Witajcie moi drodzy.
Zapraszam na krótki test i teardown kamery internetowej WiFi Tuya RPP06, oferującej m. in. dobrej jakości video w 1080P H.265, dwukierunkowe audio, tryb nocny, dwie osie obrotu oraz możliwość pracy z darmową aplikacją mobilną od producenta. Jest to w zasadzie typowa kamerka "dla każdego" - konfiguracja jest bardzo prosta, a po niej można oglądać już co dzieje się w naszym salonie z każdego miejsca na świecie. Nie potrzeba konfigurować żadnych dodatkowych serwerów, tunelów itp. itd., wszystko działa samo bez świadomości użytkownika.
Zakup produktu
Kamerę znalazłem w sieci pod hasłem RPP06 Tuya 1080P PTZ Two Way Audio WiFi Wireless Camera People Movement Detection H.265 IR Night Vision Auto Tracking IP66 Waterproof IP Camera - EU Plug za 31$, czyli na nasze około 120 zł. Poniżej zrzut ekranu z oferty:
Specjalnie dobrałem ofertę gdzie możliwa jest wysyłka z Polski ("Ship From: PL"), wtedy nie ma problemów z cłem i paczkę otrzymujemy bardzo szybko.
Grafiki promocyjne od sprzedawcy:
Kamerka oferuje:
- możliwość oglądania video z dźwiękiem z dowolnego miejsca z dostępem do Internetu (przez chmurę producenta)
- możliwość rozmowy przez kamerkę (kamera ma głośniczek)
- integracje z innymi urządzeniami przez aplikację Tuya
- możliwość zapisu materiału na karcie SD wkładanej do kamerki
- jakość video 2MP z wydajnym kodekiem H.265
- automatyczne śledzenie ruchu
- możliwość wywoływania alarmu ruchem
- prosty tryb nocnej wizji
- możliwość wykupienia opcji zapisu video na chmurze Tuya
- klasa wodoodporności IP66
Przesyłka, zawartość zestawu
Zamówienie złożyłem 4-go rano, paczkę otrzymałem 6-go! Bardzo szybka przesyłka, kurier Inpost.
Na przesyłce widać, że wysłano ją jeszcze tego samego dnia około 16, ze Świecka (Słubice).
8 godzin na przetworzenie zamówienia, 24 godziny na przesyłkę. Imponujące.
Opakowanie:
Zawartość zestawu:
Producent pomyślał nawet o mocowaniu:
Instrukcja:
12V Power Adapter? Raczej błąd w druku. To na 5V chodzi.
Kamerka:
Slot na kartę SD oraz przycisk RESET do którego można sięgnąć tylko np. narzędziem do wyciągania karty sim:
Naklejka:
Pierwsze uruchomienie
Kamerę podłączamy do zasilania. Po chwili powinniśmy usłyszeć głos meldujący o jej gotowości - "Camera start", "Please config network". Pierwsze uruchomienie i głos kamery przedstawia filmik:
Konfiguracji dokonujemy przez aplikację Tuya na telefonie. Wybieramy tam dodawanie ręczne (Add Manually) a potem z list wyszukujemy "Smart Camera (WiFi)":
Może zajść potrzeba zresetowania kamery (przycisk RESET jest ukryty pod klapką którą trzeba odkręcić), lecz u mnie przy pierwszym uruchomieniu nie trzeba było tego robić:
Następnie musimy tak jak zwykle podać w aplikacji informacje o naszej sieci WiFi (SSID i hasło).
W moim przypadku pojawił się komunikat, że chyba mam za długie hasło do WiFi (?!), ale mimo to nie było żadnych problemów. Ale w sumie to nic dziwnego, bo dotyczy to zakodowania danych WiFi jako kod QR...
Potem aplikacja generuje kod QR, który skanujemy kamerką:
(uwaga: pokazanie takiego kodu QR może skutkować upublicznieniem swoich danych WiFi, na moim zrzucie ekranu jest zamieniony kod QR na przykładowy z internetu)
Zdekodowana zawartość kodu QR który wyświetlił mi się na aplikacji (ocenzurowana):
Jak widać, ten kod QR zawiera SSID, hasło i Tuya ID, które nie są w żaden sposób dodatkowo zaszyfrowane. Sam format przypomina JSon.
Odległość 15-20cm:
Kamerka powinna głosowo potwierdzić parowanie. W aplikacji też pojawi się komunikat o udanym połączeniu:
Na wstępnie aplikacja daje nam możliwość sprawdzenia notyfikacji. Notyfikacje to komunikaty od Tuya które pojawiają się na ekranie nawet gdy na telefonie jesteśmy poza aplikacją Tuya.
Po tej krótkiej konfiguracji kamerka powinna pojawić się na naszej liście urządzeń:
Możliwości aplikacji Tuya
Kamerkę obsługujemy przez aplikację Tuya. To bardzo wygodne. Jedna aplikacja do wszystkich zastosowań Smart Home (no prawie jedna - bo są jeszcze klony typu SmartLife, eWeLinkIt).
Możemy robić zdjęcia, nagrywać video (bezpośrednio na telefon przez internet), zmienić jakość video, sterować ruchem kamery, itp
Playback (odtwarzanie z pamięci) nie działa - "No SD card detected". Trzeba by mieć kartę SD, w zestawie jej nie ma.
Record działa - nagrywa bezpośrednio na telefon:
Ustawienia kamerki są dość bogate. Można nawet zmienić tryb rozmowy ("Talk mode") i skonfigurować możliwość głosowej komunikacji przez aplikację Tuya z kimś kto jest przy kamerce.
Są też ustawienia notyfikacji o problemach z połączeniem z kamerką, o wykryciu ruchu, itp. Można wykupić też dodatkowe usługi poprzez VAS - Value-added Service.
W ofercie jest video cloud storage - czyli zamiast karty SD lokalnie to historia video będzie w chmurze Tuya.
Śledzenie ruchomych obiektów też można skonfigurować:
Tryb pełnoekranowy wygląda tak:
Kamerka jest normalnym urządzeniem Tuya i wyświetla się na liście obok przekaźników, czujników ruchu, temperatury. Można wyzwalać nią (np. wykryciem ruchu) normalne akcje Tuya, np. zapalać światło.
Widok w ciemności
Widzenie nocne (w podczerwieni) włącza się automatycznie. Jego pracę można poznać po delikatnej poświacie od diod LED (widzę to też gołym okiem):
Sprawdziłem go wstępnie w ciemnym pomieszczeniu i rzeczywiście widać wszystko bardzo dobrze:
Test "za oknem" jest jeszcze w kolejce do zrobienia, być może jak go wykonam to umieszczę tu dodatkowe zdjęcia.
Czy kamerka zadziała gdy stracimy dostęp do Internetu?
Dość ciekawą sytuacją do obsługi w przypadku takich urządzeń Smart jest scenariusz gdzie nasz telefon jest w tej samej sieci WiFi co urządzenie, ale całe WiFi nie ma dostępu do Internetu. W przypadku kilku urządzeń typu włącznik światła taka sytuacja była poprawnie obsługiwana. Czy tutaj jest podobnie?
Na próbę nawiązałem połączenie i zacząłem sterować kamerą przez aplikację, po czym wyjąłem główny kabel od internetu z routera. Efekt:
Niestety "Signal" spada do 0% a obraz zamarza. Wygląda na to, że kamerka nie zadziała jak stracimy dostęp do Internetu (nawet będąc w tym samym WiFi co ona....).
Wnętrze kamery
Teraz pora na najważniejszy fragment tematu, czyli 'teardown'.
UWAGA: taka kamera jest dość delikatnym sprzętem i początkujący może mieć kłopot ze złożeniem jej po rozkręceniu. Dodatkowo możemy sobie zabrudzić obiektyw lub utracić ostrość jak nie dokręcimy go odpowiednio. Nie namawiam nikogo do rozkręcania kamerek.
Zacząć możemy od odklejania podstawy i poluzowania przewodu, to nam potem ułatwi manewry:
Tu już widzimy, że tylko jedna z antenek WiFi jest prawdziwa. Druga jest tylko na pokaz.
Zasłonka slotu na kartę SD:
Aby dostać się do środka trzeba tak obrócić bazę kamery by odsłonić cztery śrubki które z reguły są schowane. Najlepiej zrobić to przez aplikację, odradzam "ręcznego" obracania.
Pierwszy silnik krokowy:
Silnik to HZF-24BYJ48. Dość popularny silnik krokowy w wersji na 5V (dostępne są też na 12V). Jego parametry w bazowej wersji:
Łożysko:
Można już zdjąć też boczne pokrywy:
Widać drugi silnik. Ograniczniki rotacji są bardzo proste, w pełni mechaniczne:
(to nie jest złamany element, choć tak wygląda na zdjęciu, tak fabrycznie jest)
Demontaż pierwszego silnika:
Zdjęcie czaszy:
Aby dostać się do elektroniki trzeba wykręcić 4 śrubki i umiejętnie wyjąć czaszę z mocowania:
Wreszcie środek:
Wierzch PCB:
Sercem kamery jest ANYKA AK3918EN080 (AK3918E). Układ SoC, System on Chip:
Zawiera on w sobie niezbędne mechanizmy do przetwarzania video (enkoder H.264, pamięć DDR2, kodowanie AES/DES/3DES, peryferia MAC, MMC/SD/SDIO, UART, USB...):
Za WiFi odpowiada osobny moduł, AltoBeam 6032l CA45-20 (nie mylić z 60321):
Inaczej ATBM6032. Krótki opis od producenta:
Schemat blokowy:
Trzeci duży układ scalony nie jest podpisany, ale może to pamięć DDR?
Mamy tam jeszcze DJ-N10, inaczej RT9193, regulator LDO 2.8V:
PCB można też wykręcić, wtedy też zdejmiemy soczewkę kamery:
Widać tu dwa podobne bloki z układem AAD2B i dużym dławikiem (L2 i L6, podpisany jest 2R2 ale to dławik), które pewnie są przetwornicami step down.
MCU102 nie udało mi się zidentyfikować, 8002A CMBK2C 1N podobnie. Jak ktoś chce świeżym okiem spojrzeć i dać sugestie to zapraszam.
H25S64 to pamięć Flash z interfejsem SPI od HuaHong ZealCore. W sumie nawet po samym 64 z nazwy można się domyśleć (jej rozmiar, Mbit). Inaczej BH25Q64BS.
Noty katalogowe elementów ze środka umieszczam jako załączniki na końcu tematu.
Wnętrze zasilacza
Jeszcze wypada sprawdzić co to za zasilacz dają w zestawie.
W instrukcji jest informacje, że to 12V, lecz tak naprawdę to zasilacz 5V. Standardowa końcówka micro USB, można by nim ładować telefon.
Obudowa trzyma się na zaczepach:
Płytka jest za mała jak na tą obudowę, widać że nie sięga do prowadnic z plastiku:
Oznaczenie PCB: H-018.
Zasilacz okazuje się być dość prostą konstrukcją.
Zbudowany jest w oparciu o CSC7203 (odpowiednik ST7203?):
Kontroler zasilacza flyback ze sprzężeniem zwrotnym poprzez transoptor (regulacja napięcia wyjścia).
Schemat wewnętrzny:
Warto zwrócić uwagę na to, że w środku tego układu jest zarówno kontroler przetwornicy jak i sam tranzystor przełaczający. Ponadto jest tam nawet rezystor/bocznik (Rcs - current sense) używany do pomiaru prądu.
Zalecana przez producenta aplikacja:
W tym zasilaczu układ jest znacznie uboższy. Nie ma zabezpieczeń przed przepięciami, emisją zakłóceń, itp.
Jako odniesienie napięcia użyto po prostu diody zenera zamiast TL431:
Kondensator (tzw. Y capacitor) łączący stronę pierwotną z wtórną powinien być odpowiedniej klasy, a tu jest zwykły:
Dioda SR560 (Schottky 5A 60V DO-27) po stronie wtórnej:
Dobrze, że chociaż rezystor bezpiecznikowy jest na wejściu.
Test zasilacza
Nie wygląda ten zasilacz w środku ani bezpiecznie, ani solidnie. Nawet TL431 zastąpili diodą Zenera... pewnie z wydajnością prądową jest kiepsko, sprawdźmy:
Standardowo napięcie USB powinno wynosić od 4.75 do 5.25V. Tutaj mamy od około 5.3V do tylko 4.2V przy 2A.
Pobór prądu kamerki
Kolejną rzeczą wartą sprawdzenia jest pobór prądu przez kamerkę. Jest to o tyle ważne, że pozwoli nam to określić jaki jest koszt utrzymania tej kamerki. Prąd to jedyny koszt jaki ponosimy w tym przypadku, dostęp do obrazu video przez internet (przez serwery Tuya) jest całkowicie za darmo.
Pobór prądu zmierzyłem już za zasilaczem, tak wygodniej.
W trakcie normalnej pracy (to czy oglądamy video czy nie absolutnie nic nie zmienia):
W trakcie użycia trybu nocnego:
Szacując, w ciemnościach pobiera niecałe 3W a gdy jest jasno to o połowę mniej.
Podsumowanie
Kamerka jest dość budżetowa, choć końcowy efekt i tak jest niezły. Konfiguracja jest bardzo łatwa, aplikacja jest popularna i rozbudowana i pozwala połączyć ją z wieloma innymi urządzeniami. Jakość obrazu też była dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, również jeśli chodzi o widok nocny.
Koszt eksploatacji kamerki jest bardzo mały. Zasadniczo tylko jest to koszt prądu pobieranego z zasilacza 5V, w nocy około 3W, w dzień 1.5W. Dostęp przez Internet z całego świata jest darmowy. Oczywiście budzi to wątpliwości co do prywatności takiej kamerki (oraz tego co się stanie jak serwery producenta upadną), ale raczej wiadomo, że w tego typu produktach to my właśnie płacimy za usługę własną prywatnością.
Na ten moment kamerki jeszcze nie instalowałem nigdzie na stałe, gdyż dopiero zamierzam sprawdzić czy da się nią podłączyć do Home Assistant i może jakoś polepszyć jej prywatność.
Jeśli chodzi o minusy, to poza kwestią prywatności i serwerów, dużym minusem jest niezdolność kamerki do działania gdy stracimy dostęp do sieci Internet (aplikacja gubi połączenie nawet gdy jesteśmy w tej samej sieci WiFi, czyli wszystko zawsze idzie przez Internet, nie lokalnie). Warto też pamiętać, że tę kamerkę można łatwo sparować na nowo ze swoim telefonem jak tylko się wciśnie przycisk RESET na jej obudowie, więc ktoś łatwo może nam ją przejąć...
Teraz pytanie do Was - czy ktoś korzysta z tego typu kamer i ma jakieś doświadczenia lub wnioski po dłuższym użytkowaniu? Czy też może jednak obawy odnośnie prywatności dyskwalifikują u Was taki produkt?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
