Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.

398216 Usunięty 19 Aug 2021 18:39 2109 10
  • Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    O ile wykonanie otworów okrągłych nie przysparza większych problemów, to nieco inaczej sprawa wygląda, jeżeli mamy do zrobienia otwór np. prostokątny.
    Oczywiście - zarówno tu, jak i w każdym innym przypadku musimy wytrasować otwór; najprościej jest zapunktować (niezbyt silnie) wszystkie rogi przyszłego otworu, a następnie posługując się linijką i np. końcówką dobrze zaostrzonego punktaka (grubej igły stalowej itp.) narysować (bardzo trafne określenie - od RYSY :) ) krawędzie otworu.
    Do tej pory normalka. Dalej może być różnie...
    W pierwszej kolejności opiszę typowy system opracowany chyba setki lat temu (a może i dawniej) czyli: wiertarka, niezbyt grube wiertło i mozolne otwór przy otworze wiercenie tak, by nie przekroczyć zarysu otworu. Potem wycięcie reszty wewnętrznej części (w zależności od tego w jakim materiale robimy otwór) cążkami do cięcia, lub jakimś dłutem, a na koniec wypiłowanie do zarysu. Ogólnie biorąc - robota prosta, ale upierdliwa i generująca dużą ilość odpadów. Inna metoda na pewno nie produkuje takiej ilości wiórków, ale za to wymaga większej cierpliwości. Natomiast efekt końcowy (po uzyskaniu pewnej wprawy) będzie na pewno lepszy...
    Metoda ta również nie należy do nowych, ale jakoś mało popularna wśród elektroników (bardziej u modelarzy) wymaga zakupu ramki do piłek włosowych, "jaskółki" (podstawka ułatwiająca wycinanie) i samych brzeszczotów. Co do tych ostatnich:
    Spotyka się kilka jak nie kilkanaście rodzajów: od ordynarnych brzeszczotów wycinanych z blachy z puszek (oczywiście przesadzam, ale efekt podobny), aż do specjalistycznych brzeszczotów jubilerskich. W naszym wypadku najodpowiedniejsze będą brzeszczoty do kupienia (wraz z ramką i "jaskółką") np. w OBI czy innej Castoramie.
    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    Brzeszczoty DO METALU - występują z różnymi cyferkami na oznaczeniu w zależności od wielkości zębów.
    https://www.obi.pl/pily-i-pilniki/lux-brzeszc...talu-wlosowy-o-rozmiarze-2-12-sztuk/p/1383397
    Najwygodniejsze (uniwersalne do naszych celów) będą trójki. Ogólnie biorąc - im twardszy materiał, tym zębów powinno być więcej. Brzeszczoty do metalu nadają się do cięcia aluminium, stali (chociaż tu zdecydowanie szybciej się tępią) i z równym powodzeniem do wszelkich plastików. Natomiast do drewna - jeśli już - to wyłącznie te z dużymi ząbkami. Są one (a przynajmniej być powinny) wykonane ze stali węglowej w dodatku utwardzanej (hartowanej), są więc dość delikatne i kruche. Należy o tym pamiętać.
    Jeśli chodzi o wybór ramki do piłek włosowych... Z praktyki (a kilka różnych miałem) polecam taką z rurki. Są czasem do kupienia (najczęściej w zestawach wraz z "jaskółką" i uchwytem do niej oraz paczką tandetnych brzeszczotów) też i wykonane z płaskownika - te zdecydowanie odradzam Płaskownik co prawda sztywniejszy, ale przy naciąganiu brzeszczota wygina się na końcach i niepotrzebnie wygina i (kruchy!) brzeszczot. Są też i takie "jubilerskie" z regulowanymi szczękami z prętów stalowych - te również w naszym wypadku nie będą zbyt przydatne z uwagi na małą odległość od włosa do ramki (co potem się okaże niezwykle istotne w wycinaniu otworów).
    Moja ramka (z piłką na zdjęciu) ma ok. 18 lat, jest więc pełnoletnia i swoje w życiu przeszła. Jedyne co musiałem w niej naprawić, to zalałem mocowanie rączki żywicą epoksydową (lubi wypadać) i wymieniłem śruby dociskające włos (brzeszczot). Niestety, ale gwint nie wytrzymał wielokrotnego dokręcania/odkręcania... :(
    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    Kilka słów o samym mocowaniu włosa:
    Po pierwsze ustawiamy go ząbkami w kierunku do dołu (czyli rączki) - piłowanie taką piłką jest inne niż w wypadku "typowej" (przynajmniej u nas) piły, gdzie cięcie występuje przy pchaniu piły - w wypadku Laubzegi (niemiecka nazwa piłki włosowej) cięcie występuje przy ciągnięciu piły do siebie (a raczej do dołu, jeżeli używamy podstawki)
    Dla porównania:
    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    Tak to wygląda w typowej pile do metalu, a tak w wypadku Laubzegi (pozwólcie że będę zamiennie z "piłką włosową" używać obu nazw):
    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    Najpierw mocujemy końcówkę brzeszczotu w uchwycie przy rączce (dokręcamy dość silnie, ale z wyczuciem), następnie ściskamy dłonią ramkę i wkładamy drugą końcówkę dokręcając i ją. Brzeszczot powinien być dość mocno naciągnięty - jak mocno? To trzeba samemu określić podczas cięcia; Gdy cofamy piłkę brzeszczot musi pozostać napięty, nie może się wyginać).
    Gdy mamy podstawkę ("jaskółkę"), mocujemy ją ściskiem do krawędzi stołu roboczego i możemy już ciąć.
    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe. Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    Materiał kładziemy na podstawce i tnąc, staramy się utrzymać brzeszczot pionowo w stosunku do płaszczyzny ciętego materiału, najlepiej w okrągłym otworze podstawki. Cięcie wykonujemy ruchami "posuwisto zwrotnymi" (starając się utrzymywać cały czas pionowo włos) niezbyt szybkimi ruchami (na pewno nie nerwowo szarpiąc!!!), starając się też zmieniać położenie materiału ciętego a nie samej piłki.
    No dobrze, powiecie, ale po co się męczyć z laubzegą, skoro to samo możemy uzyskać tnąc zwykła piłą do metalu? No więc tu właśnie jest różnica - Piłka włosowa ma na tyle elastyczny i cienki brzeszczot, że możemy go wprowadzić w wywiercony otwór w płycie i (po zamocowaniu napiętego włosa) wycinać otwór o dowolnym kształcie. Mało tego - po uzyskaniu pewnego doświadczenia możemy "ciąć po kresce", czyli jeśli już mamy konieczność "dopieszczenia" otworu pilnikiem, to będzie to jedynie kosmetyka.
    Moim zdaniem piłka włosowa jest narzędziem niezastąpionym w warsztacie każdego amatora/elektronika. Możemy nią ciąć i laminat (zwłaszcza gdy np. płytka ma mieć jakieś zaokrąglenia czy otwory inne niż okrągłe), a w wypadku wycinania prostokątnych otworów pod np. "wycieraczki", czyli wskaźniki wysterowania ze wskazówką nie ma nic wygodniejszego.
    Jednak wymaga więcej cierpliwości (pisałem - nie lubi nerwowych szarpnięć) i nabrania pewnej wprawy. Szczególnie należy się nauczyć prowadzenia piłki prosto - sam wiem, ile czasu trzeba się tego uczyć. ;) Jednak, gdy już tę wprawę osiągniemy i używać będziemy dobrej jakości brzeszczotów, szybko okaże się, jak bardzo jest to przydatne narzędzie. Co do brzeszczotów jeszcze słów kilka;
    Używałem kilku różnych (w sensie od różnych producentów) i mogę polecić te z linka (LUX) jako względnie tanie, a jednocześnie o odpowiedniej jakości. Można też dostać brzeszczoty jubilerskie - w porównaniu do LUX'ów różnią się ceną (oczywiście jubilerskie droższe) i trwałością - niestety, ale jubilerskie są mniej trwałe... :)
    Są też do dostania przeróżne "wynalazki" typu "Ostrze diamentowe" czy spiralne, a nawet okrągłe - poza walorami marketingowymi nie mogę stwierdzić ich większej użyteczności. Kiedyś skusiłem się na takie okrągłe (niby idealne do skomplikowanych kształtów), ale po kilku pociągnięciach szybko wywaliłem je do kosza. Nie wiem, może nie potrafię, może są idealne w innych rękach, a może - tak jak pisałem - to wyłącznie "chłyt maketinowy", mający na celu wyciągnięcie większych pieniędzy od niedoświadczonego użytkownika. Podobnie z tymi "diamentowymi" - kupiłem paczkę takich "jubilerskich" (w każdym razie w sklepie specjalistycznym dla jubilerów) i były to najgorzej wydane pieniądze.
    Wystrzegać się też należy wszelkich niesprawdzonych brzeszczotów. Pamiętam jeszcze za czasów komuny, że produkowane były takie brzeszczoty przez jakichś rzemieślników - niezależnie od tego, kto je produkował nie nadawały się do niczego, a do cięcia w szczególności. Same ząbki muszą być delikatnie rozwiedzione, a materiał (stal), z jakiego są wykonane musi być również odpowiedniej twardości i hartowane. Brzeszczoty do drewna - tych nie polecam nawet do cięcia drewna czy materiałów drewnopochodnych (np. panele podłogowe czy płyta pilśniowa prasowana) - są z reguły gorszej jakości i to zarówno co do wykonania, jak i materiału.
    Oczywiście są i wersje "zmechanizowane" takiej piłki, jednak w większości wypadków wygodniej, a przede wszystkim taniej, będzie ręczne...
    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    Zasada pracy jest podobna, tyle że nie musimy się męczyć - a wierzcie mi, że dla niewprawnego amatora ręczne wycięcie większego otworu (szczególnie w twardszym elemencie) jest męczące.
    W sumie to zrobił się temat o piłce włosowej; ale jakoś nie miałem okazji dorobić się frezarki, czy innej maszyny, a taka ramka z podstawką i pęczkiem piłek nie zajmuje dużo miejsca, programować nie trzeba, no i mniej kasy kosztuje :) .
    Praktycznie biorąc wycięcie w plastikowym froncie otworu pod wyświetlacz LCD 2x16 nie zajmowała mi więcej niż 15 minut - i to z "dopieszczeniem" krawędzi otworu pilniczkiem.
    A Koledzy mają jakiś swój sposób - nie opisany wyżej? Chętnie bym poznał.
    Pozdrawiam.

    Cool! Ranking DIY
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
    About Author
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Offline 
    Has specialization in: Hodowla marchewki wysokopiennej
    398216 Usunięty wrote 25755 posts with rating 3754, helped 3188 times. Been with us since 2015 year.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #4
    398216 Usunięty
    Level 43  
    acctr wrote:
    Mam pewien sposób na wykańczanie krawędzi otworu prostokątnego.
    Dokładnie w ten sposób postępuję i ja - nie pisałem tego licząc na inwencję Kolegów - i jak widzę nie zawiodłem się. Dziękuję.
    krzbor wrote:
    Do cięcia plastików nadaje się Dremel z tarczą do plastików:
    Tu raczej byłbym ostrożny. Plastiki mogą być różne. Zdecydowana większość plastikowych obudów dostępnych dla amatorów jest wykonywana z plastików termoplastycznych. Taka tarcza powoduje nagrzewanie się ciętego materiału, ten zaczyna się nadtapiać, kleić... Nie bez powodu kładłem nacisk na wiercenie z użyciem IPA - każdy z Kolegów na pewno nie raz miał do czynienia z faktem gdy wiercony otwór po wierceniu trzeba było doprowadzić do jako-takiego wyglądu, bo podtopiony plastik ciągnął się, zaklejał wiertło i sam wiercony otwór.
    Celowo też nie wspomniałem o jeszcze jednej metodzie na wycinanie otworów - mianowicie za pomocą wysokoobrotowej szlifierki (takiej jak wspomniany Dremel na przykład) i... zwykłego wiertła. W tej metodzie wykorzystuję właśnie fakt topienia się plastiku pod wpływem szybkich obrotów wiertła; plastik się topi a ja prowadząc szlifierkę po linii cięcia uzyskuję postrzępioną i pozaklejaną wiórami nadtopionego plastiku linię/obrys otworu. Wystarczy potem wypchnąć zbędny kawałek a krawędzie obrobić pilnikiem. Kłopot w tej metodzie polega na konieczności częstego usuwania z wiertła "gluta" z zastygłego już plastiku.
    Nie jest to metoda ani profesjonalna ani elegancka, a została wykorzystana przeze mnie dlatego, że musiałem ograniczyć ilość wiórków i hałas wiertarki ręcznej zamocowanej na statywie. Zamiast wiercenia punkt przy punkcie lub wycinania laubzegą to taka "ostatnia deska ratunku" - jednak tylko dla cierpliwych i tylko w ostateczności. Poza tym wymaga to pewnej wprawy wiertło "wycinając" (raczej wytapiając) ma tendencję do zbaczania z wyznaczonego "kursu", co trzeba mieć na uwadze i cały czas korygować. Łatwo niewprawionym będąc zjechać poza krawędź wyznaczonego otworu i całą robotę trzeba zaczynać od początku - i co najgorsze; z nowym panelem...
  • #6
    allanrid
    Level 11  
    Do Dremeli (i innych multiszlifierek) są w sprzedaży frezy do cięcia rotacyjnego ze spiralną końcówką które sprawdzają się w wycinaniu otworów w tworzywach i nie tylko. Pomocny przy tego typu pracach jest statyw. A gdyby do tego jeszcze był stół krzyżowy :-).

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jest jeszcze jeden fajny sposób wycinania nietypowych otworów w elementach plastikowych (panele obudów). Odpowiednio ukształtowany grot lutownicy transformatorowej załatwi problem szybkiego wycięcia otworu. A dalej pilnik papier ścienny lub co kto ma.
  • #7
    VIGOR_PICTURES
    Level 20  
    Co do dremela to mi najlepiej się używało metalowych tarczek z dużą ilością drobnych zębów. Przy niskich obrotach i wyczuciu bardzo ładnie wgryzają się w plastik i nie zostawiają wspomnianych glutów. Z minusów - tarczki są bardzo elastyczne, łatwo więc o pofalowaną krawędź.

    Jeszcze tylko jedno odnośnie pił włosowych. Jeśli ktoś myśli sobie że np w Juli można tanio kupić taką maszynkę to niech sobie wybije ten pomysł z głowy. Po prostu szkoda zachodu. Najtańsze sprzęty pokroju Meec tools nie mają sztywności wymaganej do poprawnego wycięcia czegokolwiek. Do tego w dwóch egzemplarzach, które miałem (pierwszy zwróciłem z uwagi na krzywe ramię) brzeszczot nie pracował pod kątem 90 stopni. Jak ramię było na dole to było bardziej prosto, a jak ramię jechało do góry to wszystko uciekało w prawo. Tak że uważajcie ;)
  • #8
    anders11
    Level 30  
    Ja używam nożyc matrycowych,języczkowych jak kto woli
    Również w rogach przyszłego otworu nawiercam na wprowadzenie języczka tnącego.
    Nożyce dają radę materiałom do 2 mm grubości tworzywa i aluminium,1mm stal
    Krawędż po cięciu lekko postrzępiona z racji ząbkowanej powierzchni narzędzia tnącego ale linia idealna,
    kilka pociągnięć pilnikiem o niskiej gradacji załatwia sprawę

    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
  • #9
    wibi
    Level 21  
    Ja jako ciekawostkę dodam, że istnieją wiertła do wiercenia otworów kwadratowych, oczywiście naroża są zaokrąglone ale ścianki tworzą kwadrat. Takie wiertła można kupić u Chińczyków i nie jest to jakiś wynalazek współczesny.
  • #10
    koscik
    Level 13  
    krzbor wrote:
    Do cięcia plastików nadaje się Dremel z tarczą do plastików:
    Problemy mechaniczne elektronika - Jak zrobić obudowę? Otwory inne niż okrągłe.
    Są też oczywiście tarcze do metalu.

    Ja też dremela używam i jest to strzał w dziesiątkę. Materiał nie zdąży się przetopić przy tak krótkim czasie cięcia. A w sumie nic nie stoi na przeszkodzie aby przy niższych obrotach wycinać otwory. Jakość otworów w stosunku do ręcznej "rzeźby" bez porównania.
  • #11
    wesolyyyy
    Level 33  
    Tak, Usunięty, zrobiłem sobie maraton po Twojej serii ;)
    Dremel do plastików to coś okropnego. Ogólnie wszystkie te szybkoobrotowe narzędzia przy cięciu plastiku mocno się rozgrzewają, plastik przykleja się do narzędzia przez co dokładność cięcia jest żadna. Dużo lepiej do cieńkich/miękkich tworzyw użyć skalpela, noża tapicerskiego, fajnie też się tnie dobrze naostrzonym przecinakiem (+200 pln do porządnej maszynki do ostrzenia). Grube elementy wolę ciąć drutem diamentowym (maszynka DIY przypominająca piłę taśmową tylko dłuższa ale niższa). Oraz oczywiście laserem CNC :)