Witam, mam problem z autem mojej Żony... Akumulator w ciągu jednego lub 2 dni rozładowuje się poniżej 8V... Dzieję się to tylko po odpaleniu silnika a nawet wystarczy przekręcenie stacyjki w położenie zapłon bez uruchamiania silnika. Po wyłączeniu z kluczyka, zamknięciu drzwi i zmierzeniu pod maską amperomierzem poboru prądu (bez rozłączania obwodu) pokazuje okolice 0,4 Ampera. Odczekanie około 2 minut nie rozwiązuje problemu. Pomagają tylko 2 rzeczy:
1. Odłączenie akumulatora aż przekaźnik w module z 4 przekaźnikami obok ECU zrobi klik
2. Odłączenie czujnika temperatury cieczy chłodzącej...
Co najlepsze czujnik temperatury reaguje prawidłowo, tzn na odpalonym silniku po zdjęciu wtyku od tego czujnika wentylator startuje i działa do momentu podłączenia go z powrotem. Dziwna sytuacja. Stało się to z dnia na dzień. Czy ktoś miał podobny problem?
1. Odłączenie akumulatora aż przekaźnik w module z 4 przekaźnikami obok ECU zrobi klik
2. Odłączenie czujnika temperatury cieczy chłodzącej...
Co najlepsze czujnik temperatury reaguje prawidłowo, tzn na odpalonym silniku po zdjęciu wtyku od tego czujnika wentylator startuje i działa do momentu podłączenia go z powrotem. Dziwna sytuacja. Stało się to z dnia na dzień. Czy ktoś miał podobny problem?