Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

oszukali mnie z procem...?

28 Paź 2005 13:05 1545 16
  • Poziom 20  
    Witam
    mam problem... kupilem laptopa.. wedlog telefonicznych zapewnien mial miec procek 1,5centrino zas gdy kurier przyjechal okazalo sie ze ma 1,5 ale Celerona.. M370.

    Sporzedajacy zapewnia ze to jest nazwa handlowa centrinoI 1mb cash ktory zostal wypart przez tzw. centrinoII z 2mb cashem.

    Sam niewiem bo mam stycznosc z laptopami i nigdy nie trafil sie celeron, zawsze byl Centrino czy to 1,4 ; 1,5 ; czy 1,7 ale zawsze naklejka CENTRINO...

    koledzy podpowiedzcie czy zrobili mnie na szaro...?
    pozdrawiam
    Konrad
  • Poziom 23  
    widziałem takiego i pisało: centrino
  • Poziom 13  
    no raczej chyba nie:

    Klasa procesora Intel Celeron M
    Kod procesora 370
    Prędkość procesora 1,5 GHz
    Częstotliwość szyny FSB 400 MHz
    Pojemność pamięci podręcznej 2 MB
    Technologia Hyperthreading Nie
    Technologia Centrino Nie

    Dodano po 5 [minuty]:

    przykładowe linki:
    tu jeden laptopek z opisem: http://www.softon.pl/sklep/index.php?s=produkt&pid=2252
    i tabelka zkilkoma: http://sklep.benchmark.pl/komparator_2086.html
    wygląda na to że ktość w kulki robi przynajmniej tak mi się wydaje

    Dodano po 1 [minuty]:

    coś mi się klawka psuje :-)
  • Poziom 17  
    Aby platforma mogła nosić nazwę Centrino musi między innymi zawierać procesor Intel Mobile Pentium M, a nie Intel Mobile Celeron M 370J. Wielkość cache'a nie ma tu nic wspólnego z określeniem Centrino. Informacje na ten temat są tu: http://www.intel.com/products/centrino/?iid=search& ,
    a dotyczące procesora tu:
    http://www.intel.com/products/processor/pentiumm/index.htm.
    Jest jednak prawdą, że jeżeli procesor ma rzeczywiście 2MB cache, to znaczy, że nie jest to Celeron M, tylko Pentium M (Sonoma). Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest poprawnie wykrywany przez BIOS notebooka. Ja domagał bym się poprawnej detekcji!
  • Poziom 20  
    czyli zrobili mnie na szaro...
    Proponuje uwazac na niejakiego "tauritio" z Wrocławia...
    nawet gwarancji nie dal nie mowiac o FV.
    pozdr
  • Poziom 39  
    Gdzie był kupiony ? Jeśli sprzedawca zapewniał, że jest tak jak jest a nie jest tak jak być powinno to zawsze można reklamować takie ma prawo konsument. Notebook to nie jest tani zakup.
  • Poziom 20  
    kupilem na allegro, ale nie na aukcji bo doradzil, w sumie slusznie... ale ten procek...
    PS dzis widzialem reklame Mediamarktu i szlag mnie trafil... to samo o 400zl taniej.
    pozdr
  • Poziom 36  
    No to koleś zarobił (na Tobie :( ). A co do problemu, ja bym reklamował; jeśli to możliwe.
  • Poziom 34  
    Możesz skożystać w programu ochrony kupujących(na allegro), podstawa to to, że...zakupiony towar jest niezgodny z opisem, niestety miałem już z tym styczność...i na szczęście policja zrobiła swoje..także nie byłem stratny, pozdrawiam ;)
  • Poziom 39  
    kufcio napisał:
    kupilem na allegro, ale nie na aukcji bo doradzil, w sumie slusznie... ale ten procesor...
    PS dzis widzialem reklame Mediamarktu i szlag mnie trafil... to samo o 400zl taniej.
    pozdr

    Ilekroć czytam takie posty, zastanawiam się, jak naiwnym trzeba być, by kupować taki sprzęt w ten sposób. Tzw. okazje, to najwyżej niska cena, bo sprzęt kradziony lub z ukrytą wadą. Duży procent sprzedających na Allegro to firmy działające legalnie i z siedzibą, w której można taki sam towar kupić, a przed zakupem dotknąć i dokładnie go sprawdzić. Również cena w siedzibie firmy powinna być niższa, bo nie dochodzi prowizja dla Allegro. Jest też sprawa ewentualnej gwarancji: zawsze dobrze jest mieć gwaranta pod ręką niż ufać zapewnieniom w dużej części anonimowego sprzedawcy z Allegro.
  • Poziom 20  
    heheh, no niby firma, sprzedajE OK 30 laptopow... zaufal bys?
    Pewnie tak.
  • Poziom 17  
    Ja bym się domagał faktury i karty gwarancyjnej. Jeśli nie chcą dać - można zgłosić do Urzędu Skarbowego, że firma nie daje faktur za zakupiony towar.
  • Poziom 39  
    kufcio napisał:
    heheh, no niby firma, sprzedajE OK 30 laptopow... zaufal bys?
    Pewnie tak.


    Nosząc się z zamiarem kupna Notebook'a nie zaufał bym.
  • Moderator Samochody
    Proponuję jednak użyć aktualnej wersji Everest HE lub innego programu, który "zna" procesory Pentium M.
    Centrino nie jest nazwą procesora lecz platformy, w skład której wchodzi chipset, układ graficzny, moduł WiFi oraz procesor Pentium M.
  • Poziom 22  
    Proszę pamiętać o dwóch rzeczach.
    Po 1) wg. prawa z tego co pamiętam każdy towar można zwrócić, bez podania przyczyny do 7 lub 14 dni, chyba, że założono inaczej (jest na ten temat wywieszka w sklepie)

    Po 2) Firmie bym zaufał i dalej ufałbym. Należy zadzwonić, dowiedzieć się... niech wyjaśnią co jest nie tak ... Jeżeli będą kręcić, należy zagrozić powiadomieniem allegro i policji + urzędu skarbowego (gdzie faktura ? ) i myślę, że powinni ulec...

    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Wg mnie nie ma takiego prawa, które pozwalało by na zwrot pełnowartościowego towaru po dokonaniu zakupu (może jestem w błędzie - proszę o podanie źródła - ustawa, rozporządzenie...). Obowiązują przepisy dotyczące rękojmi, a te pozwalają na zwrot wyłącznie w przypadku niezgodności towaru z umową. Niektóre sklepy, szczególnie markety wprowadziły przepisy wewnętrzne pozwalające na zwrot w terminie 7, 14 dni. Istnieje tylko prawo pozwalające na zwrot (po spełnieniu określonych warunków) zakupionych towarów, gdy transakcja odbyła się na odległość (np. przez Internet).
  • Poziom 20  
    Zakonczmy temat, dowiedzialem sie ze celeron M to nie stare Centrino i tyle, oszukali mnie to nie ulega watpliwosci...
    A koles przez telefon tlumaczyl mi ze intel zmienil taktyke nazewnicza:)
    Moda prosze o zamkniecie.
    pozdr

    Moderowany przez jankolo:

    Temat zamykam