumulatorem przez żarówkę lub grzałki takiej mocnej mignąć kablem. Powinien się wzbudzić i dawać napięcie na całego. Jak to nie pomoże to jedynie po kondensatorach do przewinięcia. Ja mam do przewinięcia bo przegrzany, przeciążony jest.
  • #24
    gimak
    Level 40  
    Kombinujecie jak koń pod górę. Wg mnie, jak uzwojenia wirnika mają przejścia i kondensatory są sprawne, to trzeba wyjąć wirnik i sprawdzić:
    - czy nie odpadł z niego magnes,
    - wylutować diodę(y) zwierające uzwojenie wirnika i sprawdzić czy uzwojenie nie ma przerwy oraz czy diody są sprawne, a najlepiej wymienić je na nowe, bo przy pomiarze mogą wykazywać, że są sprawne. Ja z tego powodu trzy razy rozbierałem agregat. Po wymianie diod, agregat się wzbudził.
    Przy wylutowaniu diod zwrócić uwagę na kierunek przewodzenia, aby nowe tak samo wlutować.
  • #25
    Rado2010
    Level 15  
    Jeśli to asynchroniczna prądnica (a z mojej wiedzy wynika, że tak) to albo pomoże wymiana kondensatorów, lub magnesowanie, albo (to już w ostateczności) wyjęcie wirnika, wycięcie w nim dziury, i wstawienie magnesu neodymowego do wirnika, aby miał wzbudzenie, i żeby nie tracił magnetyzmu szczątkowego...
    Link do podobnego tematu, kolega : @Krzysztof Kamienski tam dobrze opisał, co trzeba zrobić: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1971372.html
    Pozdrawiam.
    A dla szanownego Autora tematu, aby spróbować go pobudzić, tudzież wkleić do wirnika magnes, nie musisz znać schematu prądnicy, po za tym sam kolega pisał, że agregat został zgaszony sprawny, a odpalony niesprawny, więc jednak instalacja jest w miarę ok? :)

    Dodano po 12 [minuty]:

    gimak wrote:
    Kombinujecie jak koń pod górę. Wg mnie, jak uzwojenia wirnika mają przejścia i kondensatory są sprawne, to trzeba wyjąć wirnik i sprawdzić:
    - czy nie odpadł z niego magnes,
    - wylutować diodę(y) zwierające uzwojenie wirnika i sprawdzić czy uzwojenie nie ma przerwy oraz czy diody są sprawne, a najlepiej wymienić je na nowe, bo przy pomiarze mogą wykazywać, że są sprawne. Ja z tego powodu trzy razy rozbierałem agregat. Po wymianie diod, agregat się wzbudził.
    Przy wylutowaniu diod zwrócić uwagę na kierunek przewodzenia, aby nowe tak samo wlutować.


    W silniku asynchronicznym nie masz magnesów, ani uzwojeń na wirniku, sam kiedyś robiłem agregat na bazie silnika asynchronicznego, podłączyłem silnik od agregatu do niej, ustawiłem ok. 20 % wyższe obroty silnika (ok. 2000 RPM) niż pracowała na 380 V, i podłączyłem kondensatory pomiędzy fazy (3 sztuki), i sam się wzbudził, a obrotami silnika regulowałem napięcie i częstotliwość.
    Dla przykładu: opis producenta (podobny model, jak nie taki sam).
  • #26
    User removed account
    Level 1  
  • #27
    Rado2010
    Level 15  
    Instalacja jest ok.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Podłączasz kondensatory pomiędzy fazy, a z każdej fazy podłączasz kable do gniazdek, i oto cala filozofia...

    Dodano po 4 [minuty]:

    Narysuj przybliżony schemat tych połączeń kondensatorów, i kabli, uwaga ważne: zaznacz kolory kabli, i dokładne połączenia.
  • #28
    gimak
    Level 40  
    Rado2010 wrote:
    A dla szanownego Autora tematu, aby spróbować go pobudzić, tudzież wkleić do wirnika magnes, nie musisz znać schematu prądnicy, po za tym sam kolega pisał, że agregat został zgaszony sprawny, a odpalony niesprawny, więc jednak instalacja jest w miarę ok?

    U mnie było podobnie. Po wyłączeniu sprawnego agregatu, po jego ponownym uruchomieniu już się nie wzbudzał. Agregat bez AVR-u, jednofazowy. Podmiana kondensatora nic nie dała. Przy tej okazji pomiar uzwojeń nie wykazał żadnych anomalii. Zauważyłem natomiast, na co w pierwszej chwili nie zwróciłem uwagi, że uruchomiony, nieobciążony agregat daje napięcie rzędu 14-16 VAC.
    Po wyjęciu wirnika, na jego nabiegunnikach są wyfrezowane rowki i w jednym z nich jest magnes stały (neodym) zapewniający magnetyzm szczątkowy.
    Uzwojenie wirnika (drut aluminiowy) zwarte jest dwoma diodami (3 A) i malutkim opornikiem (nie pamiętam oporności, moc 0,25 W).
    Po odlutowaniu diod, sprawdziłem uzwojenie (nie było przerwy, ani przebicia do masy) oraz diody (obie wykazywały pełną sprawność). Po ich wlutowaniu na miejsce i zamontowaniu wirnika, uruchomiłem agregat. W pierwszym momencie, na moment pojawiło się napięcie ok. 90 VAC i zaraz spadło do 14-16 VAC. Po ponownym wyjęciu wirnika wylutowałem diody i je oraz uzwojenie sprawdziłem i nie stwierdziłem nic nowego, więc ponownie wlutowałem diody. Starałem się to zrobić jak najlepiej, ale lutowanie nie wyglądało ładnie. Po złożeniu i uruchomieniu agregatu, powtórzyło się dokładnie to, co było wcześniej. Poszło to na karb fatalnego wyglądu połączenia lutowanego - korzystałem z kalafonii jako topnika. Zamówiłem więc topnik do lutowania aluminium i luty wykonałem z jego wykorzystaniem. Przy okazji ponownie sprawdziłem diody i uzwojenie wirnika - wszystko wykazywało pełną sprawność. Po uruchomieniu powtórka z rozrywki. Postanowiłem wymienić diody chociaż wykazywały pełną sprawność. Kupiłem nowe i je założyłem, a stare ponownie sprawdziłem i jedna z nich teraz wykazała przebicie.
    Agregat po wymianie diod od razu się wzbudził do pełnego napięcia.
    Wracając do problemu autora. Nie mam wielkiego doświadczenia z agregatami, ale sądząc po tym, że są tam kondensatory, które służą do wzbudzenia, więc nie ma tam AVRu. Nie przypuszczam, aby one wszystkie trzy, równocześnie, uległy uszkodzeniu, bo tylko wtedy nie byłoby pełnego wzbudzenia.
    Przypuszczam, że wirnik wygląda podobnie jak u mnie. Że nabiegunniki są jawne i przynajmniej na jednym z nich, jest magnes stały, zapewniający magnetyzm szczątkowy. Jest również uzwojenie, zwarte diodą (lub jak w moim przypadku, dwoma diodami połączonymi równolegle), która ma zapewnić przepływ prądu w uzwojeniu wirnika tylko w jednym kierunku. Zapewnia to powstanie pola magnetycznego, może pulsującego, ale bez zmiany biegunowości. U mnie przebicie jednej diody powodowało w uzwojeniu wirnika, przepływ prądu przemiennego, powodującego powstanie pola magnetycznego, ale o zmiennej (przemiennej) biegunowości i przez to agregat się nie wzbudzał.
    Na miejscu autora uruchomiłbym agregat i sprawdził, czy na uzwojeniach indukuje się jakieś niewielkie (tak jak u mnie) napięcie szczątkowe, rzędu kilku-kilkunastu wolt. Jeżeli tak to znaczy, że magnetyzm szczątkowy jest, ale nie powoduje na zasadzie dodatniego sprzężenia zwrotnego, powstawania głównego pola magnetycznego w wirniku. Powodem może być przerwa w samym uzwojeniu wirnika lub uszkodzona dioda (przerwa lub przebicie).
    Przy wylutowywaniu diody należy zwrócić uwagę na to, jak jest wlutowana (kierunek przewodzenia), bo jej ponowne odwrotne wlutowanie spowodować może brak wzbudzenia - pole magnetyczne uzwojenia będzie przeciwne do magnetyzmu szczątkowego (ujemne sprzężenie zwrotne).
    Przy uszkodzeniu kondensatora (był taki temat na forum - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3808784.html Agregat jednofazowy wzbudzał się, ale nie do pełnego napięcia, ale dopiero przy podłączonym obciążeniu.
  • #29
    Rado2010
    Level 15  
    @gimak W prądnicy asynchronicznej nie ma, i nigdy nie było żadnych uzwojeń na wirniku, uzwojenia są w prądnicy synchronicznej, a w agregacie Autora tematu jest prądnica ASYNCHRONICZNA!
    Zgadzam się z Pana wytycznymi, tylko nie z jednym, chodzi o uzwojenia na wirniku prądnicy asynchronicznej. ?
  • #30
    User removed account
    Level 1