Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

gaz4 24 Dec 2021 13:55 25131 808
Optex
  • #301
    wnoto
    Level 34  
    Teraz powinniśmy tylko odpytać rząd na co poszło te 20mld (z ETS) w ramach poprawy polskiej energetyki. Bo inaczej zamiast zainwestować rozdadzą.
  • Optex
  • #302
    stomat
    Level 36  
    "Wspomniani inwestorzy zakładali jedynie wzrosty cen EUA. Niektórzy z nich szacowali, że jeszcze w tym roku ceny uprawnień do emisji CO2 osiągną 100 dolarów za tonę (90 euro)."
    I okazało się że się nie pomylili. O tych cenach wiedzieli już w Lutym.

    wnoto wrote:
    Teraz powinniśmy tylko odpytać rząd na co poszło te 20mld (z ETS) w ramach poprawy polskiej energetyki. Bo inaczej zamiast zainwestować rozdadzą.

    Jak to na co? Na głosy wyborcze.
  • #303
    wnoto
    Level 34  
    Gdy będziemy często o to pytać znajomych , również tych co sprzedali swe głosy ... to nawet do nich po pewnym czasie trafi że lepsze są inwestycje niż "łapówki" doraźne.
  • #304
    strucel
    Level 33  
    stomat wrote:
    "Wspomniani inwestorzy zakładali jedynie wzrosty cen EUA. Niektórzy z nich szacowali, że jeszcze w tym roku ceny uprawnień do emisji CO2 osiągną 100 dolarów za tonę (90 euro)."
    I okazało się że się nie pomylili. O tych cenach wiedzieli już w Lutym.

    wnoto wrote:
    Teraz powinniśmy tylko odpytać rząd na co poszło te 20mld (z ETS) w ramach poprawy polskiej energetyki. Bo inaczej zamiast zainwestować rozdadzą.

    Jak to na co? Na głosy wyborcze.


    Skoro inne kraje lepiej to wykorzystują to dlaczego cała europa ma teraz problem, przecież energia elektryczna powinna być nominalnie najdroższa w Polsce bo jest najbrudniejsza a gaz też powinni do ogrzewania tylko zacofani polacy wykorzystywać.
  • #305
    wnoto
    Level 34  
    zapewne nie wiesz jak budowana jest cena w danym kraju. Otóż ustala ją NAJDROŻSZA elektrownia w danej godzinie.
    Jeśli na zachodzie cena za 1 MWh wychodzi 300-400 Euro to ile w tej cenie jest ETS. Przypomne że el. gazowa potrzebuje ok 2x mniej certyfikatów niż węglowa.
    Czyli to nie ETS podniosł cenę na zachodzie tylko cholernie drogi gaz z powodu paniki że go zabraknie. Gdyby ETS były za darmo to cena tamtych rynkach spałaby może o 30Euro.

    Dodano po 2 [minuty]:

    I zapytaj górnika ile obecnie polska elektrownia płaci mu za węgiel. Dużo poniżej ceny rynkowej ... a nawet jeszcze mniej. Dlatego elektrownie się cieszą obecnie.
  • #306
    stomat
    Level 36  
    Cholernie drogi gaz z powodu tego, że wiatraki wytworzyły mało energii (taka pogoda) i spalono gaz z magazynów, rusek przycina dostawy bo chce zmusić do otwarcia NS2 i jak zabraknie gazu to wszystko siądzie. Gdyby zamiast na wiatraki postawić na atom to byśmy mieli tanią, czystą energię niezależną od ruska i wiatru, ale finansjera by nie zarobiła.
  • #307
    Wirnick
    Level 29  
    stomat wrote:
    Gdyby zamiast na wiatraki postawić na atom to byśmy mieli tanią, czystą energię niezależną od ruska i wiatru, ale finansjera by nie zarobiła.

    54% społeczeństwa jest za tym, by atom był u Ciebie w domu a Twój dom na odludziu.
  • Optex
  • #308
    gaz4
    Level 33  
    stomat wrote:
    Cholernie drogi gaz z powodu tego, że wiatraki wytworzyły mało energii (taka pogoda) i spalono gaz z magazynów, rusek przycina dostawy bo chce zmusić do otwarcia NS2 i jak zabraknie gazu to wszystko siądzie. Gdyby zamiast na wiatraki postawić na atom to byśmy mieli tanią, czystą energię niezależną od ruska i wiatru, ale finansjera by nie zarobiła.


    Po raz kolejny zapytam czy z atomu mamy mieć tak tanią energię jak Francja?

    Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

    @wnoto - czy naprawdę sądzisz, że "inwestycje" są rozwiazaniem wszelkich problemów? Jeżlei tak to w jaki sposób zinterpretujesz ceny w Niemczech gdzie od lat inwestuje, inwestują i jeszcze raz inwestują a ceny...

    Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

    Ja uważam, że wszelkie rewolucje są nam niepotrzebne. Dzięki "rozdawnictwu" kasy za CO2 nie mamy cen jak wyżej we Francji czy Niemczech ale takie:

    Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

    Oczywiście cena MWh zależy od kosztu krańcowego ale warto zauważyć, że średnia (czarna linia) nie jest już tak bardzo zależna od "kosztu domkniecia popytu". W nocy jest odwrotna sytuacja i często trzeba szukać tego popytu - jak nie znajdą cena na minusie. Ale pomimo tego średnia w FR i DE jest znacznie, znacznie wyższa niż w PL. Nie dlatego, że nie wiało bo np. we Francji udział en. wiatrowej jest mniejszy niż w Polsce. A atom dostarcza tam 70% energii, latem nawet gazu nie muszą zużywać. Ale ceny wzrosły już wiosną, pod koniec lata strzeliły do góry niczym rakieta.
  • #309
    wnoto
    Level 34  
    stomat wrote:
    Cholernie drogi gaz z powodu tego, że wiatraki wytworzyły mało energii (taka pogoda) i spalono gaz z magazynów, rusek przycina dostawy bo chce zmusić do otwarcia NS2 i jak zabraknie gazu to wszystko siądzie. Gdyby zamiast na wiatraki postawić na atom to byśmy mieli tanią, czystą energię niezależną od ruska i wiatru, ale finansjera by nie zarobiła.


    Własnie na atomie to finansjera by zarobiła i to kilkakrotnie więcej ! To tam są ogromne pieniądze których nawet rządy nie mają. Co innego budować po kolei wiatraki które jak powstaną to ryzyko finansowe się zmiejsza. A na atom trzeba czekać kilka lat zawirowań. Zobacz po ile została "zakupiona" energia w elektrowni atomowej w GB.
    Gazu nie zabraknie w tym roku w Europie. To moja opinia. Sprawdzimy ją za kilka miesięcy.

    Może być reglamentowany, mogą być dodatkowe akcje "oszczędnościowe" ale ...nie będzie tak źle. W obliczu wroga (putin) dużo łatwiej jest ustalić wspólne działania.

    Wystarczy że produkcja przemysłowa spowolni. Nawozy już zwolniły.

    Dodano po 2 [godziny] 45 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    @wnoto - czy naprawdę sądzisz, że "inwestycje" są rozwiazaniem wszelkich problemów? Jeżlei tak to w jaki sposób zinterpretujesz ceny w Niemczech gdzie od lat inwestuje, inwestują i jeszcze raz inwestują a ceny...


    Już kilka razy pisałem, że to złożenie kilku spraw:
    - wyjście z pandemii spowodowało zapotrzebowanie na większą moc
    - słabo wieje
    - gaz zdrożał (świat) bo go więcej zużywamy i Putin to wykorzystuje co jeszzcze bardziej podnosi jego cenę

    W Niemczech inwestują ale w stosunku do gospodarki za mało. Wiatraki i PV są niestabilne i z tego powodu musi być ich SPORO więcej. Przykładowo wczoraj w Europie wiało na 40GW ... tylko 40GW.
    W tej chwili (zima) ceny są wysokie bo jest za mało energii w sieci. Trzeba ją wytworzyć. A jak wytworzyć ? Trzeba zbudować kolejne elektrownie - najlepiej takie niezależne od surowców.

    Oczywiście nie tylko inwestycje są potrzebne. Optymalizacja to ogromne pole do popisu.
    Auta elektryczne to kolejna sfera istotnie wpływająca na rynek. Z jednej strony sporo ee wymaga z drugiej obniża zapotrzebowanie na prace rafinerii (wiem że to na razie b.mało). Ale liczę (bo tak nakazuje logika) na to że będą zamykane najmniej rentowne, energochłonne.

    Obecnie to gaz napędza wysokie ceny prądu. Jest tak drogi że mimo iż ETS by nie istniał to i tak ceny prądu byłyby wysokie. O ile spadłaby cena MWh ... o średnio 35Euro ? Co to jest ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    W nocy jest odwrotna sytuacja i często trzeba szukać tego popytu - jak nie znajdą cena na minusie.


    Właśnie widzisz, zapotrzebowanie jest tak duże że ceny nie spadają nawet w nocy do niskich poziomów.
  • #310
    gaz4
    Level 33  
    wnoto wrote:
    W Niemczech inwestują ale w stosunku do gospodarki za mało. Wiatraki i PV są niestabilne i z tego powodu musi być ich SPORO więcej. Przykładowo wczoraj w Europie wiało na 40GW ... tylko 40GW.
    W tej chwili (zima) ceny są wysokie bo jest za mało energii w sieci. Trzeba ją wytworzyć. A jak wytworzyć ? Trzeba zbudować kolejne elektrownie - najlepiej takie niezależne od surowców.


    Popyt na moc w Niemczech jest mniej więcej 2x wyższy niż w Polsce, na pułapie 60 GW. Wiosną tego roku mieli ok. 55 GW wiatraków i podobną ilość PV. Obecnie może być po 60 GW w każdej technologii. Coraz częściej są dni gdy obie w/w technologie dostarczają 100% mocy. I co na tym zyskali? Chyba tylko ujemne ceny gdy OZE zaczyna za dużo generować. Ale gdy prognozy się nie sprawdziły i nagle potrzebowali mocy w ramach ich "rynku mocy" część konwencjonalnych el. nie podjęłą pracy. Stały bezczynnie tak długo, że ich właściciele nie wierzyli, że kiedykolwiek będą potrzebne aby szybko załatać lukę w podaży. Ale kasę za "rynek mocy" brali bo kto by zrezygnował z ładwego przychodu?

    Podsumowując: OZE w Niemczech ma ok. 2x wyższą moc niż potrzeby ale średnie ceny MWh są tam strasznie wysokie. Najgorzej mają klienci indywidualni bo prąd w Niemczech najdroższy w EU. Także w porównaniu do siły nabywczej co w przypadku tak bogatego kraju jest trudne do uwierzenia :!: Uzależnienie od gazu dramatyczne pomimo istnienia atomu ( 11% w miksie) i węgla. Złe wpasowanie OZE w mix sprawiło tylko tyle, że miotają się od ściany do ściany. Gdy nie ma OZE ceny z kosmosu, a gdy zaczyna wiać i świecić ujemne. Najgorsze jest to, że Polska kopiuje ich patologiczny model :(
  • #311
    stomat
    Level 36  
    Czyli głównym problemem jest wiatr. To jest rak, który należałoby wyciąć. Dalej możemy się zastanowić czy lepszy jest emisyjny i zależny od Rosji gaz czy bezemisyjny i nieuzależniający atom.
  • #312
    Mierzejewski46
    Level 34  
    gaz4 wrote:
    Najgorsze jest to, że Polska kopiuje ich patologiczny model

    Nasi troszku się orientują w potrzsku w jakim są Niemcy. Odzwierciedleniem tego są głosy naszych polityków za które tak są szykanowani przez niemieckie pismaki. Francja też powoli ma dość zielonego ładu. Zaczęło się to wszystko dziwnie nie spinać. A miało być tak pieknie i tak tęgie umysły nad tym green pracowały. Szkoda.
  • #313
    stomat
    Level 36  
    Nasi "politycy" martwią się tylko o to, żeby górnicy nie przyjechali z oponami do Warszawy, dlatego będziemy dokładać kolejne miliardy do studni bez dna.
    "Blisko 2,3 mld zł straty netto przyniosły w ciągu trzech kwartałów tego roku kontrolowane przez Skarb Państwa spółki węglowe. Do każdej tony sprzedanego węgla kopalnie węgla kamiennego dopłacały w tym okresie średnio 44,61 zł – wynika z danych resortu aktywów państwowych.Krajowe kopalnie na koniec września poprawiły wyniki finansowe, ale wciąż znajdują się głęboko pod kreską. "
    Nawet rząd to przyznaje. https://businessinsider.com.pl/biznes/polskie...l&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
    Tymczasem górnicy domagają się ....... podwyżek! https://www.money.pl/gospodarka/protest-w-pgg...la-z-czesci-kopaln-pgg-6718095290125184a.html
  • #314
    wnoto
    Level 34  
    gaz4 wrote:
    Podsumowując: OZE w Niemczech ma ok. 2x wyższą moc niż potrzeby ale średnie ceny MWh są tam strasznie wysokie. Najgorzej mają klienci indywidualni bo prąd w Niemczech najdroższy w EU.


    Chwila wysokie ceny prądu (na giełdzie) mają od kiedy ? kilka miesięcy
    Wysokie ceny prądu dla indywidualnych mają od kiedy ? kilka lat

    Przecież widać że to nie ma związku i obecna cena prądu (hurt) wynika z braków mocy i ceny gazu. Po ile u nas byłby prąd gdyby nagle górnicy wyszli na ulicę i przez 1 miesiąc nie pracowali ?

    Niemcy mają 60GW wiatr 60GW solar i 60GW pozostałych. Tak jak napisałeś cześć elektrowni konwencjonalnych nie była gotowa. Co to oznacza ? Że do tej pory OZE się sprawdzało. Obecnej jesieni musieli sprawdzić plan awaryjny. Pewnie wdrożą jakieś poprawki. Dobudują magazyny. Na ruskich wymogą dostawy lub zrobią sobie jakąś alternatywę. Ale nie da się tego zrobić w kilka dni. To conajmniej miesiące.

    Dodano po 5 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    Coraz częściej są dni gdy obie w/w technologie dostarczają 100% mocy. I co na tym zyskali? Chyba tylko ujemne ceny gdy OZE zaczyna za dużo generować.

    Teraz buduja stronę popytową. Samochody elektryczne, produkcja wodoru, transport kolejowy , autostrady na prad.
    I będą ściągać przemysł do siebie. Ich zapotrzebowanie na prąd będzie drastycznie rosło. I tą lukę będa wypełniac przez OZE + magazyny.

    Jedynym błędem w ich polityce "OZE" były mocne dopłaty do systemu które przełożyły się ceny indywidualne.

    Myślę, że Niemcy będą chcieli wejść w dodatkową kooperatywę z Austriakami i Norwegami, kjtórzy moga im przechowywać prąd na momenty gdzie słabiej wieje.

    Dodano po 2 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    Ale gdy prognozy się nie sprawdziły i nagle potrzebowali mocy w ramach ich "rynku mocy" część konwencjonalnych el. nie podjęłą pracy. Stały bezczynnie tak długo, że ich właściciele nie wierzyli, że kiedykolwiek będą potrzebne aby szybko załatać lukę w podaży. Ale kasę za "rynek mocy" brali bo kto by zrezygnował z ładwego przychodu?


    U nas też zakłady nie wiedziały co robić gdy ogłoszono 20-sty stopień zasilania. Też mogli doprowadzić do tragedii.
    Może taki 14-sty stopień zasilania powinien być conajmniej raz do roku ? W ramach testów ?
    U mnie w firmie kilka razy w roku robią test ppoż. Całe biuro nawet w zimie musi opuścić biuro i to presji pod stoperami na czas :)
  • #315
    stomat
    Level 36  
    gaz4 wrote:
    Popyt na moc w Niemczech jest mniej więcej 2x wyższy niż w Polsce, na pułapie 60 GW. Wiosną tego roku mieli ok. 55 GW wiatraków i podobną ilość PV. Obecnie może być po 60 GW w każdej technologii. Coraz częściej są dni gdy obie w/w technologie dostarczają 100% mocy.

    I są też dni gdy obie w/w technologie nie dostarczają prawie nic.
    A chodzi o stabilne dostawy a nie naprzemienne "powodzie z suszami", bo zarówno nadmiar jak i niedobór energii powoduje problemy.
  • #316
    wnoto
    Level 34  
    No a patrz te Niemcy działają i nie zgłaszają problemów o brakach w zakładach i notorycznych blackoutach. Może potrafią tym zarządzać.....
  • #319
    Erbit
    Level 41  
    stomat wrote:
    A chodzi o stabilne dostawy a nie naprzemienne "powodzie z suszami", bo zarówno nadmiar jak i niedobór energii powoduje problemy.


    Raczej o groblę, która tę niestabilność powodziową ustabilizują.

    Stabilna elektrownia jądrowa nie rozwiąże problemu mimo, że jest stabilna.
  • #320
    User removed account
    Level 1  
  • #321
    wnoto
    Level 34  
    stomat wrote:
    Tymczasem Holandia poszła po rozum do głowy: https://truestory.pl/holandia-bedzie-miec-dwie-nowe-atomowki/


    Bardzo ciekaw jestem co z tego wyjdzie. Jesli będą wykorzystywać tą EJ jak elektrociepłownie i wykorzystywać ciepło z niej do grzania szklarni (cały rok) to może to będzie miało sens.
    Wycena budowy EJ zweryfikuje ich plany.
  • #322
    gaz4
    Level 33  
    Mierzejewski46 wrote:
    gaz4 wrote:
    Najgorsze jest to, że Polska kopiuje ich patologiczny model

    Nasi troszku się orientują w potrzsku w jakim są Niemcy. Odzwierciedleniem tego są głosy naszych polityków za które tak są szykanowani przez niemieckie pismaki. Francja też powoli ma dość zielonego ładu. Zaczęło się to wszystko dziwnie nie spinać. A miało być tak pieknie i tak tęgie umysły nad tym green pracowały. Szkoda.


    Problemem Francji nie jest wiatr. Na ok. 80 GW zimowego popytu w wietrze mają ok. 15 GW. Dla porównania Polska z ok. 27 GW popytem ma 7 GW czyli proporcjonalnie więcej. I u nas wszystko się spina, a tam nie dają rady? Na wykresie widać, że wyraźny wzrost cen we Francji zaczął się w połowie sierpnia. Na początku miesiaca mieli uruchomione 36 GW w atomie i eksportowali ok. 10 GW. W połowie miesiąca podobna moc w atomie ale znacznie mniejszy eksport. 19-go sierpnia eksport wrócił do ok. 10 GW bo zwiększyli moc atomu do 42 GW. Aż do pierwszego tygodnia wrześnie prawie nie zużywano gazu!. Gazówki pracowły z max 2 GW czyli miały udział w miksie podobny jak w Polsce. Ale na początku wrzesnia ceny już wyraźnie przekroczyły 100 euro i nieustannie rosły. Pewnie dlatego, że własnie wtedy wtedy uruchomiono ostatnie dostępne atomówki osiagajac moc 44 GW. Później ta moc już nie rosła, a wszelkie braki uzupełniali gazem i importem.

    Pozostaje pytanie co się stało z zaginionymi ok. 16 GW EJ które w/g statystyk mają sprawne ale do tej pory ich nie uruchomiono? Skoro takie tanie i dobre dlaczego spalają gaz i importują w takim stopniu, że do świąt mieli najwyższe ceny w EU? 2x wyższe niż Polska chciaż my jesteśmy bardzo emisyjni i za CO2 musimy ekstra płacić kilkadzisiąt euro na MWh, a tam marne grosze. Nie wiem jak chcesz udowodnić, że brak 16 GW w atomie to wina gazu lub wiatru? Moim zdaniem albo są to graty których już nie da się uruchomić ale z przyczyn propagandowych nie mogą ich jeszcze skasować bo to wzglednie młode elektrownie. Albo Francja już ma problemy z zaopatrzeniem w uran. Druga opcja mało prowdopodobna lecz możliwa. Po pierwsze cykl paliwowy od wydobycia do załadunku paliwa trwa ok. 2 lata. I właśnie tyle minęło od załamania się wydobycia uranu. Druga poszlaka wskazuje na bardzo dużą wrażliwosć Francuzów na cenę uranu. Gdy kilkanaście lat temu U3O8 osiągnęło 100$ ni z tego ni z owego ogłosili, że likwidują kilka swoich bombek atomowych. Oficjalnie w celu rozbrojenia, w tle wyraźnie było widać chęć pozyskania darmowego paliwa.
  • #323
    stomat
    Level 36  
    Erbit wrote:
    Raczej o groblę, która tę niestabilność powodziową ustabilizują.

    Co zatem proponujesz? Tylko nie chrzań o magazynach energii których jeszcze nie wynaleziono ani o pobieraniu energii z aut elektrycznych które akurat nie jeżdżą.
  • #324
    gaz4
    Level 33  
    Ja od zawsze proponuję to samo: elektrociepłownie z których duże pracują na węglu, a małe na gazie. Musimy zacząć oszczędzanie energii pierwotnej, na wczoraj! Inne opcje są nie do przyjęcia ze wzgledu na cenę uzyskanej energii lub dostęp do paliwa. 100% przejście na OZE w sezonie grzewczym jest niemożliwe bo taki mamy klimat. Za to ten klimat wręcz wskazuje kogeneracje jako podstawę pozyskiwania energii w czasie chłodów.

    Od dawna piszę, że problemy z dostawami gazu wynikają z dużych mrozów w Rosji i proszę:

    https://biznesalert.pl/gazprom-odnotowal-rekordowe-zapotrzebowanie-na-gaz-w-rosji/

    Ostatnio osuszali swoje magazyny w tempie Austrii czy Holandii. Jak mrozy nie ustąpią to pod koniec zimy będą mieli problem z dostawami na rynek wewnętrzny. NS2 to zasłona dymna mająca zamaskować dramatyczną sytuację w Rosji. A prognozy nie są dla nich korzystne bo anomalia za 10 dni względem końca ub. wieku wyglada tam tak:

    Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

    I tak jest od początku sezonu grzewczego który w Rosji zaczął sie wyjątkowo wcześnie. W porównaniu z powyższym ubiegła zima gdy mieli rekordowy pobór z magazynów i bliskie rekordów zużycie gazu to był pikuś.
  • #325
    stomat
    Level 36  
    I te elektrociepłownie przyjmą nadmiar prądu wtedy gdy będzie silny wiatr a oddadzą wtedy gdy nastanie flauta?
    Elektrociepłownie muszą być w pobliżu dużych miast bo inaczej co miałyby ogrzewać?
    Poza tym skoro piszesz o problemach z gazem nawet w Rosji, to budowa elektrociepłowni gazowych jest pomysłem takim sobie.
  • #326
    gaz4
    Level 33  
    stomat wrote:
    I te elektrociepłownie przyjmą nadmiar prądu wtedy gdy będzie silny wiatr a oddadzą wtedy gdy nastanie flauta?
    Elektrociepłownie muszą być w pobliżu dużych miast bo inaczej co miałyby ogrzewać?


    Jak widzę uparcie nie chcesz przyjąć danych nt. potencjału kogeneracji. Po pierwsze moc cieplna obiektów o mocy powyżej 1 MW przekracza 50 GW. Ale mało pracuje w kogeneracji, wiekszość to zwykłe ciepłownie. Wyraźnie widać, że przy tak dużej mocy spokojnie możemy mieć 30 GW w kogeneracji co spokojnie wystarczy w czasie sezonu grzewczego. EC gazowe przyjmą nadmiar gdy będzie wiało, to proste. To nie jest teoria lecz doskonale wypróbowana praktyka. I dadzą, a nie oddadzą moc gdy będzie flauta! Nie wiem dlaczego upierasz się przy słowie "oddadzą" skoro nie jest kluczowe? Wiele razy o tym pisałem lecz ignorujesz wszystkie dane na ten temat wmawiając, że EC muszą oddać prąd który pobiorą w czasie nadmiaru bo inaczej się nie liczy. Liczy się bo oszczędzają paliwo i ten system zapewnia doskonałe wyniki przy niskich nakładach inwestycyjnych. Tak niskich, że PPEJ bała sie porównania kosztów do el. jądrowej. Ale byli inni:

    https://www.wnp.pl/energetyka/kancelaria-prem...zuje-miks-energetyczny-dla-polski,199978.html

    Dostępny tylko dla zarejestrowanych lecz pamietam wnioski. Departament Analiz Strategicznych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów też wskazywał kogenerację jako optymalną dla naszych portfeli. Z kolei miks atomowy był jednym z najdroższych, wyprzedzał go jedynie gazowy jako żywo przypominajacy to co zaproponowano w PEP2040. Czyli pchamy się w najdroższe i najbardziej zawodne/ paliwożerne opcje chciaż mamy w zasiegu ręki najtańszy. Dosłownie w zasiegu ręki bo w/w 50 GW w ciepłownictwie zawiera w sobie całą infrastrukturę rozsyłania ciepła do odbiorców!
  • #327
    stomat
    Level 36  
    "W perspektywie najbliższych dekad w miksie energetycznym dla Polski jest dużo miejsca dla węgla - wynika z wersji roboczej raportu "Optymalny miks energetyczny dla Polski do roku 2060 - model DAS", który powstał w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów."
    Dlaczego rząd tak broni węgla pisałem wyżej (palenie opon w Warszawie). Od węgla właśnie mamy odejść. Ty piszesz o ciepłowniach gazowych ale akapit niżej piszesz że gazu nie będzie bo są problemy w Rosji. Nie rozumiem tego. Skoro elektrociepłownie są takie tanie i dobre to czemu ich jeszcze nie ma?
  • #328
    Pi111
    Level 22  
    Rok 2021 w energetyce - kryzys, inflacja, dekarbonizacja
    W ramach naszego cyklu podsumowań roku zapraszamy do przeglądu najważniejszych wydarzeń, które zdominowały ostatnie 12 miesięcy w polskiej energetyce

    https://www.cire.pl/artykuly/serwis-informacy...yna%20dzie%C5%84%20od%20CIRE.PL&utm_campaign=

    Polskie ciepłownictwo w 2021 r.
    Zgodnie z przyjętą unijną polityką w zakresie transformacji energetycznej, w tym dotyczącej ciepłownictwa, celem jest nie tylko ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, poprawa bezpieczeństwa energetycznego, konkurencyjność i efektywność energetyczna gospodarki, ale również poprawa warunków życia obywateli UE.

    https://www.cire.pl/artykuly/opinie/polskie-c...yna%20dzie%C5%84%20od%20CIRE.PL&utm_campaign=

    Rok 2021 na rynku gazu - ceny, Gazprom, Nord Stream 2
    W ramach naszego cyklu podsumowań roku zapraszamy do przeglądu najważniejszych wydarzeń, które zdominowały ostatnie 12 miesięcy w gazownictwie.

    https://www.cire.pl/artykuly/serwis-informacy...yna%20dzie%C5%84%20od%20CIRE.PL&utm_campaign=



    Długo prognoza pogody.

    https://kosmopogoda.pl/prognoza-pogody/
  • #330
    Mierzejewski46
    Level 34  
    Francja ma 56 elektrowni atomowych, zdawało mi się że więcej. Niestety są to obiekty albo na wykończeniu w sensie potrzeby wymiany paliwa, albo już wyeksploatowane, albo do tego stopnia zakłóciły obieg wód że icj eksploatacja grozi wyłączeniem albo katastrofą. Zachód cierpi na brak energii, nie Polska. Nam się obrywa celowo rykoszetem. Pod pozorem zeroemisyjności Francja i Niemcy próbują przejść na inny rodzaj paliwa niż atom. Mniej kosztowny i pewniejszy. Era atomu się kończy w sensie że z obecnym popytem na energię nikt nie zdąży wybudować nowych elektrowni w zastępstwo starych atomowych. Pokłady uranu w Afganistanie też były dużo przeszacowane. Dlatego też oddano kraj talibom. A rozbrajać się z atomu nikt nie będzie w imię braku energii.