Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

gaz4 06 Jan 2022 18:04 24759 798
Optex
  • #361
    gaz4
    Level 33  
    puchan wrote:
    Czy Ruskim skończył się gaz? Bo tak to jakoś wygląda ostatnio jakby się złoża wyczerpały...


    Od wielu lat wydobycie niemal na stałym poziomie. Od 2017r wzrosło z 635 mld m3 poprzez 679 mld m3 w 2019 po spadek do 638 m3 w 2020r. W ubiegłym ma być nieco wyższe od rekordu ale w odróżnieniu od Norwegii mają gigantyczne zużycie wewnętrzne. Od 431 mld m3 w 2017 poprzez 454 mld m3 w 2018 po 411 w 2020r. W ubiegłym roku podobno jest rekordowe więc na sprzedaż było mniej niż zwykle. A ponieważ najmocniej w historii opróżnili swoje magazyny musieli je zapełnić. Kosztem europejskich należących do Gazpromu:

    https://agsi.gie.eu/#/graphs/21X000000001160J/DE

    Wyżej historia pracy największego niemieckiego magazynu należącego do Gazpromu. Jak widać w wyjatkowo ciepłym 2020 prawie z niego nie pobierano gazu ale za to po zimnym 2021 prawie go nie zatłaczano. Czasami nawet pobierano co latem jest conajmniej dziwne! W tej chwili na niemal 52 TWh max pojemnosci znajduje się w nim zaledwie 8.5 TWh, dla porównania w Polskich na koniec sezonu przeważnie zostaje ok. 1/3 pojemności. I to nie jest wyjątek bo podobnie było z innymi europejskimi magazynami Gazpromu, latem zamiast zapełniania opróznianie. Podobno przy ich pomocy realizował swoje zobowiazania kontraktowe. A że pustoszejące magazyny podbijały cenę gazu w to im graj - dzięki temu mają większe dochody.

    Ponieważ w Rosji ciągle są duże mrozy i wszystko wskazuje na ich utrzymanie się do końca sezonu pewnie będzie kolejny rok z dużym zużyciem wewnętrznym. A więc na sprzedaż zostanie mniej niż zwykle. Co gorsza już nie powtórzą sztuczki z poborem z europejskich magazynów bo te są puste. Dlatego Bloomberg ostrzega, że brakujące ok. 20 mld m3 gazu Europa musi ściągnąć z innych kierunków niż połączenia rurowe. Bo Norwegia nie ma więcej, Rosja nawet jak ma to zużyje u siebie, północna Afryka też ledwo przędzie, a o Holandii szkoda gadać. Sęk w tym, że popyt generują też inne państwa na świecie więc trzeba się bić o każdą dostawę LNG. Wygra ten co zaoferuje najwiecej i w tej chwili Europa płacac ponad 20$ za MMBtu przelicytowuje Azję. Pytanie na ile nam Europejczykom kasy starczy? Np. w Polsce już mamy ujemny bilans handlowy co oznacza, że złoty wkrótce zacznie się osłabiać. Obecne minimalne wzmocnienie wynika z transferu kasy z EU na dopłaty bezpośrednie dla rolników które zawsze są w styczniu + niedawna podwyżka stóp. Ale oba w/w zaraz się skończą i na osłabienie PLN do EUR nałoży się strata wartości EUR wobec USD. A to jeszcze bardziej pogorszy nasz bilans bo wiekszość eksportu rozliczamy w taniejącym euro, a importu w drożejącym dolarze.
  • Optex
  • #362
    Mierzejewski46
    Level 34  
    Ciekawe co z naszym gazem łupkowym. Może jest to dobry moment na podjęcie próby wydobycia.
  • #363
    DiZMar
    Level 43  
    Mierzejewski46 wrote:
    Ciekawe co z naszym gazem łupkowym. Może jest to dobry moment na podjęcie próby wydobycia.

    Ekolodzy zablokują. My nie USA.
  • #364
    Razor1711
    Level 10  
    Może w temacie, a może trochę obok. Może polecilibyście jakąś literaturę w temacie zmian hurtowych cen w ciągu ostatnich 10 lat? Wykresy znalazłem, jednak szukam jakiegoś artykułu co by powiedział, dlaczego akurat w lutym 2015 roku był skok energii, a dlaczego była obniżka w październiku 2017 roku.
  • #365
    gaz4
    Level 33  
    Polecam raport BP "Statistical Review of World Energy". Na str 30 jest wykres cen ropy z zaznaczonymi wydarzeniami które mogły zmienić cenę jak rewolucja w Iranie, Kryzys w Azji czy ostatnio COVID. To dobry punkt wyjścia do analizy przyczyn zmiany cen ale zawsze jest podstawowa zależność: im większy popyt lub mniejsza podaż tym wyższe ceny. Gdy jak ostatnio z gazem w Europie na wysoki popyt nałoży się niska podaż ceny szaleją. Na razie nieco poniżej 100 euro bo był okres świateczo-noworoczny i wzglednie ciepło wiec popyt spadł. Ale idzie ochłodzenie więc popyt wzrośnie. Już w piątek było widać powrót wzmożonego poboru z magazynów. Coraz więcej państw spada poniżej 50% zapełnienia, Austria i Holandia blisko 1/3. Cała Europa w tej chwili ma tyle w magazynach co pod koniec stycznia ub. roku. A po poprzednim sezonie były one wyjątkowo mocno opróżnione. Na tyle, że nie udało się ich zapełnić więc po tym sezonie latem trzeba będzie kupić znacznie więcej niż w 2021r. Końcówka zimy zapowiada się w okolicy normy termicznej, a tylko wyjątkowo ciepła mogłaby coś zmienić. Dlatego sądzę, że ceny gazu nie spadną w znaczący sposób, zdziwię się jak zobaczę na trwałe mniej niż 70 euro.
  • #366
    wnoto
    Level 34  
    Jak mocno będzie wiało to też proporcje się zmieniają i zapotrzebowanie na na gaz maleje. Pytanie tylko jak będzie wiało. Powstaje coraz więcej farm morskich, które bardziej stabilnie pracują.
  • #367
    gaz4
    Level 33  
    Na tej stronie można zobaczyć wiele parametrów pogodowych, także maksymalny poryw wiatru:

    https://www.weatheronline.pl/cgi-app/weathercharts?CONT=euro&LANG=pl

    Z tego co widzę pierwszy tydzień ochłodzenia będzie spokojnie więc nawet morskie farmy niewiele dadzą. Po prostu moc wiatraka zależy od prędkosci wiatru do trzeciej potęgi czyli 2x słabszy wiatr daje 8x mniejszą moc. Różnica 1 m/s może oznaczać nawet 2x mniejszą moc. Dopiero za tydzień zacznie wiać ale słabiej niż obecnie. Tak to już zimą jest, że gdy nadchodzą mrozy wiatr najczęściej cichnie. Co prawda często jest pogodnie ale przy ekstremalnie krótkim dniu i Słońcu tuż nad horyzontem niewiele to zmienia. Jedyny pożytek braku chmur, że w mroźnym powietrzu gwiazdy lepiej widać :)

    Jutro niedziela ale ceny prądu w całej Europie oscylują wokół 150 euro. W poniedziałek można się spodziewać powrotu do ponad 200 euro. Tym bardziej, że brak wiatru i mrozy w Europie mogą potrwać nawet 2 tygodnie, a magazyny gazu puste jak nigdy wcześniej. Najnowsze dane z EU będą po 20-tej lecz polskie są publikowane rano. Pobór na poziomie 250 GWh na dobę (dzień wcześniej 140 GWh) przy dostawach jamałem 163 GWh (dzień wcześniej 185 GWh) i gazoporcie dajacym 87 GWh (dzień wcześniej 92 GWh). Były też niewielkie spadki na innych kierunkach dostaw, a odbiór gazu w czwartek i piątek niemal identyczny.
  • Optex
  • #369
    gaz4
    Level 33  
    Ułamek miliarda m3 zaoszczędzono. Ale opróżnianie magazynów wyraźnie dostało kopa i wszystko wskazuje na to, że pod koniec następnego tygodnia w UE spadnie poniżej 50%. Sprawdziłem długookresową prognozę pogody i ogólnie ma być nieco ponad średnią ale z kilkoma zimnymi epizodami. Kolejny na początku lutego i później chłodny marzec. Nie wygląd to dobrze, jak nie będzie wiało to u progu wiosny może być kolejny skok cen gazu. Chociaż długookresowe prognozy są bardzo zawodne więc na dwoje babka wróżyła: jest szansa na nieoczekiwane ocieplenie jak i srogą końcówkę zimy. Tak było na początku 2018r gdy pod koniec lutego przywaliło silnymi mrozami. Wtedy po raz pierwszy gaz na europejskich giełdach kosztował 1000$/1000m3. W 2018r to był szok, teraz takie poziomy na nikim nie robią wrażenia.
  • #371
    DiZMar
    Level 43  
    gaz4 wrote:
    Sprawdziłem długookresową prognozę pogody i ogólnie ma być nieco ponad średnią ale z kilkoma zimnymi epizodami. Kolejny na początku lutego i później chłodny marzec. Nie wygląd to dobrze, jak nie będzie wiało to u progu wiosny może być kolejny skok cen gazu. Chociaż długookresowe prognozy są bardzo zawodne więc na dwoje babka wróżył

    Długookresowe prognozy to o kant... obić. To tylko zgaduj zgadula. Dobrze żeś opamiętał się i potraktowałeś prognozę długookresową z przymrużeniem oka. Tylko po co tą prognozę sprawdzałeś. Z założenia ona nie ma wartości merytorycznej. Nie można jej brać pod uwagę w poważnym prognozowaniu zdarzeń z nią związanych. Powyżej kilku dni nie ma w pełni wiarygodnych prognoz pogody.
  • #372
    wnoto
    Level 34  
    gaz4 wrote:
    Nie wygląd to dobrze, jak nie będzie wiało to u progu wiosny może być kolejny skok cen gazu.


    gaz4 wrote:
    Ułamek miliarda m3 zaoszczędzono.


    No to jak w końcu. Dzień do dnia i składają się mld gazu.
  • #373
    gaz4
    Level 33  
    Ale nie wieje dzień w dzień. Poważna energia z wiatraków kończy się jesienią i zaczyna wiosną. W międzyczasie potrzebne są inne źródła i niestety po wycięciu węgla zostaje gaz. Po tym co dzieje się w Kazachstanie do coraz wiekszej grupy ludzi dotrze informacja, że uran nie spada z nieba. Wystarczy brak wydobycie w jednym niestabilnym państwie i atomówki stają z powodu braku paliwa. Nie dość, że na świecie dają mniej energii niż PV i wiatraki łącznie to jeszcze są zależne od wątpliwych dostaw. Widać też jak bardzo EJ może nas uniezależnić od Moskwy: wystarczy jeden telefon od kazachskiego satrapy i już tysiące ruskich komandosów tam ląduje. Dla Rosji to ciągle jest "bliska zagranica" bo tak określają wszystkie bez wyjątku byłe republiki ZSRR. A te słowa mają tam zanczenie! Tak samo jak powiedzenie "kura nie ptica, Polsza nie zagranica", niestety.

    Już widać efekt ochłodzenia. Pomimo tego, ze wczoraj była sobota pobór z magazynów gazu nieznacznie róznił się od piątkowego. Ceny prądu na jutro w całej EU w okolicy 250 euro. A jeszcze będzie w miarę ciepło, szczyt ochłodzenia ma być 12-13-go. Na portalu o pogodzie wykłucają się na temat zjawisk które właśnie się kształtują. Zdaniem jednych "Atlantyk odepchnie chłód", inni przewidują nadciagniecie prądu strumieniowego nad Europę. Warunki niezwykle dynamiczne ale i tak pewne jest jedno: obecnie nad północną półkulą jest piekielnie zimno nawet w porównaniu ze średnią wieloletnią. Coś się z tym chłodem stanie i jeżeli nie można dać odpowiedzi gdzie wlezie to z pewnoscią gdzieś tam będzie. Jak rozsypie się trzymajacy wszystko w kupie wir polarny Europa, Azja lub Ameryka będą miały potężny atak zimy. Na razie najzimniej w Ameryce ale się nie przyzwyczajajmy bo z tego co pamietam w 2018r było podobnie. Po dosyć lekkiej zimie w Europie i mrozach w USA wszystko się odwróciło. Na przełomie lutego i marca tam ciepło, a nam tak dowaliło mrozami, że magazyny gazu w wielu państwach pokazały dno. Było to pierwsze ostrzeżenie, podobnie jak ceny w okolicy wspomnianych 1000$ ale nikt nie potraktował go poważnie. Więc mamy co mamy, a ryzyko blackoutu w Austrii sami określili jako 100%. Jak się nie ociepli będzie już niedługo bo mają najbardziej opróżnione magazyny gazu i żadnej alternatywy.
  • #374
    stomat
    Level 36  
    gaz4 wrote:
    Tak to już zimą jest, że gdy nadchodzą mrozy wiatr najczęściej cichnie.

    A to nie jest tak że "zawsze gdzieś wieje"? Czyli co? Energetykę wiatrową o kant d... potłuc?
    gaz4 wrote:
    Więc mamy co mamy, a ryzyko blackoutu w Austrii sami określili jako 100%

    Spokojnie, na szczęście prosumenci zmagazynowali w sieci tyle energii że nie zabraknie :)
  • #376
    gaz4
    Level 33  
    stomat wrote:
    gaz4 wrote:
    Więc mamy co mamy, a ryzyko blackoutu w Austrii sami określili jako 100%

    Spokojnie, na szczęście prosumenci zmagazynowali w sieci tyle energii że nie zabraknie :)


    To w Austrii są prosumenci z "magazynami"? U nas ryzyko blackoutu bliskie zera (bo nigdy nie jest zerowe) dzięki energetyce opartej na węglu. Gdybyśmy posłuchali UE i poszli w gaz i atom to blackout do końca dekady pewny jak w banku. Np. wczoraj pojawił się komunikat o tym, że Uzbekistan przestał eksportować gaz, na stałe. Do tej pory zasilał EU ok. 5 mld m3 via Rosja i jest to kolejna kropla wody drążąca skałę. Mocno nadwyrężoną skałę bo gazu ni ma i jak długo w Europie będą normalne zimy nie będzie. Ale wielu nie chce tego dostrzec, zwłaszcza w UE i uparcie walczą z węglem :( Od OZE nie uciekniemy więc zamiast bić pianę należy wpasować ją tak w nasz system aby zaoszczędziła jak najwięcej nieodnawialnej energii. Ze szczególnym naciskiem na gaz.

    Wczoraj z polskich magazynów gazu pobrano aż 290 GWh ale popyt na gaz był bardzo wysoki. Wieczorem będą szczegółowe dane nt. Europy i źle się zapowiadają. Dzisiaj kolejny dzień z cenami prądu w okolicy 250 euro. Po zamieszkach w Kazachstanie uran podrożał o kilka procent i jest blisko 50$ za funt. To "magiczna" granica przy której Cameco miało wrócić do wydobycia. Ale chyba już wrócili bo jeszcze w 2021r zakomunikowali, że spodziewają się wysokich cen uranu. A popyt dodatkowo wzrósł bo Francuzi wreszcie uruchomili kilka GW i wczoraj mieli ponad 48 GW więc nawet eksportowali. Jednak w międzyczasie 1 GW wypadł i dziś mają 47 GW co przy b. dużym popycie oznacza, że znowu importują energię elektryczną. A podobno EJ zawsze dostarczy potrzebną energię, prawda @stomat ;)
  • #377
    wnoto
    Level 34  
    stomat wrote:
    gaz4 wrote:
    Tak to już zimą jest, że gdy nadchodzą mrozy wiatr najczęściej cichnie.

    A to nie jest tak że "zawsze gdzieś wieje"? Czyli co? Energetykę wiatrową o kant d... potłuc?


    A jak wypada el.węglowa lub EJ z obiegu z powodu awarii to co ? Też energetykę jadrową i węglową o kant dupy potłuc ?
    Tu mamy ten sam schemat tylko może częściej i na większa skalę .... i przy tym założeniu łatwiej to zaplanować. Może nie będzie taniej .... choć przy obecnych cenach paliw kopalnych posiadanie w Europie dodatkowych 200GW w wiatrakach istotnie wpłynłeoby na ceny energii (oczywiście w dół)

    Dodano po 2 [minuty]:

    dufek wrote:
    stomat wrote:
    "zawsze gdzieś wieje"

    Ale często za słabo lub za mocno.


    Jak za słabo to budzimy el.kopalne (ropa, gaz,węgiel) i podnosimy ceny prądu a jak za dużo to grzejemy wszędzie gdzie ciepło jest potrzebne lub robimy wodór nie spalając paliw kopalnych czekając z nimi na okresy kiedy wystarczająco nie wieje.

    Proste ?
  • #379
    gaz4
    Level 33  
    puchan wrote:
    Czy to prawda, że węgiel emituje tylko dwa razy więcej CO2 jak gaz ziemny? Bo jak tak to nie rozumiem tego ciśnienia na gaz.


    Tak to prawda. Emisja z gazu jest ok. 2x niższa i to przy założeniu 100% sprawności. Gdy porówna się realne instalacje prawda wygląda inaczej. Np. w Olsztynie chcą zlikwidować nowoczesną elektrociepłownię węglową która emituje poniżej 400 kg/MWh energii elektrycznej. Ok. bo nie znam jej sprawnosci ogólnej, z pewnością powyżej 70% bo to ogólnokrajowe min dla EC. Jak wynosi 80% czyli tyle co nowocześnych EC węglowych emisja obliczona w/g danych KOBiZE wynosi 375 kg/MWh. Po likwidacji tej elektrociepłowni prąd będzie wytwarzany w el. gazowej bo węglowe już nie są budowane. Emisja przy typowej sprawności 55% (tyle mają budowane w Polsce) emisja CO2 wyniesie 360 kg/MWh. Ale UE uznała, że to wystarczy aby zniszczyć całą Europę. Bo prąd i gaz drożeje wszędzie:

    https://energetyka24.com/elektroenergetyka/cz...rgetyczny-zapowiada-podwyzki-cen-pradu-i-gazu

    We Francji już w ub. roku podwyżki cen gazu wyniosły ponad 50% i rząd zablokował kolejne do kwietnia. W lutym miała być kilkunastoprocentowa podwyżka cen prądu ale rząd w ramach tamtejszej "tarczy antyinflacyjnej" zapowiedział jej ograniczenie do 4%. Na razie przecietny Francuz w taryfie nocnej płaci ponad 0.13 euro czyli w przeliczeniu na złote tyle co prąd w naszej G11 po podwyżce. W całdobowej we Francji ponad 0.16 euro czyli 90 gr, prawie tyle co ja płacę w dziennej. Ale nocną mam po 40 gr, prawie 2x taniej niż tam no i znacznie niższe są u nas opłaty stałe. Przy tak wysokich cenach nawet "bezemisyjna" Francja tak obniży zużycie energii, że może dojść do kolapsu gospodarczego. A wtedy emisja CO2 z EU będzie na szczątkowym poziomie bo nikogo na nic nie będzie stać. Na import z Chin także. Pewnie to jest szczwany plan KE, PE i całej reszty eurobiurokratów.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Właśnie pojawiły się pierwsze dane o temp. w 2021r.

    Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

    Zgodnie z zapowiedzią porównanie z mapą wygenerowaną przez model klimatyczny:

    Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

    Jak widać w realnych pomiarach za dużo niebieskiego, zwłaszcza na półkuli południowej. Na północnej zmierzona temp. w okolicy modelu ale ze wskazaniem na minus. W czwartek wieczorem NOAA ma opublikować podsumowanie 2021 gdzie jest podział na półkule więc zobaczymy jak bardzo można wierzyć modelom klimatycznym. I na ich bazie mamy zarżnąć cały kontynent?
  • #380
    wnoto
    Level 34  
    gaz4 wrote:
    Jak wynosi 80% czyli tyle co nowoczesnych EC węglowych emisja obliczona w/g danych KOBiZE wynosi 375 kg/MWh. Po likwidacji tej elektrociepłowni prąd będzie wytwarzany w el. gazowej bo węglowe już nie są budowane. Emisja przy typowej sprawności 55% (tyle mają budowane w Polsce)

    To jak dla węglowej 70-80% a dla gazowej nędzne 55% ?
    Ty porównujesz elektrociepłownie z elektrownią ? To czym będą grzali ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    "W Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie), na terenie o powierzchni 6,27 ha, powstanie nowa elektrociepłownia wykorzystująca paliwo z odpadów komunalnych. Nowa instalacja pozwoli na skuteczne gospodarowanie odpadami, zgodne z unijną hierarchią postępowania z odpadami. Pomoże także zaspokoić potrzeby energetyczne mieszkańców dzięki odzyskiwaniu ciepła i energii elektrycznej z przetworzonych stałych odpadów komunalnych w procesie wysokosprawnej kogeneracji."

    Dodano po 10 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    Właśnie pojawiły się pierwsze dane o temp. w 2021r.


    Czyli Stany, Chiny, Kanada (łupki) truciciele mają cieplej.
    Europa nie bo ma ETS
    Australia idzie w OZE i też widać że jest lepiej. To taka bardzo swobodna interpretacja :)
  • #381
    gaz4
    Level 33  
    gaz4 wrote:
    Jak wynosi 80% czyli tyle co nowoczesnych EC węglowych emisja obliczona w/g danych KOBiZE wynosi 375 kg/MWh. Po likwidacji tej elektrociepłowni prąd będzie wytwarzany w el. gazowej bo węglowe już nie są budowane. Emisja przy typowej sprawności 55% (tyle mają budowane w Polsce)

    To jak dla węglowej 70-80% a dla gazowej nędzne 55% ?
    Ty porównujesz elektrociepłownie z elektrownią ? To czym będą grzali ?[/quote]

    Większość w miejsce węglowych elektrociepłowni stawia gazowe ciepłownie. A wtedy prąd jest produkowany w elektrowni ze sprawnoscią 55%. W Olsztynie też tak jest bo EC dostarczała ciepło także do zakładu Miechelin i to on był jego głównym odbiorcą. W tej chwili mają gotową ciepłownie gazową i gdy tylko EC zostanie wyłączona zaczną jej używać.

    Miasto na razie tylko mówi o EC: kilkanaście lat temu o gazowej, obecnie na odpady. Jak ją wreszcie postawią będzie można powiedzieć co konkretnego zrobiono. Niestety po wielu latach obserwowania tego tematu obawiam sie, że znowu skończy się na deklaracji. I gdy EC z powodu polityki UE będzie musiała zostać zlikwidowana ostatecznie w parę miesiecy stanie ciepłownia gazowa bo inwestycyjnie jest najtańsza i najszybsza w budowie :(

    wnoto wrote:
    gaz4 wrote:
    Właśnie pojawiły się pierwsze dane o temp. w 2021r.


    Czyli Stany, Chiny, Kanada (łupki) truciciele mają cieplej.
    Europa nie bo ma ETS
    Australia idzie w OZE i też widać że jest lepiej. To taka bardzo swobodna interpretacja :)


    Bardzo swobodna i z lukami bo w emisji CO2 per capita Australia jest w ścisłej światowej czołówce ;)
  • #382
    Pi111
    Level 22  
    Ropa drożeje na światowych rynkach
    Ceny ropy naftowej w USA nadal rosną po tym., jak we wtorek zaliczyły najmocniejszy wzrost w tym roku. Raport branżowy o zapasach ropy w USA pokazał kolejny już spadek amerykańskich rezerw tego surowca - informują maklerzy.

    Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 81,40 USD, wyżej o 0,22 proc.

    rent na ICE w Londynie w dostawach na marzec jest wyceniana po 83,76 USD za baryłkę, wyżej o 0,05 proc.

    Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim cotygodniowym wyliczeniu dotyczącym zapasów ropy i jej produktów w USA w ub. tygodniu, że zapasy surowca spadły o 1,077 mln baryłek. Zapasy ropy w Cushing - hubie magazynowym - spadły z kolei o 3,659 mln baryłek.

    Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/raporty/raport-prze...e=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
  • #383
    wnoto
    Level 34  
    "Dobra Energia dla Olsztyna rozpoczęła budowę elektrociepłowni

    dodano: 2020-09-09 14:16:00
    Dobra Energia dla Olsztyna przekazała firmie Doosan zezwolenie (NTP) na rozpoczęcie prac nad budową najnowocześniejszego i w pełni ekologicznego zakładu WtE w Olsztynie - sercu Warmii i Mazur. Uruchomienie instalacji planowane jest do połowy 2023 roku. Całkowity koszt budowy szacowany jest na około 720 mln zł, z czego kluczowym elementem finansownia jest dotacja unijna. "

    Dodano po 2 [minuty]:

    Czyli już budują - mam nadzieję że nie przerwali.

    Co do Ciepłowni to takowe nie powinna już powstawać. Zawsze to powinna być elektrociepłownia. Tym bardziej jesli powyżej 1MW. Dodatkowo z akumulatorem ciepła i grzałkami. Nie wiem czy do mocy 20MW ciepła nie muszą nawet kupować uprawnień ETS .... (do sprawdzenia)

    Dodano po 42 [minuty]:

    Jeszcze znalazłem taką informację na wnp.pl
    Z prezentacji wynika, że w przypadku grupy PGE koszty związane z emisją CO2 wyniosły w 2020 roku około 6,2 mld zł wobec około 3,4 mld zł w 2019 roku.

    A przychody grupy 2020 wyniosły prawie 46 mld zł. czyli co tylko 13,5% to koszty CO2 ?
  • #384
    gaz4
    Level 33  
    Olsztyn musi coś wybudować w miejsce EC więc kiedyś wybuduje. Ale pewne jest jedno: największy odbiorca ciepła z tej elektrociepłowni już ma zrobioną ciepłownie gazową. Nie elektrociepłownię bo po latach bojów z unijnymi przepisami ma dosyć. Z "przecieków" wiem, że już dawno mieli się pozbyć EC bo Michelin jest od produkcji opon, a nie dostosowywania się do zmiennego prawa w zakresie energetyki. Taka to "ekologia" nam z UE płynie, wylewaja dziecko z kąpielą.

    W 2020r koszty zakupu CO2 były na bardzo niskim poziomie więc nie ma co porównywać. Dzisiaj w Skandynawii zaczęło wiać i ceny w okolicy 20 euro. Za to we Francji ciągle ponad 200 euro i znowu jest to prawie 2x drożej niż Polsce. Nic dziwnego gdyż jak tylko wróciły nocne mrozy oni znowu zaczęli spalać gaz z mocą ok. 9 GW i podobną ilość importować. A gaz z magazynów pobierany w oszałamiajacym tempie: w UE już mniej niż 50% napełnienia, a jak Francja i Austria nie przyhamują skończy im się pod koniec lutego. W/g prognoz do początku przyszłego miesiąca ma tam być normalna zima więc mają prawie 100% szanse na zobaczenie dna w magazynach. A co by było gdyby sezon 2021/22 był mroźny? Jak napisałem w innym temacie gazu w UE nie ma, w/g BP w ciągu 5-ciu lat wydobycie spadło o ok. 30 mld m3 i ciągle maleje. Produkcja wszystkich unijnych wiatraków i PV mniej więcej rekompensuje 10-cio letni spadek wydobycia gazu w Holandii! Maleją też ilości gazu tłoczone do UE rurami, jedynie LNG jest jeszcze dostępne. Po horendalnej cenie, w tej chwili z dostawą do Europy niemal 25$ za MMBtu (ok. 900$/1000m3) czyli 2x drożej niż do Azji.

    Sami sobie zgotowaliśmy ten los, a jak Timmermans przeforsuje "Fit for 55" to czeka nas katastrofa. Już jesteśmy blisko punktu bez powrotu gdy bieda sama siebie zacznie napędzać nową biedę lecz w/w polityk z cała resztą eurobiurokratów nie chcą sie cofnąć choćby o krok. Nawet tak mały jak zabranie CO2 spekulantom :(
  • #385
    M.Konopka
    Level 12  
    Depesza z dziś:

    PAP - Francja/ Reaktor atomowy zatrzymany z powodu zagrożenia wywołanego korozją

    Reaktor atomowy Penly 1 w elektrowni w Dieppe, w Normandii, został zatrzymany z powodu zagrożenia wywołanego korozją i problemami spoin. To piąty reaktor, którego pracę przerwano we Francji od grudnia - podaje w czwartek dziennik "Ouest-France".

    Francuski instytut bezpieczeństwa nuklearnego IRSN poinformował, że na razie nie wiadomo, czy w reaktorze Penly 1 doszło do innych awarii.

    W czterech reaktorach zamkniętych w grudniu również pojawiły się problemy spoin. "Wady wykryte w (czterech) reaktorach ostatniej generacji zostały stwierdzone w kolejnym reaktorze" - powiedziała agencji AFP wicedyrektor IRSN Karine Herviou, nie podając dodatkowych szczegółów.

    W grudniu 2021 roku prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił, że energia atomowa to jedyna możliwość produkcji energii w sposób suwerenny. Podkreślił, że również eksperci uznali, iż energia atomowa jest częścią dekarbonizacji. Ogłosił też, że do roku 2030 jego rząd chce zainwestować miliard euro w małe nuklearne reaktory modułowe (SMR) w ramach programu nazwanego „Francja 2030”.

    W czerwcu ubiegłego roku badanie opinii publicznej przeprowadzone na zamówienie EDF - głównego francuskiego dostawcy elektryczności i operatora elektrowni jądrowych wskazało, że 43 proc. respondentów uznało, że atom to energia przyszłości, 30 proc. wyraziło przeciwną opinię. Jednak 49 proc. badanych obawia się zagrożenia, jakie stanowić może wypadek lub atak terrorystyczny na elektrownię jądrową.

    W 2020 roku Urząd Bezpieczeństwa Nuklearnego (ASN) zaproponował wydłużenia o 40 lat terminu eksploatacji 32 francuskich reaktorów atomowych o mocy 900 megawatów. Zgodnie z pierwotnym zamysłem, reaktory projektowano tak, by mogły wytwarzać energię elektryczną przez około 40 lat.

    Pomysł ten jest wciąż przedmiotem debaty we Francji, mimo że ASN zapowiedział że konieczne byłyby zmodyfikowanie siłowni, jak podwojenie lub nawet trzykrotne zwiększenie ilości wody używanej do schładzania rdzenia reaktora w razie poważniejszej awarii, poprawa bezpieczeństwa silosów, w których przechowywane jest paliwo jądrowe. Ponadto konieczne byłyby ulepszenia zabezpieczeń na wypadek zagrożeń wynikających ze zmian klimatycznych, jak powodzie czy ponadprzeciętne fale upałów. (PAP)
  • #386
    gaz4
    Level 33  
    M.Konopka wrote:
    W 2020 roku Urząd Bezpieczeństwa Nuklearnego (ASN) zaproponował wydłużenia o 40 lat terminu eksploatacji 32 francuskich reaktorów atomowych o mocy 900 megawatów. Zgodnie z pierwotnym zamysłem, reaktory projektowano tak, by mogły wytwarzać energię elektryczną przez około 40 lat.


    A podobno to nasza energetyka jest zacofana bo część bloków pochodzi z czasów Gierka. Jak Francuzi dopną swego to jakby dziś użytkować el. wybudowane za Hitlera :)

    Ceny z hubów w błyskawiczny sposób przekładają się na ceny kontraktowe. Niedawno Rosja podała, że w listopadzie średnia cena eksportowa wynosiła 503.5$ za 1000 m3 podczas gdy w październiku $443,5$, a we wrześniu 308$. Ponieważ maksimum cenowe w hubach przypadło na styczeń, a średnia cena w sezonie grzewczym oscylowała wokół 100 euro za MWh w kontraktach można się spodziewać nawet 1000$/1000m3. Na to wszystko nakłada się błyskawiczne opróżnianie magazynów gazu po ataku zimy (czyli lekkich mrozach) na zachodzie Europy. Austria już spadła poniżej 30% i pod koniec przyszłego tygodnia może mieć 1/4 stanu, a styczeń najprawdopodobniej zamknie mniej niż 1/5 zapełnienia. Niewiele lepiej w Belgii czy Francji gdzie w tej chwili jest mniej więcej połowa ale tak szybko opróżniają, że w lutym mogą dogonić Austrię. Polskie magazyny są w stosunku do potrzeb małe ale je oszczędzano i w tej chwili proporcjonalnie do zużycia jest w nich więcej gazu niż w niemieckich.

    Jak ktoś myśli, że w takich warunkach ceny gazu lub prądu spadną to jest strasznie naiwny. Gdy tylko popyt spadał z powodu chwilowego ocieplenia czy świąt ceny spadały do mniej niż 80 euro za MWh. Ale po świętach i w czasie mrozów znowu skaczą i obecnie z dostawą na luty wynoszą niemal 90 euro za MWh. Nawet jak średnia arytmetyczna w 2022r z jakiegoś powodu nie będzie wysoka (w co wątpię bo te puste magazyny latem trzeba napełnić) ważona zostanie wysoka. A to głównie ta druga wpływa na opłacalnośc sprzedaży gazu przez PGNiG więc podwyżki za rok uważam za nieuniknione. Już w listopadzie Rosja sprzedawała gaz w średniej cenie ok. 20 gr/kWh podczas gdy taką cenę dla klientów indywidualnych zatwierdzono dopiero od stycznia. Ceny prądu ratuje wiatr: jak wieje potrafią lokalnie zejść nawet do 20 euro, jak nie wieje są na poziomie 200 euro za MWh. Na szczęście Polska jest w strefie najniższych cen więc średnia w 2022r może wypaść w okolicy 100 euro za MWh. Podobnie obstawiam też średnią cenę gazu w hubach.
  • #387
    gaz4
    Level 33  
    Wczoraj w Polsce mocno wiało i czasami nawer 1/3 energii pochodziła z OZE. Dzisiaj się uspokoiło ale i tak w tej chwili 10% to OZE. To mocno wpływa na ceny prądu gdyż znowu jesteśmy jednym z najtańszych państw w Europie. Jest dosyć ciepło więc pobór gazu z magazynów w normie i wiosną powinno pozostać tyle samo co zwykle. Inaczej w Holandii:

    https://energetyka24.com/gaz/wiadomosci/holen...gaz-bedzie-drogi-przynajmniej-do-konca-2022-r

    W tekście napisali, że na początku miesiąca w magazynach gazu mieli 35%, a obecnie jest 30%. I jak tu od dawna piszę te wyjątkowo mocno opróżnione magazyny latem należy napełnić co zwiększy popyt na gaz wiec tanio nie będzie. A czy obecna drożyzna skończy się w kolejnym roku będzie zależało od pogody i w jeszcze wiekszym stopniu polityki UE. Jak nie przestaną p... o wodorze, zazielenianiu, "fit for 55" itp to będzie drogo, bardzo drogo. Kolejna 50% podwyżka cena gazu dla klientów indywidualnych od 2023r jest niemal pewna, a utrzymanie obecnej polityki UE oznacza takie same w następnych latach. Prąd dzięki wiatrakom może się ustabilizować cenowo jednak każdej zimy będzie sytuacja podbramkowa. A jak zrezygnujemy z węgla bo UE to wymusi blackout mamy murowany. A'propos węgla, taki kwiatek niedawno ujrzał światło dzienne:

    https://energetyka24.com/gornictwo/wiadomosci...kopalnia-csm-dzialala-bez-oceny-srodowiskowej

    Po prostu zakłamanie Czechów przechodzi wszelkie granice. Czepiają się nas za zbyt szybko wydaną zgodę na wydobycie, a u nich zrobili to post factum! I w międzyczasie jeszcze mieli czelność nas do TSUE podkablować... Nie da się tego skomentować w języku ludzi kulturalnych więc dam kolejny temat:

    https://energetyka24.com/gaz/wiadomosci/walde...ipe-nie-jest-potrzebny-budowa-jest-bezzasadna

    No pewnie, że nie trzeba: po co własny gazociąg do Norewgi skoro w Niemczech mamy NS2 ;) A podpisując nowy kontrakt można dać Rosjanom albo darmowy przesył jamałem albo anulować mld zadłużenie - kto jak kto lecz Waldemar Pawlak ma w tym bogate doświadczenie. Czy ten koleś zna słowo monopol? O takie jak przyzwoitość, honor itp nie zapytam bo znowu musiałbym użyć słów powszechnie uznanych za obraźliwe.

    Dodano po 10 [godziny] 23 [minuty]:

    Kolejna recepta pt. "Jeżeli coś nie działa to trzeba więcej tego samego":

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/KO-i-eksperc...aja-przed-kryzysem-energetycznym-8261596.html

    Tekst opisanego dokumentu tutaj:

    https://instytutobywatelski.pl/pliki/pdf/Polska-energetyka-pod-rzadami-PiS.pdf

    Nawet nie ma co tu komentować. Zresztą czytelnicy bankiera uznali tak samo bo pod artykułem jest tylko tekst zawodowego ruskiego trola. Osoba podpisująca się jako ajwaj nawet tego nie ukrywa, zresztą specyficzny język nie pozostawia złudzeń. Jedno jest pewne: nikt w Europie nie ma pomysłu na rozwiązanie kryzysu na własne życzenie więc ugrzęźniemy w nim na bardzo, bardzo długo.

    Jedyna nadzieja w terapii szokowej którą byłby brak gazu w magazynach i związane z tym ograniczenia w dostawach. Patrząc na dzienny pobór (w poniedziałek znowu duży pomimo lekkiego ocieplenia) oraz prognozy pogody wydaje się to coraz bardziej prawdopodobne. Ale na razie bal na Titanicu trwa. Politycy idą w coraz większą demagogię i obiecują złote góry jak darmowa MWh z w/w dokumentu stworzonego przez KO, transformacja polegajaca na montażu prosumenckich PV, dochód gwarantowany (to akurat z filmu na YT jaki dziś widziałem), 4-ro dniowy tydzień pracy...
  • #389
    wnoto
    Level 34  
    Nie dalo się tego słuchać. Straszenie .... wiadomo że to najlepiej się sprzedaje.

    Był problem z gazem ... był. podniesliśmy cenę gazu i już kilka tankowców płynie do nas. Co Wy myslicie że w energetyce sami debile pracują. Że zupełnie nie zdają sobie sprawy z tego co się dzieje ?
    Dziwi mnie Wasze wzajemne straszenie się.
    Każdy kraj ma plany na wypadek dużej utraty mocy i nie jest to nic niezwykłego. To normalne działanie w przypadku awarii ... nawet jeśli potrwa trochę dłużej.
    Ja obstawiam że w tym roku żadnego blackoutu w Austrii nie będzie !!

    U nas ostatnie zastosowanie stopni zasilania wykazało że nikt nie wie co to znaczy !!!! To dramat. I dlatego popieram działania Austrii w tym zakresie że "wykładają" temat aby gdy przyjdzie do konieczności ograniczania poboru (to normalne działanie) to WSZYSCY którzy muszą sie do tego zastosowali według umów które mają podpisane.
  • #390
    gaz4
    Level 33  
    wnoto wrote:
    Był problem z gazem ... był. podniesliśmy cenę gazu i już kilka tankowców płynie do nas. Co Wy myslicie że w energetyce sami debile pracują. Że zupełnie nie zdają sobie sprawy z tego co się dzieje ?


    W energetyce mogą być sami geniusze ale muszą działać zgodnie z prawem. A to piszą ludzie pokroju faceta który szefując Europie marynarki nie potrafił założyć. Albo co gorsza (tak, może być gorzej!) jak Schroeder który najpierw uzaleznił rządzony przez siebie kraj od ruskiego gazu, a później dostał tam ciepłą posadkę. Te gazowce to pic na wodę fotomontarz bo one zawsze płynęły.

    https://alsi.gie.eu/#/graphs/PL

    Czy Europie grozi kryzys energetyczny?

    Jak widać magazyny LNG (niebieska linia) przy naszym gazoporcie nigdy nie były puste pomimo dużego i niemal nieprzerwanego poboru (zielona) od początku listopada. Więc co te gazowce ratowały? W zachodniej Europie niektóre państwa świadomie nie sprowadzają dużej ilości LNG bo ich na to nie stać. Wydaje im się, że przetrwaja zimę "na oparach", a latem kupią taniej. Podjęli ryzyko które coraz gorzej wygląda bo europejskie magazyny jako całość mają 45% napełnienie, a w prognozach pojawiło się mocne ochłodzenie do połowy lutego. Grają va banque, zwłaszcza Austria gdzie już jest poniżej 30% i przy obecnym tempie do końca tygodnia będzie ok. 25%, a pod koniec lutego zero. I co zrobił odpowiedzialny za to rząd? Już w grudniu podał się do dymisji:

    https://www.money.pl/gospodarka/fala-rezygnac...odzi-minister-finansow-6711360989276800a.html

    Czy to nie wygąda jak ucieczka szczurów z tonącego okrętu? Tym bardziej, że

    "Przeciwko Bluemelowi, podobnie jak przeciw Kurzowi, toczy się śledztwo prokuratury w związku z podejrzeniem korupcji."

    Nie są to jedyne osoby wokół których roztacza się smród. Na weselu byłej minister spraw zagranicznych Austrii bawił się sam Władimir Putin. Czyli podobnie jak były kanclerz Niemiec nieźle się mu przysłużyła w/s NS za co zapewne zostanie wynagrodzona jak on. Ale kanclerz Austrii woli amerykańskie klimaty, już dostał fuchę w dolinie krzemowej. I tak to wyglada: politycy mogą wywalić swój kraj czy nawet kontynent do góry nogami i włos im z głowy nie spadnie. Ba, nawet zostaną za to wynagrodzeni. A b...l jaki zostawią posprzątaja zwykli ludzie. Na szczęscie w Polsce jest sporo fachowców z wiedzą technniczną wiec jak Bob Budowniczy damy radę. Tylko po kiego było wszystko rozwalać?

    https://energetyka24.com/gaz/wiadomosci/gazpr...ie-przesle-ani-grama-gazu-przez-jamal-w-lutym
    https://energetyka24.com/gaz/ukraina-coraz-mn...py-gazprom-nie-chce-pomoc-ue-w-czasie-kryzysu

    Naprawdę długo i intensywnie trzeba było myśleć aby doprowadzić do w/w/ Jednak nie sądzę aby rządzili nami ludzie pokroju bacy z kawału. Jak widać żaden z nich nie upadł po podcięciu gałęzi - przywilej potężnego obicia 4 liter należy do nas, maluczkich :(